Hmm... Ciekawe ilu z tych 25000 polskich użytkowników Opery zapłaciło za usunięcie bannera, ilu go nadal ogląda, a ilu było tzw. 'sprytnych'.
Opera nie jest zła, (jest znaaacznie lepsza od Netscape w wersji 4.8) ale wielu rzeczy nie obsługuje. Jej zalety to szybkość (zauważalna na słabszym sprzęcie), dobra obsługa CSS.
No i podobało mi się tabbed-browsing, ale odkąd ma to Mozilla i Phoenix...

(Jak ktoś mi powie, że Mozilla to z Opery zerżnęła, to ja się spytam skąd Opera zerżnęła antyaliasing

)
Ale już JavaScript jest krótko mówiąc kiepski (blahblah.display='none' gdzie jest? blahblah.innerHTML albo jego zalecany odpowiednik z W3C [tworzenie nowych node'ów] - gdzie jest? etc.)
No i wspomniany banner. Wersja niezarejestrowana się nie nadaje przez niego do używania. I nawet nie chodzi o to, że on jest - ale o to GDZIE jest. Ja lubię mieć np. włączone zarówno paski z zakładkami, jak i przyciski standardowe i pasek adresu. Jeśli przy tym jest banner - to na stronę pozostaje IMHO za mało miejsca. Zmniejszenie ikonek nic nie da, bo zostaje po tym puste miejsce, na które zakładek czy adresu się nie przesunie. Więc dalej jest za mało miejsca na wygodne przeglądanie strony.
Może to jest znakomity powód, żeby produkt rejestrować - dla mnie nie Ja tam wolę Mozillę (a ostatnio Phoeniksa

Opery używam tylko raz na jakiś czas, co by sprawdzić, czy strony, które robię, są używalne w Operze. Na codzień nie (dlatego mam ten ogromny baner - bo po co płacić za coś, co za darmo (i IMHO, ale naprawdę _IMHO_ - lepiej) daje mi Mozilla[pl].org,
Netscape Communications czy kde.org - albo nawet przebrzydły Micro$oft).
Dopiero po zapłaceniu za zniknięcie bannera Opera jest OK. Ale porównywać można ją co najwyżej z Konquerorem, a nie Mozillą. Bo zbyt wielu rzeczy brakuje.
Z bannerem wiąże się pośrednio jeszcze jeden problem - Opera jest jak najbardziej zamkniętym produktem. Wielu ma to gdzieś, ale ja jakoś się przyzwyczaiłem, że do programu mam źródło.
A propos. Nie podoba mi się olewanie Linuksa przez firmę Opera. Ta cała Opera 7 jest niby taka super, jak się poczyta wypowiedzi użytkowników Opery. Tylko że dla Linuksa, Macintosha i BSD ostatnia wersja to 6.1...
Tymbardziej wolę Phoeniksa. Co kilka dni nowy lepszy build z coraz fajniejszymi bajerami.

)
Powyższa opinia nie ma na celu 'dokopania' użytkownikom Opery. To tylko kilka rzeczy, które mnie osobiście do Opery zniechęcają - i gdyby zniknęły może miałbym inne zdanie.
Jeśli komuś te fakty nie przeszkadzają, a naprawdę lubi swoją przeglądarkę i jest z niej - to naprawdę ok. I niech jej używa.
Do niektórych użytkowników - porównujmy browsery, jak najbardziej. Tylko nie schodźmy do argumentów typu "Opera to g....", "Mozilla to szajs", "Konquerorem się można podetrzeć". (Wyjątek można zrobić dla MS Internet-pokaż-wszystkim-swój-dysk-C-Explorera

)