MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Akcje lokalizacyjne Mozilla Foundation i...?

Tematy specyficzne dla pakietów SeaMonkey oraz Mozilla Suite

Moderator: Pomocy?!

Postautor: Gandalf » 02 stycznia 2004, 13:45

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031226 Firebird/0.7+

pbartecki pisze:Nie. Nie rozumiem dlaczego tak trzeba dla idei: rzuć wszystko, wygryź sobie żyły, ale wydaj langpack natychmiast po wersji angielskiej,


Piotrku. Mam wrazenie, ze celowo lawirujesz w tematyce po ktorej sie poruszamy, aby dobierac tylko pasujace Ci elementy moich/swoich wypowiedzi. Sam pisales "langpacki sa gotowe zaraz po wydaniach angielskich..." - pisales tez, ze lwia czesc czasu przygotowania zajmuje testowanie dodatkow. I moja prosba odnosi sie wylacznie do publikacji langpackow w momencie gdy te sa gotowe.

pbartecki pisze:W zupełności. Przynajmniej jasne jest, że nie powołujesz się na to, że 'ZU koniecznie chcą bardzo szybko langpacków', tylko że są one potrzebne Tobie do wydawania własnych wersji.


Od poczatku chodzilo mi o to, zeby umozliwisc np. marcoosowi czy pitreckowi czy kto jeszcze bedzie chcial stworzyc wlasny build, wydawanie
od razu z langpackiem.

pbartecki pisze:Niedawno sam odpisywałeś Domelowi, że 'pomagasz w tym i innych projekach kiedy masz czas. Nie później i nie wcześniej'.
Zupełnie bezpiecznie można przyjąć, żę dokładnie to samo dotyczy nas.


W 100% - tylko, ze ja nie prowadze zadnego duzego projektu, od ktorego "uzaleznilo sie" pare firm i tysiace osob. Jezeli zas sie uzyska taki status, to wymaga to albo zwiekszenia nakladow pracy, albo zcedowanie czesci pracy na osoby trzecie...

pbartecki pisze:Na tle wszystkich 100 projektów lokalizacyjnych niekoniecznie chyba odstajemy od czołówki i zapewniam, że jeśli tylko jest taka możliwość, udostępniamy wydania szybciej niż później.


Swietnie! Jak napisalem na poczatku - chodzi mi tylko o to, ze sam napisales, ze langpacki sa od razu. TO czemu inie udostepnic ich od razu? :)

pbartecki pisze:btw, jak udostępnianie kolejnego zestawu polskich wersji ma pomóc zdezorientowanym użytkownikom, o co zdaje są również Twoje postulaty w innych wątkach?


ZAmierzamy tymczasowo wydawac dwa rodzaje wersji.

1) raw buildy + lokalizacja. Czyli po prostu to od czego Wy sie odzegnujecie (zobaczymy przy okazji czy faktycznie kogokolwiek to interesuje) - rynek nie lubi prozni
2) eksperymentalne buildy, marcoosa firebird+svg i temu podobne. Dla osob gleboko zainteresowanych Firebirdem, dposwiadczonych.

Poza tym oczywiscie bedziemy mirrorowac mozillapl.org, Wasze langpacki, Wasze wersje FB/TB i reklamowac mozillapl.org gdzie tylko sie da ;)

Wiecej materialow co do statusu i ksztaltu planowanego fb.pl udostepniam w watku fb.pl i w ciagu kilku dni dopisze spory update.
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Pitreck » 02 stycznia 2004, 14:04

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031219 Firebird/0.7+ (Pitreck)

Gandalf pisze:Wiecej materialow co do statusu i ksztaltu planowanego fb.pl udostepniam w watku fb.pl i w ciagu kilku dni dopisze spory update.


BTW, ten watek jeszcze istnieje? Mam wrazenie ze zostal usuniety przy czyszczeniu forum, jakos nie moge go znalesc :(
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: E2rd » 02 stycznia 2004, 14:13

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.4a) Gecko/20030401

Pitreck pisze:No widzisz, ty znasz kilkunastu ZU ktorzy widza roznice, ja znam kilkunastu ZU ktorzy roznicy nie widza. Zreszta ja tez kiedys, jak bylem poczatkujacy roznicy nie widzialem.

Jasne. Dopóki nie zacząłem używać gestów, też mogłem nie widzieć różnicy. Ale teraz bez gestów się już nie da. To oczywiście tylko przykład.
Nie widzisz różnicy między Thunderbird a n!Kurierem? Zapewne nie siedzisz na modemie :P http://mozillapl.org/forum/viewtopic.php?t=3682
Obecnie, przy brakach w zarządzaniu wersjami językowymi w Fb/Tb nie ma mowy o zaprzestaniu wydawania całej paczki po polsku.

Sorry, Pitreck, zaczynasz mnie wkurzać. ZU nie powinien dostawać jakiegoś szkieletu, który trzeba dopiero wypełnić dodatkami, żeby przypominał wygodną przeglądarkę - a do tego wzywasz. Zresztą, przecież Tobie chodzi o co innego: chcesz mieć szybko polski langpack, żeby móc wydać swoją wersję. To masz go bardzo szybko - dużo wcześniej niż pełne wydanie MozPL. No więc dlaczego Tim ma przestać wydawać pełne pakiety, które 1) się instalują same, 2) tworzą odpowiednie ikonki i skróty, 3) mają przyzwoity zestaw dodatków i ustawień? Wolę nie udzielać odpowiedzi, która mi przyszła do głowy :oops:

Owszem, zdarzały się błędy w doborze dodatków, ale chyba ostatni sposób - RC przed wydaniem n!Kuriera 0.4 - dał dobre rezultaty: feedback od ZU wskazał, która decyzja była nietrafiona... A że opóźniło to wydanie ostateczne n!Kuriera? Wbrew Twojemu zdaniu, to nie jest wyścig.

