MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Opera 7 vs. reszta świata - proszę o rzeczowe opinie

Propagowanie produktów z rodziny Mozilli

Moderator: Pomocy?!

Postautor: marcoos » 09 stycznia 2003, 15:18

Przeglądarka: -

Hmm.. a może tak:

Chciałbyś mieć przeglądarkę robioną przez tysiące ludzi, o dużych możliwościach oraz rozszerzalną i skalowalną, kompletnie za darmo i do tego z kodem źródłowym? Potrafiącą zastąpić ci nie tylko MSIE, ale i Outlooka, ICQ, mIRC, Frontpage'a, komunikator Jabbera?
I czy chciałbyś ten sam program mieć pod Windows, Linuksem i ___tu_wpisz_swój_system__? (Mozilla 1.2.1)

Czy może wolałbyś zapłacić ponad 150zł* ($39 w przeliczeniu 'na oko') za całkiem niezłą przeglądarkę, choć już nie tak skalowalną, nie działającą na niczym innym poza Windows, bez dostępu do źródeł, bez żadnych dodatków? (O7beta)

*) zakładam że użytkownik:
- nie chce oglądać reklam (takich 'zboczeńców' :lol: jest pomijalnie mało :))
- chce legalnie używać programu, a nie szukać cracków po astalavistach

I znowu się czepię: padło pytanie, dlaczego firmy wybrały StarOffice <i>zamiast</i> OpenOffice. Bzdura! Wybierając StarOffice firmy wybrały: OpenOffice + bazę Adabas + wsparcie techniczne + błyszczące pudełko + drukowana instrukcja.
To tak, jakby powiedzieć, że Zdzichu nie wybrał Linuksa, zamiast niego zainstalował Red Hata 8.0.
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: quiris » 09 stycznia 2003, 15:32

Przeglądarka: -

marcoos pisze:I znowu się czepię: padło pytanie, dlaczego firmy wybrały StarOffice <i>zamiast</i> OpenOffice. Bzdura! Wybierając StarOffice firmy wybrały: OpenOffice + bazę Adabas + wsparcie techniczne + błyszczące pudełko + drukowana instrukcja.
To tak, jakby powiedzieć, że Zdzichu nie wybrał Linuksa, zamiast niego zainstalował Red Hata 8.0.

No nie zupełnie ta analogia jest dobra. Bardziej by pasowało "nie wybrał Debiana, tylko zainstalował Red Hata 8.0"
W całym tym szeregu przyczyn wyboru Staroffice'a najważniejsze jest wsparcie techniczne. A poza tym StarOffice raczej nie jest oprogramowaniem w pełni OS, zawiera zamknięte moduły np, wymienioną już Bazę Adabas czy moduły sprawdzania pisowni.
quiris
 
Posty: 659
Z nami od: 31 lipca 2002, 06:53

Postautor: andol » 09 stycznia 2003, 15:38

Przeglądarka: -

Wojciech E. pisze:Ale sądzę, że drugim, uzupełniającym pytaniem kontrolnym do kandydata na zrezygnowanie z IE jest właśnie zacytowanie mu dwóch definicji rodzajów użytkowników, które genialnie zdefiniował powyżej Andol i zapytanie z którą grupą bardziej by się identyfikował.


Mozilla również może być doskonałym narzędziem dla tej drugiej grupy. Jednak nie można wówczas w charakterze argumentów za nią przemawiających wykorzystywać wielu sformułowań, które padły w tej dyskusji (OpenSource; M to nie browser a platforma; codziennie nowe wersje; jutro albo za tydzień będziesz miał opcję o którą poprosisz; a jeśli napiszesz sam kawałek kodu - będziesz ją miał dzisiaj; itd. itp.)

Ja z kolei lubię sobie czasem podłubać i można by mnie również zaliczyć do nieortodoksyjnego odłamu :wink: grupy pierwszej - jednak mimo wszystko wybrałem Operę.

Zwykle, gdy konfiguruję komputer znajomym, zielonym użytkownikom - instaluję im od razu Operę (BTW - niewielu z nich zwraca uwagę na banner - jest taki mały przy dzisiejszych rozdzielczościach) oraz Mozillę. Proponuję, aby wypróbowali obie przeglądarki. Wybór należy do nich. Na wszelki wypadek nie piszę, co się dalej dzieje :wink: W końcu to koniec dyskusji
Andrzej,
który zrezygnował z zabawy w tej piaskownicy.
andol
 
Posty: 83
Z nami od: 31 stycznia 2002, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: marcoos » 09 stycznia 2003, 16:18

Przeglądarka: -

(BTW - niewielu z nich zwraca uwagę na banner - jest taki mały przy dzisiejszych rozdzielczościach)


Mi na 1024x768 przeszkadza. No, ale jak ktoś ma 10000x8000 to pewnie już nie. :D

A może nie zwracają na niego uwagi w jakiś inny sposób? :lol:

Na szczęście do przetestowania wyglądu stron pod Operą mogę się zmusić do obejrzenia tego w oknie z ogromnym banerem. Raz na jakiś czas.
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2003, 16:47 przez marcoos, łącznie zmieniany 2 razy
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: andol » 09 stycznia 2003, 16:25

Przeglądarka: -

marcoos pisze:A może nie zwracają na niego uwagi w jakiś inny sposób?


Brawo dla Pana marcoosa.
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2003, 16:57 przez andol, łącznie zmieniany 1 raz
Andrzej,
który zrezygnował z zabawy w tej piaskownicy.
andol
 
Posty: 83
Z nami od: 31 stycznia 2002, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Wojciech E. » 09 stycznia 2003, 16:25

Przeglądarka: -

Twoja propozycja w sądzie zostałaby oprotestowana jako "sugerowanie świadkowi odpowiedzi" (przynajmniej z tego co widuje się na hamerykańskich filmach =)) )
Poza tym niewiele jest w tym co mówisz prawdziwej treści.

marcoos pisze:Hmm.. a może tak:
Chciałbyś mieć przeglądarkę robioną przez tysiące ludzi, o dużych możliwościach oraz rozszerzalną i skalowalną, kompletnie za darmo i do tego z kodem źródłowym?

Marketing marketing marketing.
Co mi z tego, że jest robiona przez tysiące ludzi? Nic. Ważne są efekty ich pracy. I o nich mówimy. To samo z kodem źródłowym. Na co on zwykłemu użytkownikowi? Po nic.
Z banerem wiele ludzi żyje i nie przeszkadza im w pracy, więc twojemu znajomem też nie musi zaraz koniecznie przeszkadzać.
"Duże możliwości" ma również Opera. Zależy co komu potrzeba.
Czyli ze wszystkich licznych zalet mozilli vs. opera, które wymieniłeś, zostaje tylko rozszerzalność i skalowalność, co jest praktycznie dokładnie jednym i tym samym (jedno jest parafrazą drugiego - kolejny chwyt marketingowy, żeby wyglądało, że czegoś jest więcej), a akurat o tej własności mozilli napisałem w swojej propozycji.
Skoro już mówimy o tysiącach ludzi pracujących nad mozillą, to warto użytkownikowi uświadomić, że ma to swoje skutki uboczne. W przypadku Opery zawsze jest jedna najnowsza wersja, a decydując się na mozillę będzie musiał zdecydować się na jedną z równolegle rozwijanych wersji i ewentualnie pomiędzy nimi się przełączać. Jest z tym trochę więcej zabawy, a nie każdemu to pasuje. (mi nie)

marcoos pisze: Potrafiącą zastąpić ci nie tylko MSIE, ale i Outlooka, ICQ, mIRC, Frontpage'a, komunikator Jabbera?

Te funkcje to nie przeglądarka, tylko moduły, które można do niej dołożyć. Tyle, że się z nią ściśle integrują i łączą się pod jednym szyldem "Mozilla".
Mówimy o przeglądarce.
marcoos pisze:I czy chciałbyś ten sam program mieć pod Windows, Linuksem i ___tu_wpisz_swój_system__? (Mozilla 1.2.1)

Marketing - ciąg dalszy. Ten fragment powinien brzmieć: jakiego systemu używasz? Ja używam windy i mnie osobiści ani ziębi, ani grzeje, że mozilla jest na "1549" innych platform. Jak bym pracował na Linuxie, to olewałbym czy coś chodzi na Solaris czy HP-UX. Co mnie to obchodzi? Co ja z tego osobiście mam?? Nic. Zero. Mam nadzieję, że się już rozumiemy.
marcoos pisze:Czy może wolałbyś zapłacić ponad 150zł* ($39 w przeliczeniu 'na oko') za całkiem niezłą przeglądarkę, choć już nie tak skalowalną, nie działającą na niczym innym poza Windows, bez dostępu do źródeł, bez żadnych dodatków? (O7beta)

Nie trzeba płacić. Banery wielu osobom nie przeszkadzają. Reszta z tego co tu piszesz to bzdury lub pozorne braki (brak źródeł, dodatków). Nie chce mi się wykłócać o każdy z tych punktów. Komentarz byłby analogiczny jak do twoich wcześniejszych punktów "co mozilla ma".

Ten post to idealny przykład jakich postów w tej dyskusji nie chcemy. Czysty marketing, zero refleksji nad sensem tego co się napisało i po co się to napisało.
Polecam więc na przyszłość więcej zastanowienia. Nie chciałbym marnować tak badzo cennego mi czasu, na czytanie takich rzeczy, a tym bardziej marnować jeszcze więcej na odpowiadanie na nie.
I proszę marcoosa, o nie udowadnianie, że nie mam racji bo do niczego to nie prowadzi.

Pozdrawiam
Wojciech E.
Wojciech E.
 

Postautor: marcoos » 09 stycznia 2003, 16:42

Przeglądarka: -

Moje argumenty to marketing? Hmm.. a to w takim razie czym jest:

czy taką, którą musisz sobie z początku dopasować i możesz w nieskończoność bawić się w jej ulepszanie, dostowywanie, rozszerzanie o różne nowe moduły i dużo więcej różnorodnych rzeczy


1) Czyli Opery nie należy sobie z początku dostosować? Domyślne ustawienia (6.1/Linux) są koszmarne. A w ogóle _każdy_ program trzeba sobie samemu skonfigurować do własnych potrzeb. Argument typu: "Twój samochód jest do bani, bo musisz go tankować", kiedy oba są na benzynę.

Z Twojej wypowiedzi wynika także pośrednio, że goła Mozilla bez dodatków z mozdev nie nadaje się do niczego. Tymczasem, np. o ile sam używam gestów myszy, to większość moich znajomych ta opcja denerwuje - i nie mają jej zainstalowanej. Większość ludzi nie potrzebuje Useragent Spoofingu (w O to się nazywało "Przedstawiaj się jako..."). Nie marnują sobie tym miejsca na dysku (i na ekranie). I tak dalej.

Ogromna część bajerów Opery nie jest używana przez ludzi, sam to zresztą zasugerowałeś. Tak więc instalowanie 'niepotrzebnych' opcji powinno odbywać się tak jak w Mozilli - kiedy chcę gestures, to je instaluję, kiedy nie - to nie.

Ciekawe też, że jedni uważają, że Mozilla ma niepotrzebnie zbyt wiele features, a drudzy, że ma za mało. Osobiście sądzę, że defaultowe pakiety to złoty środek.

A jak ktoś chce Mozillę z najlepszymi bajerami z mozdev.org, powinien zapoznać się z projektem bestof.mozdev.org (jeszcze niedostępny, ale już wkrótce - ma to być Mozilla z dołączonymi domyślnie najlepszymi głupo^H^H^H^H^Hbajerami).

2) "Bawić się w nieskończoność w ulepszanie i dostosowywanie" - to w neutralnym języku powinno brzmieć: "zainstalować tylko te funkcje, których potrzebujesz".
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: cpu » 09 stycznia 2003, 17:35

Przeglądarka: -

Marketing - ciąg dalszy. Ten fragment powinien brzmieć: jakiego systemu używasz? Ja używam windy i mnie osobiści ani ziębi, ani grzeje, że mozilla jest na "1549" innych platform. Jak bym pracował na Linuxie, to olewałbym czy coś chodzi na Solaris czy HP-UX. Co mnie to obchodzi? Co ja z tego osobiście mam?? Nic. Zero. Mam nadzieję, że się już rozumiemy.


Swietnie ale jak ja uzywam 2 systemow to co? (bo uzywam Linuxa i Windy) Hmm masz racje zaplace $ za O na Winde ale co zrobie z Linuxem? Co mam miec 2 przegladarki? - troche nie macie argumentow na takie cos a ludzi co tak maja troche jest...

Nie trzeba płacić. Banery wielu osobom nie przeszkadzają. Reszta z tego co tu piszesz to bzdury lub pozorne braki (brak źródeł, dodatków). Nie chce mi się wykłócać o każdy z tych punktów. Komentarz byłby analogiczny jak do twoich wcześniejszych punktów "co mozilla ma".


Mi przeszkadaja i zawsze beda przeszkadzac nienawidze wprost reklam nie cierpie i nie zdzierzam bo chca ze mnie kase wydusic - i co? zeby sie ich pozbyc musze ZAPLACIC??? Dzieki wole M. I nie wmawiaj mi ze wielu to sie podoba - jakby tak bylo to nie kupowali by O - po co? Wylacza sie po 30 dniach? Jakas funkcja jest zablokowana?

Ten post to idealny przykład jakich postów w tej dyskusji nie chcemy. Czysty marketing, zero refleksji nad sensem tego co się napisało i po co się to napisało.


Wiesz to samo powiedziec moge o twoich slowach ja tez odnosze wrazenie ze myslales przez chwilke - moze przesiasc sie na Mozille? Ale sobie uswiadomiles ze jednak wolisz O wiec teraz chcesz za wszelka cene naprawic blad... poza tym co to jest za opinia "Polecam więc na przyszłość więcej zastanowienia." - co ty jestes moderatorem czy co?

I proszę marcoosa, o nie udowadnianie, że nie mam racji bo do niczego to nie prowadzi.


To moze skaczmy dyskusje bo i tak my (M) nie mamy racji...?


Mozille wybralem dlatego ze sam chce decydowac co chce miec a nie byc zasypanym rzeczami ktorych nie uzywam (instalujesz calego Offica czy tylko to czego uzywasz? - Word Excel... widzisz nawet M$ daje wybor O nie...) poza tym moge i tak miec wszystko w O nie - mozesz sobie cos napisac do niej - NIE!
:)
cpu
 
Posty: 254
Z nami od: 05 listopada 2002, 22:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: Gandalf » 09 stycznia 2003, 17:58

Przeglądarka: -

Ja juz tylko dopisze, zeby przypadkiem koledzy Operowcy nie zostawili w glowach swoich balaganu informacyjnego... Powtorze, bo wszak bvylo to w tym watku napisane tylko 5 razy i Quirvi i Wojciech E. mogli nie przyswoic:

Otwieranie linkow w tle jest w Mozilli od b.dawna. Mozna tez otworzyc wpisany adres w pasku adresu w nowej zakladce w tle - ctrl+enter robi to za nas.

ctrl+click otwiera strone w nowej zakladce, jesli tak ustawilismy robi to w tle.

Zatem "szybka metoda przegladania sieci" jest mozliwa w Mozilli (ba! sam jej uzywam).

Drugi mit do obalenia - mozilla nie jest przegladarka, w ktorej po instalacji trzeba mnostwo rzeczy doinstalowac aby uzyskac funkcjonalnosc Opery.
Wogule, wybaczcie, z mojego punktu widzenia Opera ma funkcjonalnosc straszliwie uboga. Prawdopodobnie tak samo Wy to widzicie w sprawie Mozilli. Mozilla oferuje na starcie ogromny pakiet mozliwosci i jestem przekonany, ze owych mozliwosci jest wiecej niz w przypadku Opery. Natomiast z cala pewnoscia sa inne. Mozilla uznala ze to i to sie przyda userowi, Opera uznala ze to i to sie przyda. Roznica polega na tym, ze ja w Mozilli moge te rzeczy wyminiac dowoli, a w Operze korzystasz z tego co Ci zaproponowali autorzy.

Mozilli uzywam od okolo poltorej roku... Jakis M17 to chyba byl, nie pamietam. W tym czasie przeczytalem kilka ksiazek o Mozilli, nauczylem sie pisac wlasne aplikacje w Mozilli, przejzalem z polowe zawartosci mozdev, przeczytalem jakistam procent kodu zrodlowego, aktywnie biore udzial w Bugzilli... Ogolnie moja wiedza o swiecie Mozilli jest na pewnym poziomie, ktory pozwala mi z Mozilla zrobic co zechce. I wiecie co?
Instaluje nowa wersje Mozilli (czysta), doinstalowuje XULMakera (aplikacja do tworzenia aplikacji w Mozilli - przydaje mi sie przy projektowaniu), gesty i koniec. Mi to wystarcza. A jestem *_BARDZO_* wybredny :) Opere odrzucilem, IE odrzucilem, Konquerora odrzucilem... Wiec nie mowcie, ze trzeba mnostwo doinstalowac... Najwazniejsze jest to, ze MOZNA mnostwo doinstalowac... ze MOZNA zmienic praktycznie wszystko... I moi znajomi z pracy zmieniaja, kazdy ma *wlasna* Mozille, unikalna :)

I ostatnie sprawa, chcialbym sie odniesc do czyjegostam postu (quirvis?), ktorego puenta byla zaprzeczeniem calej 6 stronnicowej dyskusji i moim zdaniem zakrawa na absurd... Jego zdaniem:

Opera wazy 3,5 MB, Mozilla 12 MB ==
Bulczki, cukierki, slodycze, napoje, wspaniale nagie tancerki Opery waza mniej niz suchy chleb dla konia Mozilli...

Traci cala dyskusja dla mnie sens... Ogromne srodowisko, 4 STWORZONE jezyki na potrzeby Mozilli (2 sa wlasnie standardyzowane w w3c), pelne zaplecze programistyczne, setki, tysiace technologii, 800 MB kodu zrodlowego, 4 lata pracy setek ludzi, 10cio warstowowosc Mozilli, mozliwosci modyfikacji calosci przy odpowiednim poziomie parsowania, skalarnosc na skale dotad nie spotykana (na bazie Mozilli powstalo juz kilkanascie innych przegladarek, kilka klientow poczty, nakladka na system...) i bog wie co jeszcze zostala nazwana "jednym chlebem od Mozilli"...

Ludzie, ja sie moge zgodzic, ze Opera jest szybka (co do tej multisuperszybkosci to jej nie widze, ale pewnie za malo uzywam, wiec niech bedzie - jest szybka), jest stabilna, Opera 7 obsluguje juz standardy, jest wygodnym malym browserem... Ale nazywanie jej tysiacem rzeczy w porownaniu z jedna Mozilli to absurd...

Na koniec powiem tak, rozmowa jest bardzo chaotyczna po czesci jak to napisal Konrad, bo jestesmy Polakami, a po czesci bo rozmawiaja tu osoby o roznym poziomie 'wtajemniczenia". Sa programisci, ktorzy zachwalaja API, technologie itd... a przeciwko nim (lub z nimi) zwykli uzytkownicy... I teraz, co mi da, ze opisze XUL,. XBL, XPConnect, XPInstall, XPCOM, CSS, DOM, wyjscia na JavaScript, Perl, Tcl, ze napisze, ze autorzy silnika XPCShell (JavaScript dla Mozilli) sa autorami JavaScripta 2.0!??? Ze to "my" - Mozilla, rozwija jako jedyna JavaScript? Co to da, jesli Pan Wojciech i Qurvis nie rozumieja nic poza lacznikami tych zdaniach? I w zamian potrafia postawic ladny pasek ladowania strony i w ich oczach to sie rownowazy? ba! Nie Rownowazy, tylko przewaza :) Wszak Mozilla to "chleb"...

To nie ma sensu. Nie wiem juz jaki jest cel tej dyskusji. Wojciech spytal za co lubimy Mozille, dostal odpowiedzi wiecej niz chcial, nie wiem czego chce wiecej...

A, i po ostatnie... do cholery jasnej, nikt z nas nie ma ochoty wmuszac Wam Mozilli, wiec nie odposujcie "to mi nie wystarxczy zeby sie przesiasc na Mozille"... co to wogule za argument? Wyscie tu przsyszli sie czegos dowiedziec czy nas przekabacac???

Dobra, koncze dysksuje tutaj - jesli cos do mnie to maila poprosze :)

Opera 7 to wspanialy browser dla uzytkownika. Tak jak Macintosh. Wygnody, maly, szybki, pewnie nawet ladny... Ale jako trechnologia... to ziarno na pustyni ;]
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: quiris » 09 stycznia 2003, 18:36

Przeglądarka: -

Gandalf pisze:Quirvi i Wojciech E. mogli nie przyswoic:

Gandalf pisze:I ostatnie sprawa, chcialbym sie odniesc do czyjegostam postu (quirvis?),

Ja w kwestii formalnej:
Drogi Gandalfie nas jest dwóch: qviri i quiris, a nie jakaś niecenzuralna kompilacja q..vis.
quiris
 
Posty: 659
Z nami od: 31 lipca 2002, 06:53

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Domel » 09 stycznia 2003, 20:56

Przeglądarka: -

andol pisze:Sidebar pojawił się znacznie później niż Hotlista w Operze.

Nie czytales!
Pisalem o sidebarze instalowanym ze strony www , ktory przedstawia strone www. I tu odpowiedz jest jedna pierwsza byla Mozilla a nie Opera.

andol pisze:- implementacja w Mozilli gestów, które najpierw pojawiły się w Operze :D

Tutaj tez nie zrozumiales
Napisalem ze Mozilla nie ma implementowanych gestow. Gesty sa dostepne tylko z MozillaPL i to nie jako implementacja tylko jako dodatek. Dalej: gesty dostepne sa tylko jako dodatek czyli extension. Nie mozna wiec powiedziec ze Mozilla cos skopiowala skoro tego w Mozilli nie ma (i nie wiadomo czy kiedykolwiek bedzie, awtedy gdy sie pojawia powiem ze Mozilla skopiowala je z Opery).

andol pisze:- Panele, które jednak nie mają (na razie?) takiej funkcjonalności jak okna otwierane w przestrzeni roboczej Opery.

Co do paneli to nie koniecznie (bo np. w MultiZilli i Tabbrowswer sa duzo bardziej rozwiniete).
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Domel » 09 stycznia 2003, 21:03

Przeglądarka: -

Gandalf pisze:(..) XUL,. XBL, XPConnect, XPInstall, XPCOM, CSS, DOM, wyjscia na JavaScript, Perl, Tcl, ze napisze, ze autorzy silnika XPCShell (JavaScript dla Mozilli) sa autorami JavaScripta 2.0!??? Ze to "my" - Mozilla, rozwija jako jedyna JavaScript? (..)

Wlasnie, Gandalf ma racje skopmy sie nad standardami obslugiwanymi przez obie przegladarki.
Chyba dyskusja na temat opcji juz sie wyczerpala bo z opcjami zarowno w Mozilli jak i w Operze jest tak ze zazwyczaj uzywa sie tylko kilku opcji (z posrob setek), nalzy powiedziec kazdy uzytkownik lubi inna i tak dalej ale w przegladarce najwazniejesza jest obsluga standartow i specyfikacji wiec proponuje skupis sie nad tym.
Moze ja zaczne. Po pierwsze nalezy podkreslic ze Opera 6 i nizej obslugiwaly specyfikacje (np w3C) beznadziejnie. Teraz w O7 sie polepszylo ale dalej Opera nie dorownuje Mozilli (nawet IE).
Kolejna rzecz do pelna obsluga DOM w Operze: bzdura. Nie ma przegladarki na rynku ktora by w pelni obslugiwala DOM2 a jesli chodzi o to ktora z przegladarek robi to najlepiej to nie od dzis wiadomo ze Mozilla robi to najlepiej.
Opera nie radzi sobe w pelni z HTML-em a co za tym idzie XHTML-em (nawet jeszcze bardziej, a kompletnie siada przy XHTML 2).
Z DHTML moze sie polepszylo ale to nie jest to (nadal wiekszosc zaawansowanych stron jest zle widziana). JavaScript to samo, zeby nie rzucac slow na wiatr to Mozilla obsluguje Javascript 1.5 a Opera 1.2 (czasami 1.3). Liczby mowia same za siebie.
Jesli juz jestesmy przy JS to wedlug mnie hanbiace dla Opery jest identyfikacja jako IE lub Mozilla (tylko zlodzij nie przyznaje sie do imienia). Ta sprawa nie jest tylko w aspekcie moralnym bo dotyczy webmasterow (a przez nich wszystkich). Bo jak JS ma wykryc przegladarke przez navigator.appName, navigator.appVersior itp? Teraz w O7 jest gorzej bo nie przejdzie chwyt o document.all. Tragedia.
"Opera interpretuje w calosci CSS2". Kolejny mit, mie ma takie przegladarki. A Mozilla to tez robi najlepiej.
Obsluga innych specyfikacji W3C:
MathML, RDF: Mozilla - 100%, Opera - 0%,
DTD: Mozilla - 95%, Opera: 50%,
XML: Mozilla - 90%, Opera -% 70.
SVG: Mozilla - juz nie bawem bedzie dostepne w oficjalnej wersji, istnieja juz wersje w miare dobrze interpretujace, Opera: nic nie wiadomo.
Ostatnia rzecz: Opera nie postepuje moralnie w aspekcje "zgodnosci kodu", przyklad: inne interpretowanie <li> w XHTML/HTML i text-decoration: overline w CSS. I niech nikt nie pisze ze jest to dozwolone przez W3C bo te konsorcjum nie wypowiada sie w tych kwestiach.
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: qviri » 09 stycznia 2003, 22:38

Przeglądarka: -

Dobra panie Domel. Napisał pan mnóstwo wielkich słów, teraz czekamy, a ja przynajmniej, na dowody na to wszystko co napisałeś.
Jarek Piórkowski
qviri
 
Posty: 32
Z nami od: 08 stycznia 2003, 21:18
Lokalizacja: Waterloo, Ontario, Kanada

Postautor: qviri » 09 stycznia 2003, 22:48

Przeglądarka: -

Gandalf pisze:Powtorze, bo wszak bvylo to w tym watku napisane tylko 5 razy i Quirvi i Wojciech E. mogli nie przyswoic:


Czy ja na Ciebię naskakuję personalnie?

Gandalf pisze:Opera wazy 3,5 MB, Mozilla 12 MB ==
Bulczki, cukierki, slodycze, napoje, wspaniale nagie tancerki Opery waza mniej niz suchy chleb dla konia Mozilli...

Traci cala dyskusja dla mnie sens... Ogromne srodowisko, 4 STWORZONE jezyki na potrzeby Mozilli (2 sa wlasnie standardyzowane w w3c), pelne zaplecze programistyczne, setki, tysiace technologii, 800 MB kodu zrodlowego, 4 lata pracy setek ludzi, 10cio warstowowosc Mozilli, mozliwosci modyfikacji calosci przy odpowiednim poziomie parsowania, skalarnosc na skale dotad nie spotykana (na bazie Mozilli powstalo juz kilkanascie innych przegladarek, kilka klientow poczty, nakladka na system...) i bog wie co jeszcze zostala nazwana "jednym chlebem od Mozilli"...


Pozwolę sobie zacytować moją wiadomość z Sro Sty 08, 2003 3:49 pm (czas EST):

qviri pisze:
cpu pisze:Wiesz co mnie tez wali co Opera ma - przez to jest wieksza (a ja mam modem) a i tak nie wykorzystam wszytskiego w Mozilli jest inaczej chce cos to biore nie chce to nie - przyklad piekarni - pojdziesz kupic do piekarni "Opery" chleb i dostaniesz od razu 100 bulek 25 rogalikow 40 drozdowek... i co? uniesiesz? A idziesz do piekarni Mozilla (GECKO) po chleb i dostajesz chleb po czym ekspedientka mowi ze mozesz tez kupic bulki rogale itp pozniej....


Aleś strzelił... Instalka Opery zajmuje 3.5 MB. Najmniejsza Mozilla jaką można znaleźć na http://mozillapl.org/index.php?name=MozillaPLMirrors to 12.9 MB. Najmniejszy Phoenix to 6.9 MB.
Czyli mamy sytuację, że 100 bulek 25 rogalikow 40 drozdowek z piekarni Opera waży mniej niż jeden chleb z piekarni Gecko. Gratulacje.


Polecam czytać na co się odpowiada.

Gandalf pisze:I w zamian potrafia postawic ladny pasek ladowania strony i w ich oczach to sie rownowazy? ba! Nie Rownowazy, tylko przewaza :)


W moich oczach się równoważy. Już tłumaczyłem, dlaczego i mi nie zabronisz tak uważać.
Jarek Piórkowski
qviri
 
Posty: 32
Z nami od: 08 stycznia 2003, 21:18
Lokalizacja: Waterloo, Ontario, Kanada

Postautor: mm_ » 10 stycznia 2003, 12:42

Przeglądarka: -

A tak, a propo... umieszczania najbardziej przydanych funckji by były dostępne "jednym kliknięciem". Istnieje taki dodtaek co się nazywa "Preferences Toolbar 2".

Wygląda naprawdę nieźle, jest baaardzo konfigurowalny (tak jak cała mozilla).
U mnie wygląda tak:

Obrazek
mm_
 

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Gość » 10 stycznia 2003, 13:05

Przeglądarka: -

Anonymous pisze:Nie wiem o czym ty mówisz....
W Operze podpinasz sobie CSS użytkownika i w dowolnej chwili oglądania stron, możesz sobie naciśnąć Ctr+G (lub nacisnąć przycisk na pasku strony) i przełączasz się momentalnie w tryb oglądania z własnym CSS'em. Równie łatwo wracasz do Author Mode, czyli widoku takiego, jak zaprojektował autor strony. A w mozilli...? Z tego co słyszałem tu na grupie, trzeba ustawić CSS jeden na całą sesję Mozilli.

Wlasnie jak nie wiesz o czym mowie to nie komentuj (taka mam zasade i wymagam jej od innych). Jak juz pisalem (chyba dwa razy) to jets nie zgodne z W3C (i wszystko powinno byc jasne). Poza tym w Mozilli mozna zrobic to zgodnie ze specyfikacja na kilka sposobow:
1. Najbardzoiej zalecany przez W3C to zeklarowanie alternatywnych arkusz stylow (+ ew. atrybut media). Oprea nie dokonca sobie z tym radzi (nie wiem w czym jest przyczyna ale raz dziala raz nie a poza tym zapamietywanie w obrebie sesji w O jest niemozliwe, natomiast Mozilla spelnia w 100%)
2. To juz zaczal Gandalf a ja rozwine mozna modyfikowac pliki *.css (nie tylko tak jak ofreruje Opera, bo Mozilla rozgranicza style do HTML/XHTML, formulazy czyli teraz znacznik form a w przyszlosci XForm, MathML itp). Piszac modyfikowac nie koniecznie mialem na mysli edytowanie za kazdym razem ale dopisanie do wybranego *.css importu do innego pliku i wtedy w przegladarce pojawia sie mozliwosc wyboru: View/Use style/ nazwa stylu
Podsumowujac mozna samemu skonfigurowac Mozille aby miala taka opcje albo kozysac z tych ktore webmaster podaje jako alternatywne.


Anonymous pisze:Chyba prawie nie skłamałeś. Poza pewnym szczegółem - trzeba restartować mozillę, aby zmienić skórę. I przypuszczam, że to pewnie tak szybko nie zostanie poprawione.

Tutaj tez nie masz racji. Bo rozmowa dotyczyla ktora funkcja pojawila sie najpierw. Ja odpowiedzilem ze w Mozilli i tak jest. Tylko, ze teraz tego nie ma ale bylo (o ile dobrze pamietam) gdzies okolo Mozilli 1.0 czyli dobrych kilka miesiecy przed pojawiniem sie O7.
Moze teraz kilka slow usprawiedliwienia Mozilli: teraz nie ma bo wszyscy doszli do wniosku ze bedzie coraz wiecej konfliktow skinow do wersji przegladarek. Mysle zatem ze Opera dojdzie do podobnego wniosku i tez to zniesie (chyba ze nie ma zamiaru rozwijania przegladarki a kazdy wie ze tak nie jest). W czasie gdy O bedzie modyfikowana (stare) skiny beda coraz niej stabilne.
Gość
 

Dlaczego Opera

Postautor: Gość » 10 stycznia 2003, 18:11

Przeglądarka: -

Poprzedni post napisalem ja.
Gość
 

Re: Dlaczego Opera

Postautor: LarryN » 11 stycznia 2003, 13:40

Przeglądarka: -

Domel pisze:
andol pisze:- implementacja w Mozilli gestów, które najpierw pojawiły się w Operze :D

Tutaj tez nie zrozumiales
Napisalem ze Mozilla nie ma implementowanych gestow. Gesty sa dostepne tylko z MozillaPL i to nie jako implementacja tylko jako dodatek. Dalej: gesty dostepne sa tylko jako dodatek czyli extension. Nie mozna wiec powiedziec ze Mozilla cos skopiowala skoro tego w Mozilli nie ma (i nie wiadomo czy kiedykolwiek bedzie, awtedy gdy sie pojawia powiem ze Mozilla skopiowala je z Opery).


Jjestem użytkownikiem Mozilli i Opery nie mam zamiaru instalować, kiedyś próbowałem poużywać, ale była tak brzydka i dzika w użytkowaniu, że mi się odechciało.

Ale Domel przestań się powtarzać, że w Mozilli, nie ma gestów jak są. Bo z jednej strony udowadniamy, że technika rozszeżeń to fajna rzecz, a z drugiej Ty piszesz, że rozszeżeń nie ma w Mozilli. Może mi powiesz co to jest Mozilla? To to co możemy sciągnąć z siecie w standardowym pakiecie? A Mozilla-SVG to mozilla czy nie? MozillaPL to mozilla czy nie?

Zastanów się gdy zaczniesz używać takich głupich argumentów. Skopiowaliśmy gest od Opery, no i co z tego. Przecież i tak wszystkie przeglądarki wywodzą się on Mosaica?
LarryN
 
Posty: 273
Z nami od: 07 lutego 2002, 17:13

Postautor: Gość » 11 stycznia 2003, 14:35

Przeglądarka: -

Preferences Toolbar 2 - nawet ciekawe. szkoda tylko, że ciągle w mozilla nie ma w pełni konfigurowalnego interfejsu: pływających pasków, dowolnego zmieniania ich rozmiaru, usuwania/dodawania ikon itd.
Gość
 

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Domel » 11 stycznia 2003, 16:05

Przeglądarka: -

LarryN pisze:Ale Domel przestań się powtarzać, że w Mozilli, nie ma gestów jak są.

Nie rozsmieszaj mnie :D. i przeczytaj dokladnie co napisalem. Albo specjalnie dla Ciebie to wytlumasze. Jest sobie Mozilla dostepna na stronie http://mozilla.org/ i co najwazniejsze to jest glowna Mozilla a MozillaPL (dostepna na http://mozilapl.org/ ) to wersja Mozilli ale zmieniona i nie chodzi mi o jezyk, tylko o wlaczone nowe dodatki. I teraz prawdziwa Mozilla nie ma gestow! Jak nie wiezysz to sciagnij dowolna wersje i sprawdz - http://mozilla.org/releases/
Kolejna rzecz to to ze Mozilla dostepa jest w wielu wersjach jezykowych jako "dystrybucja" i tam tez w wiekszosci gestow nie ma (np. MozillaUK).
Nastepna rzecz to zauwaz nie piszac o gestach w MozilliPL nie uzylem slowa implementacja. Czemu? Bo to nie jest implementacja (zalecam sprawdzic w slowniku) to jest tylko dodatek. A poprzedni to co ty cytowales dotyczylo wlasnie implementacji. Jak to sie ma do Opery? A no tak, ze w Operze sa dostepne gesty we wszystkich wersjach (takze jezykowych) a w Mozilli nie. Rozumiesz?

Bo z jednej strony udowadniamy, że technika rozszeżeń to fajna rzecz, a z drugiej Ty piszesz, że rozszeżeń nie ma w Mozilli.

A co to ma do rzeczy? Dodatki sa fajne takie (jest moje zdanie) ale to ni jak sie nie ma do wystepowania ich w Mozilli (a moze miales na mysli MozillePL bo jak widzisz to nie to samo)


Może mi powiesz co to jest Mozilla?

Mozilla to to co jest na mozilla.org a MozillaPL to to co jest na mozillapl.org
Myslalem ze to oczywiste :)

A Mozilla-SVG to mozilla czy nie? MozillaPL to mozilla czy nie?

I tu tez zle trafiles. Bo MozillaSVG to nie dodatek ani tez oficjalna wersja Mozilli. Przedrostek SVG oznacza modul, ktory bedzie wlaczony w przyszlosni do oficjalnej Mozilli (a przez to i do MozilliPL). I tu trzeba powiedziec ze modul, dodatek i plugin (wtyczka) to zupelnie co innego. Modul to cos co jest napisane w tradycyjnym jezyku (najczesniej skompilowane) w przypadki Mozilli to C++, dodatek to cos takiego co zostalo napisane w XUL i JS (ew. XBL, RDF) czyli nie kod maszynowy a plugin to cos co kojazy przegladarke z rozszezeniem pliku (typem pliku) i tez jest skompilowany tylko ze do bibloteki. Widzisz roznice?
Jesli rozumiesz to widzisz ze Twoje pytanie nie ma sensu.

Zastanów się gdy zaczniesz używać takich głupich argumentów.

Mozesz uzywac slow ktore mnie nie beda obrazac? Szczeglonie, ze ewidentnie nie masz racji, bo to co ja pisze potwierdza sie w dokumentacji (a nawet na tym forum znajdziesz wypowiedzi identyczne z moimi nie wypowiedzianymi przeze mnie tylko przez wazniejszych ludzi).
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

PoprzedniaNastępna

Wróć do Promocja

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], dexter, Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: