MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Problem z pobieraniem wiadomości z dużymi załącznikami

Tematy specyficzne dla klienta poczty Mozilla Thunderbird

Moderator: Pomocy?!

Problem z pobieraniem wiadomości z dużymi załącznikami

Postautor: Kamil Warzecha » 29 grudnia 2004, 10:55

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.3) Gecko/20040910

Przy małych emailach nie ma problemu, jednak ostatnio otrzymalem 10 MB email i Thunderbird zaczyna go pobierać, jednak po około 20 sekundach rezygnuje...., a jesli na skrzynce są inne emaile to też ich nie pobiera.... Miał ktoś coś takiego? Z gory dziekuje za pomoc.

Pozdrawiam

Kamil Warzecha
Kamil Warzecha
 

Postautor: mateucho » 29 grudnia 2004, 11:59

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.5) Gecko/20041108 Firefox/1.0

Gdzie masz konto mailowe i jakie masz łącze? To raczej kwestia serwera pocztowego, niż Thunderbirda
Zjednoczmy się i połóźmy kres agresjii
Zielone Żabki
mateucho
 
Posty: 65
Z nami od: 07 września 2004, 19:07
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Gość » 29 grudnia 2004, 13:00

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.5) Gecko/20041108 Firefox/1.0

Mam tak samo.I jest to niestety wina Thunderbirda,a konkretnie jego współpracy z anty virami.Sprawdzałem ich kilka i za każdym razem było tak samo.Sciągał poczte przez jakies 20s po czym rezygnował.Po wyłączeniu anty vira sciąganie odbywało sie normalnie.Jedynie gdzie tego nie zauważyłem to przy Kasperskym i kobyle Nortona.I dzieje sie tak tylko przy sciąganiu wiadomości z wiekszym załacznikiem.Może zna ktos na to recepte,bo niestety jest to wkurzające.No i dodam jeszcze ze mam konto no onecie i chipie i wystepuje to na obydwu(wiec wina serwera raczej odpada,tym bardziej ze OE radzi sobie z tym bez wiekszych problemów).
Gość
 

Postautor: Gość » 29 grudnia 2004, 13:29

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.7.5) Gecko/20041107 Firefox/1.0

Anonymous pisze:Mam tak samo.I jest to niestety wina Thunderbirda,a konkretnie jego współpracy z anty virami.Sprawdzałem ich kilka i za każdym razem było tak samo.Sciągał poczte przez jakies 20s po czym rezygnował.Po wyłączeniu anty vira sciąganie odbywało sie normalnie.Jedynie gdzie tego nie zauważyłem to przy Kasperskym i kobyle Nortona.I dzieje sie tak tylko przy sciąganiu wiadomości z wiekszym załacznikiem.Może zna ktos na to recepte,bo niestety jest to wkurzające.No i dodam jeszcze ze mam konto no onecie i chipie i wystepuje to na obydwu(wiec wina serwera raczej odpada,tym bardziej ze OE radzi sobie z tym bez wiekszych problemów).

czyli jednak to nie wina Thunderbirda skoro przy KAV i Nortonie tego nie zauwazyles :)
Gość
 

Postautor: mateucho » 29 grudnia 2004, 13:30

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.5) Gecko/20041108 Firefox/1.0

To jest raczej wina antywira, jeśli już, a nie Thunderbirda.
Zjednoczmy się i połóźmy kres agresjii
Zielone Żabki
mateucho
 
Posty: 65
Z nami od: 07 września 2004, 19:07
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Gość » 29 grudnia 2004, 13:52

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.5) Gecko/20041108 Firefox/1.0

Może faktycznie macie racje i jest to wina anty vira(bo w koncu te dwa działają w miare poprawnie).Ale to Thunderbird rozłacza mi sie przy odbieraniu poczty i nie podaje żadnego komunikatu.Poprostu przestaje sciągac i koniec.W przypadku Pandy dochodzi nawet do jej zawieszenia(ciągle pokazuje się że trwa obieranie poczty z której Thunderbird juz dawno zrezygnował).
Gość
 

Postautor: At124 » 29 grudnia 2004, 15:55

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.7.5) Gecko/20041107 Firefox/1.0

To pewnie wina Pandy. Ja mam Symantec AntiVirus 9.0 Corporate edition (dom i praca) i jak zauważyłem przy pobieraniu dużej poczty daje on od czasu do czasu znać Thudnerbirdowi, że coś się dzieje. W nagłówku listu potem są wpisy o podtrzymywaniu połączenia z klientem poczty przez program antywirusowy.

Niekiedy ściąganie trwa dobrych kilka minut i nie mam kłopotów z rozłączaniem. Trzeba być tylko cierpliwym i czekać, bo sprawdzanie troszkę trwa a serwer o2 jest dość wolny. Czas ściągania nie jest tu limitowany szybkością mojego łącza (kabel, 1.5 do 2+ Mb/s) czy procesora.
Pozdrawiam,
At124
At124
 
Posty: 247
Z nami od: 22 września 2002, 21:31

Dziekuje

Postautor: Kamil Warzecha » 30 grudnia 2004, 00:35

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.3) Gecko/20040910

Dziekuje za pomoc, dziwne jest , ze przy Pandzie faktycznie rozlacza pobieranie, a jak Pande wylacze to nie ma problemow... moze autorzy thunderbirda powinni pomyslec o jakiejs latce?.Co prawda to wina antyvira, ale inne klienty poczty sobie z tym radza, wiec raczej mozilla powinna pomyslec o jakiejs latce :)

Pozdrawiam

Kamil Warzecha
Kamil Warzecha
 

Postautor: Gość » 30 grudnia 2004, 09:43

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.5) Gecko/20041108 Firefox/1.0

Masz racje Kamil.Skoro inne klienty sobie z tym radzą(nawet denny OE) to Mozilla powina pomyslec o jakies łatce.Tym bardziej ze Panda nie jest tu wyjątkiem.I co ciekawe jak w Nortonie odznacze opcje "Chron przed przekroczoeniem limitów czasu" to to zjawisko automatycznie się pojawia.Czyli problem jest najprawdopodobniej z limitem czasu jaki ma thunderbird na odpowiedz serwera.Moze ktos wie jak to zwiekszyc.Był bym wdzięczny,bo bardzo polubiłem thunderbirda i nie chciał bym z niego rezygnowac.
Gość
 

Postautor: klepa » 30 grudnia 2004, 10:00

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.7.5) Gecko/20041107 Firefox/1.0

Szanowni Panowie,
Cóź... bardzo chciałbym powiedzieć: "nie, nie macie racji", ale mam ten sam problem z TB w "tandemie" z Esset NOD32. Znalazłem ciekawą witrynę wsparcia technicznego dla NOD32 i spróbuję czegoś tam poszukać (rodzimy dystrybutor programu niespecjalnie kwapi się z pomocą, albo nie wie jak ten problem obejść). Jeżeli dojdę do rozwiązania problemu oczywiście dam znać na forum.
A czy jest to sprawa łataki? No nie byłbym tego pewien. Może problem nie leży do końca po stronie TB?
"I like my town with a little drop of poison" T.Waits
klepa
 
Posty: 267
Z nami od: 07 lipca 2003, 18:30
Lokalizacja: jeszcze tu jestem...

Postautor: klepa » 30 grudnia 2004, 10:30

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.7.5) Gecko/20041107 Firefox/1.0

Dla potencjalnie zainteresowanych podaję bezpośredni link do forum NOD32: http://www.wilderssecurity.com/forumdisplay.php?f=15 jeżeli jesteście zainteresowani śledzeniem wątku który tam utworzyłem proszę: http://www.wilderssecurity.com/showthre ... post335252

update:
Właśnie pojawiła się odpowiedż na moje pytanie: http://www.wilderssecurity.com/showthre ... post335294
miejmy nadzieję, że to rozwiąże problem. Zresztą zaraz sprawdzę.

updates update:
Zamiena konfiguracji NOD32 (sugestie wyżej) przyniosła pozytywny efekt. Testowałem na 10MB załączniku. No ale jest coś za coś... NOD32 po zmianach inaczej traktuje pocztę przychodzącą i nie jest w stanie usunąć wirusa w poczcie przychodzącej a jedynie wyświetlić komunikat o jego ewentualnym istnieniu.
No ciekawa sprawa. Mam kilka kont z czego głównie korzystam z neo.pl i gmail.com przy czym o ile z gmaila TB odebrał pocztę w miarę szybko to z neo wiadomość szła i szła i szła...
Reasumując: problem uważam za rozwiązany połowicznie bo chociaż duże załączniki są ściągane program NOD32 nie usunie potencjalnego wirusa. To raz, dwa zastanawiam się czy nie ingerować u dostawcy kont na neo (w końcu to komercyjny serwer za komercyjne pieniądze, he,he)
"I like my town with a little drop of poison" T.Waits
klepa
 
Posty: 267
Z nami od: 07 lipca 2003, 18:30
Lokalizacja: jeszcze tu jestem...


Wróć do Klient poczty Thunderbird

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: