mam pytanie o zalączniki przy mailach
wczoraj dostałem worma w załączniku, a że ikonka załącznika jest malutka to otworzyłem przesyłkę, ale nie otwierałem zalącznika, bo antywirus się rozdarł wniebogłosy
problem jest taki : czy jest możliwe stworzenie filtra zalączników w ogole,
żeby wszystkie maile z prezentami trafiały do oddzielnego folderu??
czy oworzenie listu zawierającego załącznik tożsame jest z uruchomieniem go??? jeżeli to plik wykonywalny??
proszę o pomoc jak się zabezpieczyć najlepiej??
jacmoz
wirusy w załącznikach
Moderator: Pomocy?!
Posty: 4
• Strona 1 z 1
wirusy w załącznikach
Przeglądarka: -
- jacmoz
- Posty: 9
- Z nami od: 08 maja 2002, 10:27
- Lokalizacja: malbork
Re: wirusy w załącznikach
Przeglądarka: -
jacmoz pisze:mam pytanie o zalączniki przy mailach
wczoraj dostałem worma w załączniku, a że ikonka załącznika jest malutka to otworzyłem przesyłkę, ale nie otwierałem zalącznika, bo antywirus się rozdarł wniebogłosy
problem jest taki : czy jest możliwe stworzenie filtra zalączników w ogole,
żeby wszystkie maile z prezentami trafiały do oddzielnego folderu??
czy oworzenie listu zawierającego załącznik tożsame jest z uruchomieniem go??? jeżeli to plik wykonywalny??
proszę o pomoc jak się zabezpieczyć najlepiej??
jacmoz
Ostatnio maile z "super zalacznikiem" rozmnozyly sie strasznie ... generalenie nei masz sie czego obawiac, otwarecie takiego maila w Magilli nie powoduje niczego strasznego, po prostu kasujesz maila i szlus. Wazne tylko zebys nie uruchamial zalacznika. Ja jesli dostaje zalacznik i nie wiem skad i dlaczego przeyszedl to po prostu przenosze mail bezposrednio do /dev/null/ jesli jednak Ciekawosc cie zzera, upewnij sie ze masz aktualna baze w antywirusie i ZAPISZ zalazcnik na dysku ... jesli sie AV sie nie zbuntuje dla pewnosci przeskanuj jeszcze raz katalog gdzie go zapisales, a pozniej jesli sie nie boisz mozesz odapalic zalacznik ... tylko w takim wypadku _jakies_ ryzyko zawsze istnieje ...
- Kuba
Re: wirusy w załącznikach
Przeglądarka: -
Kuba pisze:jacmoz pisze:mam pytanie o zalączniki przy mailach
wczoraj dostałem worma w załączniku, a że ikonka załącznika jest malutka to otworzyłem przesyłkę, ale nie otwierałem zalącznika, bo antywirus się rozdarł wniebogłosy
problem jest taki : czy jest możliwe stworzenie filtra zalączników w ogole,
żeby wszystkie maile z prezentami trafiały do oddzielnego folderu??
czy oworzenie listu zawierającego załącznik tożsame jest z uruchomieniem go??? jeżeli to plik wykonywalny??
proszę o pomoc jak się zabezpieczyć najlepiej??
jacmoz
Ostatnio maile z "super zalacznikiem" rozmnozyly sie strasznie ... generalenie nei masz sie czego obawiac, otwarecie takiego maila w Magilli nie powoduje niczego strasznego, po prostu kasujesz maila i szlus. Wazne tylko zebys nie uruchamial zalacznika. Ja jesli dostaje zalacznik i nie wiem skad i dlaczego przeyszedl to po prostu przenosze mail bezposrednio do /dev/null/ jesli jednak Ciekawosc cie zzera, upewnij sie ze masz aktualna baze w antywirusie i ZAPISZ zalazcnik na dysku ... jesli sie AV sie nie zbuntuje dla pewnosci przeskanuj jeszcze raz katalog gdzie go zapisales, a pozniej jesli sie nie boisz mozesz odapalic zalacznik ... tylko w takim wypadku _jakies_ ryzyko zawsze istnieje ...
bardzo dziękuję za odpowiedź
tylko sprawa tego katalogu?
/dev/null/
jak to sobie zorganizować??
pozdrawiam
jacmoz
- jacmoz
- Posty: 9
- Z nami od: 08 maja 2002, 10:27
- Lokalizacja: malbork
Re: wirusy w załącznikach
Przeglądarka: -
jacmoz pisze:mam pytanie o zalączniki przy mailach
wczoraj dostałem worma w załączniku, a że ikonka załącznika jest malutka to otworzyłem przesyłkę, ale nie otwierałem zalącznika, bo antywirus się rozdarł wniebogłosy
problem jest taki : czy jest możliwe stworzenie filtra zalączników w ogole,
żeby wszystkie maile z prezentami trafiały do oddzielnego folderu??
czy oworzenie listu zawierającego załącznik tożsame jest z uruchomieniem go??? jeżeli to plik wykonywalny??
proszę o pomoc jak się zabezpieczyć najlepiej??
jacmoz
Mozilla jest odporna na tego typu wirusy, bez zgody użytkownika nie zostanie dokonana żadna operacja na załącznikach. Poza tym załączniki i pliki *.exe są zawsze zapisywane na dysku - z tego co wiem nie ma innej możliwości (tzn. bezpośredniego otwarcia). Dodatkowo w nowej RC2 lub 1.0 wersji pojawi się ochrona przed e-mailami typu HTML (zamiast wyświetlania HTML można będzie wybrać wyświetlanie wersji ocenzurowanej lub źródła) - standardowo takie e-maile mogą zawierać webbugs (małe obrazki 1x1px) lub ciasteczka umożliwiające potwierdzenie i weryfikację poprawności e-maila.
- GmbH
- Posty: 825
- Z nami od: 30 stycznia 2002, 22:38
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Wróć do Pakiet SeaMonkey i Mozilla Suite
Kto jest online
Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], dexter, Google [Bot]