MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Standarty? W szkole?

Inne tematy społeczności związanej z MozillaPL.org

Moderator: Pomocy?!

Czy w twojej szkole stosuje się standardy W3C i kodowanie ISO?

Tak, odejmuje się punkty na sprawdzianie za brak zgodności.
2
8%
Tak, ale tylko dodatkowo.
0
Brak głosów
Tak.
2
8%
Nie.
18
72%
Co to jest W3C i/lub ISO?
3
12%
 
Liczba głosów : 25

Standarty? W szkole?

Postautor: Użytkownik » 23 grudnia 2003, 17:59

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.6b) Gecko/20031208

Czy w waszej szkole stosuje się standardy sieciowe tzn. HTML 4 lub wyższy ( :) ), XHTML 1.0 lub wyższy i kodowanie ISO?
Czy HTML IE, kodowanie windowsa itp.?
Użytkownik
 
Posty: 280
Z nami od: 21 września 2003, 08:58
Lokalizacja: Warszawa

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: Domel » 23 grudnia 2003, 18:37

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.4; MultiZilla v1.5.0.2j) Gecko/20030624

Użytkownik pisze: XHTML 1.0

Nie zebym sie czepial ale czemu tylko XHTML 1.0 a nie XHTML 1.1?

Użytkownik pisze:i kodowanie ISO?

:o A po co kodowanie ISO? Nie lepiej Unicode?
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: piotrek84 » 23 grudnia 2003, 18:49

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

a ja powiem: "niewiem" chociazby tylko dlatego, ze sam nauczyciel myli Free Software z Freeware i pewnie W3C jest mu znane tylko z nazwy :)
z tego co gdzies wyczytalem Free Software i Open Source to praktycznie to samo ale te drugie okreslenie powstalo dla marketingowcow :D
piotrek84
 
Posty: 1785
Z nami od: 11 września 2003, 18:48
Lokalizacja: ze świata marzeń

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: Ludwik » 23 grudnia 2003, 19:52

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

Użytkownik pisze:Czy w waszej szkole stosuje się standarty sieciowe tzn. HTML 4 lub wyższy ( :) ), XHTML 1.0 lub wyższy i kodowanie ISO?
Czy HTML IE, kodowanie windowsa itp.?


U mnie w grupie rozszeżonej pół grupy uczy się programować w c++, a pół grupy... HTMLa z kursu Wimmera. Kiedy pani kiedyś nie wiedziała jak zrobić coś co chcieli "HTMLowcy" i mnie zapytała i ja odpowiedziałem, ze to trzeba stylami to okazało się że to dla nich stanowczo za trudne, nie będzie im mieszać w głowach i z miny zrozumiałem że "może za rok" (btw - za rok matura). Napewno nikt z nich nie wie co oznaczają słowa "validator", "w3c", "standardy" czy "xhtml".

A tak wogle to ciesz się, że cię czegokolwiek uczą, bo jak ja chodziłem do twojego gimnazjum to nauczyciele uważali że najlepsze dla młodzierzy jest pozwolić grać w gry na lekcjach i na tym skończyć ;]
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: artkow » 23 grudnia 2003, 19:56

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.4) Gecko/20030624

Moja szkoła nie stosuje.
Zresztą oceńce sami: http://www.gimnazjum7.rzeszow.pl/ :lol:
Artkow - Registered Linux User #337808
www.artkow.prv.pl (kontakt tamże)
artkow
 
Posty: 82
Z nami od: 14 listopada 2002, 09:49
Lokalizacja: Rzeszow

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: Ludwik » 23 grudnia 2003, 19:57

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

piotrek84 pisze:z tego co gdzies wyczytalem Free Software i Open Source to praktycznie to samo ale te drugie okreslenie powstalo dla marketingowcow :D


Podczas publikowania kodu Netscape na otwartej licencji, okazało się że "zwykli ludzie" mają kłopoty ze słowem "free softeare" (free to różnież po prostu bezpłatne). Open Source jest dużo jaśniejsze. Jednak nie zgodził się na nie Stallman z Free Sowtware Fundation. I tak to teraz wygląda - bardziej liberalny odłam (Reymond, Torvalds) używają częśćiej "OS", a FSF obstaje przy "Free Sowtware".
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: Marta » 23 grudnia 2003, 20:25

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007

Jak w liceum bawiłam się html-em to nie wiedziałam, że coś takiego jak xhtml istnieje ;) (a tak w ogóle to od kiedy to istnieje?)
Choć szkoła stronę ma ładną (http://vlo.ids.gda.pl) to jednak lista errorów była długa...

A uczelnia? A bo ja wiem ;)
Jak wejdę na poziom magisterski to może się dowiem, co mają mi do przekazania. Bo na razie dowiedziałam się tylko, że rzeczywiście studiuję na uczelni technicznej.
Zresztą patrząc po stronie wydziału... (http://www.eti.pg.gda.pl/ )
:: wspólne profile linux i windows ::
:: Ubuntu Breezy, FF 1.5.0.1 ::
Marta
 
Posty: 347
Z nami od: 04 września 2002, 15:08
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: Ludwik » 23 grudnia 2003, 20:47

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

Ludwik pisze:Podczas publikowania kodu Netscape na otwartej licencji, okazało się że "zwykli ludzie" mają kłopoty ze słowem "free softeare" (free to różnież po prostu bezpłatne). Open Source jest dużo jaśniejsze. Jednak nie zgodził się na nie Stallman z Free Sowtware Fundation. I tak to teraz wygląda - bardziej liberalny odłam (Reymond, Torvalds) używają częśćiej "OS", a FSF obstaje przy "Free Sowtware".


Dzisiaj mam fazę na długie dygresje w "po 13", więc oddajmy głos w tej sprawie samemu Linusowi (wszystkie literówki pochodzą ode mnie, bo przepisuję to z papieru):

Linus Torvalds w książce Just For Fun pisze:(...) In fact, as open source code gained the world's attention in 1998, on of the big debates dealt with the name itself. Until that we had referred to the phenomenon of sharing software, under such licenses as the GP, as “free software” and it general referred to the “free software movement”. The term has its roots in the Free Software Foundation, which has founded by Richard Stallman in 1985 to promote free software projects such as GNU, the free Unix he launched. Suddenly, evangelizers like Eric Raymond were finding that journalists were confused. Did the word “free” mean it didn't cost anything? Did it mean “free” as in no restrictions? Did it mean “free” as in freedom? It turned out that Brian Behlendorf, who was talking to journalists on behalf on Apache, was encountering similar frustrations. After weeks of private email exchanges in which I was not a participant but was merely cc:ed (I wasn't interested in the political side), a consensus was reached: We would refer to it as “open” instead of “free”. Hence, the free software movement became the open source movement – for people who preferred to see it as movement, which I guess it was. However, the Free Software Foundation is still called the Free Software Foundation, and Richard Stallman is still the psychological mastermind behind it.(...)
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: Ludwik » 23 grudnia 2003, 21:08

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

Natomiast w biografii Richarda Stallmana, "Free as Freedom", czytamy coś trochę odmiennego:

Będąc w Kalifornii, Raymond znalazł także czas na odwiedzenie VA Research, firmy z Santa Clara sprzedającej stacje robocze z preinstalowanym systemem GNU/Linux. Zdecydował się tam na spotkanie z niewieloma osobami: z założycielem firmy Larrym Augustinem, kilkoma pracownikami oraz z Christine Peterson, prezesem zarządu Foresight Institute10, "think tanku11" z Doliny Krzemowej zajmującego się nanotechnologią.
Plan spotkania został ograniczony do jednego zagadnienia: w jaki sposób sprawić, aby inne firmy podążyły tą samą drogą co Netscape? Raymond nie pamięta rozmowy, ale zapamiętał pierwsze zgłoszone zażalenie. Pomimo wysiłków Stallmana i innych hakerów, by uświadomić ludziom, że słowo "wolny" w określeniu "wolne oprogramowanie" oznacza uwolnienie od ograniczeń, a nie od kosztów, świadomość tego faktu jeszcze nie stała się powszechna. Większość zarządzających instytucjami, słysząc ten termin po raz pierwszy, uważa słowo "wolny" za synonim "zerowych kosztów" i odrzuca wszelkie możliwości innej interpretacji [w orginale było oczywiście "free" i zzdanie miało sens - przyp. Ludwika]. Dopóki hakerzy nie rozwiążą problemu tej podwójnej interpretacji, dopóty ruch nie osiągnie sukcesów, nawet po decyzji Netscape'a.
Peterson, której organizacja była żywo zainteresowana dalszym rozwojem wolnego oprogramowania, zaproponowała termin alternatywny: oprogramowanie open source.
Patrząc wstecz, Peterson twierdzi, że termin "oprogramowanie open source" wymyśliła podczas omawiania decyzji Netscape'a z przyjacielem z branży public relations. Nie pamięta gdzie na ten pomysł wpadła, a także czy go skądś zapożyczyła, ale pamięta, że przyjacielowi się on nie podobał.
Na spotkaniu reakcja była diametralnie różna. "Wahałam się, czy tę nazwę sugerować - wspomina Peterson. - Nie miałam żadnych stałych kontaktów z tą grupą, więc użyłam terminu przypadkowo, bez podkreślania, że jest nowy." Ku jej zaskoczeniu, nowe określenie chwyciło. Pod koniec spotkania większość uczestników, łącznie z Raymondem, zdawała się używać go z przyjemnością.
Raymond twierdzi, że publicznie terminu "oprogramowanie open source" zamiast "wolne oprogramowanie" po raz pierwszy użył dopiero w dzień lub dwa po rozmowie na lunchu w sprawie Mozilli, podczas której O'Reilly zaproponował zorganizowanie "spotkania na szczycie" w sprawie wolnego oprogramowania (Freeware Summit).

(...)

O'Reilly i Raymond twierdzą, że termin "open source" został przyjęty bez oporów przez tak znaczną większość uczestników spotkania, że można to uważać za sukces.

(...)

Choć niektórym termin bardzo się spodobał, niewielu poparło zmianę oficjalnej terminologii. Na koniec jednodniowej konferencji poddano pod głosowanie trzy nazwy: "free software", "open source" i "sourceware". O'Reilly twierdzi, że termin "open source" zwyciężył 9 głosami na 15 głosujących. Choć niektórzy zgłaszali obiekcje, ostatecznie zgodzono się na używanie wybranej nazwy przy późniejszych kontaktach z prasą. "Chcieliśmy zamanifestować solidarność" - mówi O'Reilly.
Wkrótce nowe określenie znalazło swe miejsce w narodowym słowniku.

(...)

Stallman nie śpieszył się z wyrażeniem opinii o nowym terminie "open source". Najpierw krótko zastanawiał się nad przyjęciem nowej nazwy, lecz szybko ją odrzucił. "Wiem o tym, gdyż z nim na ten temat rozmawiałem" - twierdzi Raymond.
Przed końcem roku 1998 Stallman sformułował swoje stanowisko: "open source" jest nazwą pomocną przy informowaniu o technicznych korzyściach stosowania wolnego oprogramowania, lecz ośmielał mówców do łagodzenia swego stanowiska w kwestiach dotyczących wolnego oprogramowania. Z powodu tej wady Stallman postanowił pozostać wierny starej nazwie wolnego oprogramowania.


W innym miejscu czytamy

podczas rozmowy przy obiedzie, gdy jakiś programista wspomniał o swoim pozytywnym stosunku do oprogramowania open source, Stallman poprawił go: "Masz na myśli wolne oprogramowanie. Tak należy o nim mówić."


Jest to jeden z dziesiątków przykładów niechęci Stallmana do terminu "Open Source".

Już zupełnie btw przypis tłumacza:

Należy zauważyć, że na rzecz udostępniania użytkownikom kodów źródłowych działają w świecie dwa niezależne ruchy społeczne: Free Software i Open Source, co po polsku przyjęto nazywać odpowiednio "wolnym oprogramowaniem" i "oprogramowaniem open source" (inaczej oprogramowaniem otwartych kodów źródłowych, oprogramowaniem wolnodostępnych źródeł - istnieje kilka tłumaczeń, ale najczęściej mówi się jednak o oprogramowaniu open source). Pierwszym kieruje Free Software Foundation (Fundacja Wolnego Oprogramowania), o której już w książce była mowa, a drugim Open Source Initiative (co dokładnie należałoby przełożyć jako Inicjatywa Otwartych Źródeł). Istnieje wyraźna rozbieżność między filozofiami "free software" i "open source". "Free software" kładzie główny nacisk na stronę moralną i etyczną dostępności oprogramowania, natomiast "open source" podkreśla znaczenie technicznej doskonałości kodu.
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: Domel » 23 grudnia 2003, 21:11

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.4; MultiZilla v1.5.0.2j) Gecko/20030624

Marta pisze:a tak w ogóle to od kiedy to istnieje?

Rowno 4 lata rekomendacji (+ 1 rok na proponowana rekomendacje/proponowana do rekomendacji) czyli calkiem dawno ;)
Wlascie dlatego promuje XHTML-a, gdyz tak wiele lat minela a dalej HTML jest modniejszy. A najbardziej boli mnie to ze zbliza sie XHTML 2.0 a prawie nikt nie slyszal o XHTML 1.1 :(
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Marta » 23 grudnia 2003, 22:02

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007

Domel pisze:czyli calkiem dawno ;)

Dzięki :P
:D

No ale policzyłam sobie i stwierdzam że proponowanych rekomendacji w liceum uczyć nie muszą ;)
:: wspólne profile linux i windows ::
:: Ubuntu Breezy, FF 1.5.0.1 ::
Marta
 
Posty: 347
Z nami od: 04 września 2002, 15:08
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Gość » 23 grudnia 2003, 22:28

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.5) Gecko/20031021

http://www.zsz-lezajsk.edu.pl - aż mi wstyd :(
Strona jest zrobiona bod Win rozdzielczość tysiąc ileśtam java i jeszcze niewiadomo co. Normalny użytkownik Internetu nie ma tam czego szukać, zresztą nawet gdyby przeszukał cały serwis, nie znalazłby niczego ciekawego :(

A to jest Zespół Szkół Technicznych!

Zastanawiam się nad zrobieniem alternatywnego serwisu ale nie wiem, czy warto...
Gość
 

Postautor: Ludwik » 23 grudnia 2003, 22:42

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

Anonymous pisze:http://www.zsz-lezajsk.edu.pl - aż mi wstyd :(
Strona jest zrobiona bod Win rozdzielczość tysiąc ileśtam java i jeszcze niewiadomo co. Normalny użytkownik Internetu nie ma tam czego szukać, zresztą nawet gdyby przeszukał cały serwis, nie znalazłby niczego ciekawego :(

A to jest Zespół Szkół Technicznych!

Zastanawiam się nad zrobieniem alternatywnego serwisu ale nie wiem, czy warto...


Kod: Zaznacz cały
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=windows-1250">
<meta name="GENERATOR" content="Microsoft FrontPage 4.0">
<meta name="ProgId" content="FrontPage.Editor.Document">
<title>New Page 1</title>

(...)

<img border="0" src="file:///F:/Rysunki_nowe/Swięta_rys1.gif" width="108" height="170">
(...)
<img border="0" src="file:///F:/Rysunki_nowe/koleda1.gif" >


To pod IE chyba też nie działa ;P
Nie wspominam naweet o przeroście bezsensownego kodu nad treścią, czy Javie do wyświetlenia napisu "Dalej". Rzeczywiście dość humorystyczna strona ;)

A ja się pochwalę, że nieoficjalny serwis uczniowski mojej szkoły jest walid HTML :)
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: adamm » 24 grudnia 2003, 13:26

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; pl-PL; rv:1.6b) Gecko/20031218

A strona mojej szkoły (http://www.staszic.waw.pl/)jest zgodna ze standardami i ma kodowanie iso. Powiem więcej, w mojej szkole w pracowniach są zainstalowane Mozille, a to chyba rzadkość :)
adamm
 
Posty: 14
Z nami od: 24 grudnia 2003, 12:21
Lokalizacja: Legionowo

Postautor: Użytkownik » 24 grudnia 2003, 14:41

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.6b) Gecko/20031208

Domel pisze:
Marta pisze:a tak w ogóle to od kiedy to istnieje?

Rowno 4 lata rekomendacji (+ 1 rok na proponowana rekomendacje/proponowana do rekomendacji) czyli calkiem dawno ;)
Wlascie dlatego promuje XHTML-a, gdyz tak wiele lat minela a dalej HTML jest modniejszy. A najbardziej boli mnie to ze zbliza sie XHTML 2.0 a prawie nikt nie slyszal o XHTML 1.1 :(

Ty się nie martw - moja grupa z informatyki, chyba oprócz mnie, zna HTML 3.2 - większość o HTML 4.0, CSS Level x nie słyszała.
Użytkownik
 
Posty: 280
Z nami od: 21 września 2003, 08:58
Lokalizacja: Warszawa

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: Użytkownik » 24 grudnia 2003, 14:45

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.6b) Gecko/20031208

Domel pisze:
Użytkownik pisze: XHTML 1.0

Nie zebym sie czepial ale czemu tylko XHTML 1.0 a nie XHTML 1.1?

Użytkownik pisze:i kodowanie ISO?

:o A po co kodowanie ISO? Nie lepiej Unicode?

1. lub wyższy
2. Jeszcze nie spotkałem strony pod Unicode. W sieci są przedewszystkim ISO i niestety Win'y
Użytkownik
 
Posty: 280
Z nami od: 21 września 2003, 08:58
Lokalizacja: Warszawa

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: Domel » 24 grudnia 2003, 14:55

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.4; MultiZilla v1.5.0.2j) Gecko/20030624

Użytkownik pisze:1. lub wyższy

Tak jak pisalem wczesniej.

Użytkownik pisze:2. Jeszcze nie spotkałem strony pod Unicode.

Chyba zartujesz? Unicode jest wsperany i zalecany d XML-a i jego aplikacji czyli rowniez do XHTML-a.
Poza wymienie jedna http://www.w3.org/ :)
polskich tez jest bardzo duzo.

Użytkownik pisze: W sieci są przedewszystkim ISO i niestety Win'y

No tak w sieci sa przede wszystkim strony niezgodne ze standardami co nie znaczy ze standardow mamy nie wsperac.
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: nutado » 24 grudnia 2003, 15:33

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

Domel pisze:No tak w sieci sa przede wszystkim strony niezgodne ze standardami co nie znaczy ze standardow mamy nie wsperac.

Czasem ciezko wspierac, skoro nawet dodanie kodu statystyki powoduje ze cala walidacje szlag trafia...
Kolejna sprawa... poczatkujacy webmaster uczy sie xhtml, robi stronki zgodnie ze standardami, wysyla taka stronke na jakis darmowy serwer, a tam oczywiscie doklejaja mu jakies reklamy, pop-up i inne badziewia, ktore oczywiscie caly piekny kod stronki niszcza... Oczywscie gdyby sie chcialo adminom tych serwerow, to te "doklejki" wcale nie musialy by robic takiego zamieszania...
Ja pomino tego i tak komu moge to radze by robil te stronki zgodnie z xhtml... choc entuzjazm takiej osoby zerowy...

A! bylbym zapomnial. Systemy typu cms, jakos zawsze sa pisane bez zwracania uwagi na standardy... I teraz jak zwykly poczatkujacy webmaster, ma sobie takiego cms-a przerobic na standard...

Dopiero gdy ci "wielcy" zaczna przestrzegac standardow, wtedy to samo stopniowo zaczna robic ci inni... i dopiero wtedy strony szkol beda mialy poziom... nie beda robione tylko po to by zaliczyc ocene z informatyki.

Kiedys zalowalem ze urodzilem sie za wczas by sie zalapac na informatyke w szkole... ale po krotkim czasie stwierdzilem ze zupelnie nic nie stracilem... niekompetencja nauczycieli jest ogromna...

Ale sie rozpisalem... chyba nie calkiem na temat...
nutado
 
Posty: 190
Z nami od: 18 grudnia 2002, 13:45
Lokalizacja: małopolska

Re: Standarty? W szkole?

Postautor: Vogel » 24 grudnia 2003, 20:49

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

Użytkownik pisze:2. Jeszcze nie spotkałem strony pod Unicode. W sieci są przedewszystkim ISO i niestety Win'y


Nie chcę się chwalić ale: http://vogel.iglu.cz :D
Vogel
 

Postautor: Użytkownik » 24 grudnia 2003, 21:13

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.6b) Gecko/20031208

No dobra - rzeczywiście, mogłem o tym nie wiedzieć (od czego są znaczniki <meta>?).
Ale reasumując i ISO i UNICODE są standartem.
Użytkownik
 
Posty: 280
Z nami od: 21 września 2003, 08:58
Lokalizacja: Warszawa

Następna

Wróć do Inne

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], dexter, Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: