MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Sprawdzanie aplikacji

Jak tworzyć strony WWW zgodnie ze standardami

Moderator: Pomocy?!

Sprawdzanie aplikacji

Postautor: Mateusz SSJ8 » 25 lipca 2007, 12:20

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.5) Gecko/20070713 Firefox/2.0.0.5

To nie jest nic o atrybucie BACKGROUND, gdyż na jego temat powiedziałem wszystko, czego doświadczyłem, odkąd poznałem CSS. Od razu przejdę jednak do rzeczy.

Pewnego dnia wpadłem na dość oryginalny pomysł. Witryna otwierana tylko jedną stroną, która sprawdza przeglądarkę internetową, która ma specjalny tester przeglądarki, którą strona jest otwierana. Jeśli użytkownik próbuje wejść na stronę za pomocą MSIE, od razu ma instrukcję, żeby zainstalować inną przeglądarkę internetową, jeśli chce w przyszłości uniknąć wyskoczenia tej instrukcji. Jeśli jednak spróbuje wejść inną przeglądarką niż MSIE (np. Firefoxem), program sprawdzający poinformuje go, że jego przeglądarka internetowa spełnia wymagania strony. Komunikat pozwolenia brzmi.
"Wszedłeś tu za pomocą przeglądarki, która nie jest z Microsoftu. kliknij na czarny podkreślony tekst, żeby iść dalej."
Komunikat powrotu brzmi:
"MSIE nie jest referowany do przeglądania tej strony, nawet, jeśli obsługuje atrybut BACKGROUND użyty zgodnie z możliwościami silnika Trident. Zmień przeglądarkę na opartą na Gecko i wróć tu, kiedy MSIE pójdzie u ciebie w odstawkę."

W pakiecie Ms Office znajduje się Microsoft Script Editor. Czy mogę go używać do tworzenia skryptów w języku JAVASCRIPT? Jeśli nie, to jaki program do tego polecacie?

@ autor słów:
[quote]Program Microsoft Word potrafi zapisywać pliki w formacie przypominającym HTML, co nie jest równoznaczne z tym że Wordzie można stworzyć stronę internetową.[quote]
Czy ty nigdy nie widziałeś w internecie "index.htm" na pasku adresów? Ja widziałem to, kiedy byłem na www.pokito.de, ale oni teraz mają flash 100 %, czego ja nie zamierzam robić z uwagi na niecierpliwych.
Mateusz SSJ8
 

Postautor: Tomek » 25 lipca 2007, 13:25

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl; rv:1.8.1.5) Gecko/20070713 Firefox/2.0.0.5

Program - notatnik? Skrypty to zwykłe pliki tekstowe
Co do pakietu MS Office - pytaj na forum tego programu...
Poza tym - takie rozwiązania są znane od dawna więc twój pomysł nie jest ani dość oryginalny ani nowy - twoja wersja jest natomiast... niepoważna(?) - powoduje, że użytkownik pomyśli sobie że masz go po prostu głęboko gdzieś, stawiając mu jakieś warunki, każąc mu klikać, wybierać, instalować i po prostu oleje twoją stronę da wstecz w przeglądarce i wybierze kolejną stronę z googli. Zrozum - strona ma być dostępna w 100% także dla IE - nie prowadzimy głupiej walki przeglądarek!!! Takie metody jak twoja - wymuszające instalację... powodują więcej złego niż dobrego.

A co do tego tekstu na dole... a co za różnica jakie jest rozszerzenie - jak będę chciał to zrobię stronę piesek.kotek w wordzie czy w dowolnym programie i po prostu w apachu ustawię odpowiednie serwowanie... rozszerzenie pliku to nie wszystko. To że word zapisuje z rozszerzeniem htm czy html czy nawet kotek - nie oznacza że jest to strona www!!!
To że word próbuje coś tam robić w temacie html - nie jest równoznaczne z tym że tworzy stronę www. Przecież on nawet prawidłowego doctype nie ustawia, więc z definicji nie jest to strona www. Także stef pisząc te słowa miał absolutną rację...


Po raz kolejny, proponuję żebyś przed napisaniem tego typu tekstu, pogooglował troszkę.
Ponieważ temat nie jest związany z tworzeniem stron www a odpowiedzi są znane od lat dla tych którzy chcą szukać - zamykam.
"Mym sojusznikiem jest Moc, i potężnym sojusznikiem ona jest." -- Mistrz Yoda
Tomek
Moderator
 
Posty: 9042
Z nami od: 19 sierpnia 2004, 06:52

Postautor: Stef » 25 lipca 2007, 13:53

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.8.1.5) Gecko/20070718 Firefox/2.0.0.5 Flock/0.9.0.1

Otwieram, może mi wybaczysz. ;)
Pod jednym wszakże warunkiem - koniec OT - żadnej więcej dyskusji o różnicach pomiędzy formatowaniem HTML a stroną internetową w tym wątku ma nie być, tak jak żadnych innych wycieczek.
Czasami coś napiszę na stef.log
Stef
Moderator
 
Posty: 3466
Z nami od: 16 kwietnia 2004, 11:05

Wymieranie MSIE

Postautor: Mateusz SSJ8 » 25 lipca 2007, 18:12

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.5) Gecko/20070713 Firefox/2.0.0.5

I dlatego pod informacją dla websurfera mogę jeszcze umieścić:
Powód: Niektóre strony wymagają obsługiwania pewnych atrybutów przez CSS, a w MSIE to kompletnie leży. Wejdź na tą stronę inną przeglądarką, jeśli chcesz, żeby się wyświetlała poprawnie.

Bo, widzicie. Jeśli MSIE nie potrafi atrybutu BACKGROUND obsługiwać za pomocą CSS, to z innym atrybutem, który trzeba obsłużyć za pomocą CSS, też sobie nie poradzi. A skoro Firefox bez problemu obsługuje atrybut BACKGROUND za pomocą CSS, to w nim inne atrybuty też przejdą jak po maśle. Z resztą co to za przeglądarka internetowa, która w CSS umie dobrze z interpretować:
E.X {styl}
, a już
E[atr]{styl}
to dla niej prawdziwa chińszczyzna?

Podsumowując, dobra przeglądarka internetowa powinna umieć posługiwać się specyfikacją CSS każdego poziomu specyfikacji na trzech (przynajmniej przeze mnie przyjętych) poziomach zaawansowania:

Poziom 1 specyfikacji CSS1 - kody typu:
E {styl}, np. body {styl}

"Poziom Worda" specyfikacji CSS1 (poziom Worda, bo Trident (na tym opiera się Word) to obsługuje) [przyporządkowuje określony styl określonego elementu na podstawie określonej wartości atrybutu, którego nie można ustalić, gdyż styl zawsze jest przyporządkowany elementowi o określonej wartości atrybutu CLASS] - kody typu:
E.X {styl}, np. body.background {styl}

Poziom 2 specyfikacji CSS1 (MSIE 4 nie radzi już sobie z tym, podobnie jak Word) [pozwala na przyporządkowanie określonego stylu wyglądu określonemu elementowi pliku HTML na podstawie tego, czy ów element posiada określony atrybut] - kody typu:
E[atr] {styl}, np. body[background]{styl}

Poziom 3 specyfikacji CSS1 (najwyższy dzisiaj w Internecie) [element pliku HTML otrzymuje z CSS swój styl na podstawie tego, czy posiada określoną wartość określonego atrybutu] - kody typu:
E[atr="wart"]{styl}, np. body[background="power"]{styl}

Gdyby w internecie było więcej webmasterów kładących nacisk na nowoczesność przeglądarki, może i rozwój MSIE byłby szybszy. Dobra przeglądarka internetowa powinna czytać wszystko, co istnieje w Internecie, nawet, jeśli jest również menedżerem plików.

A teraz do tematu. Zna ktoś kod JS, który pozwolił by sprawdzić przeglądarkę?
Mateusz SSJ8
 

Postautor: Tomek » 25 lipca 2007, 18:28

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl; rv:1.8.1.5) Gecko/20070713 Firefox/2.0.0.5

1. A o CSS 2.0 słyszałeś? Te wady IE które wymieniłeś - są znane. I to od dawna (gdzieś od wersji 4.0 ;) )... że też już nie wspomnę o CSS 3.0

2. Masz rację - IE radzi sobie z CSS 1.0 (ale tylko IE 7.0) CSS 2.0 jest obsługiwane w niewielkim stopniu. Ale ta metoda którą stosujesz - jest do ominięcia. IE ma większe problemy chociażby z marginesami i paddingiem oraz np. z hover. Zaawansowane selektory są świetne... ale niestety - nawet Fx i Opera mają z nimi problemy. Więc wydaje mi się że stosowanie tego typu ostrzeżeń może wywołać zbędną dyskusję - jak na dzień dzisiejszy nie ma przeglądarki która by w 100% obsługiwała prawidłowo CSS 2.0. Niestety.

3. Twój tekst jest w tej wersji nie jest najlepszy - wracamy do sytuacji gdzie pewne strony miały na wejście informację "Stronę najlepiej oglądać w IE 5.5.0000.345 w rozdzielczości 800x600" - czyli do sytuacji która jest b. szkodliwa dla sieci - nie można więc w drugą stronę przeginać. Strona ma być dostępna zarówno dla IE, dla Fx, Opery i innych.
Zerknąłeś na linka który ci dałem? - http://browsehappy.pl/infobarwebmaster - pięknie wychwytuje IE i masz gotową kampanie informacyjną - warto skorzystać z gotowych rozwiązań zamiast szukać nowych :) (na tej stronie masz kod, który powoduje wyświetlenie się takiego żółtego paska ostrzegawczego w IE informującego o kampanii browser happy - czyli o alternatywnych do IE przeglądarkach. Wykorzystaj to - to naprawdę dobre rozwiązanie.

4. Skrypty JS wykrywające przeglądarkę mają swoje wady:
  1. wyłączę JS - i co wtedy?
  2. używam np. Galeona - czy twoja strona uwzględni każdą przeglądarkę na świecie?
  3. co jeśli mam nietypowy UA? Czy wtedy w ogóle wejdę na twoją stronę... czy może mając Fx w wersji 3.0 który sam sobie skompiluje będę rozpoznawany jako przeglądarka nie spełniająca standardów?


5. Skrypt JS - wpisz w google "rozpoznawanie przeglądarki" - ale pamiętaj - żaden nie jest w 100% pewny a na 100% spowoduje odstraszenie od strony... przemyśl dobrze rozwiązanie tego pomysłu, wczytując się w pkt. 3.

6. Rozwiązanie jest b. proste. Zamiast stosować skrypty JS - które są b.łatwe do ominięcia, powodują b. wiele problemów - lepiej wykorzystać "dziury" (czyli wprowadzone specjalnie przez MS ułatwienia) w postaci komentarzy warunkowych - wychwycisz każdą przeglądarkę na silniku IE :)

7. I o to chodzi Mateusz - konkrety konkrety konkrety :) Dodaj do tego jeszcze troszkę więcej wiedzy i będzie git :) (ale widzę postępy z dnia na dzień...)
Tomek
Moderator
 
Posty: 9042
Z nami od: 19 sierpnia 2004, 06:52

Re: Wymieranie MSIE

Postautor: Stef » 25 lipca 2007, 18:46

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.8.1.5) Gecko/20070718 Firefox/2.0.0.5 Flock/0.9.0.1

Mateusz SSJ8 pisze:Z resztą co to za przeglądarka internetowa, która w CSS umie dobrze z interpretować (...) to dla niej prawdziwa chińszczyzna?

Dowolna? Żadna nie posiada pełnej i poprawnej implementacji obsługiwanych standardów.
Mateusz SSJ8 pisze:Poziom 2 specyfikacji CSS1 (MSIE 4 nie radzi już sobie z tym, podobnie jak Word) [pozwala na przyporządkowanie określonego stylu wyglądu określonemu elementowi pliku HTML na podstawie tego, czy ów element posiada określony atrybut] - kody typu:
E[atr] {styl}, np. body[background]{styl}

Według CSS1 jest to niepoprawny kod, standard zaleca zignorować regułę i przejść do kolejnej. (ref)
Mateusz SSJ8 pisze:Poziom 3 specyfikacji CSS1 (najwyższy dzisiaj w Internecie) [element pliku HTML otrzymuje z CSS swój styl na podstawie tego, czy posiada określoną wartość określonego atrybutu] - kody typu:
E[atr="wart"]{styl}, np. body[background="power"]{styl}

Według CSS1 jest to niepoprawny kod, standard zaleca zignorować regułę i przejść do kolejnej. (ref)

Mateusz SSJ8 pisze:Dobra przeglądarka internetowa powinna czytać wszystko, co istnieje w Internecie, nawet, jeśli jest również menedżerem plików.

Niekoniecznie, ja np. uważam inaczej; dobra przeglądarka powinna spełniać oczekiwania użytkownika, które pamiętaj niekoniecznie są zbieżne z Twoimi.
Czasami coś napiszę na stef.log
Stef
Moderator
 
Posty: 3466
Z nami od: 16 kwietnia 2004, 11:05

<body background="wart">[...]</body> i

Postautor: Mateusz SSJ8 » 14 grudnia 2007, 15:41

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.11) Gecko/20071127 Firefox/2.0.0.11

dobra przeglądarka powinna spełniać oczekiwania użytkownika, które pamiętaj niekoniecznie są zbieżne z Twoimi.


I o to mniej więcej chodzi, Stef. Gdzieś w Internecie może być choć jedna osoba, która w Wordzie tworzy strony tylko w formacie HTM(L), które w przeglądarce bliskiej miana doskonałej powinny wyświetlać się poprawnie. Przyczyną tego, że robi w Wordzie jest niekiedy, jak w moim przypadku, to, że w środowisku Worda idzie jej szybciej niż w środowisku np. NVU. Dla przykładu: Ja ściągnąłem NVU, bo mi Office'a skasowało i po odzyskaniu całego Ms Office NVU wywaliłem, bo nie umiałem się w nim poruszać. Wszak nie każdy wie, co znaczy "kotwica", skoro cały czas widywał "hiperłącze".

Teraz przejdę do tematu postu.
Niedawno zacząłem robić pomoc do gry, którą robiłem w RPG Tsukuru XP. I nagle wpadłem na pomysł, żeby zrobić pliki stron internetowych. Tym razem przypomniałem sobie, jak tomasiek kiedyś poradził mi, żebym na potrzeby CSS użył innego atrybutu <body></body> niż background. Oczywiście, że robiłem to w Wordzie. W końcu, jak ma się serwer na własnym komputerze, to wystarczy tylko to, co ma być w internecie, wrzucić do katalogu stron serwera, więc Word mi wystarczał. Z resztą i tak nie miałem zamiaru dać stron w internet, ale wróćmy do tematu postu.
Tym razem, żeby uniemożliwić Wordowi użycia CSS do wygenerowania atrybutu BACKGROUND, użyłem innego atrybutu, którego wartości zdefiniowałem w CSS. Poprzednio, jak wiecie, był to BACKGROUND. Tym razem użyłem atrybutu o nazwie "PASSWORD" i zdefiniowałem styl dla określonych wartości tego atrybutu w elemencie BODY. W Wordzie nie było nic widać, ale w Firefoxie tło było. Nawet po zapisaniu pracy, która postępowała tylko w Wordzie z przechodzeniem od czasu do czasu do Notatnika.
Warunkiem działania tła było tym razem to, czy element BODY zawierał atrybut PASSWORD. Gdyby Word usunął ten atrybut, strona już by była bez tła, a nic takiego się nie stało.
Miałeś dobry pomysł, tomasiek. Word nie usunie atrybutu innego niż BACKGROUND. Cieszę się, że zrobiłem test. Czasem droga do lepszej strony działającej na HTML i CSS robionej w kiepskich programach prowadzi przez testy robione tymi programami.

______________
Rubeusie i Nehelenie. Przeklinam was. Niech pająki rosną wam na postach.
Mateusz SSJ8
 

Temat powyższego postu

Postautor: Mateusz SSJ8 » 14 grudnia 2007, 15:48

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.11) Gecko/20071127 Firefox/2.0.0.11

Temat poprzedniego postu brzmiał:
"<body background="wart">[...]</body> i jego alternatywa"

Ten jest na temat tematu, na który jest poprzedni post.
Ktokolwiek tu jest adminem, niech włączy widok tematu postu, bo czasem post napisany w jakimś temacie może mieć swój własny temat.
Mateusz SSJ8
 

Postautor: Karolaq » 15 grudnia 2007, 02:55

Przeglądarka: Opera/9.50 (X11; Linux i686; U; en)

jestes albo jakims trollem, albo naprawde masz tak zryte myslenie :/
niech chce mi sie tobie tego nawet tlumaczyc, bo i tak tego nie zrozumiesz...
zaproponuje ci jedno:
znajdz dobre forum pakietu MS Office. zadawaj im te swoje glupkowate pytania i pisz im, jakie to z ciebie z spec, ktory nie zna specyfikacji ani (X)HTML ani CSS. mozesz takze opowiedziec im, jakie to wspaniale narzedzie RAD odkryles. gdybym mogl, to juz bym zablokowal ten temat...
Karolaq
 
Posty: 22
Z nami od: 24 czerwca 2007, 21:23

Moja ocena Worda

Postautor: Mateusz SSJ8 » 15 grudnia 2007, 09:47

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.11) Gecko/20071127 Firefox/2.0.0.11

Zajrzałem na kurshtml.boo.pl i stamtąd wiem, co mówię. I żeby nikt nie myślał, że widzę same zalety Worda, umieszczam tu moją recenzję tego programu, którą napisałem na moim własnym forum. Poza mną nikt tam nie wejdzie, gdyż forum to jest na moim serwerze, a dostęp do tego jest tylko z mojego komputera. Dlatego zamieszczę tą recenzję w tym poście, któremu dałem temat "Moja ocena Worda"

<RECENZJA>

Ms Word to jeden z najpopularniejszych programów biurowych. Ostatnio nawet z opcją języka HTML. Wydawałoby się, że tworzenie nim stron internetowych nie jest możliwe. A jednak można to robić, choć to zdaniem niektórych nie jest odpowiedni program. Jest oczywiście jeden problem, bo Word może wstawiać atrybuty wycofane, i używać ich w sposób przestarzały. To jest jego największa wada, której zaleta jest w tym, że można to obejść. Program jest przeznaczony do biura, a nie do internetu, choć obsługa html jest na poziomie raczej nowoczesnym. Oczywiście CSS1 może sprawiać programowi kłopoty z ładowaniem tła, jednak Firefox ignoruje tą wadę, wyświetlając stronę poprawnie. Inną zaletą Worda jest to, że można w nim używać każdego znaku alfabetu, jaki istnieje we współczesnym świecie. Począwszy od Afganistanu, a kończąc na Zjednoczonych Emiratach Arabskich. I żaden ze znaków nie wymaga kodów. Niestety tło trzeba cały czas wstawiać kodowane. I to za pomocą zewnątrznego stylu CSS, bo jak nie, to dojdzie atrybut BACKGROUND.
Podsumowując, Word to świetny program do tworzenia stron internetowych. W końcu mało komu chce się wstawiać znaki kodowane, kiedy może wstawić te, które chce. Oby tylko te wady kiedyś znikły, bo to jedyne, co odbiera temu programowi doskonałość.

Podsumowanie:
+ można wstawić litery, jakie się chce, bez znajomości ich kodu.
+ proste i szybkie tworzenie stron internetowych.
+ łatwe poprawienie błędów ortograficznych.
+ można łatwo skonfigurować.
- mimowolne wstawianie wycofanych atrybutów.
- trzeba kodować tło wstawiane przez CSS.

Ocena ogólna: 3 Gwiazdki

</RECENZJA>

Ocenę ogólną wystawiłem w skali od 0 do 5.
Mateusz SSJ8
 

Postautor: Tomek » 15 grudnia 2007, 10:11

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl; rv:1.9b2) Gecko/2007121016 Firefox/3.0b2

Nie zajmujemy się tutaj recenzjami jakichkolwiek programów poza tymi ze stajni mozilli. Word do nich nie należy. Nie należy też do grupy edytorów www. To że Mateusz go za taki uważa - cóż - jego wybór.
Przypominam Ci Mateuszu że na forum zajmujemy się tworzeniem stron, ale ZGODNIE ZE STANDARDAMI. Tego warunku ten wątek nie spełnia. Nie ma w nim mowy o standardach tylko są jakieś rozważania na temat Worda. Proponuję ci pisać te teksty na forum Worda (jeśli takowe jest) - wtedy jest szansa że ktoś tego wysłucha, wprowadzi poprawki i poprawi ten "super" program.

Temat zamykam jako niezwiązany z tematyką działu. Jednocześnie informuję Cię, że każdy kolejny wątek dotyczący Worda będzie automatycznie zamykany, bez wchodzenia w dyskusję. Chcesz dyskutować na temat worda? Znajdź inne forum.

@Karolaq - masz wiadomość na pw.
ps. świetny pomysł na własne forum - niedostępne dla innych użytkowników... pewnie dyskusja aż wrze ROTFL... No i jakie muszą być komentarze do recenzji... same obiektywne.
"Mym sojusznikiem jest Moc, i potężnym sojusznikiem ona jest." -- Mistrz Yoda
Tomek
Moderator
 
Posty: 9042
Z nami od: 19 sierpnia 2004, 06:52


Wróć do Tworzenie stron WWW

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: