MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Przyszlosc Mozilli Suite...

Tematy specyficzne dla pakietów SeaMonkey oraz Mozilla Suite

Moderator: Pomocy?!

Postautor: Adrianer » 20 marca 2005, 00:58

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.8a6) Gecko/20050111 MultiZilla/1.8.0.1d

Anonymous pisze:(...)w chwili obecnej praktycznie w kazej liczacej sie dystrybucji (moze poza debianem) domyslnie jest FF (fedora >=3, suse, ubuntu, slackaware, mandrake (chyba)).

FF stało się w większości domyślne (a nawet jedyne) po oficjalnej decyzji MoFo zaprzestania rozwijania Suite. Jeżeli Suite byłaby normalnie dalej rozwijana to by do tego zapewne nie doszło...
Adrianer
Moderator
 
Posty: 1771
Z nami od: 15 maja 2002, 17:37
Lokalizacja: Bern/Switzerland

Re: ogólnie straszne :(

Postautor: Gość » 20 marca 2005, 09:46

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.6) Gecko/20050223 Firefox/1.0.1

vasart pisze:miałem więcej napisać ale to i tak nie zmieni... więc tylko moje skromne zdanie o tym niewypale ff, tb dodam
nie używałem, nie używam i nie będę używał. chyba że ktoś to dopracuje, napisze od zera i połączy w całość :)
w chwili obecnej nie dość że więcej stron nie działa w ff niż w mozilli (tak z ostatnich co trafiłem to nokia.com, animacje telefonów są w ff 'nieruchawe :P) to na takim samym zestawie otwartych stron zajętość pamięci jest o jakieś 30mega większa!!! (130-ff, 100-moz) a to tylko 9 jednocześnie otwartych stron! dodać do tego 10mega dla kuriera i i jakieś 45 dla tb, no ja przepraszam ale dla 2 "małych" programików prawie 180mega?? przecież to absurd! do tego użycie procesora jest niemal 2*większe! 21 (ff,tb) 11 (moz) nie dość że się wolniej to uruchamia niż moz. (z szybkim uruchamianiem oczywiście) to nawet przy 1gb pamięci da się odczuć mulenie systemu, współczuję tym co mają 256.
itedeitepe...
a wiele milionów pobrań o niczym nie świadczy, bolszewicy też byli w większości...

masz 1 gb pamięci i ci żle chodzi?to wywal wirusy i trojany.ja mam 128MB i all ok
Gość
 

Postautor: Gość » 20 marca 2005, 12:03

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.6) Gecko/20050223 Firefox/1.0.1

Adrianer pisze:
Anonymous pisze:(...)w chwili obecnej praktycznie w kazej liczacej sie dystrybucji (moze poza debianem) domyslnie jest FF (fedora >=3, suse, ubuntu, slackaware, mandrake (chyba)).

FF stało się w większości domyślne (a nawet jedyne) po oficjalnej decyzji MoFo zaprzestania rozwijania Suite. Jeżeli Suite byłaby normalnie dalej rozwijana to by do tego zapewne nie doszło...


Uzywam ubuntu, fedory i knoppix wiec na temay tych sie wypowiem:
Fedora - FF domyslny (ale nie jedyny) od FC3, pazdziernik 2004
Ubuntu - jedynie FF, od zawsze, distro pomyslane jako distro "just work" dla zwyklego usera
Knoppix, decyzja o zastapieniu MS przez FF, faktycznie po decyzji MoFo, z tym ze poprzednia edycja Knoppixa byla 8 XII 2004, a wtedy FF nie byl jeszcze tak popularny.
Przegladam czasami fora dla tych dystrybucji, nie widzialem zadnego postu negujacego decyzje o zmianie.
Gość
 

Postautor: lenrock » 20 marca 2005, 16:34

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; rv:1.7.3) Gecko/20041020 Firefox/0.10.1

Mając tylu oddanych zwolenników , projekt Morskiej Małpy nie umrze. A tak szcze mówiąc to ja oczekuję że pod inną banderą , projekt ruszy z kopyta bo ostatnio rozwój był bardzo powolny .
Zastanawiam się jak tam prace nad oddzielnym GRE , czyli Gecko wyrzuconym poza standartowe katalogi aplikacji , bo aktualnie u mnie na kompie Gecko znajdę w 4 różnych programach , a może nawet więcej mam tch kopii . Najlepiej jak by było sobie w jednym katalogu i Mozilla , Fx , TB , NVU byłby zredukowane do nakładek graficznych (oczywiście to duży skrót myslowy) korzystających z niego , miał bym pewność że ostatnia instalka na pewno mi uaktualni silnik od razu dla wszytskich programów . No jeszcze dobra kwertia jest taka że teraz środowisku programistycznym Mono Gecko zaczyna być mocno suportowane ,tak więc dość dużo różnych programów/programików może nagle powstać , gdzie takie zewnętrzne GRE świetnie by pasowało.
lenrock
Moderator
 
Posty: 966
Z nami od: 09 grudnia 2002, 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: ogólnie straszne :(

Postautor: Titanic » 20 marca 2005, 21:23

Przeglądarka: Privoxy/3.0 (Anonymous)

Anonymous pisze:masz 1 gb pamięci i ci żle chodzi?to wywal wirusy i trojany.ja mam 128MB i all ok


Ciekawe, bo ja też uważam, że gospodarka zasobami w MS jest lepsza niż w FF i nie mam wirusów i trojanów zagrażających stabilności systemu. MS nigdy nie zabrała mi 100% zasobów procka w taki sposób, że X-y czy Win2k stawały się bezużyteczne - FF potrafi.
Mimo to używam FF bo w wielu przypadkach jest wygodniejszy ale często sobie myślę gdy otwiera mi się w tle kolejny panel: "oby się znowu nie zatkała" :(

lenrock pisze:Zastanawiam się jak tam prace nad oddzielnym GRE , czyli Gecko wyrzuconym poza standartowe katalogi aplikacji , bo aktualnie u mnie na kompie Gecko znajdę w 4 różnych programach , a może nawet więcej mam tch kopii . Najlepiej jak by było sobie w jednym katalogu i Mozilla , Fx , TB , NVU byłby zredukowane do nakładek graficznych (oczywiście to duży skrót myslowy) korzystających z niego , miał bym pewność że ostatnia instalka na pewno mi uaktualni silnik od razu dla wszytskich programów . No jeszcze dobra kwertia jest taka że teraz środowisku programistycznym Mono Gecko zaczyna być mocno suportowane ,tak więc dość dużo różnych programów/programików może nagle powstać , gdzie takie zewnętrzne GRE świetnie by pasowało.


Praktycznie rzecz biorąc wracamy do Mozilla Suite: kilka programów - jeden silnik, ta filozofia mi odpowiada bo wolę mieć sytuację, gdy uruchamiam NVU, FF i TB jednocześnie i mam zajęte np.: 50MB + 3x10MB= 80MB od 3x60MB=180MB. Sytuacja jaka nastąpiła po rozdzieleniu aplikacji powoduje właśnie takie marnotrawstwo zasobów.

Podkreślam: FF nie jest zły(inaczej bym go nie używał), MS nie jest od niego lepsza czy gorsza (ma słabe punkty). Tak naprawdę chyba liczę na połączenie zalet jednego i drugiego, na lepsze wykorzystywanie zasobów, na możliwość korzystania ze wspólnego silnika. Czy da się połączyć ogień z wodą? Przyznacie, że wyjątkowo trafnie pasują tutaj nazwy obu programów (Firefox i SeaMonkey).
Titanic
 

Re: ogólnie straszne :(

Postautor: Gość » 21 marca 2005, 09:09

Przeglądarka: Lynx/2.8.6dev.11 libwww-FM/2.14 SSL-MM/1.4.1 OpenSSL/0.9.7d

Titanic pisze:Ciekawe, bo ja też uważam, że gospodarka zasobami w MS jest lepsza niż w FF i nie mam wirusów i trojanów zagrażających stabilności systemu. MS nigdy nie zabrała mi 100% zasobów procka w taki sposób, że X-y czy Win2k stawały się bezużyteczne - FF potrafi.
Mimo to używam FF bo w wielu przypadkach jest wygodniejszy ale często sobie myślę gdy otwiera mi się w tle kolejny panel: "oby się znowu nie zatkała" :(


X11 powinno sie eksploatowac na oddzielnym xterminalu polaczonym
siecia z serwerem macierzystym, wtedy sie nic nie zawali w systemie.

FF potrafi grymasic na starszych komputerach i Windows 95/98
przynajmniej jakies tam wersje mialy grymasy (zdaje sie ze 1.0).
1.0.1 jakos nie marudzi na razie (tam gdzie jest, 2 stanowiska
obecnie, jedno z win95 i 64 Mb ram, drugie win98 i 384 Mb ram,
musze moja WWW zaktualizowac). Tyle ze ja pojecia nie mam jak
ewentualnie zglaszac blad, Windows to nie Unix jakis, ani tam core
w Win95 nie am ani z -ggdb nie skompilujesz, ani przeciez windows
nie na jakiejs konkretnej wersji swojej (poprawki, sterowniki,
dodatki do plyt glownych), ani nie wiadomo co sie naprawde wywalilo.
No i czy mnie nie zwyzywaja znowu tym razem za win98 :)) ze o win95
nie wspomne bo reszta na XP przeciez jest. Te bledy sie raczej
tworza jakos tak przypadkowo, nie w sposob zalgorytmizowoany i
latwy w kotroli. Obecnei to na szczescie rzadkie.
Pozatym u mnie 1 czy 2 Gb to maja niektore serwery bazodanowe a
nie koncowki dla userow.

Mozilla (przynajmniej wczesniejsza) a w zasadzie agent poczty tez
miala jakies jaja z ramem na niektorych komputerach co sie objawialo
problemem z wysylka kilku zalacznikow o wielkosci powiedzmyu 1-2
Mb kazdy i to bardzo paskudnie bo nie bylo bledu tylko np. dochodzil
1 z 3 wstawionych zalacznikow (jak dla mnie czary zupelne ale to
fakt). O mekach systemu (a tam jest akurat 128 mb ram wiec wg mnie
na poczte az za duzo) to juz nie mowie. Pare razy byly awantury za
zalacznik. Ogolnie w porownaniu z mutt na unixie to agent poczty
Mozilli (na razie tylko taki klient uzywany jest praktycznie wiecej)
wypada bardzo blado w kategorii niezawodnosci, pozysku zasobow,
odpornosci na wirusy i mozliwosci (jeszcze ta szata graficzna, na
co to). Jak Thunderbird czy jak sie go tam pisze dziala to jeszcze
nie wiem bo jakos nie testowalem na razie (to nie jest takie proste
zmienic agenta nawet w malenkiej sieci klasy korporacyjnej a w
pracy 1 i domu to kroluje zshell, termianale /xterminale i czyste
X11 ewentualnie, czasami do banku to wlaczam koncowke mojego ojca z Linuxem,
KDE i Konqueriorem jak juz).

Oczywiscie na plus Mozilli czy FF to nalezy odpornosc na wirusy
rozne dac, to jednak zupelnie co innego niz IE/OE ( Mozilla to
dalej dno ale nie obled, FF raczej lepszy). Najwiekszy ubaw mam
jednak jak czytam ta dyskusje - a tak mnie wysmiano i zrugano na
ostatniej Jesieni Linuxwej za probe dyskusje o Mozilli i jej przyszlosci
(akcentowalem skupienie sie na konkretnych wdrozeniach, oczekiwanaich
wdrozeniowcow i przewadze Mozilli nad IE). Znaczy sie jak rozumiem
Mozilla jest juz porzucona i FF tylko bedzie (efektywnie w przyszlosci)
? I co z tymi wielkimi zapedami co z do prac korporacyjnych :)) No
i jak tam Longhorn :)) To tez jest dobre, niektorzy wiedza co w
nim jest i jak dziala (juz na jesieni mowili o tym) :)
Gość
 

Re: ogólnie straszne :(

Postautor: Titanic » 21 marca 2005, 12:40

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.7.6) Gecko/20050223 Firefox/1.0.1

Anonymous pisze:
X11 powinno sie eksploatowac na oddzielnym xterminalu polaczonym
siecia z serwerem macierzystym, wtedy sie nic nie zawali w systemie.

FF potrafi grymasic na starszych komputerach i Windows 95/98
przynajmniej jakies tam wersje mialy grymasy (zdaje sie ze 1.0).
1.0.1 jakos nie marudzi na razie (tam gdzie jest, 2 stanowiska
obecnie, jedno z win95 i 64 Mb ram, drugie win98 i 384 Mb ram,
musze moja WWW zaktualizowac). Tyle ze ja pojecia nie mam jak
ewentualnie zglaszac blad, Windows to nie Unix jakis, ani tam core
w Win95 nie am ani z -ggdb nie skompilujesz, ani przeciez windows
nie na jakiejs konkretnej wersji swojej (poprawki, sterowniki,
dodatki do plyt glownych), ani nie wiadomo co sie naprawde wywalilo.
No i czy mnie nie zwyzywaja znowu tym razem za win98 :)) ze o win95
nie wspomne bo reszta na XP przeciez jest. Te bledy sie raczej
tworza jakos tak przypadkowo, nie w sposob zalgorytmizowoany i
latwy w kotroli. Obecnei to na szczescie rzadkie.
Pozatym u mnie 1 czy 2 Gb to maja niektore serwery bazodanowe a
nie koncowki dla userow.



Oczywiście, że tak tylko... ja mam jeden komputer i na nim linuksa oraz Win2k więc osobny xterminal odpada, XP nie lubię - za dużo rzeczy jest robione za mnie, bez mojej wiedzy (zaraz ktoś powie, że w XP też się da tak ustawić jak ja chcę, lubię jednak mieć "bebechy" systemu na wierzchu stąd wybór padł na 2000 a w przypadku linuksa na xfce4 (dla mnie bardzo wygodne, "półlekkie" środowisko, ascezy nie lubię a KDE/Gnome stają się coraz bardziej rozdmuchane) może dlatego tak denerwuje mnie wyciekanie zasobów z FF bo 384 MB i AthlonXP 1500 jak na moje potrzeby jest całkowicie wystarczający. Mam nadzieję, że twórcy kodu FF pójdą w kierunku optymalizacji szybkości działania przeglądarki oraz możliwości korzystania różnych aplikacji z tego samego rdzenia. Wtedy więcej ludzi przekona się do FF bo możliwości jego konfiguracji, dostosowania do własnych potrzeb są rzeczywiście ogromne.
Titanic
 

Postautor: Adrianer » 21 marca 2005, 22:56

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.8a6) Gecko/20050111 MultiZilla/1.8.0.1d

lenrock pisze:Zastanawiam się jak tam prace nad oddzielnym GRE , czyli Gecko wyrzuconym poza standartowe katalogi aplikacji , bo aktualnie u mnie na kompie Gecko znajdę w 4 różnych programach , a może nawet więcej mam tch kopii . Najlepiej jak by było sobie w jednym katalogu i Mozilla , Fx , TB , NVU byłby zredukowane do nakładek graficznych (oczywiście to duży skrót myslowy) korzystających z niego , miał bym pewność że ostatnia instalka na pewno mi uaktualni silnik od razu dla wszytskich programów . No jeszcze dobra kwertia jest taka że teraz środowisku programistycznym Mono Gecko zaczyna być mocno suportowane ,tak więc dość dużo różnych programów/programików może nagle powstać , gdzie takie zewnętrzne GRE świetnie by pasowało.

moz.org zaczyna tu znowu prace od zera: na idei GRE ma powstać "XULRunner" o którym się ostatnio dosyć dyskutuje... ale to znowu plany na przyszłość...
Adrianer
Moderator
 
Posty: 1771
Z nami od: 15 maja 2002, 17:37
Lokalizacja: Bern/Switzerland

Postautor: Gandalf » 22 marca 2005, 13:11

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.7.5) Gecko/20041223 Firefox/1.0 Yoper/FIREFOX_RPM_AM

Adrianer: czemu piszesz nieprawde? Skad masz informacje, ze "to przyszlosc"? Bo ja, choc moze jakis dziwny jestem, korzystam sobie radnosnie z XulRunnera na codzien i na nim wlasnie pisze swoje aplikacje ostatnio... I naprawde nie wyglada mi to jak "przyszlosc" tylko "terazniejszosc".
IE jest to aplikacja, która pozwala przeglądać internet z Twojego komputera i na odwrót
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Adrianer » 22 marca 2005, 18:05

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.8a6) Gecko/20050111 MultiZilla/1.8.0.1d

Gandalf: pliz, nie zarzucaj mi kłamstw. XULRunnerem się zbytnio nie interesowałem, jedynie przypadkiem troszkę o tym poczytałem.
To jeżeli jest XULRunner, to dlaczego FF, TB, NVU, Sundbird na niego nie stawiają?
Na n.p.m.seamonkey dosyć pisano o XULRunnerze i planach aby mozillowate z niego korzystały - ale to wszystko było pisane jako plany na przyszłość - zdecydowanie po FF 1.1.
Możliwe, że xulrunner już istnieje, ale zapewne w wersji nightly, bo jakby było inaczej to by nic nie mówiło przeciwko zastosowaniu go w FF, TB itd., żeby wreszcie tylu zasobów te programy nie zżerały...

Coś mi ten XULRunner przypomina xhtml 2.0 albo regulamin tego forum: są, ale tak naprawdę to ich nie ma... jeżeli jest inaczej i wiesz na ten temat więcej to napisz to co wiesz, albo daj odnośniki, ale zarzucaniem kłamstw i wyjeżdżaniem na mnie gdzie się da nigdzie nie dojdziemy...


BTW. W pierwszych dniach po ogłoszeniu zakończenia prac nad 1.8 byłem bardzo agresywny, ale czy kierowca, który całe życie jeździł pożądnymi Mercedesami, po ogłoszeniu przez Daimler-Benza, że będą teraz produkować tylko Smarty, bo te się 10-krotnie lepiej sprzedają też nie byłby na początku wkurzony? - to jako taka mała dygresja ;)
Adrianer
Moderator
 
Posty: 1771
Z nami od: 15 maja 2002, 17:37
Lokalizacja: Bern/Switzerland

Postautor: mdz0001 » 24 marca 2005, 18:32

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.6) Gecko/20050321 Firefox/1.0.2 (ax)

Według mnie dobrze się stało. Można przeżucić się na FF. :) Dzięki temu FF będzie się lepiej rozwijło. Wiem o tym że wielu to zdenerwowało, ale przecież można samemu zrobić werję finalną i umieścić na stronie
mdz0001
 

Postautor: Gandalf » 25 marca 2005, 19:20

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.8b2) Gecko/20050323 Firefox/1.0+

Adrianer pisze:To jeżeli jest XULRunner, to dlaczego FF, TB, NVU, Sundbird na niego nie stawiają?


We're accepting patches. Bo, to wymaga pracy, kosztow, i nikt jeszcze sie tym nie zajal.

Adrianer pisze:Coś mi ten XULRunner przypomina xhtml 2.0 albo regulamin tego forum: są, ale tak naprawdę to ich nie ma... jeżeli jest inaczej i wiesz na ten temat więcej to napisz to co wiesz, albo daj odnośniki, ale zarzucaniem kłamstw i wyjeżdżaniem na mnie gdzie się da nigdzie nie dojdziemy...


Odpalam XulRunner praktycznie codziennie, sam go zbudowalem, pisze na jewgo bazie aplikacje...
IE jest to aplikacja, która pozwala przeglądać internet z Twojego komputera i na odwrót
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: siegiel » 31 marca 2005, 00:51

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.6) Gecko/20050321 Firefox/1.0.2

myslalem ze wyniki ankiety Czy uważasz, że porzucenie rozwijania Mozilla Suite na korzyść Firefoksa to dobry pomysł? beda odmienne, szczegolnie ze jedna z poprzednich na ulubiona przegladarke, wygrala Mozilla Suite

jesli to polaczyc, ludzie widza szanse rozwoju morskiej malpy teraz kiedy rezygnuje z niej MoFo, bo do tej pory i tak byla traktowana troche po macoszemu ;)
siegiel
 
Posty: 402
Z nami od: 05 lutego 2003, 11:58
Lokalizacja: tychy

Postautor: KLAPEK » 31 marca 2005, 07:05

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Slackware GNU/Linux i686; pl-PL; rv:1.7.5) Gecko/20041217 --==SAVE MOZILLA SUITE!==--

Szit ;)
Nie zauważyłem tej ankiety ;(
Jeden głoś na Suite mniej...
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
SeaMonkey @ GNU/Linux
KLAPEK
Moderator
 
Posty: 2190
Z nami od: 10 czerwca 2002, 15:05
Lokalizacja: ~/seamonkey

Postautor: Ludwik » 31 marca 2005, 08:23

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.7.6) Gecko/20050223 Firefox/1.0.1

KLAPEK pisze:Jeden głoś na Suite mniej...

Ja też jej nie zauważyłem, więc wyszło na zero ;)
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: KLAPEK » 31 marca 2005, 08:32

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Slackware GNU/Linux i686; pl-PL; rv:1.7.5) Gecko/20041217 --==SAVE MOZILLA SUITE!==--

Ludwik pisze:
KLAPEK pisze:Jeden głoś na Suite mniej...

Ja też jej nie zauważyłem, więc wyszło na zero ;)

:D
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
SeaMonkey @ GNU/Linux
KLAPEK
Moderator
 
Posty: 2190
Z nami od: 10 czerwca 2002, 15:05
Lokalizacja: ~/seamonkey

Postautor: oscar_dziki » 31 marca 2005, 09:19

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.5) Gecko/20041217


Ja wszystko rozumiem. Panowie doszli do wniosku, ze lepiej poswiecic swoj czas i pieniadze na naprawianie Firefoxa niz na Mozille, gdyz Gadziny nie trzeba naprawiac, a lis to prezentuje sie cherlawie, słania na nogach i w ogole ledwo zipie.

Jest dla mnie enigmatyczne, skad w ogole wziela sie popularnosc Firefoxa. Uzywam Mozilli od wersji 1.6 i od samego poczatku program rzucil mnie na kolana. To przez nia odkrylem swiat kodu otwartego i objawil mi sie duch tej pieknej idei. Niedawno zainstalowalem Firefoxa. uzywalem go przez ledwie godzine i stalo sie dla mnie jasne, ze mam przed soba jakas marna betę. Odpala sie dlugo, funkcji nawet sporo, ale daleko do mozilli i nawet sie ucieszylem na widok opcji wznowienia w menadzerze pobran, ktora oczywiscie, jak sie okazalo w zasadzie nie dziala...
Po co zaczynac od poczatku?
oscar_dziki
 

Postautor: Olhado/256 » 31 marca 2005, 14:25

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.7.6) Gecko/20050328 Firefox/1.0.2 (MOOX M2)

oscar_dziki pisze:Jest dla mnie enigmatyczne, skad w ogole wziela sie popularnosc Firefoxa.

Bo przecież Microsoft go sponsoruje. Jak Fx zdobędzie 50% rynku, to M$ ogłosi, że ma na niego patent (oni przecież mają patent na wszystko), przemianuje go na Internet Explorer 8.0 i doda trochę dziur. Nie wiedziałeś?

Niektórzy przebąkują, że Fx jest po prostu bardzo dobry, ale kto by ich tam słuchał... :P
oscar_dziki pisze:Uzywam Mozilli od wersji 1.6 i od samego poczatku program rzucil mnie na kolana. To przez nia odkrylem swiat kodu otwartego i objawil mi sie duch tej pieknej idei.

A Firefox, jak wszyscy wiemy, nie ma otwartego kodu :P
oscar_dziki pisze:Niedawno zainstalowalem Firefoxa. uzywalem go przez ledwie godzine i stalo sie dla mnie jasne, ze mam przed soba jakas marna betę.

Zabawne, że dla 6% internautów w USA wciąż jeszcze nie stało się to jasne, mimo, że używają go zapewne dłużej, niż przez godzinę. Biedacy, w ciemnocie żyją.
oscar_dziki pisze:funkcji nawet sporo, ale daleko do mozilli

Próbowałeś chociaż grzebać w about:config, albo przejrzeć listę dostępnych rozszerzeń?
oscar_dziki pisze:Po co zaczynac od poczatku?

Jak od początku? Rozwój Fx nie zacznie się od początku, tylko będzie kontynuowany.
Pamiętaj obywatelu: WTYCZKI TO NIE TO SAMO, CO ROZSZERZENIA!
WinXP SP2
Olhado/256
Moderator
 
Posty: 3878
Z nami od: 26 września 2002, 09:47
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ludwik » 31 marca 2005, 15:10

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.7.6) Gecko/20050223 Firefox/1.0.1

Olhado/256 pisze:Zabawne, że dla 6% internautów w USA

Masz chyba jakieś stare dane. Wśród internautów odpowiedzających polskie witryny jest to już ponad 9%, a wśród zagranicznych internautów ta liczba jest tradycyjnie dużo większa. Wygląda na to, że IE zejdzie poniżej 80% już wkrótce!

Za czasów Mozilla Suite całe Gecko miało w Polsce 3-4% (teraz ma ponad 11), pomimo że przynajmniej z początku było bardzo intensywnie promowane w postaci Netscape.
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: piotrek84 » 31 marca 2005, 15:30

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.7.6) Gecko/20050317 Firefox/1.0.2

Wygląda na to, że Suite przynajmnej na jakiś czas wróciła do Slackware:
http://slackware.com/pb/searchpkg.php?v ... ng=mozilla
http://distrowatch.com/table.php?distribution=slackware
:)
piotrek84
 
Posty: 1785
Z nami od: 11 września 2003, 18:48
Lokalizacja: ze świata marzeń

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pakiet SeaMonkey i Mozilla Suite

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], Google [Bot], Google Adsense [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: