Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.8b4) Gecko/20050806 Firefox/1.0+
helios pisze:1. W jaki sposób przeglądarki wyświetlają dokumenty XHTML lokalnie, skoro w znacznikach "<!DOCTYPE>" i "<html>" występują odwołania do innych dokumentów znajdujących się w Internecie? Chodzi tutaj o deklarację DTD i przestrzeń nazw. Proszę o wyjaśnienie tego procesu.
Może mają pliki DTD lokalnie na dysku, albo mają na stałe wkompilowane jak wyświetlać elementy w danym trybie uruchamianym przez dany ciąg w doctype.
A przestrzenie nazw to nie są linki (znaczy się są, tylko nie są tak traktowane), tylko ciągi znaków.
Standard definuje, że za ich nazwy należy ustawić URI do czegoś, najlepiej swojej strony.
XUL ma na przykład taki NS: „http://www.mozilla.org/keymaster/gatekeeper/there.is.only.xul”
helios pisze:2. Przy okazji chciałbym uzyskać definicje pojęć "deklaracja DTD" i "przestrzeń nazw". Nie jestem pewien, czy te zagadnienia rozumiem poprawnie. Według mnie: Przestrzeń nazw to zbiór wszystkich elementów, jakie mogą się znaleźć w dokumencie,
Nie–e. Przestrzeń nazw określa jakiś zakres, wktórym dane elementy coś znaczą. Dajmy na to taki element „<mfrac>” w MathML–owym nejmspejsie oznacza ułamek, a w XHTML–owym NS–ie nie oznacza nic.
Dzięki temu można mieszać różne rzeczy w dokumentach XML, jak np XHTML i MathML oraz SVG, a elementy z nich są rozróżniane i się nie mieszają dzięki zamknięciu ich w odpowiednie przestrzenie
helios pisze:a deklaracja DTD to sposób wyświetlania dokumentu (znaczników).
Oznacza, w jakim języku został napisany dokument i zazwyczaj podaje linkę do pliku wg którego dokument ma zostać przetworzony.
helios pisze:3. Czy teoretycznie można wykorzystać na stronie swoją deklarację DTD lub przestrzeń nazw?
Można.
helios pisze:Jestem początkowym użytkownikiem forum i liczę na wyrozumiałość w tym zakresie. Nie mam też doświadczenia jeżeli chodzi o XML.
http://www.w3.org/