Był problem tylko z jedną wiadomością - zaciekawiło mnie dlaczego akurat ta nie poszła do kosza. Zajrzałem do źródła, i co widze ? Cała treść wiadomości (nie tylko obrazki) jest zakodowana za pomocą base64. I teraz moje pytanie :
Czy filtr antyspamowy analizuje źródło wiadomości w "surowej" postaci, czy też potrafi przekodować określony fragment base64 na normalny tekst i dopiero potem analizować treść ?