Temat się przewija cały czas, ale u mnie występuje troszkę inny problem.
Tradycyjnie przegrałem pliki z mailami, zrobiłem formatkę, zainstalowałem thunderbirda... i tu się zaczynają schody.
Obsługuję 3 konta. Dla 2 bezproblemowo odzyskałem wszystkie maile (po przekopiowaniu plików do odpowiedniego folderu. Problem jest tylko z jednym z kont. Plik Inbox jest bardzo duży (517MB) i w momencie jak go przegram w odpowiednie miejsce, odpalę thunderbirda i chcę otworzyć inboxa, to on myśli coraz wolniej... obciąża komputer jak dziki, aż w końcu (nawet po jakichś 30 minutach) nie ma żadnego efektu, a thunderbird najczęściej się zawiesza.
Czy jest jeszcze jakaś nadzieja dla mojej poczty? Może udałoby się to otworzyć (albo zaimportować) jakimś innym programem... Komputer mam dosyć szybki (bez fajerwerków, ale z obróbką filmów w dużej rozdzielczości daje sobie radę
Pozdrawiam