MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Nowa nazwa dla MozillaPL

Forum związane z serwisem Zespołu MozillaPL. Propozycje dotyczące organizacji prezentowanych danych, udostępnianych artykułów, podejmowanych tematów

Moderator: Pomocy?!

Postautor: Domel » 30 grudnia 2003, 13:40

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.5) Gecko/20031016 K-MeleonPL/0.8.2 (domel)

Yano pisze:Polska istniała setki lat wcześniej. [...] A Ty mi teraz mówisz, że PL to głównie Public Licence? :evil:
PL to Polska, Poland, Polen, Polonia, Pologne, Польша (Polsza), פולין (Polin), itd. Public Licence jest gdzieś daleko za tym.

Yano swietny tekst! Dokladnie sie z Toba zgadzam sietnie uzupelmiles przyklady podawane wszesniej przeze mnie.
Dlatego powielam zdanie, warto wlaczyc o swoje - szczegolnie, ze absolutna racje mamy wlasnie my.
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Yano » 30 grudnia 2003, 15:27

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031228 Firebird/0.7+

Nie dałem rady przeczytać całego wątku :(, ale mogę się mniej więcej domyślać treści poszczególnych postów.

Przyszedł mi do głowy jeszcze jeden argument (być może już poruszony). Nie wiem, czy dobrze rozumuję, ale ten wątek ma rozstrzygnąć jak się będzie nazywała Mozilla po polsku? A powiedzcie mi jak się nazywa polski Internet Explorer? A francuski? A rosyjski? A zuluski?? Na całym świecie MS wydaje swoją sztandarową przeglądarkę pod nazwą MS Internet Explorer. Nie ma znaczenia jaki język jest użyty w programie to zawsze jest ten sam program tylko w innym języku. Dlatego uważam, że zabiegi MF o rozróżnianie lokalizacji po nazwie to jest podcinanie gałęzi na której się siedzi. Mozilla to Mozilla. I nieważne, czy będzie po angielsku, polsku, niemiecku, francusku czy w jakimś narzeczu plemion afrykańskich.
Może dawanie na przykład firmy z którą toczymy walkę nie jest najlepszym pomysłem, ale w przypadku IE pomysł z jedną nazwą się sprawdził.

Idąc dalej: polska Mozilla powinna się nazywać nie inaczej jak Mozilla. Dopuszczam dodanie PL jako oznaczenia wersji językowej, ale nie jako części składowej nazwy, tylko jako informację, że jest to język polski (PL). Oczywiście pociąga to za sobą rezygnację z wszelkich dodatków - surowy program od MF z polską paczką językową i firmowany przez MF.

Jeszcze się tylko zastanawiam czemu MF upiera się przy obowiązkowym zostawieniu angielskiej paczki językowej przy lokalizacjach. Ja rozumiem, że angielski jest w jakiś tam sposób językiem międzynarodowym, ale bez przesadyzmu. Jak ściągam program po polsku to chcę go mieć po polsku a nie we wszystkich językach świata. Może ma to jakieś walory edukacyjne ("ale fajnie brzmi „Narzędzia” po zulusku" ;)) ale chyba nie o to chodzi. Poza tym sami dobrze wiecie ile razy na tym forum pojawiał się problem dwujęzycznej Mozilli. Gdyby nie fanatyczne stanowisko mozilla.org ten problem by nie istniał.

Jak jeszcze coś wymyślę to się dopiszę, ale to już chyba w roku 2004, bo jak znam życie w domu netu nie uruchomię :(.
W takim razie do zobaczenia w nowym, mam nadzieję że lepszym, 2004 roku :).
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Postautor: Yano » 30 grudnia 2003, 15:39

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031228 Firebird/0.7+

Domel pisze:Yano swietny tekst! Dokladnie sie z Toba zgadzam sietnie uzupelmiles przyklady podawane wszesniej przeze mnie.
Dlatego powielam zdanie, warto wlaczyc o swoje - szczegolnie, ze absolutna racje mamy wlasnie my.

Dzięki :) MZ to chyba jedno z lepszych moich wystąpień na forum ;)

A co do użycia mojego argumentu w rozmowach z MF to pisałem poważnie. Jesteśmy krajem, który posiada o wiele dłuższą tradycję niż ojczyzna MF i zabranianie nam użycia skrótu PL jako oznaczenia polskiej wersji programu to jest atak na nas jako Polaków. Nie wiem czemu Amerykanie uważają, że wszystko na świecie ma się podporządkować ich rozumowaniu, ale wkurza mnie, kiedy wszystkim próbują narzucić swój egocentryczny sposób myślenia. Z całym szacunkiem, ale stąd to już tylko krok do tego co wyczynia MS, RIAA i inne tego typu koncerny. :evil:
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Postautor: Gandalf » 30 grudnia 2003, 16:15

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031218 Firebird/0.7+

Przepraszam, ze przeszkodze :)

1) "Mechanik z PanAm 727 czekając na pozwolenie na start w Monachium, usłyszał co poniżej:
Lufthansa (po niemiecku): Kontrola, podajcie czas pozwolenia na start.
Kontrola (po angielsku): Jeżeli chcesz odpowiedzi, musisz pytać po angielsku.
Lufthansa (po angielsku): Jestem Niemcem, w niemieckim samolocie,
w Niemczech. Dlaczego mam mówić po angielsku?
Nierozpoznany głos (z pięknym brytyjskim akcentem):Bo przegraliście tą cholerną wojne!"

Amerykanie wygrali ta cholerna wojne...

2) IE nie zmienia nazwy, ale IE takze, nie zmienia wersji miedzy patchami zmieniajacymi funkcjonalnosc oraz uzywa nazwy IE 5.0 dla dwoch zupelnie niekompatybilne aplikacji...
Binarka zawierajaca lokalizacje musi zawierac nazwe kraju w ktorym jest obslugiwana, aby ktokolwiek na swiecie znajdujac ja wiedzial w jakim jest jezyku.

3) Nie ma tu zadnego problemu z uzywaniem skrotu PL, poniewaz jest to nasza nazwa narodowa. Dlatego nikt nie bedzie sie czepial binarki z lokalizacja nazywajacej sie "Mozilla 1.6 PL".

4) Natomiast nie wolno nam tworzyc wlasnej aplikacji, jak juz opisalismy, roznej od orginalnej (czyli de facto wlasnej) i nazywajac ja, mylaco, MozillaPL

5) Nie mozemy rowniez nazywac projektu MozillaPL, i nie ma to zwiazku z tym oc wydajemy. Zyjemy w zglobalizowanym swiecie i projekt nie moze byc "wewnatrz krajowy" chyba ze np. odetniemy dostep do domeny z adresow spoza *.pl. Zatem nazwa nie moze/nie powinna wchodzic w konflikt z zadna uzywana w tej samej "sferze" (czytt. internecie, projektowaniu browserow) co inna, a ZWLASZCZA nazwa matczynej licencji...

6) To, ze w binarkach Polskich znajdujesz niemieckie encje, to wynik sposobu planowania lokalizacji, zakladajacego, ze nie usuwasz zadnych plikow z binarki podstawowej, dodajesz tylko swoje. Dla mnie to punkt watpliwy i napisalem z pytaniem o to do @mozilla.org
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Gandalf » 30 grudnia 2003, 16:17

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031218 Firebird/0.7+

Oczywiscie rowniez NIE WOLNO nam nazwac "Mozilla 1.6 PL" tego co teraz wydajemy (super-power-pack) poniewaz odbierzemy sami sobie ostatnia szanse na wydawanie raw Mozilli pod normalna nazwa.
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yano » 31 grudnia 2003, 12:22

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031230 Firebird/0.7+

Gandalf: wybacz, ale nie do końca rozumiem Twojego przekazu.
Dyskusja się przeciąga a jeszcze nic w sumie nie zostało ustalone (zostało?).

Podsumujmy:
1) MF sie nie podoba nazwa MozillaPL bo to niby sie kojarzy z Mozilla Public Licence (MPL). Pomijam już kwestię częściowego rozwinięcia akronimu - słyszał ktoś o Polskich KP (PKP) albo o Zarządzie TM (ZTM - Ci z Warszawy wiedzą o co chodzi) czy Miejskie PK (MPK)? - więc czemu MozillaPL to ma być MPL?

2) MF sprzeciwia się przeciwko firmowaniu nazwą Mozilla polskiej przeglądarki w takim stanie jak jest obecnie.

3) My (tzn. Tim) chce robić paczki językowe, które MF włączy do dystrybucji i będzie udostępniać na swojej stronie.

4) My (znowu w sensie Tim) chcemy robić nadal przeglądarkę w takiej postaci jakiej jest teraz, ale szukamy dla niej nazwy, bo nie możemy użyć Mozilla (TM). Przeglądarka (pod nową nazwą) będzie do ściągnięcia z naszej strony.

Czy dobrze to ująłem?
Teraz moje uwagi:
Co do pkt. 1 to już się wypowiedziałem i powtarzać się nie będę (odsyłam kilka postów wyżej).
Pkt.2 dla mnie jest OK - rozumiem stanowisko MF. Internet Explorer w każdym języku posiada taki sam zestaw (tak samo ubogi ;) ) narzędzi. Pomijając, że francuski IE jest francuski a nie francusko-angielski...
Pkt.3. Po części na tak. Więc pozostawiam bez komentarzy
Pkt.4. Tego nie do końca rozumiem. Czemu nie można zrobić PowerPacka do Mozilli, który będzie można pobrać i doinstalować? Koniecznie trzeba robić nową przeglądarkę, promować nową markę i walczyć o userów?

To chyba tyle z moich wątpliwości... Coś pominąłem?
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Postautor: Pitreck » 31 grudnia 2003, 14:48

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031219 Firebird/0.7+ (Pitreck)

Yano pisze:4) My (znowu w sensie Tim) chcemy robić nadal przeglądarkę w takiej postaci jakiej jest teraz, ale szukamy dla niej nazwy, bo nie możemy użyć Mozilla (TM). Przeglądarka (pod nową nazwą) będzie do ściągnięcia z naszej strony.


Piotr Bartecki chce i za Chiny mu nie wyperswadujesz ze mozna z idei "Mozilla przystosowana dla Polskiego odbiorcy" wywiazac sie w inny sposob. Oczywiscie ze lepiej i latwiej bylo by tylko i wylacznie lokalizowac Mozilla oraz oddzielnie wydawac zestaw lub dwa z dodatkami i pluginami, ale niestety naczelny ma inne zdanie. Zreszta patrz tu:
http://mozillapl.org/forum/viewtopic.php?t=4360

Przypominam tez, ze MF nie zgadza sie na wydawanie naszej dystrybucji pod nazwa Mozilla i udostepniania jej na stronie oficjalnego przedstawicielstwa MF w danym kraju. Musielbysmy Polskie distro rozprowadzac przez np. www.zdzisiekbralser.pl

Nie orientuje sie dokladnie, ale chyba naszego powerpacka tez nie mozna by publikowac na MozillaPL.
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: Gandalf » 31 grudnia 2003, 16:31

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031218 Firebird/0.7+

Yano pisze:1) MF sie nie podoba nazwa MozillaPL bo to niby sie kojarzy z Mozilla Public Licence (MPL). Pomijam już kwestię częściowego rozwinięcia akronimu - słyszał ktoś o Polskich KP (PKP) albo o Zarządzie TM (ZTM - Ci z Warszawy wiedzą o co chodzi) czy Miejskie PK (MPK)? - więc czemu MozillaPL to ma być MPL?


Poniewaz, jak juz pisalem to setki razy, POPROSILA NAS O TO MOZILLA FOUNDATION. Napisala dlaczego, wytlumaczyla, poprosila. Chcemy walczyc? Po co? W imie czego? Za co? Z kim?
Rownie dobrze mozemy nazwac siebie Galeon i NIKT nam NIC nie zrobi. I co, bedziemy tacy "fajni"? Postawimy sie wszystkim dookola? Jeszcze raz pytam - po co? Czemu wy tak uparcie dazycie do formalnego udowodnienia, ze teoretycznie mozemy nazwy uzywac, a srodkiem do tego jest dla was znany ze srodowisk prawniczych "precedens".
Jezeli precedens znajdziecie, to uwazacie "no to my tez"....
Tak sie zlozylo, z niczyjej winy, ze takie sformulowanie znalazlo sie w licencji MPL 1.1, nie z naszej i nie z ich winy. przypadek. Teraz wyszedl on na jaw i w celu unikniecia jpotencjalnych problemow Mozilla Foundation nas o to poprosila i ja jestem za tym, zeby do prosby sie dostosowac. I jest mi niezmiernie przykro, ze tak wiele osob nie moze tego przyjac :(


Yano pisze:Czy dobrze to ująłem?


Mniej wiecej.

Yano pisze:Pkt.4. Tego nie do końca rozumiem. Czemu nie można zrobić PowerPacka do Mozilli, który będzie można pobrać i doinstalować? Koniecznie trzeba robić nową przeglądarkę, promować nową markę i walczyć o userów?


Pytanie do Piotrka/Marka.

Ja widze aktualnie dwa problemy. NIEZALEZNE od siebie:

1) Projekt nie powinien nazywac sie MozillaPL aby nie wchodzic w konflikt z licencja MPL.

2) Projekt o nazwie swiadczacej o formule lokalizacyjnej nie powinien wydawac binarek aplikacji o nazwie sugerujacej raw lokalizacje a nie bedacy nia.
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: pbartecki » 31 grudnia 2003, 17:34

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

Jeszcze pewnie zdążę w tym roku dopisać się do podsumowania :)
Niektóre rzeczy już zostały ustalone:

1) MF zgadza się na używanie przez nas nazwy mozillapl, mozillapl.org, pomimo tego, że nazwa koliduje z nazwa Mozilla Public License (MPL MozillaPL w skrócie).

2) Zgodnie z aktualną wykładnią dokumentu o użyciu znaków towarowych MF wolałaby, aby zmodyfikowane wersje programów opartych na ich kodzie używały nazw innych niż oryginalne. 'Zmodyfikowane wersje', to również nasza polska dystrybucja - MozillaPL.
Jak się da, to postaram się napisać o tym coś więcej.

3) Si. Będziemy nadal prowadzili projekt lokalizacji Mozilli, czyli udostępniali tłumaczenie. Do pobrania zarowno z naszej jak i mozilla.org strony.

4) Tak jest.
Teraz dlaczego nie PowerPack?
Nie da sie przygotować obecnej MozilliPL za pomocą PowerPacka. Przede wszystkim nie da się lub byłoby bardzo trudno zapewnić stabilność i poprawność takiego rozwiązania nawet wyłącznie dla 2 obecnie wspieranych platform. Można przygotować okrojony PowerPack Minus, ale nakład pracy na przygotowanie i testowanie okrojonego PowerPacka (np. tylko dodatki) byłby większy niż przygotowywanie od razu pakietu końcowego.

Jeśli jednak zgłoszą się osoby, które będą to w stanie przygotować (jak rozumiem na przykład Pitreck jest w stanie to zrobić dla systemu Windows) i _utrzymywać_, to zakładając, że rozwiązanie będzie stabilne można taki projekt prowadzić.

Mamy zgodę na udostępnianie zmodyfikowanych wersji Mozilli z tej samej witryny, co nazwa projektu (niezależnie od tego, czy zostanie zmieniona, czy też pozostanie taka jaka jest).

Co do nazw, mam jeszcze jeden rant, którym chciałbym sie z Wami podzielić, ale to później.. W ogóle 17.30.. czy tu się zapowiada jakiś niezapowiedziany mozillowy sylwester... ? :D
pbartecki
 
Posty: 705
Z nami od: 03 lutego 2002, 18:31

Postautor: pbartecki » 31 grudnia 2003, 17:46

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

Gandalf pisze:Pytanie do Piotrka/Marka.

Ja widze aktualnie dwa problemy. NIEZALEZNE od siebie:

1) Projekt nie powinien nazywac sie MozillaPL aby nie wchodzic w konflikt z licencja MPL.

2) Projekt o nazwie swiadczacej o formule lokalizacyjnej nie powinien wydawac binarek aplikacji o nazwie sugerujacej raw lokalizacje a nie bedacy nia.


1) Z tym jak sie okazało nie było większego problemu. Możemy używać nazwy MozillaPL.

2) Nie da się pobrać MozilliPL bez przeczytania informacji, że nie jest to wydanie raw. Dlaczego jeszcze nie zmieniliśmy tej nazwy?
1) Przede wszystkim nie ma fajnego zamiennika.
2) Tak (MozillaPL.org nazywamy sie już prawie 3 lata). Na samym początku (przed przenosinami na domenę mozillapl.org) zgłaszaliśmy to do mozilla.org (problem konfliktu nazwy z Mozilla Public License oraz chęć nazywania w taki właśnie sposób [MozillaPL] naszych wydań) i wtedy nie stanowiło to najmniejszego problemu...
Dlatego w tej chwili jeszcze siłą inercji nazywamy wydania tak jak to robiliśmy przed powstaniem dokumentu o używaniu znaków towarowych obecnej MF. Nie będzie to sytuacja wieczna, _zwłaszcza_ jeśli MF utrzyma w mocy swoje postanowienia.
pbartecki
 
Posty: 705
Z nami od: 03 lutego 2002, 18:31

Postautor: Gandalf » 31 grudnia 2003, 19:35

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031226 Firebird/0.7+

pbartecki pisze:1) Z tym jak sie okazało nie było większego problemu. Możemy używać nazwy MozillaPL.


Ooo. To milo :D

pbartecki pisze:1) Przede wszystkim nie ma fajnego zamiennika.


I tu lezy pies pogrzebany moim zdaniem. Dopoki nie znajdziemy to nazwy nie zmienimy :/
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: tomick » 31 grudnia 2003, 21:57

Przeglądarka: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1)

Jak już szukać nowej nazwy to może MozillaPLK??? :)
tomick
 

Postautor: Yano » 01 stycznia 2004, 04:25

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031230 Firebird/0.7+

Heh , chyba pierwszy post w tym roku ;)...

Czyli na szczęście est lepiej, niż to się przedstawiało jakiś czas temu :) Uff.. kamień z serca A już zaczynałem wątpić w rozsądek na świecie ;)

W takim razie teraz teoretycznie pozostaje kwestia nazwy dla Mozilli w obecnym składzie, bo MozillaPL pozostanie ale dla raw?

Teraz może zabłysnę ignoracją, ale po prostu się tym wcześniej nie interesowałem... Czy rzeczywiście obecna MozillaPL tak bardzo się różni od Mozilla.org? Pomijam dodatki jak Gesty czy MozTweak. Czy zintegrowanie tego wszystkiego w jeden program tak bardzo wpłynęło na kod Mozilli, że nie może on być firmowany przez MF?

I jeszcze jedno: zastanawia mnie, czy ilość pracy włożona w nowy produkt nie będzie większa od zrobienia PowerPacka. Przecież w przypadku nowej nazwy musimy przekonać użytkowników, że ten program to jest to samo, co kiedyś MozillaPL. A to wprowadzi tylko niepotrzebne zamieszanie w głowach i stracimy i tak mały rynek.

Tak, jestem jak najbardziej za MozilląPL jako raw Mozilla + PL lang pack (czy ten agnielski tam też musi być?).

Jestem za PowerPackiem robiącym z rawMozillaPL cos na kształt obecnej MozilliPL.

I mam mieszane uczucia co do powoływania do życia nowego produktu. Już teraz ludziskom się myli. "Mozilla, Firebird, Thunderbird? O co w tym chodzi? To to samo, czy coś innego"

Wszystkiego naj w Nowym. Oby przyniósł rozwiązanie ;)
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Postautor: Yano » 01 stycznia 2004, 04:38

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031230 Firebird/0.7+

Gandalf pisze:I jest mi niezmiernie przykro, ze tak wiele osob nie moze tego przyjac :(

Gandalf, ja nie jestem uparciuchem, który koniecznie chce postawić na swoim. Choć im bardziej się mnie naciska tym bardziej będę się stawiał. Skoro MF nas poprosiła, to OK. Ale my tez możemy poprosić o cos MF, czyż nie? Może słówko "walczyć", którego użyłem było zbyt dosadne i powinienem użyć słowa "zabiegać" - tak zdecydowanie lepiej brzmi zabiegać... Zresztą teraz to już i tak nieważne, bo sprawa jest jasna, jeśli dobrze zrozumiałem to co pisał Piotrek.

"Ja tylko niosę pomoc". Nie chcę, aby ludziska zgłupieli od nadmiaru szczęścia na raz, a tym niewątpliwie będzie kolejny browser z polską flagą. Fakt, każdy będzie miał wybór, ale to jest niepotrzebne rozmieniane się na drobne. Jak już wspomniałem IE ma siłę. Bo IE jest jedno dla całego świata i różni się tylko (głównie) językiem. W dodatkach (nakładkach) do IE już takiej zgodności nie ma - ten woli MyIE inny Avant itd. I tak sammo u nas - temu wystarczy rawMozillaPL inny dociągnie PowerPack i zainstaluje.

Aa.. jeszcze czemu PowerPack - hipotetyczna sytuacja, choć całkiem prawdopodobna: gość ściąga MozillęPL (nową, raw) z mozilla.org. Podoba mu się. Gdzieś na newsach czyta, że inni mają MozillęPL z jakimiś bajerami. Myśli "Oo, ja też chcę". Przychodzi na mozillapl.org a tu zonk, bo nie ma bajerów oddzielnie, są tylko w ZdzisiekBrołser. "Eee.. kolejnej przeglądarki ściągać nie będę".
W sumie OK, bo zostaje przy Mozilli, ale jest nieszczęśliwy, bo inni ROTują z MozTweakiem, "gestują" z MozGest itp.
A z PowerPackiem? A proszę: Przychodzi, ściąga, instaluje, w razie kłopotów zapyta na forum lub przeczyta FAQ. On szczęśliwy i my też :) "Idylla" rzekłbym, gdyby nie czający się za rogiem zwolennicy IE ;)

Dobra, idę spać, bo już nie myślę jasno ;) 4 godzina nowego roku a ja forum przeglądam... Czy to już uzależnienie? ;)
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Postautor: gosc » 01 stycznia 2004, 14:24

Przeglądarka: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1)

Proponuje Godzilla
gosc
 

Postautor: Gandalf » 01 stycznia 2004, 16:54

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031226 Firebird/0.7+

Yano: Po co przegladarka ma miec swoja nazwe?

1) Aby odrozniac sie od produktow MF. Daje nam to wolnosc, bez potrzeby martwienia sie "czy juz nie wykraczamy poza"...
2) Aby wziasc odpowiedzialnosc za swoj browser na swoje barki.
3) Aby nie mylic uzytkownikow. Wbrew pozorom to teraz sytuacja jest dziwna - sciagam przegladarke Mozilla - mam X funkcji, sciagam spolszczona i mam SPORO INNYCH. Isn't it strange?

Skoro zgadzamy sie, ze musi wychodzic czysty raw, to jak go nazwac? Oczywiscie Mozilla x.y PL, a wowczas zamieszanie bedzie podwojne jezeli roznica mikedzy MozillaPL 1.6 i Mozilla 1.6 PL bedzie znacznie wieksza niz roznica w nazwie.

