MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Thunderbird v.128 zajmuje mi całe wolne miejsce na dysku

Tematy specyficzne dla klienta poczty Mozilla Thunderbird

Moderator: Pomocy?!

Thunderbird v.128 zajmuje mi całe wolne miejsce na dysku

Postautor: arekzegarek » 12 września 2024, 11:51

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 10.0; Win64; x64; rv:129.0) Gecko/20100101 Firefox/129.0

Dzień dobry. Używam TB od co najmniej 12 lat, ale przyznaję, że się na nim nie znam. A teraz mam problem z ilością miejsca, którą program zajmuje na dysku.

Po kolei: komputer składak i5-4670, RAM 12GB, SSD 1TB, Win10 Pro 64bit, aktywowany. Na nim goły system, TB v.128 (przy instalacji dwa tygodnie temu coś nowego się ściągnęło, potem aktualizowało do najnowszej 128). Za pomocą rozszerzenia ImportExportTools NG zaciągnałem ze starszego komutera (i3 2 gen., 8GB RAM - na którym RÓWNIEŻ był TB w wersji >102 i doskonale działał) maile z trzech kont, które były obsługiwane przez Windows Live Mail. Jakieś 2000 maili, trzy konta, kilka podfolderów.

Po wrzuceniu tego pod TB na "nowym" komputerze okazało się, że z dysku mam wolne ok. 400GB. Nawet nie zwróciłem na to uwagi, bo stara partycja systemowa była zaję ta w 95% - a tu w połowie. Tylko że stara partycja to było 250GB, dwa programy pocztowe, kupę programów, dokumentów, pobranych plików. Po sprawdzeniu co na nowym komuterze zabiera tyle miejsca, okazało się że pliki w (C:) Użytkownicy/Login/AppData (ukryte)/Roaming/Thunderbird... Razem ponad 600GB.

Zacząłem usuwać pojedyncze pliki, a potem nawet całe podkatalogi, ale TB zachowywał się dziwnie: raz miejsca przybywało, raz ubywało, a czasem po DELETE nie było go wcale - dysk zajęty w 100%, bo sam katalog TB zamuje grubo ponad 800GB A to wszystko przy zawieszaniu się TB nawet na 15-30 minut po każdym "usuń".

Teraz mam 1500 maili, raczej bez załączników, rozmiary ich to pojedyncze kB... A miejsce wolne na dysku ok. 400GB. Dlaczego? Wyłączyłem (jedyne) rozszerzenie, aktualizację, indeksowanie - co usunę maila, to zwiecha, procesor 80%, dysk się gotuje, pobór energii na czerwono, a miejsce na dysku zajęte niczym, po prosty niczym.

I teraz pytanie - jak skompensować te rozdęte pliki inbox i podfolderów???

PS Piszę tego maila z trzeciego komputera, na którym TB chodzi bez problemu (tylko ma v102 zablokowaną przed aktualizacjami), ma ponad 8000 maili w samej skrzynce odbiorczej (a są wysłane, są podfoldery z poprzednich 10 lat - po 1500 maili i z załącznikami) i łącznie jego katalog ma rozmiar 14GB (plik inbox = 5,8 GB).

PPS Obecny komputer ma profil przeniesiony pół roku temu z komutera który pracował przez 12 lat pod win7 i jedyne co mnie w nim rozwaliło to aktualizacja do 105 po której źle drukował maile. Wróciłem do 102 (dobrze że miałem kopię profilu, bo się nie chciał cofnąć po dobroci) - problemów z miejscem na dysku nigdy nie miałem.
arekzegarek
 
Posty: 6
Z nami od: 21 lipca 2023, 13:01

Odp: Thunderbird v.128 zajmuje mi całe wolne miejsce na dysk

Postautor: arekzegarek » 12 września 2024, 12:05

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 10.0; Win64; x64; rv:129.0) Gecko/20100101 Firefox/129.0

Zapomniałem dopisać: Próbowałem robić porządkowanie folderów (najpierw było domyślne automatyczne, potem próbowałem ręcznie, ostatecznie automatyczne wyłączyłem). nic to nie dawało. Ale możliwe, że to musi pochodzić dłużej - tego nie sprawdziłem.
Na pewno nie działa też (nie działa jak powinno?) filtrowanie wiadomości. Tego też nie sprawdziłem dokładnie, bo miejsce jest dla mnie ważniejsze - ale mam tak długo TB bo zawsze mi podchodziły filtry - a teraz po dodaniu reguły nie widać żadnych efektów, chociaż mieli i mieli...
arekzegarek
 
Posty: 6
Z nami od: 21 lipca 2023, 13:01

Odp: Thunderbird v.128 zajmuje mi całe wolne miejsce na dysk

Postautor: arekzegarek » 13 września 2024, 07:51

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 10.0; Win64; x64; rv:130.0) Gecko/20100101 Firefox/130.0

No dobra chyba ogarnąłem z grubsza:

- na komputerze syna jest ta sama najnowsza wersja i działa prawidłowo

- na moim najpierw przy imporcie musiał namieszać ImportExportTools NG - niektóre maile miały po 1 do 3GB (np. stary mail typu temat "test" treść "123" który leżał w skrzynce odbiorczej bo go przegapiłem i kiedyś nie usunąłem miał teraz 2,7GB). Tak samo niektóre pliki typu send czy SPAM miały po 200GB

- potwornie przymulał sam Thunderbird - każda operacja NIBY wykonana, robiła się godzinami. To dlatego jak usuwałem jeden podfolder (np. SPAM, który miał tylko kilka maili a za to 200GB) to on nie znikał od razu, jak coś przenosiłem i nie było efektu i próbowałem przenieść gdzie indziej - to to wszystko się duplikowało w różnych miejscach a TB był coraz większy aż brakowało miejsca na dysku. Finalnie siedziałem całą noc i czekałem aż foldery się pokasują jeden po drugim

- jednocześnie ręcznie dawałem "porządkuj" na folderach, co raz się udawało (był komunikat o odzyskanym miejscu) a raz nie (komunikat o braku miejsca albo braku uprawnień do dostępu do plików na dysku). Ale większość "spuchniętych" plików poczty odchudziłem

- cały czas TB wywalał rożne fikołki: np. wyświetlał się podfolder SPAM-2 (zduplikowany SPAM) którego nie było widać na dysku komputera i na odwrót - na dysku był plik SPAM-4 którego nie było już dawno w poczcie. Albo pokazywał kosz z jedną nieprzeczytaną wiadomością, tylko w koszu nic nie było widać (tym bardziej jakiejś nieprzeczytanej wiadomości) a plik trash miał 0B.

- został mi jeden podfolder w odebranych, który ma 872MB a jak policzyłem na piechotę te 90 maili od 3kB do 350kB pus dwa ok 16MB to mi wyszło, że nie powinien zajmować więcej niż 40MB. Tego jednego za chińskiego boga odchudzić nie mogę. Co najdziwniejsze - utworzyłem go ręcznie i ręcznie do niego przeniosłem maile od jednego nadawcy. Żaden mail nie był nadmiernie duży, a mimo to folder czymś sam się nadmuchał.

A na koniec, jak już AppData/Roaming/Thunderbird zmalał do TYLKO 4,9GB a wykorzystanie dysku C: do 300GB (w robocie mam 98GB zapełnione) - znalazłem nowy plik newmsg w AppData/Local/Temp. Miał 120GB :) Skasowałem go (a przy okazji inną zawartość Temp) i mam na dysku zajęte 180GB, z czego prawie 80GB swoich danych, więc system i okolice to 100GB - jest dobrze :)

PS A filtry jakoś działają - założyłem ze cztery i wiadomości się filtrują. Jakby nie do końca, ale może czegoś nie upilnowałem dopiero dziś będę sprawdzał.

PPS: Najlepszy żart, to ten opis na stronie TB:

Version 128.2.0esr
Windows
Windows 10 or later
Windows Recommended Hardware
1GHz or faster Intel/AMD compatible processor
1GB RAM / 2GB of RAM for the 64-bit version
500 MB hard drive space
additional hard drive space for mail storage

Na tym czymś wyświetlenie i odczytanie jednego maila trwałoby pewnie dobę...
arekzegarek
 
Posty: 6
Z nami od: 21 lipca 2023, 13:01

Odp: Thunderbird v.128 zajmuje mi całe wolne miejsce na dysk

Postautor: krystian3w » 14 września 2024, 03:45

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 10.0; Win64; x64; rv:130.0) Gecko/20100101 Firefox/130.0

Czyli lepiej się wstrzymać z używaniem ImportExportTools NG aż autor nie dostanie informacji co naprawić.

Co do doby to pewnie tylko jak jest HDD i wyjący Windows Update lub Windows Defender.
Moz://a w innych językach pisze:
___________ ¡Moz://a zorro de fuego! ___________ Moz://a raposa de fogo!
krystian3w
 
Posty: 2158
Z nami od: 01 grudnia 2017, 15:27

Odp: Thunderbird v.128 zajmuje mi całe wolne miejsce na dysk

Postautor: arekzegarek » 17 września 2024, 07:24

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 10.0; Win64; x64; rv:130.0) Gecko/20100101 Firefox/130.0

krystian3w pisze:Czyli lepiej się wstrzymać z używaniem ImportExportTools NG aż autor nie dostanie informacji co naprawić.

Co do doby to pewnie tylko jak jest HDD i wyjący Windows Update lub Windows Defender.


Nic w zasadzie nie dodam, ale kończąc temat:

- rozwiązałem problem ostatniego nadmuchanego podfolderu w taki sposób, że go ręcznie usunąłem, potem utworzyłem od nowa pusty a na koniec maile z WLM wrzuciłem do niego przeciągając myszką, tak jak przeciągam pliki w windowsie. I jestem w szoku, że tak się da, bo jakbym to wiedział od początku, to w nowym TB porobiłbym drzewka katalogów a potem przeniósł te maile ręcznie. Do ośmiu czy dziewięciu folderów osiem czy dziewięć razy CTRL+A, CTRL+C i CTRL+V zajęłoby mi mniej niż 10 minut a nie dwie doby plus parę godzin z doskoku

- zawaliło rozszerzenie szeroko reklamowane i polecane przez TB - ale z drugiej strony już wcześniej porzucałem bardzo dobre rozszerzenia, bo zmieniała się wersja TB i rozszerzenie przestawało działać - może i tutaj tak było

- a co do doby tylko na HDD - mam od dawna do sprzedania komputer AMD A6-3200, 8GB, R5760 i 500GB HDD w czyściutkiej obudowie bez jednej ryski - nikt go nie chce za 250-200zł. A dlaczego o tym piszę? Bo 150zł kosztuje SSD SATA 512GB - to kto by dokładał do komputera 1GHz, 2GB RAM (wartego ze 100zł w porywach) dysk SDD za 150? Dlatego właśnie mnie te minimalne wymagania tak rozśmieszyły...
arekzegarek
 
Posty: 6
Z nami od: 21 lipca 2023, 13:01


Wróć do Klient poczty Thunderbird

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Google [Bot], Google Adsense [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: