quiris pisze:Może dlatego, to zrobił, że (o czym osobiście nie wiedziałem) część funkcji JavaScriptu nie jest zgodna z XML
To jest troche naginanie
quiris pisze:koro XHTML dąży w w kierunku XML, to jest to zrozumiałe.
Fajnie, tylko jak cos moze dazyc do tego czym jest.
quiris pisze:Czy sposób działania Mozilli jest zachowaniem błędnym czy nie opierając, się tylko i wyłącznie na specyfikacji, w tym wypadku, ECMAScript?
Absolutnie tego nie rozumiem, po co zadajesz to pytanie, skoro sam mozesz sprawdzic specyfikacje ECMAScript (wlasnie po to ona jest). A po drugie jak bys sprawdzil to bys zobaczyl ze specyfikacja to o tym calkowicie nie mowi, poniewaz bodowa specyfikacji z zasady nie wypowiadaja sie w takich kwestiach (a juz napewno nie raporty - bo tak sie nazywaja specyfikacje jezykow programowania).
quiris pisze:Nie możemy rozpatrywać działania przeglądarek jako fair, czy nie fair, bo równie dobrze mógłbym dojść do wniosku, że poprawianie błędów webmasterskich przez przeglądarki jest działaniem fair, bo tego oczekiwał webmaster, że strona wyświetli mu się poprawnie.
NIe bede tego komentowal bo to zarzut do Gandalfa. Ale ja moge se swojej strony powiedziec, ze zrozumialem zwrot Gandalfa: "fair" inaczej niz Ty.
quiris pisze:Nie po to tworzy się niespotykane na co dzień testy typu http://www.hixie.ch/tests/evil/, żeby po obejrzeniu ich wyników zawyrokować, że no faktycznie coś nie bardzo wyszło, ale rozumiemy, przeglądarka chciała być fair!
Akurat Gandalf wie sporo na temat testow http://alladyn.art.pl/gandalf/MozillaTests/dynl.html
quiris pisze:Co oczywiście nie zmienia faktu, że Twoja propozycja skryptu jest bardziej optymalna
No wlasnie. Ja to widze tak sa bledy fizyczne (gramatyczne) i logiczne. Walidator (interpretoator, kompilator itp) sprawdza tylko te pierwsze ale czesto to te drugie sa gorsze niz te pierwsze.