MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Fałszywie o Mozii...

Propagowanie produktów z rodziny Mozilli

Moderator: Pomocy?!

Postautor: mm_ » 07 stycznia 2003, 14:36

Przeglądarka: -

cpu pisze:Musimy tworzyc wspolnote wzajemnego poparcia a nie powoli wchodzic w stan klotni...


Nie musimy tworzyc wspolnoty, ale milo by bylo.

cpu pisze:Wrog wprowadza zamieszanie w naszych szeregach - musimy sie mu przeciwstawic a nie walczyc nawzajem :-?


To nie wrog, tylko gorace glowy. Nie rozliczajmy sie nawzajem - to nie polowanie na czarownice. I dajmy w koncu spokoj.

Mozilla jest mloda a nie jest rozpowszechniana razem z systemem - ma juz kolo 1% urzytkowników i cieszmy sie jej sukcesami jak wlasnymi. Dojdzie to w koncu i do tych co jej nie lubia - po prostu bede musieli ja poznac by nie pisac na jej temat nieprawdy.
mm_
 

Postautor: cpu » 07 stycznia 2003, 14:50

Przeglądarka: -

mm_ pisze:
cpu pisze:Musimy tworzyc wspolnote wzajemnego poparcia a nie powoli wchodzic w stan klotni...


Nie musimy tworzyc wspolnoty, ale milo by bylo.

cpu pisze:Wrog wprowadza zamieszanie w naszych szeregach - musimy sie mu przeciwstawic a nie walczyc nawzajem :-?


To nie wrog, tylko gorace glowy. Nie rozliczajmy sie nawzajem - to nie polowanie na czarownice. I dajmy w koncu spokoj.

Mozilla jest mloda a nie jest rozpowszechniana razem z systemem - ma juz kolo 1% urzytkowników i cieszmy sie jej sukcesami jak wlasnymi. Dojdzie to w koncu i do tych co jej nie lubia - po prostu bede musieli ja poznac by nie pisac na jej temat nieprawdy.


Forum jest mlode ale mysle ze ta wspolnota stanie sie w jakims realnym czasie faktem.

Wlasnie o to mi chodzi zaczynamy sie na wzajem klocic!

Podobno Mozilla juz ma wiecej userow niz Netscape...
:)
cpu
 
Posty: 254
Z nami od: 05 listopada 2002, 22:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: Gandalf » 07 stycznia 2003, 19:38

Przeglądarka: -

dls pisze:Gandalf -> chyba coś średnio Ci wychodzi to zamykanie dyskusji :wink: - przecież wątek już schodził na jakieś boczne tory i wygasał.
Chciałeś zakończyć temat a włożyłeś kij w mrowisko...


Masz racje. Koncze. Kij w mrowisko wszedl sam, pod wplywem rozmowy z Panem Tomaszem. Sorry.

dls pisze:Chcąc grać rolę ostatniego sprawiedliwego na tym formu należało przeczytać cały wątek, poznać sprawę a nie wymigiwać się brakiem ochoty.


A warto? Cos wnosi? Czegos uczy? przezucilem cala, potem w czasie dyskusji przeczytalem z polowe... stwierdzam ze nie warto.


dls pisze:I po cholere?


To chyba logiczne. Aby zamknac watek. Nie kontynuowac go, nie prowadzic go dalej w imie nie wiem czego... Bo dyskusja czy dobrze zrobila grupa osob z mozillapl obrazajac obcego czlowieka (i _naprawde_ niezaleznie co on zrobil... ma prawo robic wszystko, to jego imie i on je sobie moze szargac, a my mamy swoje i jego mamy pilnowac zachowujac sie kulturalnie)

dls pisze: Masz jakieś dyktatorskie zapędy...


Mnostwo...

dls pisze:Osoby które tu z zapałem "nawracały niewiernego" działały w słusznej sprawie


Myslisz sie. W slusznej sprawie napisaly do niego, caly dalszy ciag watku trudno nazwac (nawet przy dobrej woli) "dzialaniem w slusznej sprawie".

dls pisze:, tylko używały niewłaściwych środków. Tą energie trzeba tylko dobrze ukierunkować a nie tłamsić.


Wybacz. Na Pana Tomasza nie mam wplywu, uzywa jezyka jakiego chce, ale w srodowisku Mozilli krece sie dosc blisko i bezposrednio mi przeszkadza jesli tak "promowana" jest przegladarka w ktora mam jakistam wklad...
Uwazam, ze trzeba jasno zaznaczyc, ze to co sie dzialo jest niedopuszalne, a nie rozmywac wine szukajac jej u innych... zajmijmy sie soba, powiedzmy jasno ze to bylo nie OK i wtedy mozemy kierunkowac siebie w strone zachowan OK.

dls pisze:Piotrek sam zabrał głos w tej dyskusji pokazując niektórym rozgoraczkowanym "evangelistom" jak rzeczowo przedstawiać argumenty.


Nie zauwazylem zmiany podejscia po jego poscie...

dls pisze:I to jest bardziej sensowne od zamykania wątku.


Moim zdaniem nie jest... Sytuacja z forum Starcrafta, chlopaki znalezli zabawe. Rosjanie napisali, ze sa lepsi od Polakow.Jezdzili po rosyjskim serwerze Bnetu, obrazali, spamowali, wlamywali sie na konta... "Promowali" Polski swiat SC... Gdyby wtedy Admin napisal post w stylu "Koledzy z Rosji to przyklad osob bardzo negatywnie nastawione do Polakow. To taki archetyp , niestety mnostwo osob ma takie przekonania bazowane na tego typu wybrykach".... to zgadnij jakby sie to skonczylo.
To bardzo dobrze, ze Piotrek nie zaczal sam wpisywac sie do ksiegi gosci... ale moim zdaniem smutne, ze nie skontaktowal sie z panem Tomaszem przed ocenianiem jego zachowania... jego wnioski byly bowiem mylne i w zaden sposob nie wskazywaly, ze zachowanie pozostalych jest niewlasciwe... czego efekty mamy.

Dobra. Poniewaz jednak masz racje, ze zamiast zamykac wkladam kij.... jesli ktos chce ze mna nadal o tym dyskutowac prosze o maila.
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: cpu » 07 stycznia 2003, 20:42

Przeglądarka: -

Widac Gandalf ze mimo tego ze faktycznie sie wyofujesz z dyskusji to i tak na odejscie rzucasz swoje argumenty - ty naprawde masz zapedy dyktatorskie :wink:

To chyba logiczne. Aby zamknac watek. Nie kontynuowac go, nie prowadzic go dalej w imie nie wiem czego... Bo dyskusja czy dobrze zrobila grupa osob z mozillapl obrazajac obcego czlowieka (i _naprawde_ niezaleznie co on zrobil... ma prawo robic wszystko, to jego imie i on je sobie moze szargac, a my mamy swoje i jego mamy pilnowac zachowujac sie kulturalnie)


Kto zostal obrazony ten zostal obrazony...

Myslisz sie. W slusznej sprawie napisaly do niego, caly dalszy ciag watku trudno nazwac (nawet przy dobrej woli) "dzialaniem w slusznej sprawie".


No coz nie bylo by calego dalszego watku gdyby nie publikacja listow przez Quirisa - ale ja sie z tego ciesze, tez napisalem do pana T. list ale nic nie odpowiedzial. To czy bylo to dzialanie w slusznej sprawie to kwestia punktu widzenia - moj jest taki ze ta sprawa byla sluszna choc nie twierdze ze ostra.

Uwazam, ze trzeba jasno zaznaczyc, ze to co sie dzialo jest niedopuszalne, a nie rozmywac wine szukajac jej u innych... zajmijmy sie soba, powiedzmy jasno ze to bylo nie OK i wtedy mozemy kierunkowac siebie w strone zachowan OK.


No nie wiem ja bym to nazwal "burza muzgow" "brutalna dyskusja" :-? Ja w swoim imieniu mowie ze nie jestem nie winny bo skoczylismy na T. jak psy do miski ale nie wiem czy grzeczny list poskutkowalby w tym przypadku... poza tym taka opinia o Mozilli (jaka byla na stronie T.) tworzy reakcje lancuchowa - jeden powie ze Mozilla jest slaba (a NIE JEST!) i juz wszyscy M$'owcy tak mysla - takie sa realia.
:)
cpu
 
Posty: 254
Z nami od: 05 listopada 2002, 22:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: dls » 07 stycznia 2003, 21:28

Przeglądarka: -

cpu pisze:No nie wiem ja bym to nazwal "burza muzgow" "brutalna dyskusja" :-? Ja w swoim imieniu mowie ze nie jestem nie winny bo skoczylismy na T. jak psy do miski ale nie wiem czy grzeczny list poskutkowalby w tym przypadku...


A ja jestem jednak przekonany, że znacznie bardziej efektywną (choć pewnie mniej efektowną :wink: ) metodą jest właśnie grzeczny list. (wysłany na samym pączątku)
Zauważ, że od początku chodziło o to aby usunął on nieprawdziwe zdanie o Mozilli (i Netscape) - a to oznaczało przyznanie się do błędu, niewiedzy w dziedzinie bezpośrednio związanej z tematyką książek które napisał!.
To była naprawdę delikatna misja :)
A generalnie człowiekowi łatwiej się przyznać do błędu jeśli zostanie potraktowany sympatycznie, jeśli go przy okazji pochwalimy (że ładna strona, że mądre książki :wink: ), i spokojnie, rzeczowo poinformujemy o tym czego nie wiedział.
Daje głowę (no może rękę :wink: ), że było by po sprawie.

Gandalf -> twój przykład z Rosjanami jest nie trafiony - to nie ten kaliber sprawy - tu nie doszło do żadnego złamania prawa (padło parę niepotrzebnych epitetów). I jeszcze mała różnica - wierze w poziom umysłowy ludzi na forum MozillaPL, a zamykanie wątku to podjeście jak do otępiałych umysłowo dzieciaków.
dls
 
Posty: 215
Z nami od: 12 maja 2002, 20:12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: zawa » 08 stycznia 2003, 17:21

Przeglądarka: -

Ja tak skromnie sobie mysle, ze od czasu do czasu taka dyskusja w takim miejscu jak to bardzo sie przydaje. Po prostu kubel zimnej wody na glowki szanownych dskutantow. Bylo uniesienie, nastepnie etap wojny z panem T. nawet czas przeprosin przyszedl. Bardzo pieknie ze sie tak wyraze. W sumie to sytuacje takie jak ta moga sie jeszcze powtozyc ale nie podejdziecie juz do sprawy tak ostro tylko maja zdobyte tu doswiadczenie bedziecie nastepnym razem bardziej skuteczni i jeszcze szybciej przekonacie innych mi$iowatych webmasterow na marginesowe prezgladarki takie jak Mozilla czy Opere (kolejnosc wybrana ze wzgledu na miejsce publikacji :P). A tak pozatym zagladajac tu i czytajac ten watek pare razy omal nie spadlem z krzesla ze smiechu wiec JA uwazam ze warto go jednak przeczytac mimo, iz przez niektorych zostal zakwalifikowany jako szczeniacki i nie warty kontynuowania. Mimo, ze dziecinny(prawie praktyczny brak zwiazku z wiekiem uczestnika dyskusji) to jednak zblizajacy wszystkich do doroslosci (mam nadzieje). I takie motto na dzis: uczmy sie na bledach jesli juz cos spieprzylismy
zawa
 
Posty: 5
Z nami od: 08 stycznia 2003, 16:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: cpu » 08 stycznia 2003, 18:10

Przeglądarka: -

Do zawa:
Co bylo smieszne????

To ze ktos jest dziecinny winka z jego psychiki - znam paru takich co sa "dorosli" a zachowuja sie jak dzieci (wsrod nich pewien pan :wink: )

Fakt: Moze to nam pomoze szukac spokojniejszych argumentow...
:)
cpu
 
Posty: 254
Z nami od: 05 listopada 2002, 22:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: zawa » 08 stycznia 2003, 18:23

Przeglądarka: -

Re cpu
1) do tej pory nie bralem udzialu w dyskusji
2) przestalu mnie ruszac juz dawno stwierdzenia "twoja przegladarka jest do du.."
3) mialem wybor albo sie smiac albo plakac wybralem smiech bo w tym szarym swiecie czasami trzeba sie usmiechnac.
A co bylo takie smieszne???
A to, ze kilku doroslych, powazych ludzi zaczelo sie z wielkim zaangazowaniem obrzucac epitetami i obrazac na siebie jak dziedzi(nie wszyscy oczywiscie-szczegolnie T.)
I to mnie tak rozbawilo. Oraz kilka tekstow, niepamietam czyich i kotrych ale nie zamierzam czytac wszystkiego od poczatku dopuki nie skonczy sie ta dskusja na dobre. I tobie tez radze przeczytaj sobie to kiedys jak juz emocje opadna a tez nie raz sie usmiechniesz z glupoty jaka tam miejscami sie pojawia.
zawa
 
Posty: 5
Z nami od: 08 stycznia 2003, 16:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: cpu » 08 stycznia 2003, 18:28

Przeglądarka: -

Re: zawa

Fakt miejscami jest smieszna - wlasnie ja sobie odswiezylem.

Ze byly klotnie coz takie zycie i Polska mentalnosc :wink:

Jestem ciekawe kiedy opadna ale masz racje na pewno przeczytam wytne i zachowam - posmieje sie za 10 lat :wink:
:)
cpu
 
Posty: 254
Z nami od: 05 listopada 2002, 22:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Poprzednia

Wróć do Promocja

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], Google [Bot]

cron
Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: