TB Version 115.8.1 + OS Win10 (22H2).
Mam już kilka skrzynek (~10) i dodaje kolejną. Wszystko ładnie się pojawia, konfiguracja itd pomyślnie, pojawiają się katalogi - można wysyłać/odbierać pocztę etc. Wszystko fajnie pięknie do momentu ponownego uruchomienia programu, bo po uruchomieniu tej skrzynki nie ma i nic co było z nią związane - i tak za każdym razem.
Dodam, że zmiany w programie (np. dodawanie nowych adresów do książki adresowej lub operacje wysłane/odebrane na pozostałych istniejących skrzynkach) są zapisywanie. Nadałem programowi uprawnienia administratora i to, że każdy użytkownik ma pełną kontrolę nad programem. TB był reinstalowany, ale bezskutecznie.
Problemy zaczęły się pojawiać po ostatniej aktualizacji systemu (lub TB?). Ktoś miał podobny problem i znalazł rozwiązanie? Przecież nie będę stawiał nowego OS bo się coś przy update wysypało