MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Nowa ankieta Mozilla czy Phoenix

Projektowanie aplikacji i rozszerzeń opartych na technologiach Mozilla Foundation: XUL, JavaScript, XPCOM, XBL i innych

Moderator: Pomocy?!

Phoenix czy Mozilla?? Czy popierasz nowy Roadmap Mozi

Czas głosowania minął 23 kwietnia 2003, 11:15

Tak , Phoenix jest fajny , szczególnie 5+
23
49%
Nie , Mozilla taka jaka jest powinna zostać i się rozrastać o nowe możliwości
24
51%
 
Liczba głosów : 47

Postautor: Pitreck » 24 kwietnia 2003, 00:20

Przeglądarka: -

lenrock pisze:Ze statystyk Geniusa można wysnuć że 1 promil użytkowników internetu w Polsce korzysta z Phoenixa , biorąc pod uwagę że z Mozilli 1 procent , spodziewałem się że 1/10 forumowiczów stanie w obronie Phoenixa czyli z 60 osób.


Od wersji 0.5+ Ognisty Ptak jest przedstawiany jako Mozilla 1.4a, wiec w zeczywistosci liczba jego uzytkownikow jest wieksza niz to podaja statystyki...
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: Wojciech » 24 kwietnia 2003, 10:43

Przeglądarka: -

Niestety nie zdążyłem zagłosować, bo szczerze mówiąc, ten dział raczej mnie nie interesuje i w zasadzie tu nie zaglądam. Głosowałbym NIE bo:
1. Mozilla jest pakietem programów internetowych, spójnym i coraz lepiej działającym. Rozbicie go na cząstki spowoduje zmniejszenie zainteresowania nią ze strony osób początkujących, średnio zaawansowanych oraz używających komputera np. do biurowej roboty, które oczekują łatwości obsługi i zebrania wszystkiego "w jednym miejscu". Porównując z samochodami: rozbicie luksusowej Frontery na Ferrari, Land Rovera i Mercedesa Sprintera (niniejszym oświadczam, że zbieżność z ewentualnymi rzeczywistymi markami jest czysto przypadkowa :D ). Ale tak naprawdę to mało kto chce albo może mieć te trzy rzeczy na raz.
2. Nie zmienia się dobrze działającej firmy, marki, itp. - pisałem o tym tu.
3. Na pewno pomysł stworzenia oddzielnych programów jest dobry, uważam jednak że powinny być to programy tworzące (w miarę możliwości) istniejący pakiet i mogące pracować samodzielnie, na zasadzie Mozilla Bonissima = Pteranodon Mailiensis + Brontosaurus Browserus + etc. - na wypadek, jeśli komuś się Mozilla Bonissima w całości nie podoba wzgl. nie odpowiada.
4. Nie mam złudzeń - skoncentrowanie się zespołu na pojedynczych programach będzie oznaczało koniec Mozilli jako takiej, z wielką szkodą dla dorobku Open Source, i pozostawienie jej miłośników na lodzie. Gdzieś na naszym Forum wyczytałem sugestię, że Mozilla jest projektem przeznaczonym nie tyle dla zwykłych użytkowników lecz służącym dalszemu rozwojowi. Świetnie, ale ten rozwój powinien komuś służyć, w przeciwnym przypadku będzie to tylko nic nie znacząca, tworzona w zamkniętym gronie "sztuka dla sztuki".
Pozdrawiam!
Wojciech
Moderator
 
Posty: 1100
Z nami od: 28 sierpnia 2002, 09:32
Lokalizacja: Przeworsk

Postautor: Gandalf » 03 maja 2003, 21:16

Przeglądarka: -

Wojciech pisze:1. Mozilla jest pakietem programów internetowych, spójnym i coraz lepiej działającym.


Blad. Niezaleznie jak bardzo jestesmy dumni z rozwoju Mozilli trzeba zauwazyc, ze w Mozilli zwieksza sie odesetek "niedokonczonych" funkcji. Cos jest dolaczane, dziala polowicznie, a potem zaczyna sie praca nad czyms innym i to tak lezy... (vide Download Manager).
Zamiast cofac sie teraz i poprawiac to wszystko wyobrano Phoenixa. Przegladarke gdzie przefiltrowano to wszystko i juz w wersji 0.5 trudno znalezc funkcje ktore by byla, ale nie do konca dzialala ;]

Wojciech pisze: Rozbicie go na cząstki spowoduje zmniejszenie zainteresowania nią ze strony osób początkujących, średnio zaawansowanych oraz używających komputera np. do biurowej roboty, które oczekują łatwości obsługi i zebrania wszystkiego "w jednym miejscu".


Nie zgadzam sie.
Rozbicie go na czastki spowoduje ze zamiast kombajnu bedziemy sciagac WYWIWYG (What You Want Is What You Get) ;]
Co wiecej! Droga "w druga strone" jest milion razy latwiejsza i zgodnie z zapowiedziami Mozilla 1.5 i kolejne nadal beda zestawem "App Suite" Czyli pakietem zawierajacym Instalator i Przegladrke, Mailera, Kompozytor, Chatzille... Moze nie wsyzstko od razu w 1.5, ale w kolejnych juz tak.

Czyli masz to co chcesz, i ja mam to co chce, bo moge tez sciagnac sama przegladarke lub samego klienta poczty.

Predzej juz zgodzilbym sie, ze to slaby chwyt marketingowy, bo teraz praktycznie kazdy kto sciaga przegladarke dostaje tez mailer, ktorego zaczyna uzywac ;]

Wojciech pisze: Porównując z samochodami: rozbicie luksusowej Frontery na Ferrari, Land Rovera i Mercedesa Sprintera (niniejszym oświadczam, że zbieżność z ewentualnymi rzeczywistymi markami jest czysto przypadkowa :D ). Ale tak naprawdę to mało kto chce albo może mieć te trzy rzeczy na raz.


Lepsze porownanie to rozbicie samochodu Jamesa Bonda na smiglowiec, lodz podwodna, auto i czolg.

Kazdy z elementow mozna miec osobno i taniej jest kupic wybrane (w naszym przypadku sciagnac). Przewaga u nas jest taka, ze mozna to wszystko polaczyc i znowu miec bolid Bonda :)

Wojciech pisze:2. Nie zmienia się dobrze działającej firmy, marki, itp. - pisałem o tym tu.


Zmienia sie. Taka droga jaka opisujesz poszedl MS i mamy 3 juz IE ktory praktycznie niczym sie nie rozni. Opera zmienila i wyszlo jej to na dobre, my zmieniamy, bo chcemy byc coraz lepsi... nie widze wad

Wojciech pisze:3. Na pewno pomysł stworzenia oddzielnych programów jest dobry, uważam jednak że powinny być to programy tworzące (w miarę możliwości) istniejący pakiet i mogące pracować samodzielnie, na zasadzie Mozilla Bonissima = Pteranodon Mailiensis + Brontosaurus Browserus + etc. - na wypadek, jeśli komuś się Mozilla Bonissima w całości nie podoba wzgl. nie odpowiada.


I to wlasnie bedzie. Powtarzam dle niedowiarkow. Mozilla 1.5 BEDZIE pakietem zawierajacym Installer, Przegladarke, Mail&News, Gecko.

Wojciech pisze:4. Nie mam złudzeń - skoncentrowanie się zespołu na pojedynczych programach będzie oznaczało koniec Mozilli jako takiej, z wielką szkodą dla dorobku Open Source, i pozostawienie jej miłośników na lodzie.



Dzizys!!!! Co za herezja :)
Projekt Mozilla w 80% zajmuje sie Gecko, czyli SILNIKIEM, a ten sie nie zmienia, tylko rozwija :) W kolejnych 10% zajmuje sie takimi projektami jak srodowisko JavaScript, Bugzilla, Lxr itp... to tez sie nie zmienia, a 10% zostaje na sam interfejs do Gecko - przegladarke Mozilla... I to ona zostaje wymieniona na Phoenixa, przy ktorym nota bene pracuja Ci sami ludzie co dotychczas pracowali nad SeaMonkey (czyli stara Mozilla), a Ci ktorzy dotyczhczas poswiecali czesc czasu na Mail&News zajmuja sie Thunderbirdem.


Wojciech pisze: Gdzieś na naszym Forum wyczytałem sugestię, że Mozilla jest projektem przeznaczonym nie tyle dla zwykłych użytkowników lecz służącym dalszemu rozwojowi. Świetnie, ale ten rozwój powinien komuś służyć, w przeciwnym przypadku będzie to tylko nic nie znacząca, tworzona w zamkniętym gronie "sztuka dla sztuki".
Pozdrawiam!


Alez sluzy! Projekt Mozilla tworzy silnik na ktorym zasiadaja takie przegaldarki jak Netscape, Galeon itp. :)
Porownojac: Microsoft tworzy system operacyjny Windows i do niego tworzy Media Playera, Internet Explorer itp. Gdyby postanowili testowac mozliwosci obslugi dziwieku przez Windows nie na Media Playerze tylko na czyms innym co nazwaliby BleBle, nie oznaczaloby to upadku projektu Windows, prawda? :)

Podobnie pracuje Mozilla. Niechcac byc uzalezniona od innych projektow sama stworzyla przegladarke do testowania tworzonego silnika. Nazwala ja SeaMonkey. Pech chcial ze to swietny browser ;] i wielu ludzi zaczelo go uzywac. Teraz Mozilla postanowila zazucic projekt ktory przez zamierzchle bledy zabieral coraz wiecej czasu dajac w zamian coraz mniej i przesiasc sie na projekt rozwijany przez wlasna podgrupe, tyle ze dotychczas na boku. Projekt czystszy, latwiejszy, mniejszy. Ale rownie dobry do testowania dziala Gecko.

Ufff... pytania? :)
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: emdej » 04 maja 2003, 10:43

Przeglądarka: -

Gandalf pisze:Zmienia sie. Taka droga jaka opisujesz poszedl MS i mamy 3 juz IE ktory praktycznie niczym sie nie rozni. Opera zmienila i wyszlo jej to na dobre, my zmieniamy, bo chcemy byc coraz lepsi... nie widze wad

Ufff... pytania? :)

no..... :)
co jest lepszego w operze 7 ? ja zainstalowalem 7 i szybko wrocilem na 6, 6 jest duzo szybsze no i dla mnie po prostu lepsze (owszem, 7 ponoc lepiej obsluguje pewne rzeczy, lepiej wyglada... ale bez tego da sie zyc....)
pozdrawiam serdecznie, emdej
Czasami dochodzę do wniosku, że ludzie są ogólnie głupi. Dziwnym trafem przytrafia mi się to gdy myślę o dwóch tematach, polityce i przeglądarkach :/ (by qviri)
JID: emdej@jabber.org | gg: 17344
emdej
 
Posty: 417
Z nami od: 03 lipca 2002, 13:40
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: lenrock » 04 maja 2003, 10:58

Przeglądarka: -

emdej pisze:no..... :)
co jest lepszego w operze 7 ? ja zainstalowalem 7 i szybko wrocilem na 6, 6 jest duzo szybsze no i dla mnie po prostu lepsze (owszem, 7 ponoc lepiej obsluguje pewne rzeczy, lepiej wyglada... ale bez tego da sie zyc....)

A Firebird jest szybszy od Mozilli a obsługuje to samo ... o co chodzi ??
lenrock
Moderator
 
Posty: 966
Z nami od: 09 grudnia 2002, 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: emdej » 04 maja 2003, 11:03

Przeglądarka: -

lenrock pisze:A Firebird jest szybszy od Mozilli a obsługuje to samo ... o co chodzi ??

jesli mam byc szczery to ja nie dostrzegam tego ze FB jest szybszy od SM, dla mnie obie sa szybkie, podobnie szybkie, wystarczajaco szybkie
natomiast faktem jest ze FB funkcji ma mniej, szukac dodatkow i nad kazdym sie zastanowic choc przez chwile i po kolei je sciagac nie kazdemu sie chce; no i jeszcze dla starych userow SM dochodzi fakt ze menu trzeba sie uczyc zupelnie od nowa.....
pozdrawiam serdecznie, emdej
Czasami dochodzę do wniosku, że ludzie są ogólnie głupi. Dziwnym trafem przytrafia mi się to gdy myślę o dwóch tematach, polityce i przeglądarkach :/ (by qviri)
JID: emdej@jabber.org | gg: 17344
emdej
 
Posty: 417
Z nami od: 03 lipca 2002, 13:40
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Gość » 04 maja 2003, 11:17

Przeglądarka: -

bez przesady. a ile tam jest do nauki.
Gość
 

Postautor: siegiel » 04 maja 2003, 12:21

Przeglądarka: -

emdej pisze:szukac dodatkow i nad kazdym sie zastanowic choc przez chwile i po kolei je sciagac nie kazdemu sie chce;.

szukanie dodtakow.. czy tez theme.. nie bedzie stanowic zadnego problemu a jest moim zdaniem prostsze.. i zebrane wszystko na jednej stronie.. a extensions instaluje dosc czesto bo staram sie sciagac najnowsze buildy.. natomiast od kiedy thunderbid stracil 2mb na wadze ;) stal sie domyslnym klientem poczty i teraz kiedy zalaczam mozille 1.4a sprawia wrazenie ociezalej i wlasnie przeladowanej tym wszystkim, i uniakam tego
emdej pisze:no i jeszcze dla starych userow SM dochodzi fakt ze menu trzeba sie uczyc zupelnie od nowa.....

bardzo szybko przyzwyczailem sie i nie musialem sie jakos dlugo uczyc... a moze nie jestem .. bardzo starym uzytkownikiem, bo chyba od wersji 0.9.x nie pamietam co bylo na koncu ;/
siegiel
 
Posty: 402
Z nami od: 05 lutego 2003, 11:58
Lokalizacja: tychy

Postautor: emdej » 04 maja 2003, 14:38

Przeglądarka: -

siegiel pisze:natomiast od kiedy thunderbid stracil 2mb na wadze ;) stal sie domyslnym klientem poczty i teraz kiedy zalaczam mozille 1.4a sprawia wrazenie ociezalej i wlasnie przeladowanej tym wszystkim, i uniakam tego

a powiedz mi, bo w zasadzie to nie wiem jak to wyglada, jak mam stara kombajnowa mozille, to jak mam odpalonego kuriera lub navigatora to wszystko lezy w pamieci i jak chce odpalic odpowiednio navigatora lub kuriera to trwa to ulamek chwili, natomiast odpalony firebird (trunderbirda nie znam, ale pewnie sytuacja sie wiele nie rozni) z tego co rozumiem w zaden sposob nie przyspieszy odpalania thunderbirda ani odwrotnie, zatem albo za kazdym razem bede czekac dluzsza chwile gdy bede odpalac "ten drugi" skladnik pakietu, albo po prostu bede musial uwazac aby caly czas miec oba skladniki odpalone (a na prawde czesto jest tak, ze dziala u mnie tylko kurier a nawigator sie wlacza jak klikam w jakies linki w mailach, np takich powiadomieniach o postach na forum mozi :), a zaraz potem go zamykam)
pozdrawiam serdecznie, emdej
Czasami dochodzę do wniosku, że ludzie są ogólnie głupi. Dziwnym trafem przytrafia mi się to gdy myślę o dwóch tematach, polityce i przeglądarkach :/ (by qviri)
JID: emdej@jabber.org | gg: 17344
emdej
 
Posty: 417
Z nami od: 03 lipca 2002, 13:40
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: siegiel » 04 maja 2003, 16:38

Przeglądarka: -

emdej pisze:a powiedz mi, bo w zasadzie to nie wiem jak to wyglada (...) odpalony firebird (...) z tego co rozumiem w zaden sposob nie przyspieszy odpalania thunderbirda ani odwrotnie, zatem albo za kazdym razem bede czekac dluzsza chwile gdy bede odpalac "ten drugi" skladnik pakietu, albo po prostu bede musial uwazac aby caly czas miec oba skladniki odpalone
nie przyspiesza... ale nie trwa to az tak dlugo..
emdej pisze: (a na prawde czesto jest tak, ze dziala u mnie tylko kurier a nawigator sie wlacza jak klikam w jakies linki w mailach, np takich powiadomieniach o postach na forum mozi :), a zaraz potem go zamykam)

no to powiedzmy ze FB jest domyslan przegladarka.. linki beda sie w nim otwierac.. a jesli thunderbird jest domyslnym klientem poczty to mailto otwiera komponowanie wiadomosci.. po wyslaniu zwalnia pamiec
Ostatnio zmieniony 04 maja 2003, 21:18 przez siegiel, łącznie zmieniany 1 raz
siegiel
 
Posty: 402
Z nami od: 05 lutego 2003, 11:58
Lokalizacja: tychy

Postautor: Pitreck » 04 maja 2003, 21:09

Przeglądarka: -

->emdej
Owszem, FB i TB laduja sie do pamieci oddzielnie i zaden z nich nie przyspiesza pracy drugiego, ale zapewniam cie ze zaladowanie Thunderbirda trwa krocej niz zaladowanie klienta poczty z Mozilla 1.4a przy wlaczonym szybkim uruchamianiu!

PS. Oczywiscie mowa o wydaniach wazacych ~8MB. Jak chcesz mnie sprawdzic i samemu sie przekonac ile to trwa to pobierz sobie najnowszy build
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: Gandalf » 05 maja 2003, 13:34

Przeglądarka: -

Nie wiem czy juz to dziala, ale do 1.5 chca skonczyc temat GRE czyli Gecko bedzie ladowane tylko raz, a kazda aplikacja uzywajaca Gecko bedzie ladowala sie juz sama - bec Gecko. Czyli powinna nastepowac sytuacja analogiczna jak istnieje teraz w Mozilli 1.3 i wczesniejszych - Pierwsze okno laduje Gecko a reszta go uzywa.

Do emdeja - no to bardzo mi przykro ze nie widzisz roznic. Podstawowa to taka, ze Opera w wersji 7 przeskoczyla z obsluga technologii Netscape 4. To naprawde sukces bo najpierw miala to zrobic Opera 4, potem Opera 5 a potem Opera 6, a dopiero Operze 7 sie to udalo.
Kontynuujac, Opera 7 zostala wreszcie przebudowana od zera, zaczela trzymac sie standardow, pozwala budowac (w BARDZO ograniczonym zakresie, ale zawsze) prymitywne aplikacje bazujace na HTML/DOM/JS... Moim zdaniem to stumilowy krok Opery.

Jak to mam w zwyczaju, kiedy slysze, ze Opera 6 jest szybka, proponuje Ci sprawdzic Linksa, Lynxa, WGETa... Sa jeszcze szybsze (WGET to po prostu niedoscigniony demon predkosci), choc faktycznie _paru_ rzeczy nie obsluguja. No, ale co to Ciebie obchodzi...
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: emdej » 05 maja 2003, 21:33

Przeglądarka: -

Gandalf pisze:Jak to mam w zwyczaju, kiedy slysze, ze Opera 6 jest szybka, proponuje Ci sprawdzic Linksa, Lynxa, WGETa... Sa jeszcze szybsze (WGET to po prostu niedoscigniony demon predkosci), choc faktycznie _paru_ rzeczy nie obsluguja. No, ale co to Ciebie obchodzi...

sluchaj, mam wrazenie ze poczules sie urazony moja opinia albo co, ale jakos Twoj post wydal mi sie mocno agresywny.... Co do Opery to jak napisalem - dla mnie, a uzywalem opery bardzo rzadko, zaraz napisze do czego glownie, to zalety 7 wzgledem 6 sa niedostrzegalne
a odnosnie lynxa, linksa, wgeta i innych (akurat kwalifikowanie wgeta do przegladarek to chyba lekkie przegiecie, ale niech bedzie) to nie musze ich "sprawdzac" bowiem na codzien z nich korzystam, gdyz najnormalniej w swiecie nie chce mi sie odpalac x'ow, a wiekszosc stron wystarczajaco dobrze wyglada w linksie (jednak lynxa uzywam raczej rzadko...) i co najwazniejsze, sa one czytelne; no wiec wiem cos o szybkosci, opera 6 tez wyswietla obrazki i prawie tylko o to mi chodzi gdy rezygnuje z linksa
i mialem jeszcze wspomniec co jest potezna zaleta opery (6 tez to ma wiec znow 7 nie jest w tym lepsza) z ktorej korzystam: obsluga WML; otoz jest to dla mnie jedyna sensowna przegladarka WAPu i WWW w jednym
na prawde szkoda ze Mozia (ktorej fanatykiem jestem i to jest fakt) tego nie ma....
pozdrawiam serdecznie, emdej
Czasami dochodzę do wniosku, że ludzie są ogólnie głupi. Dziwnym trafem przytrafia mi się to gdy myślę o dwóch tematach, polityce i przeglądarkach :/ (by qviri)
JID: emdej@jabber.org | gg: 17344
emdej
 
Posty: 417
Z nami od: 03 lipca 2002, 13:40
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Gość » 05 maja 2003, 22:10

Przeglądarka: -

Nie, nie chcialem byc ofensywy :) Sorry jesli to tak zabrzmialo ;]
Gość
 

Postautor: Wojciech z urlopu » 05 maja 2003, 22:46

Przeglądarka: -

Gandalf pisze:... pytania?

Dziękuję, nie mam więcej pytań :) . Może nawet zaczynam popierać ? :wink:
Wojciech z urlopu
 

Postautor: Domel » 05 maja 2003, 23:02

Przeglądarka: -

emdej pisze:(...)potezna zaleta opery (6 tez to ma wiec znow 7 nie jest w tym lepsza) z ktorej korzystam: obsluga WML; otoz jest to dla mnie jedyna sensowna przegladarka WAPu i WWW w jednym
na prawde szkoda ze Mozia (ktorej fanatykiem jestem i to jest fakt) tego nie ma....

Alez ma :). Mozilla Obsluguje wpelni Basic XHTML, na ktorego baze zbudowany jest WML 2.0 (inna sprawa, ze standardem przez komorki teraz obslugujacym jest gora 1.2.1). A wiec w przyszlosci Opera straci swoj jedyny atut.
Poza tym jest jest dodatek do Mozilli, ktory umozliwia przegladanie "starych" plikow WML: http://wmlbrowser.mozdev.org/
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: marcoos » 06 maja 2003, 00:11

Przeglądarka: -

emdej pisze: (akurat kwalifikowanie wgeta do przegladarek to chyba lekkie przegiecie, ale niech bedzie)


wget dobrą przeglądarką jest.

Siedziałem ostatnio w pracowni mojej polibudy, nie chciałem windowsa, więc w gnu/linuksie. Z tym, że zapomniałem własnego Knoppiksa, więc się musiałem zadowolić zainstalowanym tam RedHatem. Gołym. Bez X, bez Mozilli, bez Netscape, bez Lynksa. Para narzędzi - wget i vi - wyśmienicie sprawiała się jako przeglądarka (HTML renderowałem sobie sam w wyobraźni :))

wget+vi - the fastest browser on earth :)
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia

Wróć do Programowanie z użyciem technologii Mozilli

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: