Na początek powiem, że przed weekendem działało wszystko OK, a jedynym wydarzeniem, jakie mogło wpłynąć na problem jest właśnie zmiana czasu na zimowy.
Otóż dzisiaj rano mój TB uraczył mnie, zamiast standardowym pytaniem o hasło, kreatorem nowego konta. Lekko zbity z tropu ubiłem ptaszynę i zerkam w ustawienia w profiles.ini. Tu w porządku. Zerkam więc w profil, a tam prefs.js zamiast 10500 ma tylko 400 bajtów. Na szczęście prefs.bak wyglądał na nietknięty. Uruchamiam TB (coś dziwnie długo i rzeźbi strasznie) i kolejna niespodzianka - zamiast mojej charamelowej skórki mam standardowy wygląd. Jakby tego było mało, to TB postanowił poszatkować mi widoki kolumn. I do tego tak niesympatycznie, że teraz w każdym folderze (a jest ich trochę) mam zupełnie inny widok - w niektórych wszystkie kolumny, w innych brakuje 2 czy 3. Oczywiście kolejność kolumn na pierwszy rzut oka przypadkowa. Ale i to nie wszystko - przy próbie ułożenia kolumn na właściwych miejscach czasami jakaś kolumna wskakuje za przycisk widoku, maksymalnie po prawej stronie okna. I nie da się cholera stamtąd łatwo wykurzyć.
A teraz siedzę i układam kolumny tam gdzie ich miejsce a przy okazji się głowię czyja to wina. Bo jedynym wydarzeniem, które bym kojarzył z kłopotami to zmiana czasu, ale ten błąd był przecież naprawiony jeszcze za czasów Mozilli.