plugin container - nie mozna wylaczyc
Moderator: Pomocy?!
Posty: 7
• Strona 1 z 1
plugin container - nie mozna wylaczyc
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64; rv:14.0) Gecko/20100101 Firefox/14.0.1
Witam,
Mam problem z plugin containerem w FF. Od kiedy tylko został dołączony do FF wyłączam go zaraz po instalacji FF po formatach jednak po ostatniej instalce nie jestem w stanie wyłączyć tego dziadostwa. Wchodzę w about:config i znajduje dom.ipc i zmieniam na wyłączony ale po ponownym włączeniu FF plugin container dalej działa mimo że w about:config mam napisane false. Można temu jakoś zaradzić ?
Mam problem z plugin containerem w FF. Od kiedy tylko został dołączony do FF wyłączam go zaraz po instalacji FF po formatach jednak po ostatniej instalce nie jestem w stanie wyłączyć tego dziadostwa. Wchodzę w about:config i znajduje dom.ipc i zmieniam na wyłączony ale po ponownym włączeniu FF plugin container dalej działa mimo że w about:config mam napisane false. Można temu jakoś zaradzić ?
- iPaulo
Odp: plugin container - nie mozna wylaczyc
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; rv:16.0) Gecko/20100101 Firefox/16.0
Witam mam ten sam problem co kolega w wersji ff 16 a strasie mi obciąża w laptopie samsung rv 510 procesor i grzeje się jak wyłączyć ten proces robię jak powinno się w opcjach wpisuje ipc potem zmieniam na false ale po resecie wtyczka jest co mam zrobić by wyłączyć ten dodatek
- bos_kg
- Posty: 8
- Z nami od: 28 grudnia 2011, 16:26
Odp: plugin container - nie mozna wylaczyc
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.0; rv:18.0) Gecko/18.0 Firefox/18.0
Na systemach Windows od Visty od wersji 14 nie można w ten sposób wyłączyć uruchamiania flasha w osobnym procesie.
Należy utworzyć w systemie zmienną środowiskową MOZ_DISABLE_OOP_PLUGINS i nadać jej wartość 1. Ponadto należy w pliku %systemroot%\System32\Macromed\Flash\mms.cfg dodać w nowej linii ProtectedMode=0
Nie znaczy to oczywiście, że procesor będzie lepiej działał, po prostu będzie uruchomiony jeden proces mniej. Napisz tutaj, czy pomogło.
Należy utworzyć w systemie zmienną środowiskową MOZ_DISABLE_OOP_PLUGINS i nadać jej wartość 1. Ponadto należy w pliku %systemroot%\System32\Macromed\Flash\mms.cfg dodać w nowej linii ProtectedMode=0
Nie znaczy to oczywiście, że procesor będzie lepiej działał, po prostu będzie uruchomiony jeden proces mniej. Napisz tutaj, czy pomogło.
- dexter
- Moderator
- Posty: 8498
- Z nami od: 02 października 2004, 21:30
Odp: plugin container - nie mozna wylaczyc
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; rv:16.0) Gecko/20100101 Firefox/16.0
dzięki za poradę a proszę opisać jak zmienną utworzyć gdyż sczesze nie znam się akurat na tym
- bos_kg
- Posty: 8
- Z nami od: 28 grudnia 2011, 16:26
Odp: plugin container - nie mozna wylaczyc
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.0; rv:18.0) Gecko/18.0 Firefox/18.0
Niech Pan wpisze w google hasło "zmienne środowiskowe".
- dexter
- Moderator
- Posty: 8498
- Z nami od: 02 października 2004, 21:30
Odp: plugin container - nie mozna wylaczyc
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.0; rv:19.0) Gecko/20100101 Firefox/19.0
To add the variable: right click on My Computer > Properties > Advanced tab > Environment Variables. Select New in the lower pane (System Variables, which are global) and enter MOZ_DISABLE_OOP_PLUGINS in the name field and 1 in the value field. Click OK twice to save and exit.
przepraszam ze po angolsku
nie chce mi sie tlumaczyc 
przepraszam ze po angolsku
- Gość
Odp: plugin container - nie mozna wylaczyc
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.0; rv:40.0) Gecko/20100101 Firefox/40.0
ja tak zrobiłem - ale ciągle dzieją się cuda z tą przeglądarką:
----------mozilla + windows vista--------------------------------------
1
- dzisiaj nawet pojawił się problem, ze nie widzę kursora(pierwszy raz w życiu), gdzie jest, co utrudnia pracę...
2
- klikam w pasku adresu: => "www.strona.com" dalej => [enter] wynik=> nic-null-blank
- gdy zaraz potem (np. za 5 minut) już działa...
-----------------------------------------------
/*--- ps (uwaga teraz będzie trochę moich frustracji dotyczących absurdów windowsa, ale uzasadnionych), jeśli nie chcesz nie czytaj ---*/
nie mogę się już doczekać, kiedy na wszystkich urządzeniach przejdę na apple,
ciekawe, że na apple odpalam aplikację i mogę się luksusowo zapomnieć w
pracy twórczej, zapominam, że mam w ogóle system operacyjny, co jest rzeczą wprost fenomenalną - kupuje i to po prostu działa, tylko w win są zawsze jakieś problemy i niewspółmierności systemowe...
oczywiście możesz w windzie dzisiaj coś naprawić w jednej sekcji systemu, ale już jutro pojawia się kolejny problem w innej sekcji systemu, i tak bez końca...
nie ma GLOBALNEGO rozwiązania dla problemów Windows we wszystkich sekcjach, wszystko w tym systemie przypomina porozrzucane "klocki"(sekcje, rejestry), luźno, nie powiązane jednak ze sobą pojęciowo-logicznie-i-semantycznie, nie ma jednego, jedynego pojęcia na szczycie w hierarchii ważności, do którego równałoby logicznie wszystko inne, i z którego było by (abstrakcyjnie) widać wszystko inne...
system (zgodnie z logiką) powinien być stabilną a jednocześnie przezroczystą podstawą dla luksusowej pracy z programami,
odpalasz program i możesz się skupić na pracy, którą masz do wykonania, bo system Ci w tej pracy nie przeszkadza, ja mam właśnie po to komputer, żeby wykonać na nim swoją prace, nie po to, żeby codziennie coś naprawiać.,,, mam swoje życie prywatne, chce wyjść z domu...
nie chcę spędzić pół życia na naprawianiu niewspółmierności systemowych windy
tymczasem w windows odwrócono całą logiczną hierarchię ważności do góry nogami, w win na górze (absurd) jest rozbudowany do granic możliwości system windows, a na dole ledwo już "kwiczą" programy i aplikację - to absurd...
system jest tu sam-dla-siebie, a nie dla programów... taki system jest jedną wielką pchającą się zawsze na pierwszy plan - przeszkadzają...
html/css/php - to jest totalny banał (mówię z doświadczenia) w stosunku do NIEPOTRZEBNEGO skomplikowania Windowsa....
-----
----------mozilla + windows vista--------------------------------------
1
- dzisiaj nawet pojawił się problem, ze nie widzę kursora(pierwszy raz w życiu), gdzie jest, co utrudnia pracę...
2
- klikam w pasku adresu: => "www.strona.com" dalej => [enter] wynik=> nic-null-blank
- gdy zaraz potem (np. za 5 minut) już działa...
-----------------------------------------------
/*--- ps (uwaga teraz będzie trochę moich frustracji dotyczących absurdów windowsa, ale uzasadnionych), jeśli nie chcesz nie czytaj ---*/
nie mogę się już doczekać, kiedy na wszystkich urządzeniach przejdę na apple,
ciekawe, że na apple odpalam aplikację i mogę się luksusowo zapomnieć w
pracy twórczej, zapominam, że mam w ogóle system operacyjny, co jest rzeczą wprost fenomenalną - kupuje i to po prostu działa, tylko w win są zawsze jakieś problemy i niewspółmierności systemowe...
oczywiście możesz w windzie dzisiaj coś naprawić w jednej sekcji systemu, ale już jutro pojawia się kolejny problem w innej sekcji systemu, i tak bez końca...
nie ma GLOBALNEGO rozwiązania dla problemów Windows we wszystkich sekcjach, wszystko w tym systemie przypomina porozrzucane "klocki"(sekcje, rejestry), luźno, nie powiązane jednak ze sobą pojęciowo-logicznie-i-semantycznie, nie ma jednego, jedynego pojęcia na szczycie w hierarchii ważności, do którego równałoby logicznie wszystko inne, i z którego było by (abstrakcyjnie) widać wszystko inne...
system (zgodnie z logiką) powinien być stabilną a jednocześnie przezroczystą podstawą dla luksusowej pracy z programami,
odpalasz program i możesz się skupić na pracy, którą masz do wykonania, bo system Ci w tej pracy nie przeszkadza, ja mam właśnie po to komputer, żeby wykonać na nim swoją prace, nie po to, żeby codziennie coś naprawiać.,,, mam swoje życie prywatne, chce wyjść z domu...
nie chcę spędzić pół życia na naprawianiu niewspółmierności systemowych windy
tymczasem w windows odwrócono całą logiczną hierarchię ważności do góry nogami, w win na górze (absurd) jest rozbudowany do granic możliwości system windows, a na dole ledwo już "kwiczą" programy i aplikację - to absurd...
system jest tu sam-dla-siebie, a nie dla programów... taki system jest jedną wielką pchającą się zawsze na pierwszy plan - przeszkadzają...
html/css/php - to jest totalny banał (mówię z doświadczenia) w stosunku do NIEPOTRZEBNEGO skomplikowania Windowsa....
-----
- And.1.rzej
- Posty: 1
- Z nami od: 16 września 2015, 15:13
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto jest online
Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Google [Bot]