Proponuję taką konkluzję z dyskusji: Trzeba szybko wydawać langpacki, bo chce tego Pitreck, Gandalf, marcoos(?). Albo dać im krótką instrukcję, jak je wyciągnąć z cvs-a, bo chyba sobie nie radzą :P :roll: A pełne wydania MozPL, FbPL, n!KP - wydawać ostrożnie, po testach, a może nawet po RC.
E2rd
Moderator
 
Posty: 3937
Z nami od: 26 marca 2002, 23:16

Postautor: cpu » 02 stycznia 2004, 14:15

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

No widzisz, ty znasz kilkunastu ZU ktorzy widza roznice, ja znam kilkunastu ZU ktorzy roznicy nie widza. Zreszta ja tez kiedys, jak bylem poczatkujacy roznicy nie widzialem. Jak glosi slynny slogan reklamowy pewnego proszku do prania; "Skoro nie widac roznicy, po co przeplacac".
Czym w tym przypadku sie przeplaca odpowiedz sobie sam, wg mnie to opoznienia oraz zbedna praca - przeta po to sa dodatki, by kazdy mogl przystosowac program do wlasnych wymagan, uzupelniajac go o potrzebne ocje.

Zreszta, gdyby kazdy wiedzial czym sie rozni MozillaPL od oryginalu, to nie czekal by 2 tygodnie tylko sam sobie uzupelnil kolejna Mozie o dodatki zawawarte w polskiej dystrybucji. Zeby tylko lang i reg packi oraz binarki pl-PL wychodzily wtedy, gdy tlumaczenie jest gotowe. A tak, wszyscy sa swiecie przekonani, ze to prace lokalizycyjne tyle trwaja...


Czyli wychodzi na to ze:
1. Czesc ludzi chcialaby jak najszybsze opublikowanie MozilliPL (lub TB/FB) - czyli takiej zgodniej z Mozilla.org + lanpacki
2. Czesc ludzi woli poczekac na MozillePL (lub TB/FB) - czyli taka co w pkt 1 + dodatki
UWAGI: No coz pamietajmy ze niektore dodatki sa spolszczane przez team i nie wystepuja w wersji PL nigdzie poza bulidem od teamu... Po drugie nalezy pamietac ze jak ktos jest ZU to raczej nie interesuje sie dodatkami w poczatkowym stadium a jesli juz to chce on dodatku spolszonego - i pojawia sie problem o ktorym mowilem przed chwila + kolejny - ludzie do pewnych rzeczy sie przyzwyczajaja i jesli nagle to zniknie ? W sumie jest tez taki slogan: "Co nagle to po diable" :wink: lepiej IMO poczekac bo bulidy sa na prawde bardzo dobre i dostosowane do ZU - jedyne na co narzekacie to czas o ktorym sami wiecie ze nikt go za duzo nie ma - to nie Afryka gdzie czlowiek jest wladca czasu - to Europa gdzie czas wlada ludzmi. Jedynym rozwiazaniem jest publikowanie Mozilli spolszonej (tylko i wylacznie) w miare mozliwosci szybko a potem MozilliPL czyli takiej z dodatkami - ale to bedzie zamieszanie.

Aha, czyli Mozilla bez gestow, MozTweak'a oraz kilku modyfikacji by pbartecki to dla ciebie Bubel? Bo przeciez jak twierdzi Piotr "Z samym tłumaczeniem interfejsu nie ma obecnie większych problemów i nie ma ono praktycznie wpływu na opóźnienia.".


Nie nie bubel bo chodzilo mi konkretnie o przyszpieszanie stuczne wydania MozilliPL - takiego robienia pod presja to z tego moze wyjsc bubel... poza tym wtyczki sa na prawde przydatne i nawet jak przegladam ebulidy w portage to tez tam wtyczki sa domyslnie... ot chocby enigmail.
Poza tym ta cala histeria z terminami stwarza taki obraz dla kogos kto patrzy na to z boku ze Mozilla jest taka robaczywa ze ludzie az sie pala zeby przechodzic na nowa wersje...

Rzetelnosci, hmmm byc moze...
Ciszy, bo moja sygnaturka dotyczy procesorow i chipow kart graficznych. Im szybsze, tym wydajniejszych systemow chlodzenia wymagaja, a te im wydajniejsze tym glosniejsze. Ale to tak OT.


Wiem wiem to ale tak sobie uzylem skojarzenia :wink: po prostu to mi na mysl przyszlo jak pisalem...

W 100% - tylko, ze ja nie prowadze zadnego duzego projektu, od ktorego "uzaleznilo sie" pare firm i tysiace osob. Jezeli zas sie uzyska taki status, to wymaga to albo zwiekszenia nakladow pracy, albo zcedowanie czesci pracy na osoby trzecie...


Nie kapuje tego - a co ze studiami np ? albo praca ? przeciez MozillaPL jest non-profit...
:)
cpu
 
Posty: 254
Z nami od: 05 listopada 2002, 22:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: Pitreck » 02 stycznia 2004, 15:18

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031219 Firebird/0.7+ (Pitreck)

E2rd pisze:Sorry, Pitreck, zaczynasz mnie wkurzać. ZU nie powinien dostawać jakiegoś szkieletu, który trzeba dopiero wypełnić dodatkami, żeby przypominał wygodną przeglądarkę - a do tego wzywasz.


To nie tak, Piotr bardzo ladnie manipuluje wypowiedziami i cytatami tak by wyszlo na jego, a my sie czepiamy nie wiadomo czego. Przez to wszystko dyskusja traci sens i powoli przestaje byc wiadomo o co komu chodzi w tym wszystkim. Pozwol ze rozwieje twoje watpliwosci i wyjasnie ci o co mi chodzi, a z pewnoscia nie jest to to, o czym myslisz.

1. Nie podoba mi sie dodawanie przez Piotra Barteckiego wlasnych poprawek, eksperymentalych patchy i ogolne mieszanie w sprawdzonym przez setki jesli nie tysiace osob kodzie aplikacji Mozilla.org.

2. Niepodoba mi sie, ze potem tak spreparowana aplikacja trafia pod nazwa Mozilla do rak zwyklych, w wiekszosci niczego nie swiadomych ludzi, ktorzy to pobieraja i w razie problemow wina obarczaja Mozilla.org.

Bawic sie w modyfikacje mozna bylo gdy Mozilla byla platforma dla Developerow, ale nie teraz, gdy kierujemy sie na uzytkownikow koncowych. Nalezy sie zdecydowac, albo lokalizyjemy albo wydajemy na swiat wlasne dziecko, cos w stylu K-meleona, Galeona czy Camino. Najlepiej obydwie opcje, ale nic pomiedzy (zadnych modow).

3. Nie rozumiem uporu Piotra Barteckiego, nierozumiem dlaczego tak bardzo zalezy mu na grzebaniu w kodzie, na tworzeniu wlasnej dystrybucji i dlaczego tak zaparcie niepozwala nikomu dostac sie do ekipy lokalizujacej app. Mozilla.org.

4. Nie jestem przeciwnikiem dostosowywania aplikacji moz.org do potrzeb polskiego odbiorcy, poprostu nie podoba mi sie sposob w jaki sie to obecnie odbywa. Tzn wciskanie userowi na sile pod nazwa Mozilla, cos co mozilla nie jest. Hmm, moze inaczej. Tych roznic jest za malo i sa one zbyt malo widoczne by uznac to za oddzielna dystrybucje, jednoczesnie jest ich za duzo by nazwac to zlokalizowana wersja app. Mozilla.org.

5. Nie lubie tez, gdy uzytkownikow pozbawia sie tego, co w ruchu OpenSource najwazniejsze, mianowicie mozliwosci wyboru. To co obecnie wyprawia nasz TIM, a wlasciwie pbartecki to takie sciemnianie. Macie tu cos, co wyglada jak Mozilla, ale nie do konca nia jest. Wazne ze jest przystosowane do polskiego odbiorcy. Poprostu cieszcie sie i radujcie.

To jest wciskanie na sile polskiemu odbiorcy tylko tego, co pbartecki uwaza za stosowne. Ale jak ktos ma ochote na binarke (pl-PL), to tego nie dostanie. Musi pobrac Mozilla a potem bawic sie z lang i reg packami. Gdyby ktos chcial dostac sam zestaw dodatkow uzywanych w MozillaPL, bez modyfikacji w kodzie. Zestaw instalujacy wszystko za jednym razem, bez potrzeby pobierania i instalowania oddzielnie dodatkow oraz pluginow. Bez tracenia czasu na ich szukanie. Gdyby chcial to zainstalowac na angielska wersje, to tez dokonac tego nie moze, bo taki zestaw nie istnieje.

No i mamy zamet, bo oficjalne polskie przedstawicielstwo MF ani nie udostepnia zlokalizowanego produktu, ani czegos co z pelnym przekonaniem mozna by nazwac Polska dystrybucja.

Powiem wprost. Piotrze, jesli nadal zamierzasz uparcie brnac w tworzenie wlasnej dystrybucji, to zmien w niej wiecej niz tylko kilka linijek kodu, oraz pare ikonek. Dodaj wiecej niz 2-3 dodatki. Dodaj nowe funkcjonalnosci, zmien schemat, uklad opcji, uklad menu, nazwe. Jednoczesnie pamietaj o tych, ktorym zalezy tylko i wylacznie na zlokalizowanym produkcie. Niech pojawiaja sie paczki lokalizacyjne oraz zlokalizowane wersje w postaci binarek. I niech to sie dzieje mozliwie jak najszybciej po premierze app. Mozilla.org. Oczywiscie nie pedz na leb na szyje, ale udostepniaj to jak juz bedzie gotowe, nie czekaj z tym do premiery twej dystrybucji. Jesli nie dysponujesz czasem, pozwol innym pomoc sobie w tlumaczeniu, podczas gdy ty zajmiesz sie rozwijaniem wlasnej dystrybucji. Rob tak, by z czasem nie byla to dystrybucja Mozilla based, ale gecko based. Tak jak widze roznice pomiedzy K-meleonem a Mozilla, tak chcialbym widziec roznice pomiedzy Bartecki Browser(TM) a Mozilla.

E2rd pisze:Zresztą, przecież Tobie chodzi o co innego: chcesz mieć szybko polski langpack, żeby móc wydać swoją wersję.


Mylisz sie, ja nie zamierzam tworzyc wlasnych wersji. A nawet jesli, to nie po polsku i tylko na wlasny uzytek. Jedyne co mi sie marzy, a jest zwiazane z tlumaczeniem to zlokalizowane (tylko i wylacznie) wydania weekly Thunderbirda. Skoro Niemcy, Francuzi, Dunczycy maja takie wydania zlokalizowane, to ja chcialbym by i Polska takie miala.

E2rd pisze:No więc dlaczego Tim ma przestać wydawać pełne pakiety, które 1) się instalują same, 2) tworzą odpowiednie ikonki i skróty, 3) mają przyzwoity zestaw dodatków i ustawień?


Nie denerwuj sie, ja niczego takiego od Timu nie wymagam. Jak juz wspomnialem wyzej, poprostu niepodoba mi sie obecny stan rzeczy. Nie liczac kilku drobnych, choc ryzykownych modyfikacji w kodzie, wydania MozillaPL roznia sie wgledem wydan Mozilla.org glownie dodatkami i kilkoma ikonami. To sa na tyle male roznice, ze user sam moglby w dosc latwy sposob "przystosowac aplikacje do potrzeb polskiego odbiorcy", ot chocby za pomoca takiego PowerPacka. W takim przypadku, przy tak malej ilosci zmian tworzenie wlasnego distro mija sie z celem. Jak juz wspominalem, tu nie ma miejsca na "pomiedzy". Jak sie bawic, to sie bawic ostro i tworzyc distro w ktorym roznice wgledem Mozilla beda wyraznie widoczne, zarowno pod wzgledem wizualnym jak i funkcjonalnym.
Ostatnio zmieniony 02 stycznia 2004, 18:44 przez Pitreck, łącznie zmieniany 3 razy
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: Pitreck » 02 stycznia 2004, 15:42

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031219 Firebird/0.7+ (Pitreck)

Jeszcze jedno:
Chcialbym czuc sie polskim przedstawicielem MF, pomagac polskim uzytkownikow app. Mozilla.org (zlokalizowanym i nie), promowac w polsce Mozilla oraz standardy.

A nie sluzyc Bartecki Corporation (TM) i pomagac userom Bartecki Browser(TM), ktorej to przegladarki nie uzywam i prawde mowiac niezabardzo za nia przepadam :P
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: pbartecki » 02 stycznia 2004, 16:50

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031223 Firebird/0.7+

Ech.. ;)

Dyskusja staje się już troche podobna do Monty Pythona...
Odpowiem tak błyskawicznie po łebkach, bo mam wrażenie, że już to wszystko było.. :)

*'O wcześniejszej publikacji langpackow, kiedy są gotowe' i że 'czemu nie udostepnic ich od razu, jak są od razu':

Echhh. Tak dokładnie przecież jest :)
Na mozillapl.org/pre zawsze przecież jest langpack. Zawsze jest dużo wcześniej niż wydanie finalne. Oj.. chyba w ogóle tam nie zaglądaliście :D

Pitreck:
Czuję się przyjemnie oszołomiony Twoimi uwagami na temat Bartecki Browser.. :) Czytam, czytam i hmm.. chyba ni jak nie możemy utrafić w Twoje oczekiwania :D
Będę miał temat do przemyśleń podczas rozpoczynającego się wolnego :)


Serdeczne pozdrowienia,
piotr.
pbartecki
 
Posty: 705
Z nami od: 03 lutego 2002, 18:31

Postautor: Pitreck » 02 stycznia 2004, 17:08

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031219 Firebird/0.7+ (Pitreck)

pbartecki pisze:*'O wcześniejszej publikacji langpackow, kiedy są gotowe' i że 'czemu nie udostepnic ich od razu, jak są od razu':

Echhh. Tak dokładnie przecież jest :)
Na mozillapl.org/pre zawsze przecież jest langpack. Zawsze jest dużo wcześniej niż wydanie finalne. Oj.. chyba w ogóle tam nie zaglądaliście :D


No jak my tam nie zagladamy, a czesc z nas o tym miejscu dowiedziala sie dopiero wczoraj (np. ja) to skad maja o tym wiedziec sami zainteresowani? Taki to problem, gdy wszystko bedzie gotowe dodac to do dzialu pobierz? :) Dodac pakiety, dodac binarki (pl-PL) a potem pracowac nad Bartecki Browser? Przeciez mozna zrobic podzial w pobieralni, tu wydania od Bartecki Corporation a tu zlokalizowane wersje. Przeciez miejsca na serverku chyba starczy, a przy okazji dowiemy sie co jest bardziej popularne i w co trzeba zainwestowac wiecej sily ludzkiej :)

pbartecki pisze:Pitreck:
Czuję się przyjemnie oszołomiony Twoimi uwagami na temat Bartecki Browser.. :) (...)
Będę miał temat do przemyśleń podczas rozpoczynającego się wolnego :)


Cieszy mnie to, ja rowniez pozdrawiam.
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: Gandalf » 02 stycznia 2004, 23:50

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031226 Firebird/0.7+

pbartecki pisze:Echhh. Tak dokładnie przecież jest :)
Na mozillapl.org/pre zawsze przecież jest langpack. Zawsze jest dużo wcześniej niż wydanie finalne. Oj.. chyba w ogóle tam nie zaglądaliście :D


Piotrku. Dla mnie jest ogromna roznica miedzy jednym dniem a dwoma tygodniami.
Jak sam pisales langpack jest gotowy dzien/dwa po wydaniu oficjalnej.
pre release Polskiej pojawia sie czasem 3 dni, czasem 2 tygodnie po.

Bylbym wdzieczny za zrealizowanie postulatu udostepniania langpackow (chocby pre) w momencie ich ukonczenia. Tylko tyle - jest to mozliwe?
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: E2rd » 03 stycznia 2004, 00:29

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.4a) Gecko/20030401

Pitreck pisze:Chcialbym czuc sie polskim przedstawicielem MF, pomagac polskim uzytkownikow app. Mozilla.org [...]
A nie sluzyc Bartecki Corporation (TM) i pomagac userom Bartecki Browser(TM),

Pitreck, trollujesz :P Przytaczam Twoje słowa: "zmien w niej wiecej niz tylko kilka linijek kodu, oraz pare ikonek" - to o obecnej różnicy między Moz.org a MozPL. Pomagając użytkownikom Moz.org pomagasz też tym od MozPL. :lol: :P

Pitreck pisze:Jak juz wspominalem, tu nie ma miejsca na "pomiedzy". Jak sie bawic, to sie bawic ostro i tworzyc distro w ktorym roznice wgledem Mozilla beda wyraznie widoczne, zarowno pod wzgledem wizualnym jak i funkcjonalnym.


Chcesz wyznaczać, co powinien zawierać BarteckiBrałser (obecnie znany pod nazwą MozillaPL)? Wydajemisię, że o tym decyduje i będzie decydował "autor", regulując to m.in. ilością swojego dostępnego czasu. Napisałeś "ja nie zamierzam tworzyc wlasnych wersji" - jak dla mnie odbiera Ci to prawo dyktowania, co ma się znaleźć w wersji tworzonej przez kogo innego. I w drugą stronę - to, że Tim wkłada pracę w MozillęPL, daje im prawo decydowania, co w niej będzie. Chcesz się znaleźć po stronie "uprawnionych do decydowania" - zobowiąż się do zrobienia czegoś, zamiast krzyczeć.

Zdajesię, że langpacki są na licencji, która pozwala je wziąć każdemu i zrobić z tego własną dystrybucję. W szczególności "Mozillę x.y PL" - czyli raw. Piotr mówi, że on się tym nie zajmie, bo nie ma czasu. Oznacza to tyle, że jeśli Ty się tym nie zajmiesz, to tego nie będzie.

Zgadzam się z Gandalfem - Tim mógłby się zobowiązać, że będzie wydawał langpacki bardzo szybko. Trzebaby oczywiście organizować zastępstwo, gdyby coś przeszkodziło Markowi i Piotrowi w dotrzymaniu terminu.
Mając langpacka w ręku, mógłbyś przygotować Mozillę raw-PL - w wyznaczonym przez siebie czasie. Jak wam wszystkim głowy ochłoną, to myślę, że Tim bez problemu będzie publikował taką wersję w dziale "Pobierz".

PS. Wiem, teraz ja wyznaczam Wam, co macie robić... Ale chyba jednak chodzi o formę - propozycja, czy krytyka połączona z żądaniami...
E2rd
Moderator
 
Posty: 3937
Z nami od: 26 marca 2002, 23:16

Postautor: Pitreck » 03 stycznia 2004, 00:58

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031219 Firebird/0.7+ (Pitreck)

E2rd pisze:Pitreck, trollujesz :P Przytaczam Twoje słowa: "zmien w niej wiecej niz tylko kilka linijek kodu, oraz pare ikonek" - to o obecnej różnicy między Moz.org a MozPL. Pomagając użytkownikom Moz.org pomagasz też tym od MozPL. :lol: :P


Pomagam, ale nie bezinteresownie. Ja tez cos na tym zyskuje, mianowicie swiety spokoj. Jak juz bedzie wyrazna roznica pomiedzy Mozilla a Bartecki Browser i kazdy bedzie wi(e)dzial czego uzywa, bede mogl sie skupic na udzielaniu pomocy uzytkownikom Mozilla, a nie Bartecki Browser (aka MozillaPL). Jak ktos sie mnie zapyta gdzie moze dostac polska wersje, a ja nakieruje go na mozillapl.org to bede mial pewnosc, ze dostanie to, czego oczekuje, a nie cosik "pomiedzy" lokalizacja a polska dystrybucja.
Byt, z ktorego istnieniem nie moge sie pogodzic.

E2rd pisze:Chcesz wyznaczać, co powinien zawierać BarteckiBrałser (obecnie znany pod nazwą MozillaPL)? Wydajemisię, że o tym decyduje i będzie decydował "autor", regulując to m.in. ilością swojego dostępnego czasu. Napisałeś "ja nie zamierzam tworzyc wlasnych wersji" - jak dla mnie odbiera Ci to prawo dyktowania, co ma się znaleźć w wersji tworzonej przez kogo innego. I w drugą stronę - to, że Tim wkłada pracę w MozillęPL, daje im prawo decydowania, co w niej będzie.


A czy ja mowie "zrobcie to i to bo jak nie, to kaput"? ;) Nie, ja tylko wyrazam swoja opinie, sugeruje, probuje wywrzec nacisk. Ale, to co zrobi TIM zalezy tylko i wylacznie od jego "widzimisie".

E2rd pisze:Zdajesię, że langpacki są na licencji, która pozwala je wziąć każdemu i zrobić z tego własną dystrybucję. W szczególności "Mozillę x.y PL" - czyli raw. Piotr mówi, że on się tym nie zajmie, bo nie ma czasu. Oznacza to tyle, że jeśli Ty się tym nie zajmiesz, to tego nie będzie.


Nie, wcale nie. Jest jeszcze Gandalf i Marcoos, ktorzy planuja wydawac zlokalizowane app. mozilla.org na firebird.pl.
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: KLAPEK » 03 stycznia 2004, 11:01

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Slackware 9.0 Linux i686; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007 ~..Anarchia..KLAPEK..Pokoj..~

Piteck nie rozumiem Twojego ataku na MozillaPL :-?
Przecież jak chcesz czystą Mozillę, to możesz pobierać z mozilla.org i wstawiać langpacki.
Tim zaś już od dawna oferuje zmodernizowaną mozillę, przeznaczoną dla polskiego odbiorcy i uważam, że to dobry krok.
Sam używam tylko mozillępl.
Ponadto uważam że dla ZU bardziej przydatna jest MozillaPL niz Mozilla.org, nieprzystosowana do polskich warunków.
Jeśli Ty nie chcesz wspomagać MozilliPL to przecież nikt Cię do tego nie zmusza!
Możesz spokojnie pomagać oryginalnej mozilli nawiązując kontakty z ludźmi z Mozilla.org.
Bo sposób w jaki krytykujesz MozillaPL, jest delikatnie mówiąc nieładny :-?
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
SeaMonkey @ GNU/Linux
KLAPEK
Moderator
 
Posty: 2190
Z nami od: 10 czerwca 2002, 15:05
Lokalizacja: ~/seamonkey

Postautor: Pitreck » 03 stycznia 2004, 13:56

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031219 Firebird/0.7+ (Pitreck)

Ehh, moge napisac setki postow, tlumaczac wam jak malemu dziecku o co mi chodzi, a i tak ciagle odnosze wrazenie, ze nikt mnie nie rozumie.

Pomagac projektowi owszem pomagam, udzielam sie na MozillaZine, zglaszam bledy, komentuje, glosuje. Ale to, co przedewszystkim pragne robic (i co obecnie wykonuje) to promowanie Mozilla oraz standardow w Polsce, a takze pomoc uzytkownikom Mozilla w naszym kraju.

Ale jak mowie, chcialbym pomagac uzytkownikom zlokalizowanych badz nie wydan Mozilla.org. Obecnie jest to dla mnie utrudnione, bo czystych, zlokalizowanych wydan nie ma. Jest tylko MozillaPL, ktorej nie lubie, nie uzywam i nie do konca znam (korzystanie z MozPL zakonczylem w okolicach v1.4b oraz Phoenix 0.5). Niestety wiekszosc ludzi, uzytkownikow Mozilla z ktorymi mam doczynienia w polskim internecie uzywa MozillaPL i jest swiecie przekonana ze jest to zlokalizowana wersja, nic pozatym. Ci, co wiedza ze Mozilla czyms sie rozni nie wiedza dokladnie czym, nie widza roznicy.

Dlaczego nie lubie MozillaPL? Glownie dlatego, ze jest to mod aplikacji Mozilla.org, wydawany pod nazwa sugerujaca tlumaczenie. Podczas, gdy niestety czystego tlumaczenia w postaci binarki brak. W dodatku roznice wzgledem oryginalu sa tak male, ze kazdy moze niewielkim nakladem pracy zrobic sobie samemu ze zlokalizowanego wydania Mozilla.org taka przegladarke dostosowana do wymagan polskiego odbiorcy. Ale nic, skoro nie jestem w stanie przekonac Piotra Barteckiego do zaprzestania babrania sie w kodzie, to chcialbym aby roznice pomiedzy polska dystrybucja a oryginalnym wydaniem byly bardziej wyrazne.

Jedyne do czego daze, to unormowanie/ustabilizowanie sytuacji. Tak, by w dziale Pobierz na MozillaPL.org zaczely sie pojawiac w niewielkim odstepie czasu wzgledem oryginalnego wydania Mozilla.org zlokalizowane wersje, zarowno w postaci binarnej (raw) i jak i paczek lokalizacyjnych. I nie mow mi tu, ze sam moge pobrac pakiety jezykowe i stworzyc polska wersje w postaci binarki, bo nie o to chodzi. Chacilbym by uzytkownik wchodzacy tu na strone polskiego przedstawicielstwa MF mogl dostac zlokalizowany produkt, a jako alternatywe polskie distro. Wazne, by wiedzial ze ma mozliwosc wyboru. By wiedzial czym sie one roznia i mial pewnosc czego uzywa, bo obecnie tak nie jest. Nie ma wyboru, a (wiekszosc) zu nie ma swiadomosci czego uzywa, nie wie czy/czym MozillaPL rozni sie od oryginalu.

Chce poprostu uporzadkowac kilka spraw, chcialbym aby TIM wyszedl na przeciw dwom grupom odbiorcow. Tym, co szukaja czystej lokalizacji, jak i tym co w ankiecie na glownej glosowala na maksymalnie wybajerzona wersje. Bo obecny stan MozillaPL.org nie satysfakcjonuje ani jednych, ani drugich.
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2004, 17:23 przez Pitreck, łącznie zmieniany 1 raz
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: hADeSik » 03 stycznia 2004, 15:36

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007 MultiZilla/1.6.0.0e

OK, skoro już tyle powiedziano to i ja się wtrącę...

Moim zdaniem Team odwala kawał świetnej roboty i nie powinno być co do tego 2. zdań...
Osobiście podziwiam ich za to co robią i jak to robią...

Pitreck, nie wiem czy znasz taki artykuł Mozilla.org, MozillaPL oraz Netscape - czy to ta sama przeglądarka? - jest to jeden z najpopularniejszych artykułów, był kilka razy aktualizowany (może znowu przydałaby się aktualizacja? ale nie narzekam - przecież sam mogę coś takiego napisać...) i znajdziesz w nim wypunktowane różnice pomiędzy wydaniami...

Co do tego, że są dodatki i każdy może łatwo uzupełnić/dostosować swoją przeglądarkę - owszem można to zrobić bardzo łatwo... Można również udostępnić polskie wersje dodatków z MozillaPL - wprawdzie nie pytałem chłopaków o to, ale pewnie by się zgodzili... Jest tylko jedno ale - prawdziwy ZU nie będzie nic doinstalowywał, dodawał, usprawniał itd. itp. (są wprawdzie wyjątki potwierdzające tę regułę, ale to tylko wyjątki...) - taki przeciętny ZU zainstaluje i powie, że program jest do bani, bo są tam jakieś angielskie zakładki, nie ma polskiej strony startowej, brakuje różnych funkcji...

Podsumowując: jeśli ktoś chce to może zainstalować Mozillę z Mozilla.org i dodać paczki lokalizacyjne i ma Mozillę po polsku, ale zdecydowana większość uzna, że to nie jest program dla niego...

Jeśli chcesz ze mną polemizować na temat tego co wybrałby ZU to proszę bardzo, ale nie w taki sposób, że Ty i Twoi znajomi to wolicie Mozilla.org, a ja i ludzie których znam to nie wiemy jaka jest różnica między MozillaPL a Mozilla i powinniśmy najpierw spróbować tej drugiej, a później ewentualnie porównać sobie z MozillaPL (czy jeśli wolisz Bartecki Browser (TM))...
Jedyne argumenty jakie przyjmę do wiadomości to badania - mała próbka (np. parę tysięcy osób), które nie są zapaleńcami, zaawansowanymi użytkownikami, informatykami ale po prostu ZU...

Wybacz, ale od prawie 10 lat mam do czynienia z ZU i nie przekona mnie argument, że moi znajomi to...
Nigdy nikomu nie poleciłem Mozilli.org + lokalizację - zawsze jest to MozillaPL/Bartecki Browser (TM) + ewentualnie moje (znaczy te które ja wybrałem) dodatki...
Sam też zazwyczaj korzystam z Bartecki Browser (TM) i raczej to się nie zmieni, bo od jakiegoś czasu ta wersja jest coraz stabilniejsza (a tylko brak tej stabilności mógłby wpłynąć na zmianę mojej postawy)...

Dalszą dyskuję na temat co jest lepsze dla ZU bez wcześniejszych badań uważam za bezcelową i bezpodstawną...

PS: żeby była jasność - wcale nie twierdzę, że Mozilla + polska lokalizacja to złe rozwiązanie, wręcz przeciwnie jest i powinna być możliwość posiadania takiej wersji, ale ona nie jest dobra dla ZU (no chyba, że badania pokażą inaczej ;))...
hADeSik
Moderator
 
Posty: 844
Z nami od: 02 czerwca 2002, 21:18
Lokalizacja: ja go znam?

Postautor: Gandalf » 03 stycznia 2004, 15:53

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031217 Firebird/0.7+

"Podsumowując: jeśli ktoś chce to może zainstalować Mozillę z Mozilla.org i dodać paczki lokalizacyjne i ma Mozillę po polsku, ale zdecydowana większość uzna, że to nie jest program dla niego... "

Czyli MF zle wykonuje swoja prace, i przegladarka przez nich przygotowana nie jest dobra dla ZU. Zatem czemu ich nie oswiecic? Moze oni po prostu nie wiedza, ze trtzeba dolazyc te gesty, ten moztweak i dopiero wtedy bedzie fajnie...
Biedne miliony uzytkownikwo na zachodzie cierpia, bo uzywaja "czystych" Mozill, a przeciez MozillaPL znalazla lek na ich bolaczki! Czemu nie walczyc o szczescie dla calego swiata na bugzilli i wysylajac gorace apele do MF???

Imho takie rozumowanie jest mocno naciagane :/
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: hADeSik » 04 stycznia 2004, 17:48

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007 MultiZilla/1.6.0.0e

Gandalf, Twój wniosek byłby w miarę poprawny gdybym pisał o 'całej Mozilli' i odnosił to do wszystkich użyszkodników, ale skoro mówimy o Polsce i polskich ZU to się mylisz i podtrzymuje to, iż wtedy sama lokalizacja jest zła (brakuje polskich szukarek, strony startowej, zakładek...) a co do dodatków to nie to jest najwazniejszy problem, choć w polskich realiach pewne rzeczy działają inaczej (ustawienia SMTP, tryb off-line...)...

dlatego proszę, żebyś patrzył na całość i dopiero wtedy krytykował moje wypowiedzi a nie odnosił się do ich fragmentów...
hADeSik
Moderator
 
Posty: 844
Z nami od: 02 czerwca 2002, 21:18
Lokalizacja: ja go znam?

Postautor: cpu » 04 stycznia 2004, 18:49

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

hADeSik pisze:Gandalf, Twój wniosek byłby w miarę poprawny gdybym pisał o 'całej Mozilli' i odnosił to do wszystkich użyszkodników, ale skoro mówimy o Polsce i polskich ZU to się mylisz i podtrzymuje to, iż wtedy sama lokalizacja jest zła (brakuje polskich szukarek, strony startowej, zakładek...) a co do dodatków to nie to jest najwazniejszy problem, choć w polskich realiach pewne rzeczy działają inaczej (ustawienia SMTP, tryb off-line...)...

dlatego proszę, żebyś patrzył na całość i dopiero wtedy krytykował moje wypowiedzi a nie odnosił się do ich fragmentów...


Zgadzam sie - niektorzy z nas (nonZU :wink: ) zaczeli patrzec na MozillePL ze swojej perpektywy i proboja ja narzucic a pomyslcie czy IE dostajecie z zakladkami tylk do stron ang ? Opera jest glupim wyjatkiem po paczki PL sie mocno spozniaja no i te ich hotlisty sa h warte w Polsce gdzie nie kazdy zna jezyk obcy... :wink:

Zgodze sie z nonZU ze zazwyczaj lepiej jest zbudowac swoja wlasna (TM) przegladrake od podstaw - gola mozilla z mozilla.org + langpack + preferowane przez konkretna osobe dodatki ale to jest dla nonZU a nie ZU!
:)
cpu
 
Posty: 254
Z nami od: 05 listopada 2002, 22:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: Gandalf » 04 stycznia 2004, 20:08

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031218 Firebird/0.7+

hADeSik pisze:Gandalf, Twój wniosek byłby w miarę poprawny gdybym pisał o 'całej Mozilli' i odnosił to do wszystkich użyszkodników, ale skoro mówimy o Polsce i polskich ZU to się mylisz


Ale czym sie roznia Polscy ZU od zagranicznych? Dlaczego angielski ZU dostaje Mozille od MF przygotowana przez MF tak jak ona uwaza, ze bedzie najlepiej dla ZU, a Polak ma dostawac cos innego. dlaczego uwazasz, ze ten sam produkt, ktory jest promowany w DOBRY sposob na swiecie (jezeli uwazasz, ze nie to juz zglosiles to do bugzilli, prawda?) musi byc INNY w Polsce?

hADeSik pisze: i podtrzymuje to, iż wtedy sama lokalizacja jest zła (brakuje polskich szukarek, strony startowej, zakładek...)


A ja to wliczam do pojecia "lokalizacja" :)

hADeSik pisze: a co do dodatków to nie to jest najwazniejszy problem, choć w polskich realiach pewne rzeczy działają inaczej (ustawienia SMTP, tryb off-line...)...


Jest najwazniejszy i najwiekszy. Wlasnie to jest ten problem, wlasnie to jest caly problem ktorym sie zajmujemy od wielu, wielu dni. Wlasnie te dodatki... I nie zgadzam sie, ze "polskie realia dzialaja inaczej".

Bo jezeli tak, to kazde realia wygladaja inaczej, i zamiast promowac "orginalna" Polska mozille powinno sie pisac do MF zeby przestala wydawac podstawowego FB i zaczela wydawac go dla kazdego kraju innego, nie?

hADeSik pisze:dlatego proszę, żebyś patrzył na całość i dopiero wtedy krytykował moje wypowiedzi a nie odnosił się do ich fragmentów...


Staram sie. *^^*
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: E2rd » 05 stycznia 2004, 03:44

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.4a) Gecko/20030401

Gandalf pisze:Ale czym sie roznia Polscy ZU od zagranicznych? Dlaczego angielski ZU dostaje Mozille od MF przygotowana przez MF tak jak ona uwaza, ze bedzie najlepiej dla ZU, a Polak ma dostawac cos innego.

Chyba nie powiesz, że gesty są niedobre dla ZU?
Dobrze wiesz, że powód, że mozilla.org nie dołącza gestów jest inny. Za gesty wziął się zespół niezależny od mozilla.org, więc trudno byłoby wstrzymywać każde wydanie Mozilli do czasu uaktualnienia gestów. Podobnie z MozTweakiem - to jest dodatek. Marek z Piotrem zdecydowali, że będą wstrzymywać wydanie swojego browsera, jeśli pojawiłyby się problemy z tymi dodatkami.

Coś ta dyskusja zaczyna kręcić się dookoła własnego ogona... Z mojej strony EOT.
E2rd
Moderator
 
Posty: 3937
Z nami od: 26 marca 2002, 23:16

Postautor: Gandalf » 05 stycznia 2004, 05:25

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031226 Firebird/0.7+

Myslisz sie E2rd. Jezeli team MF uznalby, ze gesty sa dobra dla ZU i powinny znalezc sie w Firebirdzie, zostalyby dodane. Albo te z MouseGestures Extension, albo napisane od nowa.
Powod dla ktorego ich nie ma jest taki, ze MF uznalo, iz nie sa potrzebne. Niejednokrotnie spotykalem sie na bugzilli z prosba o dodanie XY do Mozilli i odpowiedzia, ze to material na dodatek.
MF bardzo dokladnie selekcjonuje funkcjonalnosc, ktora decyduje sie dac ZU w podstawowej wersji Firebirda, reszta zalezy od woli autorow dodatkow. OD pol roku MF nakierowala sie na ZU, a Firebird byl nakierowany na niego od zawsze. Rezultatem pracy MF jest Firebird i Mozilla Suite w takiej formie jaka wybrali w MF.
To co sugerujesz Ty, Hadesik i Piotrek oznacza, ze waszym zdaniem MF ZLE wybralo i z tym pogodzic sie nie moge. Nie zgadzam sie, ze nalezy poprawiac ich prace, bo "my wiemy lepiej co chce ZU"...

Twierdzisz, ze zaczynamy krazyc wokol wlasnego ogona. Ja twierdze, ze dochodzimy do senda sprawy. Okazuje sie, ze MF nieprawidlowo przygotowuje Firebird (wezmy przyklad gestow) i nalezy wspomoc ich proces, poprawiajac ich prace.

Tak, gesty to dodatek i tam powinny byc. Nie widze powodu aby w Firebirdzie znajdowaly sie defaultowo. Widze powod dla ktorego w ZdzisiekPowerPackBrowser powinny znalezc sie defaultowo.
Widzisz roznice?
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pakiet SeaMonkey i Mozilla Suite

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: