MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

OpenSource - a OpenOfficePL sp. z o.o.

Inne tematy społeczności związanej z MozillaPL.org

Moderator: Pomocy?!

OpenSource - a OpenOfficePL sp. z o.o.

Postautor: tygrysek » 13 lutego 2004, 17:46

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.6) Gecko/20040113

Czy ktoś spotkał się z pakietem Open Office. Pewnie wszyscy. Wobec tego mam pytanie.
Czy jest to bezpłatne oprogramowanie?
Z tego co wiem TAK !!!
Jednak dziś wszedłem na stronę www.openofficepl.com.pl niejakiej firmy OpenOffice Sp. z o.o. 02-682 Warszawa, ul. Bokserska 1

Czytam i szukam i jestem coraz bardziej zdziwiony.:-?
Wśród linków do ściągnięcia brak ichniej wersji, ściągnięcie czegokolwiek wymaga aby mieć zarejestrowaną wersję i można tylko sobie to oprogramowanie KUPIĆ :evil: w sklepiku internetowym, lub w jakieś firmie współpracującej.

Czy ja tu czegoś nie rozumiem?
Kiedyś było już zamieszanie z firmą UX System, bodajże. Ich postawa w zupełności była dla mnie zrozumiała i miała sens. Przeczytałem licencję GPL czu GNU i myślałem, że już wiem o co chodzi w Open Source, a teraz znów nic nie rozumiem...

Może ktoś mię objaśni ... :oops:
tygrysek
 

Re: OpenSource - a OpenOfficePL sp. z o.o.

Postautor: Ludwik » 13 lutego 2004, 18:03

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

tygrysek pisze:Może ktoś mię objaśni ... :oops:

http://www.gnu.org/licenses/gpl-faq.pl.html

W Wolnym Oprogramowaniu nie chodzi o to że jest darmowe - nie musi być. Za to jest zawsze dostarczane ze źródłami (lub chociaż gwarancją dostępności źródeł). I każdy kto już wszedł w jego posiadanie może zrobić z nim co musie tylko podoba (również sprzedawać), byleby tylko pozwolił osobom, którym je przekaże również robić co im się podoba (czyli między innymi musi im dać źródła). To w takim dużym uproszczeniu ;)
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: wariat » 13 lutego 2004, 18:06

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.6) Gecko/20040207 Firefox/0.8

To co piszesz nie ulega najmnijeszej watpliwosci jednak ja rozumiem,z e kody zrodlowe powinny byc ogolno dostepne, a nie dostepne tylko dla tych ktorzy juz kupili binarke ... ale byc moze zle rozumiem ... przyznaje ze licencje czytalem raz, dawno temu i tylko z ciekawosci, znaczy nie piszukujac niczego konkretnie ...
Lepszy kiepski MOTYW dla Ognistego Lisa, niż najpiękniejsza skórka Pandy Małej - www.firefox.pl
<b>wARIAT (Mozilla 0.6-MozillaPL 1.6, FireFox pl-PL 0.8-1.0, Thunderbird pl-PL 0.7)</b>
Magazyn LOOP
wariat
 
Posty: 720
Z nami od: 09 maja 2002, 20:01
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Gość » 13 lutego 2004, 18:17

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.6) Gecko/20040207 Firefox/0.8

To jest straszny burdel. w polsce sa 3 organizacje/firmy wydajace OpenOffice:

openoffice.pl
openoffice.com.pl
i ux.pl

(mozliwe ze jeszcze wiecej).
Nie pamietam ktora ale jedna z nich wogule odstawiala jakies chamskie kretynizmy wydajac jakies OpenOffice 3.0 ... szkoda gadac.
Ja lubie wersje uxa, ale wersja oo.pl tez mi dziala na ktorejs maszynie
Gość
 

Postautor: KLAPEK » 13 lutego 2004, 19:18

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11 FluxBox; U; Slackware 9.0 Linux i686; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113 -=(.Anarchia..KLAPEK..Pokój.)=-

Te zamieszanie z numeracją i brak źródeł to OOPL :/
[zresztą jedna z gorących dyskusji jest tu; jest także więcej tego typu dyskusji ;)]
Natomiast kolesie z UX są ok, sam używam ich binarki 8)
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
SeaMonkey @ GNU/Linux
KLAPEK
Moderator
 
Posty: 2190
Z nami od: 10 czerwca 2002, 15:05
Lokalizacja: ~/seamonkey

Postautor: marcoos » 13 lutego 2004, 20:18

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Macintosh; U; PPC Mac OS X Mach-O; en-US; rv:1.6) Gecko/20040206 Firefox/0.8

wariat pisze:kody zrodlowe powinny byc ogolno dostepne, a nie dostepne tylko dla tych ktorzy juz kupili binarke ...