Jezeli ja sciagne Mozille orginalna, doinstaluje dodatki, to nie oczekuje zeby mi sie zmienil UA string. Czemu? Poniewaz nadal mam mozille i jak mi cos przestanie dzialac, to zwalam na dodatki, swoja skopana instalacje i tak dalej.
Ale jezeli te same dodatki sa publicznie wydawane przez publiczna grupe, to sytuacja jest zupelnie inna. Zamiast jednej osoby z jakas tam konfiguracja dodatkow, mamy nagle grono odbiorcow z identyczna konfiguracja wydawana przez MozillePL a niezgodna z konfiguracja Mozilli!
Dlugo bedziemy czekac az pierwsze osoby wysla bledy na Bugzille, bo im cos w MozTweaku nie dziala??? A przeciez, sciagnely spolszczona MOZILLE...
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yano » 01 stycznia 2004, 17:46

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031230 Firebird/0.7+

Gandalf: Chyba się nie dogadamy...

Rozumiem, ze Mozilla x.y PL musi być surowym programem, takim jak serwuje Mozilla.org, tylko spolszczonym (langpack). Rozumiem, że Mozilla taka jak jest obecnie musiałaby mieć nową nazwę. Nie rozumiem tylko po co się pakować w nową markę, która namąci użytkownikom w głowie. Wierz mi, że user nie będzie sie wdawał w szczegóły, że jedna i druga przeglądarka jest oparta o Gecko. Dla ZU ważna jest nazwa programu. Co on ma w środku i skąd on się wziął to już go nie obchodzi. Wiesz jakie ja mam w pracy problemy wytłumaczyć ludziom, że obecnie instalowana w firmie 1.5 to jest ta sama przeglądarka co 1.2, 1.3, 1.4 tylko są poprawione błędy? Jak wchodzę niezapowiedzianie do pokoju to się ptatrzą na mnie jak na wariata-który-instaluje-coraz-to-nowe-przeglądarki. Jak za pół roku przyjdę i powiem, ze instaluję ZdzisiekBrołser to mnie chyba zlinczują. ;) Teraz przynajmniej nazwa jest ta sama. A wiem, że niektórzy ZU u mnie korzystają z MozTweaka, gestów itp. I jak im naglę zainstaluję Mozillę 1.6 PL bez tego, to się nie opędzę od telefonów, "bo im Internet nie działa". I tak się muszę tłumaczyć, że ja używam Firebird, Thunderbird i co to jest i czym to się je, i dlaczego u nich nie ma itp.

Powtarzam - ja zabiegam o zdrowy umysł ZU, który byc może niedługo zostanie nawiedzony przez nową markę.
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Postautor: Gandalf » 01 stycznia 2004, 20:23

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031226 Firebird/0.7+

Yano pisze:Rozumiem, że Mozilla taka jak jest obecnie musiałaby mieć nową nazwę. Nie rozumiem tylko po co się pakować w nową markę, która namąci użytkownikom w głowie.


Te dwa zdania sa sprzeczne
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yano » 02 stycznia 2004, 08:12

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031228 Firebird/0.7+

Wiesz co, Gandalf? Czepiasz się ;)
Gandalf pisze:Te dwa zdania sa sprzeczne

Niezupełnie. Zdaję sobie sprawę, że obecny program nie może być firmowany nazwą Mozilla, bo za dużo zmian jest wprowadzonych. Dlatego uważam, że lepiej będzie jak wypuścimy PowerPack, który nowej raw Mozilli "przywróci" funkcjonalność obecnej.

Ech, kurcze. Taka dyskusja na forum mija się z celem. Może by tak starym dobrym zwyczajem zwołać jakąś konferencję online? Jutro sobota, więc można by się pokusić...
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Postautor: Gość » 22 marca 2004, 18:33

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; FreeBSD i386; U) Opera 7.23 [pl]

8) nie mozliwosci zmiany nazwy..bo to kojarzy sie z marką ...moze nazwiemy bmw np.syrenka?? :evil:
nie da rady
Gość
 

Poprzednia

Wróć do Serwis MozillaPL.org

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Bing [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: