Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.5) Gecko/2008120122 Firefox/3.0.5
SZKOD[nick] pisze:Witam. Usunięcie downloads.rdf nie pomogło, bo nie ma takiego pliku. Mam wszystkie pliki widoczne (ukryte i systemowe). Jeśli ktoś chce mi odpowiedzieć, że plik MUSI być, to niech nic nie pisze. Dzięki za poradę.
Podczas rozpoczynania pobierania jakiegokolwiek pliku, w menedżerze pobierania jest napis "skanowanie w poszukiwaniu wirusów…", co znacznie wydłuża proces pobierania pliku. Nie wiem gdzie to wyłączyć. Chwilowo filtrowałem about:config w poszukiwaniu scan, file, anty, anti, virus, auto, ale nie przyniosło to właściwych wyników. Jakaś rada jak wyłączyć skanowanie przed wirusami? Nie mam żadnego antywira jak coś.
Jakieś pomysły?
Witam.
Posiadam Windows'a Viste w połączeniu z systemem antywiruesem firmy eset (nod32). U mnie dogłębna diagnostyka nie pomaga, usuwanie/tworzenie/edytowanie profilu nie pomaga. Za każdym razem kiedy pobieram plik przestaje on istnieć po skończonym pobieraniu.
Jedyne rozwiązanie jakie udało mi się znaleźć to takie jak opisał kolega z tekstu, który zacytowałem. Mianowicie należało w moim przypadku wyłączyć skanowanie zakończonych plików antywirusem (tak mi się przynajmniej wydaję), aby to zrobić należy wejść na stronę konfiguracyjną firefox tj. zamiast adresu np
www.mozillapl.org wpisac about:config, a następnie odnaleźć pozycję "browser.download.manager.scanWhenDone" i zmienić wartość jej z True na False np poprzez podwójne kliknięcie na nazwę znalezionej pozycji.
Po restarcie lisa pobieranie powróciło bez zająknięcia.
Niektórzy ludzie mogą się krzywić, że przez to bezpieczeństwo trochę upada, właściwie zgodzę się z tym, ale mając na uwadze fakt, że mój AV posiada coś takiego jak monitor aktywności i sprawdza na bieżąco jakie aplikacje uruchamiam czuję się trochę bezpieczniej.
To by było na tyle czym chciałem się podzielić
