Dokad zmierza Firefox...?
Moderator: Pomocy?!
Dokad zmierza Firefox...?
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.7) Gecko/20040802 Firefox/0.9.1+ (Pitreck)
Jakis czas temu, gdy z wizyta wpadl do mnie Klapek przeprowadzilismy krotka rozmowe o przyszlosci Mozilla. Oczywiscie nie obylo sie bez porownan Mozilla Suite z Firebirdem oraz Thunderbirdem. Jedna rzecz z tamtego dnia utkwila mi w pamieci najglebiej, bylo to stwierdzenie Klapka, ze nie podoba mu sie kierunek rozwoju Firebirda. W tamtym momecie stwierdzenie to wydalo mi sie dziwna, dosc pochopna ocena programu. Firebird rozwijal sie wtedy dosc preznie, ciagle dochodzily do niego nowe, przydatne fukcjonalnosci, ktore powoli obalaly argument, jakoby Fb byl ubogi w porownaniu do navigatora z Mozilla Suite. Funkcjonalnosci dosc dobrze pomyslane i wkomponowane w UI programu. Wszystko bylo dobrze rozmieszczone, latwo dostepne. Nic nie zapowiadalo kolei wydarzen, ktore mialy nastapic za kilka miesiecy. Najpierw nowy system instalacji oraz aktualizacji schematow i rozszerzen oraz aktualizacji programu, ktory mial byc panaceum na wszystkie dolegliwosci w personalizacji programu, a w praktyce przysporzyl wiecej problemow niz pomocy. Pozniej czystki w oknie opcji programu, oraz to, czego od poczatku developerzy unikali jak ognia - zapychanie menu (tools). Nastepnie zamieszanie ze zmiana schematu, smietnik po prawej stronie paska statusu. Na koniec pomysl wywalenia inspektora dom, konsoli JavaScript, podgladu zrodla strony oraz przelacznika stylow (to ostatnie juz sie dokonalo).
Ostatnimi czasy zbyt duzo blednych, nieprzemyslanych decyzji zostalo podjetych, coraz mniej tez liczy sie zdanie spolecznosci. Wszystko to sprawia, ze z pelnego optymizmu obrazu powoli zaczyna wyjawiac niepewnosc oraz strach co do przyszlosci Firefoksa...
- Pitreck
- Moderator
- Posty: 1163
- Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
- Lokalizacja: Wa-wa
Re: Dokad zmierza Firefox...?
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040626 Firefox/0.9.1
Pitreck pisze:Firebird rozwijal sie wtedy dosc preznie, ciagle dochodzily do niego nowe, przydatne fukcjonalnosci, ktore powoli obalaly argument, jakoby Fb byl ubogi w porownaniu do navigatora z Mozilla Suite.
Ale chyba tak miało być. Firebird(fox) miał być uboższy i mniejszy, a tą samą funkcjonalność miał osiągać za pomocą rozszerzeń.
Pitreck pisze:Najpierw nowy system instalacji oraz aktualizacji schematow i rozszerzen oraz aktualizacji programu, ktory mial byc panaceum na wszystkie dolegliwosci w personalizacji programu, a w praktyce przysporzyl wiecej problemow niz pomocy.
Wydaje mi się, że akurat ten "nowy system" w końcu zrobił porządek. Nie ma już problemów z odinstalowaniem rozszerzeń i z dostępem do opcji. Wszystko jest w jednym miejscu. Jedyne czego IMO brakuje tam, to możliwości zainstalowania do katalogu programu.
Pitreck pisze:Pozniej czystki w oknie opcji programu, oraz to, czego od poczatku developerzy unikali jak ognia - zapychanie menu (tools).
Można zapytać dlaczego się obawiali?
Wydaje mi się, że poza kilkoma złymi decyzjami, ogólnie idzie w dobrą stronę.
- piecu
- Moderator
- Posty: 809
- Z nami od: 17 kwietnia 2003, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.7.2) Gecko/20040820 Firefox/0.9.1+
Zmiana schematu - wszyscy wiedzą, z czego wynikła... Poza tym, mimo początkowej brzydoty, Winstripe staje się coraz lepszy. Jednocześnie równolegle Qute staje się coraz gorsze (np. pod Linuksem coraz mniej przestrzega ustawień GTK2, windowsowo kolorując menu [sic!!!]).
Podgląd źródła i konsola JS ostatecznie jednak zostały, więc ten temat jest szczęśliwie zamknięty.
Śmietnik po prawej stronie paska stanu? Mamy tam miejsca na 4 ikonki: kłódkę od HTTPS, ustawienia pop-up blockera, RSS i informacje o aktualizacjach (do niedawna była tam ikonka nr 5 - styleswitcher). Teraz pytanie: gdzie takie informacje powinny być? Czy może je w ogóle schować?! Bez przesady.
A teraz:
- Kod: Zaznacz cały
#ifdef ADVOCATUS_DIABOLI
Przełącznik CSS został usunięty tymczasowo (tj. z wersji 1.0). Asa uzasadnił to faktem, że nie działa do końca prawidłowo, a nie zdążą tego poprawić przed 1.0. Jednocześnie większość stron z alt. CSS posiada własne przełączniki stylów (choć niektóre - nie...
Wróci on do Firefoksa w wersji 1.5, lub wcześniej, jeśli doprowadzi się go do lepszego stanu.
- Kod: Zaznacz cały
#endif
Tak, Tools > Web search jest bez sensu. Tak, Rozszerzenia i Skórki powinny pozostać w Opcjach|Preferencjach. Tych dwóch rzeczy nie podejmuję się bronić nawet w trybie advocatus diaboli, bo nie potrafię znaleźć argumentów.
Ogólnie - Fx idzie w dobrym kierunku, choć miejscami droga jest typowo górska (==wybitnie kręta) i chwilami musi zawrócić o 180 stopni (patrz: styleswitcher).
- marcoos
- Moderator
- Posty: 2227
- Z nami od: 12 października 2002, 10:25
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Dokad zmierza Firefox...?
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040616
A ostatnio to nawet mam wraznie ze glownym celem dla FF 1.0 jest bycie jak najmniej zgodnym z W3C
No i jeszcze jedna do znudzenia powtazrajaca sie kwestia. Wiele osob od wersji 0.4 okrzyknelo Phoenixa/Firebirda/Firefoksa duzo lepszym od Mozilli. Ja przyznam sie ze tego nie moglem zrozumiec, teraz tez nie moge zrozumiec i chyba nie zrozumiem w przyszlosci (wiec chyba nie musicie nic pisac bo chyba zbyt glupi jestem). Dla mnie samochod z wiekasza liczba opcji (za te same pieniadze) jest lepszy od samochodu z mniejsza liczba opcji. Inaczej wole samochod z klimatyzacja niz bez klimatyzacji (a nikt nikogo nie zmusza do jej uzywania). Tak samo z programami: nie moge zrozumiec dlaczego program z mniejsza liczba opcji moze byc lepszy od tego ktory ma wiecej opcji. A argument ze "FF jest lzejszy" tez troche mnie smieszy. Bo jakos mnie to nie podnieca ze Mozilla zajmuje 5MB na moim 120GB-towym dysku wiecej niz FF. Ale coz moze to tylko moj dysk ma pojemnosc ma liczona w GB-tach a wszyscy inni maja dyski o pojemnosci 600MB, gdzie musza sie martwic jak zmiescic system operacyjny...
A to ze szybciej sie uruchamia - kod jest bardziej zoptymalizowany. Tak tylko jest jeden maly szczegol, kod Mozilli nie mozna by bylo zoptymalizowac i nie potrzebnym bylo tworzenia nowych programow (chodzi mi tylko o ten dany argument wiec nie piszcie mi o koncepcji standalone).
Nie traktujcie tego postu jako pro-Mozilla i anty-FF. Bo dostrzegam braki Mozilli i pozytywne cechy FF. Np to ze FF w porownaniu do Mozilli ma bardziej poukladane opcje (cenne dla ZU). Jednak trzeba zdawac sobie z tego sprawe, ze dalo by sie to saimplementowac do Mozilli (warto wiedziec ze to cos co jest w "kontenerze" pod napisem Mozilla nie konczy sie z punktu widzenia deweloperskiego w przeciwienstwie do IE).
- Domel
- Posty: 2252
- Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
- Lokalizacja: Białystok
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040626 Firefox/0.9.1
marcoos pisze:Nowy system rozszerzeń jest dobrze pomyślany. Ma pewne bugi, które przed wersją 1.0 zostaną poprawione. Nie wiem, czego się w nim można przyczepić (poza wspominanymi bugami).
Tego, czego chcą niektórzy ZU (a o czym pisałem wcześniej): instalacji rozszerzeń tylko do profilu. A chyba dobrze by było zainstalować np. Gesty dla wszystkich użytkowników, a nie dla każdego z osobna, prawda?
- piecu
- Moderator
- Posty: 809
- Z nami od: 17 kwietnia 2003, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.7.2) Gecko/20040820 Firefox/0.9.1+
piecu pisze:A chyba dobrze by było zainstalować np. Gesty dla wszystkich użytkowników, a nie dla każdego z osobna, prawda?
Nie ma do tego na razie GUI, ale póki co można to zrobić z linii poleceń.
- Kod: Zaznacz cały
firefox -install-global-extension blahblah.xpi
W Mozilli SeaMonkey też do tego GUI nie było, tylko różne cudaczne "naciśnij Cancel, aby zainstalować do profilu, a OK, żeby globalnie", a każde XPI miało własne instalatory i deinstalatory.
- marcoos
- Moderator
- Posty: 2227
- Z nami od: 12 października 2002, 10:25
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Dokad zmierza Firefox...?
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.7) Gecko/20040802 Firefox/0.9.1+ (Pitreck)
piecu pisze:Ale chyba tak miało być. Firebird(fox) miał być uboższy i mniejszy, a tą samą funkcjonalność miał osiągać za pomocą rozszerzeń.
No nie zupelnie. Phoenix/Firebird/Firefox mial miec usuniete/ukryte opcje wykorzystywane przez mniej niz 10% uzytkownikow, opcje o ktorych wiekszosc userow nie wiedziala za co odpowiadaja. Tymczasem Firebird 0.6 nie posiadal sporej czesci podstawowych fukcjonalnosci (lub UI dla nich), z tego tez powodu wysmiewany byl przez uzytkownikow Mozilla Suite i nazywany Internet Explorerem na silniku Gecko.
Ale OK, to zrozumiale. Najpierw wywalono czesc opcji, poczym je stopniowo przywracono i umieszczano w takich miejscach, aby ulatwic do nich dostep i zapewnic jak najwieksza intuicyjnosc obslugi programu.
Z poczatku wszystko bylo w normie, program mial posiadac podstawowa fukcjonalnosc, a uzytkownik mial miec mozliwosc rozbudowy i dostosowania programu do wlasnych potrzeb. Problemy zaczely sie wtedy, gdy chec utrzymania rozmiarow oraz funkcjonalnosci programu staly sie obsesja deweloperow. Na kazda prosbe o zaimplementowanie potrzebnej i wykorzystywanej przez wiekszosc uzytkownikow opcji deweloperzy odpowiadali: nie, to przepelni program, nie, macie to jako extension. Zaraz, zaraz, przeciez wywalone mialy byc opcje wykorzystywane przez margines uzytkownikow, wszystko to, aby nie przerazic newbie iloscia opcji. Jezeli jakiegos rozszerzenia uzywa 40 lub wiecej procent uzytkownikow i ludzie domagaja sie implementacji funkcjonalnosci tego rozszerzenia w programie, to dla czego tego nie zrobic? Przeciez to nie jest wbrew przyjetym wczesniej regulom.
Takie uciekanie od rozbudowywania programu o wypraszane i czesto uzywane opcje prowadzi do chorej sytuacji, gdzie uzytkownik musi instalowac coraz to wiecej i wiecej rozszerzen, aby zapewnic sobie uzywalnosc programu, na ktorej mu zalezy. Przy ilosci powyzej 15 rozszerzen taka zabawa przestanie miec sens, a firefox zacznie tracic uzytkownikow na korzysc innych przegladarek, ktore byc moze beda mialy to wszystko od razu wbudowane.
Niestety teraz odnosze wrazenie, ze dev. powoli zatracaja poczucie co robic wolno, a czego nie, aby nie zagmatwac obslugi programu.
piecu pisze:Pitreck pisze:Pozniej czystki w oknie opcji programu, oraz to, czego od poczatku developerzy unikali jak ognia - zapychanie menu (tools).
Można zapytać dlaczego się obawiali?
Widzisz, chodzi o to, aby menusy i okno ustawien mialy sensownie porozmieszczane opcje. Aby dostep do opcji byl latwy, szybki i intyicyjny. Zeby uzytkownicy sie w tych opcjach nie pogubili. To byly jedne z glownych zalozen Phoenixa. Najlatwiej bedzie mi to zobrazowac na przykladzie podrecznego menu. Gdy przesiadalem sie z Mozilla Suite na Phoenixa 0.5+, ktory w niedlugim czasie stal sie Firebirdem 0.6, nawigator Mozilli mial niemal taki sam zestaw opcji menu podrecznego, gdziekolwiek bys nie kliknal na stronie. Phoenix byl inny, mial krotszy zestaw opcji w menu, ktory zmienial sie w zaleznosci od tego, gdzie kliknales. Inne bylo menu podreczne po kliknieciu na odnosnik, inne po kliknieciu na obrazek, a jeszcze inne po kliknieciu na edycyjnym polu textowym, jak te tutaj, gdy pisze tego posta. Fajna rzecza bylo, ze opcja zaznacz wszystko pojawiala sie w menu dopiero po znaznaczeniu przynajmniej dwoch liter. Wyzej opisane rozwiazanie bylo dobre, brak bylo w menu niepotrzebnych w danej chwili opcji, co przyspieszalo i ulatwialo dostep do tych aktualnie potrzebnych.
Podobne rozwiazania ulatwiajace zycie zastosowane byly w calym programie. Teraz zaczyna sie to zmieniac i znow pojawia sie balagan, podreczne menu znow sie zapelnia, menu tools posiada zbedna pozycje Web Search, a przeniesienie schematow i rozszerzen wcale dostepu do tych opcji nie ulatwilo. Naprawde szybciej szlo mi zmienienie schematu czy ustawien rozszerzenia poprzez tool/options niz teraz. Czesto tez zdarza mi sie, ze kursor sie "omsknie" i trafie w themes zamiast w extensions. W duza ikone w tools/options zdecydowanie latwiej bylo trafic. Pozatym drobne pozycje w menu dosc latwo przegapic, co juz dalo sie nam we znaki w postaci zpytan ZU "dlaczego w Fx 0.9 nie ma mozliwosci zmiany schematu?".
- Pitreck
- Moderator
- Posty: 1163
- Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
- Lokalizacja: Wa-wa
Re: Dokad zmierza Firefox...?
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040616
PS.
Wlasciwie we wszystkich postach w podsumowaniu jest wzmianka ze FF idze w dobra strone. A jednak w glosowaniu 61% uwaza inaczej
- Domel
- Posty: 2252
- Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
- Lokalizacja: Białystok
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.7) Gecko/20040807 Firefox/0.9.3
Przełącznik CSS został usunięty tymczasowo (tj. z wersji 1.0). Asa uzasadnił to faktem, że nie działa do końca prawidłowo, a nie zdążą tego poprawić przed 1.0. Jednocześnie większość stron z alt. CSS posiada własne przełączniki stylów (choć niektóre - nie... )
Wróci on do Firefoksa w wersji 1.5, lub wcześniej, jeśli doprowadzi się go do lepszego stanu.
Troche dziwne podejscie jak na oprogramowanie open source. Jak ma zostac doprowadzony do lepszego stanu, skoro uzytkownicy nie beda mogli z niego korzystac, czyli tak naprawde nie bedzie wiadomo czy jego stan jest juz dobry, czy jeszcze nie. Moze sie okazac, ze developerzy opracuja zmieniaczke u siebie w zaciszu, tylko, ze nikomu, oprocz nich, nie bedzie sie to rozwiazanie podobac.
Lepiej by bylo gdyby gdzies w menu np. Czcionki i kolory był odznaczony checkbox Wlacz mozliwosc zmiany stylow(lub w about:config - zeby nie stresowac ZU nierozumialymi opcjami
- kinemator
- Posty: 6
- Z nami od: 27 grudnia 2003, 15:04
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.7) Gecko/20040802 Firefox/0.9.1+ (Pitreck)
marcoos pisze:Nowy system rozszerzeń jest dobrze pomyślany. Ma pewne bugi, które przed wersją 1.0 zostaną poprawione. Nie wiem, czego się w nim można przyczepić (poza wspominanymi bugami).
Byc moze przez problemy wieku niemowlecego nabralem uprzedzenia do nowego systemu, ale jestem zdania ze "stary", gdyby dodac do niego mozliwosc dezinstalacji w zupelnosci by wystarczyl. Co moge mu zarzucic? Przedewszystkim to, ze jest trudniejszy i mniej intuicyjny w obsludze niz jego poprzednik, ale o tym pozniej. Z kolejnych rzeczy, ktore mi nie pasuja pomine koniecznosc aktualizacji rozrzerzen, ktora opoznila migracje uzytkownikow na nowa wersje Firefoksa, bo tego chyba nie dalo by sie uniknac. Ale problemy z
- rejestracja rozrzerzen i schematow
- nieczuloscia systemu aktualizacji na wersje jezykowa programu
- koniecznoscia aktualizacji maxver w rozszerzeniach z kazdym wydaniem Firefoksa
mozna bylo rozwiazac wczesniej, tak by nie znalazly sie w finalnym wydaniu Fx 0.9. Troche za bardzo sie tym pospieszono, ale podobnie jak z Winstripe, takze i tu wszystko powoli zaczyna zmierzac w dobra strone.
Ale powracajac do kwestii intuicyjnosci oraz latwosci obslugi, najgorzej tu prezentuje sie okno zarzadzania rozszerzeniami. Kiedys byl porzadny (rozmiarowo) przycisk ustawienia dodatku, teraz mamy 3 malenkie ikonki, ktore trudno trafic i na pierwszy rzut oka nie wiadomo co ktore znaczy (opis pojawia sie jako dymek po najechaniu na ikone). W dodatku zniknac ma mozliwosc wejscia do ustawien rozszerzenia poprzez dwuklik na jego nazwie. Jesli to wszystko polaczyc z przeniesieniem odnosnikow do rozszerzen i schematow do menu tools, o ktorym juz wspominalem, ze nie ulatwia dostania sie do zadanych opcji... to dochodze do wniosku, ze deweloperzy robia chyba wszystko, by utrudnic i wydluzyc czas potrzebny na dostanie sie do opcji rozszerzenia
marcoos pisze:Śmietnik po prawej stronie paska stanu? Mamy tam miejsca na 4 ikonki: kłódkę od HTTPS, ustawienia pop-up blockera, RSS i informacje o aktualizacjach (do niedawna była tam ikonka nr 5 - styleswitcher). Teraz pytanie: gdzie takie informacje powinny być? Czy może je w ogóle schować?! Bez przesady.
Odpowiedz: Popup, cookie, zmiana stylu, livemark po lewej, pasek (postepu) ladowania, informacja o polaczeniu, ikonka update po prawej. Czyli podobnie, jak bylo kiedys. Teraz wszystko zostalo przeniesione na prawa strone, jest tam po prostu wszystko nackane. Moja ciotka powiedziala by "ni go w d**e ni go w oko".
[Edit]
Pozatym glupie jest to, ze nawet jesli strona nie "wyrzuca" popupow oraz nie posiada feeda, to i tak na pasku statusu widnieja oddzielone separatorami miejsca, w ktorych pojawiac sie maja owe ikonki od popopow i livemarkow. I to wlasnie jest glownym powodem dla nazwania tego smietnikiem. Firefox nie zablokowal popupow? To i miejsce, w ktorym pojawia sie ikonka informujaca o blokadzie nie powinno byc widoczne - tak jak to mialo miejsce w Fx 0.8. To samo tyczy sie styli, livemarkow i pageinfo.
- Pitreck
- Moderator
- Posty: 1163
- Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
- Lokalizacja: Wa-wa
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040626 Firefox/0.9.1
marcoos pisze:W Mozilli SeaMonkey też do tego GUI nie było, tylko różne cudaczne "naciśnij Cancel, aby zainstalować do profilu, a OK, żeby globalnie", a każde XPI miało własne instalatory i deinstalatory.
Ale w ten sposób twórca rozszerzenia tworzył swego rodzaju GUI (bo klikanie w przyciski można nazwać GUI) do instalowania rozszerzenia do katalogu programu. W tej chwili już tego nie zrobi.
To jest moje jedyne zastrzeżenie do instalacji rozszerzeń...
- piecu
- Moderator
- Posty: 809
- Z nami od: 17 kwietnia 2003, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040803 Firefox/0.9.3
-brak wsparcia dla wersji językowych , powinna być możliwość rejetracji lub wybrania tylko konkretnej lokalizacji rozszerzenia.
-"aktualizator" rozszerzeń , powinien wykrywać i podawać że dane rozszerzenia nie mają możliwości aktualizacji automatycznej , a aktualnie "aktualizator" nawet jak nie ma szans znalezienia aktualizacji któregokolwiek rozsszerzenia (bo nie mają podanych adresów) to on i tak czegoś szuka :/ ,a U możemieć mylne wrażenie że ma same najnowsze wersje
- instalacja do katalogu przeglądarki , nie powinna być taką wiedzą tajemną (podawaną tylko na forach) , po za tym powinno wykrywać czy dany plik jest rozszerzeniem bo mi sie zdażyło napisać raz żłą ścieżkę do pliku i rozwaliło całego fxa (sic!)
Co do ogólnie polityki wprowadza funkcjonalności z dodatków ,a właściwie aktualnym braku tej polityki. Wcześniej było inne podejście i np autoscroll jest wbudowany w Fx'a , jakieś podstawowe narzędzia do obsługi paneli już dawno by się przydały. Chyba najlepiej reklamuje się fxa pokazując najpierw jakąs ładną listę dodatków np extensionroom a dopiero potem samą przeglądarkę
Trudność w zrobieniu paczki językowej i instalatora był opisywany w innych wątkach, ogólnie można stwierdzić że deweloperzy Fxa bardzo często zapominają o całej grupie lokalizatorów.
Plusem jest jednak to że prace nad GUI cały czas trwają i próbuje się uprzyjemnić korzystanie z fxa dla ZU , w Mozilli zaś mamy niezły zastuj od iluś wersji i np dalej nie ma żadnej namiastki jakiegokolwiek menedzera rozszerzeń .
- lenrock
- Moderator
- Posty: 966
- Z nami od: 09 grudnia 2002, 19:33
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040803 Firefox/0.9.3
- lenrock
- Moderator
- Posty: 966
- Z nami od: 09 grudnia 2002, 19:33
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.7) Gecko/20040802 Firefox/0.9.1+ (Pitreck)
[EDIT]
Jak Gandalf zauwazyl, z Firefoksa wyleciala takze obsluga trybu Offline. PKP
- Pitreck
- Moderator
- Posty: 1163
- Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
- Lokalizacja: Wa-wa
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.7.2) Gecko/20040820 Debian/1.7.2-4
Nieee, nikt mi nie wytlumaczy, ze Offline i CSS switcher trzeba bylo usunac bo byly zabugowane, a ten cholerny RSS feed z setkami bledow jest SWIETNYM pomyslem na 1.0.
To moze byc do cholery opoznic premiere 1.0 i poprawic bledy a nie zmniejszac funkcjonalnosc w stosunku do bety?
W tej sprawie w 100% podzielam zdanie Daniela Glazmana. Oni wariuja chyba
- gand
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113
Zamiast tego mamy do czynienia z festiwalem pomysłów, nie mającym jednak jakiejś wizji przewodniej. Tak przynajmniej mi się wydaje.
Jeśli chodzi o interfejs i obsługę - obsługa jest nieintuicyjna - przynajmniej dla starych użytkowników Mozilli/Netscape - szczególnie pod względem ustawień. Temat estetyki pozwolę sobie przemilczeć...
Opinie moich znajomych, używających MS i FF w Window$ i Linuksie są różne; windziarze preferują MS i FF mniej więcej po 50%, linuksiarze zdecydowanie preferują MS, na drugim miejscu jest Konqueror a FF daleko w tyle (badania przeprowadzono na niereprezentatywnej, nielosowo wybranej grupie 18 osób o wysokim stopniu świadomości internetowej
- Wojciech
- Moderator
- Posty: 1100
- Z nami od: 28 sierpnia 2002, 09:32
- Lokalizacja: Przeworsk
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040707 Firefox/0.9.2
Najgorsze ze tak na prawde mozemy sobei tu pogadac ale i tak nie mamy najmnijeszego wplywu na to co pojawi sie w produkcie.
<b>wARIAT (Mozilla 0.6-MozillaPL 1.6, FireFox pl-PL 0.8-1.0, Thunderbird pl-PL 0.7)</b>
Magazyn LOOP
- wariat
- Posty: 720
- Z nami od: 09 maja 2002, 20:01
- Lokalizacja: Poznan
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7) Gecko/20040803 Firefox/0.9.3
wariat pisze:Wychodzi na to ze jestesmy w gorszym polozeniu niz uzytkownicy IE ... my nie mamy na co przejsc :]
I mówi to człowiek jeszcze nie dawno współtworzący Gazellę
- lenrock
- Moderator
- Posty: 966
- Z nami od: 09 grudnia 2002, 19:33
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.7.2) Gecko/20040819 Firefox/0.9.1+
- Gandalf
- Posty: 1802
- Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
- Lokalizacja: Warszawa
Kto jest online
Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], Google [Bot]