Witam, tu pewien idiota, który zaśmiecił księgę gości na stronie
http://ksiegi.emix.net.pl/wyswietl.php? ... er&lang=pl. Pragnę wyjaśnić, że nas, idiotów, było kilku, chociaż być może faktycznie trudno w to uwierzyć, że więcej niż jeden człowiek używa przeglądarki innej, niż jedyny słuszny, oby żył wiecznie, Internet Explorer. Zapewniam, jest nas jednak kilku. Ja natomiast chciałbym pochwalić ciekawy pomysł księgi gości jako miejsca, w którym można wpisywać jedynie POZYTYWNE uwagi, gdyż zamieszczanie jakichkolwiek innych powoduje zamknięcie księgi.
Adresu e-mail faktycznie nie podałem, ale teraz to nadrabiam, mam nadzieję, że zostanie to odnotowane na wspomnianej stronie. Ciekawa jest też myśl, że zginę w społeczeństwie, które mnie spłodziło na własną zgubę. Zapewniam, jak na razie życie w tym społeczeństwie idzie mi nieźle a co do jego zguby - nie sądzę, żebym był aż tak niebezpieczny, ale miło mi. Przepraszam też za wielolinijkowość wypowiedzi, ale trudno mi było skompresować moje myśli do objętości przyswajalnej dla nie-idiotów. Przepraszanie ludzi za to, że żyją w jednym państwie z nami-idiotami to, uważam, branie na siebie zbyt dużej odpowiedzialności. Sądzę, że moje narodziny nie są w żadnym wypadku konsekwencją działań autora tej strony. Co do wolności słowa - jest to jedna z podstawowych zasad Internetu i nie mam zamiaru z niej rezygnować (nie wspominam już o konstytucji, która mi takie prawo gwarantuje), natomiast co do wolności bytu - uprzejmie proszę, aby autor tej strony zadowolił się decydowaniem o własnym bycie, tudzież jego braku, natomiast od bytów innych łaskawie się odczepił.
Przepraszam za wielolinijkowość tej wypowiedzi, ale mam nadzieję, że po rozłożeniu na pojedyncze linijki stanie się ona przyswajalna dla normalnych ludzi.