Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.7) Gecko/20040429 Firefox/0.8.0+ (Pitreck)
Po kilku bezowocnych probach przekonania brata ciotecznego do Firefoksa (pokazy u mnie w domu, akcja Mozilla na swieta) wreszcie, dosc przypadkowo trzeba rzec, namowilem go do instalacji polskiej wersji programu. Glownym argumentem "za" bylo calkowite pozbycie sie popupow i reklam z ad-serwerow, ktore wyraznie dzisiejszego dnia zdawaly mu sie grac na nerwach. Ale nie o tym tu chcialem prawic, to bylo jedynie w ramach wprowadzenia do calej historii, ktora zamierzam wam przedstawic. Cel, jaki zamierzam w ten sposob osiagnac to weryfikacja problemu oraz jego ew. zgloszenie, jesli nie zostalo juz to dokonane. Nie jestem pewien czy problem wystapuje tylko na wersji instalacyjnej, ktora brat pobral, zainstalowal i uzywa obecnie jako domyslna przegladarke, czy tez takze na wersji .zip. Wina moze lezec takze po stronie systemu brata, ktory nie jest utrzymywany w najwyzszym porzadku.
Sprawa wyglada nastepujaco: brat ma kompa z dwoma systemami, jeden to Windows Millenium, drugi to XP Pro (nie pytajcie dlaczego tak

. Fx 0.8 pl-PL zainstalowany zostal na XP, gdzie wczesniej nie goscila zadna inna przegladarka niz IE, wiec zostal utworzony nowy profil. Niestety, zamiast w dane aplikacji wyladowal on w G:\Windows (na ktorym to dysku jest XP).
Po pierwszym uruchomieniu i wstepnej konfiguracji, nim jeszcze ustawilem aby menager pobierania pytal sie gdzie zapisac pliki przed rozpoczeciem pobierania, testowo pobranych zostalo kilka rzeczy (domyslnie na pulpit). Problem w tym, ze owe pliki nie znalazly sie na pulpicie. Po krotkiej inspekcji okazalo sie, ze Fx ma problem z polskimi znakami w nazwie profilu uzytkownika Windows XP. Zamiast zapisac pliki do Documents and settings/Gałązka/Pulpit pliki zapisane zostaly do nowo utworzonego katalogu Documents and settings/GaKRZAKKRZAKzka/Pulpit.
Byc moze z tego samego powodu profil zostal zapisany w G:\Windows...
Czy ktos moglby potwierdzic/zaprzeczyc istnienia takowych problemow. Czy sa one znane?
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf