wiele się zmieniło ( i to na dobre ) odkąd przyglądałem się jednej z pierwszych, a być może nawet i pierwszej wersje NVU. Jednak ciężko mi znaleźć jakieś miejsce dla NVU na "rynku" edytorów. Faktem jest, że spośród wszytskich edytorów to chyba on ( ono ) kładzie największy nacisk na zgodność ze standardami jednak, jak już ktoś zauważył, jest mało intuicyjny i wielce ograniczony ( nie porównuję o tu do narzędzi profesjnalnych jak chociażby Dreamweaver, bo chyba ciężko jest zaprzeczyć, że to narzędzie w pełni profesjonalne, choć jak każde prócz wielu zalet, ma i swoje wady ).
NVU obsługuje tryb edycji wizualnej zawartości stron, co ma z założenia uprościć , uprzyjemnić i przyspieszyć pracę z jakimś tam dokumentem html. Wspominanemu tyle razy, na tym forum, sposobowi edycji tabelek nie można zarzuć nic poza tym, że jest strasznie niewygodny (np chcąc ustawić podstawową właściwość komórki - szerkość trzeba klikać, wybierać z pod menu konetkstowego "linka" do odpowiednich opcji, potem przedzierać się przez zakładki... Czy nie prościej jest np przy pomocy myszki przeciągnąć "brzeg" odpowiedniej kolumny w prawo lub w lewo o rządaną ilośc pixeli ?
Skoro edycja wizualna, to i Drag & Drop. Z ciekawości utworzyłem nowy formularz, dodałem kilka pól ( sam sposób torzenia formularzy i ich elementów jest (pomimo kolejnych okienek, większej ilości klikania niż np w Dream... niezwygle wygodny, z jednego względu - można od razu kontrolować zachowanie i właściwości pola czy formularza). D&D na elementach formularza niestety nie działa , trzeba wejśc w tryb edycji kod u, znaleźć odpowiednie kawałki kodu i zamienić je miejscami - jeżeli ktoś nie zna znaczników, może mieć z tym problem - więc teza o prostym edytorze, dla osób bez znajomości HTML'a, czy XHTML'a zaostała pogrzeba w gruzach. O ile podczas tworzenia listy wyboru (select) własciwości i lementy listy da się spokojnie wpisać, to w trybie wizualnym nie mamy możliwości ich edycji (klikałem na Właściwości listy wyboru z menu konteksowego, i opcja ta nie działa), więc znów grzebanie się w kodzie, a jeżeli ktoś nie zna ww języków, musi usunąć pole i wpisywać wszytsko w razie pomyłki od nowa i znów gruzowisko
Niestety nie mam czasu na opisywanie wszytskich przypadłości NVU na jakie natrafiłem, zresztą nikomu nie chciało by się ich czytać.
Kilka moich wniosków :
- NVU zdecydowanie nie jest edytorem wygodnym w obsłudze
- NVU nie jest edytorem dla osób nie znających HTML'a
O ile ten drugi mój "wniosek" cześci osób się nie tyczy, to 98% populacji nie ma skłonności sado-masohistycznych, a właśnie tym jest praca w NVU.
Dla kogo więc jest przeznaczone NVU ?