Nie. GPL wyraźnie mówi, że możesz za program GPL'ed brać kasę. GPL nie nakazuje publicznego udostepniania źródeł - licencja ta stwierdza tylko, że ktoś, komu dałeś binarkę MUSI mieć też dostęp do źródeł (ale nikt inny już nie).

'Free' as in 'FREEDOM', not 'Free' as in 'FREE BEER'

Problemy z firmą OpenOffice spółka z o.o. są innego rodzaju. (1) Nadużywają marki OpenOffice dla własnego produktu na OOo bazowanego; (2) Wprowadzają zamęt inną numeracją wersji (jakieś OpenOffice 3.0 czy coś takiego... :)) (3) Ich strona czasami nie działa w Mozilli. ;)
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wariat (experymentuje) » 13 lutego 2004, 20:52

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (compatible; Konqueror/3.1; Linux 2.4.20-20.9; X11; i686; , pl_PL, pl)

marcoos pisze:
wariat pisze:kody zrodlowe powinny byc ogolno dostepne, a nie dostepne tylko dla tych ktorzy juz kupili binarke ...


Nie. GPL wyraźnie mówi, że możesz za program GPL'ed brać kasę. GPL nie nakazuje publicznego udostepniania źródeł -

I wszystko jasne.

marcoos pisze: licencja ta stwierdza tylko, że ktoś, komu dałeś binarkę MUSI mieć też dostęp do źródeł (ale nikt inny już nie).

Ale ten ktos moze rozdac te zrodla/binarki komu tylko chce czy tak?

marcoos pisze:'Free' as in 'FREEDOM', not 'Free' as in 'FREE BEER'

Przez sekunde nie myslalem inaczej

marcoos pisze:Problemy z firmą OpenOffice spółka z o.o. są innego rodzaju. (1) Nadużywają marki OpenOffice dla własnego produktu na OOo bazowanego; (2) Wprowadzają zamęt inną numeracją wersji (jakieś OpenOffice 3.0 czy coś takiego... :))

Jesli dojdzie w OOo.org do sytuacji jaka mamy z Mozilla Fundation to beda mieli niezly bagalgan ;-)

Swoja droga Ciekaw jestem bardzo jak wyglada to OOo 3.0 od OOo.com.pl ... moze sie zrzucim,y w 10 osob i sobie kupimy :) Znaczy ktos sobei kupi i odsprzeda innym kopie za 10% ceny ... BTW zawsze ak mysle o OOo.com.pl to sie zastanawiam czy dla frajdy nie nabyc droga kupna ich binarki tylko po to, zby pozniej wystawic na jakim Allego aukci "OOo 3.0 od OOo.com.pl pierwsza kopia z oryginalu :)" Jedyne co mnei powstrzymuje to koszt tego zartu ktory w sumie ejst malo smieszny :)
wariat (experymentuje)
 

Światełko w ciemności ???

Postautor: tygrysek » 14 lutego 2004, 00:04

Przeglądarka: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1) Opera 7.21 [pl]

KLAPEK pisze:Te zamieszanie z numeracją i brak źródeł to OOPL :/
[zresztą jedna z gorących dyskusji jest tu; jest także więcej tego typu dyskusji ;)]
Natomiast kolesie z UX są ok, sam używam ich binarki 8)


Dzięki poczytałem tu i tam i już co nieco rozumiem.

Po mojemu jest tak:
UX jest OK. Udostępnia wersję darmową z internetu, wersję płatną wraz z pomocą techniczną i innymi usługami - płacę za ich wsparcie techniczne i inne usługi a nie za aplikację czy licencję na nią i mogę zainstalować na dowolnej liczbie stanowisk. Mogę również otrzymać żródła. (czyli tak jak z Linux-em).:) http://www.ux.pl/openoffice/

W przypadku "Kolesi" z OOPL sp. z o.o. Kupuję pakiet i muszę go zarejestrować. (patrz http://www.openofficepl.com.pl/index.php?logowanie=nowe ) Wymagany jest nr certyfikatu i nr klucza - coś mi to przypomina ... hmmm :-?
Brakuje wersji darmowej, oraz dostęp do źródeł jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników którzy zapłacili za binarki + jeszcze jakieś usługi.

Uważam, że Firma OpenOfficePL sp. z o.o. to tzw. "cwaniaczki". Świadczy o tym zawartość ich strony internetowej, oraz sposób w jaki mydlą oczy ludziom, tym co piszą o sobie i "stworzonych przez siebie" aplikacjach.
Np.: (Kexi jest nową inicjatywą firmy OpenOffice Polska w oferowaną ramach pakietów OpenOfficePL.)
Przemilczanie i pomijanie wielu istotnych rzeczy, brak dokładnych warunków na jakich udzielana jest licencja. Próby uwiarygadniania się poprzez prezentowanie kilku pochwalnych peanów na swoją cześć wystawionych im przez - prawdopodobnie - nieświadomych niczego ludzi. Przekonuje mnie to wszystko o niskiej kulturze i równie niskich pobudkach, jakimi kierują się ludzie działający w ten sposób.

Natomiast UX są OK. Ich podejście jest klarowne. Nie mam nic naprzeciw zarabianiu na Open Source. Ale wiem teraz na pewno, że jak będę chciał dać komuś zarobić, to nie będzie to OOPL z ograniczonym czymśtam.

:-?

ps.
Sam prowadzę firmę informatycznę i dlatego chciałem wiedzieć co i jak.
Dzięki wszystkim za fatygę. :)
tygrysek
 

Postautor: marcoos » 14 lutego 2004, 00:18

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Macintosh; U; PPC Mac OS X Mach-O; en-US; rv:1.6) Gecko/20040206 Firefox/0.8

wariat (experymentuje) pisze:Ale ten ktos moze rozdac te zrodla/binarki komu tylko chce czy tak?


Tak, ten kto już ma paczkę z GPLowym programem, może ją udostepnić komukolwiek na warunkach samego GPL.

zby pozniej wystawic na jakim Allego aukci "OOo 3.0 od OOo.com.pl pierwsza kopia z oryginalu :)" Jedyne co mnei powstrzymuje to koszt tego zartu ktory w sumie ejst malo smieszny :)


Obawiam się, że sama płytka od OpenOffice Polska Sp. z o.o. zawiera pewne elementy nie objęte GPL'em, więc to nie byłoby takie proste.

Formalnie OOPL Sp. z o.o. robi to co Sun - biorą OOo, trochę kombinują z tym i wydają zmodyfikowaną wersję, za którą chcą kasę. I to jest ok. Nie w porządku jest natomiast cała otoczka i nazwa (jeśli nie "prawnie", to przynajmniej "etycznie").

(Choć nie wiem, jaka jest polityka OOo wobec nazwy "OpenOffice" - jeśli jest taka, jak Mozilla.org wobec nazwy "Firefox" - to OOPL łame prawo, jeśli bardziej liberalna - nie).

---
update
http://www.openoffice.org/about_us/summary.html --- Hmmm....
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Witia » 14 lutego 2004, 00:28

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; PL; rv:1.6) Gecko/20040113

No nie! Szukam czegoś o polskiej wersji OpenOffice i trafiam na jakieś hardcore pod adresem: http://www.openofficepl.org ?
Witia
 
Posty: 200
Z nami od: 25 lipca 2003, 13:36

Postautor: marcoos » 14 lutego 2004, 00:34

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Macintosh; U; PPC Mac OS X Mach-O; en-US; rv:1.6) Gecko/20040206 Firefox/0.8

Wg firmy OpenOffice Polska Sp. z o.o. to, co jest na www.openofficepl.org , to są źródła ich wersji OpenOffice'a. Widocznie zdjęcia ukazują pracowników firmy podczas kompilacji tej wspaniałej wersji. :P :D

A na serio:

Polskie strony o OOo są tutaj:
* www.openoffice.pl
* www.openoffice.org.pl
* www.ux.pl

W/w firma kontrowersyjna firma OOPL ma niedziałającą poprawnie w Mozilli stronę pod adresem http://www.openoffice.com.pl
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Użytkownik » 14 lutego 2004, 10:07

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.6) Gecko/20040113 MultiZilla/1.6.1.0

GNU GPL tłumaczenie http://gnu.org.pl ptk. 2b pisze:Musisz doprowadzić do tego, aby każda rozpowszechniana lub publikowana przez ciebie praca, która w całości lub części zawiera Program, albo pochodzi od niego lub jego części, była w całości i bezpłatnie licencjonowana dla wszelkich stron trzecich na warunkach niniejszej Licencji.

GNU GPL tłumaczenie http://gnu.org.pl ptk. 2 fragment pisze:Niniejsze wymogi odnoszą się do zmodyfikowanej pracy jako całości. Jeśli dające się ustalić sekcje danej pracy nie pochodzą od Programu i mogą być racjonalnie uważane za samodzielne i odrębne same w sobie, to niniejsza Licencja i jej warunki nie mają zastosowania do takich sekcji przy rozprowadzaniu ich przez ciebie jako odrębne prace.

Rozumiem to tak, że jak zmieniam coś w programie to ma być on rozprowadzony na tej samej licencji chyba, że są jakieś zastrzerzone fragmenty kodu. Jeśli są, to muszę się dostosować do tamtej licencji, a jeśli nie to licencja musi być GNU GPL.
Użytkownik
 
Posty: 280
Z nami od: 21 września 2003, 08:58
Lokalizacja: Warszawa

Re: Światełko w ciemności ???

Postautor: Adrianer » 14 lutego 2004, 16:10

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113 MultiZilla/1.6.2.0c

tygrysek pisze:płacę za ich wsparcie techniczne i inne usługi a nie za aplikację czy licencję na nią i mogę zainstalować na dowolnej liczbie stanowisk.

BŁĄD. Wersja płatna może być instalowana tylko na jednym stanowisku, zgodnie z ich licencją.

Czy program na GPL może być wydawany pod zupełnie inną licencją, jaką jest UX Licence??
Adrianer
Moderator
 
Posty: 1771
Z nami od: 15 maja 2002, 17:37
Lokalizacja: Bern/Switzerland

Postautor: Yano » 14 lutego 2004, 18:20

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6) Gecko/20040206 Firefox/0.8

Do tego ci z oo.com.pl mają czelność reklamować się w gazetach i wystawiać na targach. No cóż, bez komentarza...
Za to ja bym chciał pobrać te OpenOffice z http://www.openofficepl.org/ :D
Oczywiście żartuję - nie potrzebuję tego typu rozrywki, ale wyobraźcie sobie moje zdziwienie jak szukając OOo wpisałem odruchowo ten adres sugerując się adresem MozilliPL ;)
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Re: Światełko w ciemności ???

Postautor: marcoos » 14 lutego 2004, 18:27

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Macintosh; U; PPC Mac OS X Mach-O; en-US; rv:1.6) Gecko/20040206 Firefox/0.8

Adrianer pisze:Czy program na GPL może być wydawany pod zupełnie inną licencją, jaką jest UX Licence??


Nie. Co nie znaczy, że nie mogę programów GPL dołączyć do jakiegoś pakietu. Np. kompilattor GCC wchodzi w skład Mac OS X i Apple udostepnia swoje modyfikacje w GCC publicznie, ale z tego nie wynika, że cały Mac OS X byłby GPL'ed.

GPL nie przeszkadza w stworzeniu zbioru oprogramowania free i non-free - patrz: komercyjne dystrybucje Linuksa, który jako całość nie musi być GPL. Podobnie, jak rozumiem, postępuje UX. (Choć ja używam angielskiego OOo z gentoo'wego ebuilda, więc nie wiem dokładnie, co UX robi).

Ponadto OOo jest na podwójnej licencji - GPL i SISL. Tej drugiej się nie przyglądałem, więc się o niej nie wypowiadam.
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław


Wróć do Inne

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], dexter, Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: