Netscape is dead
Moderator: Pomocy?!
Posty: 29
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Netscape is dead
Przeglądarka: -
http://mozillazine.org
Troche szkoda.
Chac nie chcac to na pewno wplynie na szybkosc rozwoju Mozilli. :/
Microsoft - juz Cie nie lubimy...
Troche szkoda.
Chac nie chcac to na pewno wplynie na szybkosc rozwoju Mozilli. :/
Microsoft - juz Cie nie lubimy...
- Gandalf
- Posty: 1802
- Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Netscape is dead
Przeglądarka: -
Gandalf pisze:Microsoft - juz Cie nie lubimy...
AOL po czesci tez
- Domel
- Posty: 2252
- Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
- Lokalizacja: Białystok
Przeglądarka: -
Ale powstała Fundacja non-profit Mozilli i teraz po 'uwolnieniu' się od korporacjonistycznych praktyk działów marketingowych dążących do coraz większych numerków i szybszych wydań, jest szansa że Mozilla bez żadnych nacisków komercyjnych będzie mogła się dalej, swoim tempem rozwijać.
Jestem dobrej myśli i sądzę, że może być nawet lepiej [po przeczytaniu komentarzy do newsa] 8)
Jestem dobrej myśli i sądzę, że może być nawet lepiej [po przeczytaniu komentarzy do newsa] 8)
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
SeaMonkey @ GNU/Linux
SeaMonkey @ GNU/Linux
- KLAPEK
- Moderator
- Posty: 2190
- Z nami od: 10 czerwca 2002, 15:05
- Lokalizacja: ~/seamonkey
Przeglądarka: -
Niestety. Moim zdaniem to nie wyglada tak rozowo. Ogolnie moze byc teraz sporo chaosu przez najblizsze miesiace.
Jak juz pisalem - to NAPRAWDE oznacza, ze SPORA grupa osob ktore dotychczas zarobokowo rozwijaly Gecko, straci to. Czyli spora czesc programistow przestanie pracowac zawodowo nad Gecko, a bedzie to robic jedynie w wolnym czasie. Nie da sie ukryc - to wplynie negatywnie na szybkosc rozwoju Mozilli.
Ogolnie, ostatnie miesiace przyniosly ogromne zmiany - koniec MacIE (btw. MEcIE obsluguje ladnie meet.mozillapl.org), koniec IE dla Win<Longhorn, koniec Netscape, AOL uzywa IE, Safari i Opera wykupily nam po jednym programiscie, MozillaFoundation... hmmmzzzzz
Jak juz pisalem - to NAPRAWDE oznacza, ze SPORA grupa osob ktore dotychczas zarobokowo rozwijaly Gecko, straci to. Czyli spora czesc programistow przestanie pracowac zawodowo nad Gecko, a bedzie to robic jedynie w wolnym czasie. Nie da sie ukryc - to wplynie negatywnie na szybkosc rozwoju Mozilli.
Ogolnie, ostatnie miesiace przyniosly ogromne zmiany - koniec MacIE (btw. MEcIE obsluguje ladnie meet.mozillapl.org), koniec IE dla Win<Longhorn, koniec Netscape, AOL uzywa IE, Safari i Opera wykupily nam po jednym programiscie, MozillaFoundation... hmmmzzzzz
- Gandalf
- Posty: 1802
- Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: -
Pierwszego Netscape'a - 3.0 - zainstalowłem w 1995 roku. Tak jak dla innych dziś internet kojarzy się z dużym e na pulpicie
, mnie zawsze będzie się kojarzył właśnie z Netscapem (oraz z telnetem używanym przed nim
)
Dzięki wersji 7.1 Netscape odchodzi z honorem i w pełni chwały...
Dzięki wersji 7.1 Netscape odchodzi z honorem i w pełni chwały...
"To, co musiałeś odkryć samodzielnie, zostawia w twym umyśle ścieżkę, którą w razie potrzeby możesz pójść jeszcze raz." Georg Christoph Lichtenberg
- Archer
- Posty: 211
- Z nami od: 21 maja 2003, 23:41
- Lokalizacja: Szigetszentmiklos
Przeglądarka: -
troche sie pocieszylem. Mitchell powiedziala w wywiadzie dla cnet.news ze czesc z kasy jaka AOL zdarzylo przelac na konto MozillaFoundation pojdzie na zatrudnienie kluczowych osob w projekcie.. Ufff...
--memory remains--
Pierwszy Netscape u mnie to byl 2.0 Gold. Pamietam to dobrze... WinSock, Windows 3.11 i wlasnie ON. Pierwsza przegladarke zapamietam na zawsze. Nigdy nie zapomne latarni na niebieskim tle...
--memory remains--
--memory remains--
Pierwszy Netscape u mnie to byl 2.0 Gold. Pamietam to dobrze... WinSock, Windows 3.11 i wlasnie ON. Pierwsza przegladarke zapamietam na zawsze. Nigdy nie zapomne latarni na niebieskim tle...
--memory remains--
- Gandalf
- Posty: 1802
- Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: -
Gandalf pisze:Jak juz pisalem - to NAPRAWDE oznacza, ze SPORA grupa osob ktore dotychczas zarobokowo rozwijaly Gecko, straci to. Czyli spora czesc programistow przestanie pracowac zawodowo nad Gecko, a bedzie to robic jedynie w wolnym czasie.
Ale sporo z nich może pracować w MozillaFoundation, które bedzie wspierany finansowo przez IBM, SUNa oraz inne miłe firmy i osoby którym zależy na rozwoju Mozilli. Więc pewnie wielkiej tragedii nie będzie. Może troche spowolni ale, może przynajminiej sytuacja będzie bardziej klarowna, Mozilla nie będzie się musiała na nikogo oglądać itd. Bo w tym AOLu to chyba IE używali i nie wiele z tego wszystkiego rozumieli.
- dls
- Posty: 215
- Z nami od: 12 maja 2002, 20:12
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Przeglądarka: -
Napisali juz o tym wszyscy:
http://dbaron.org/log/2003-07
http://weblogs.mozillazine.org/caillon/
http://gemal.dk/
Niestety niektorzy potwierdzaja moje najgorsze obawy:
http://www.bengoodger.com/weblog/
http://weblogs.mozillazine.org/dougt/
a krople przelewajaca czare napisal, bardzo madrze, doron:
http://weblogs.mozillazine.org/doron/
Szkoda. Naprawde szkoda. Bo doron ma racje, mozilla ciagle zyskuje extensiony, skiny... a prawdziwych programistow ciagle traci, od wczoraj stracila bardzo, bardzo duzo.
((((((
http://dbaron.org/log/2003-07
http://weblogs.mozillazine.org/caillon/
http://gemal.dk/
Niestety niektorzy potwierdzaja moje najgorsze obawy:
http://www.bengoodger.com/weblog/
http://weblogs.mozillazine.org/dougt/
a krople przelewajaca czare napisal, bardzo madrze, doron:
http://weblogs.mozillazine.org/doron/
Szkoda. Naprawde szkoda. Bo doron ma racje, mozilla ciagle zyskuje extensiony, skiny... a prawdziwych programistow ciagle traci, od wczoraj stracila bardzo, bardzo duzo.
- Gandalf
- Posty: 1802
- Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: -
A ja mam nadzieję, że to odłączenie od AOL będzie nam na rękę. Oczywiście jak w każdym okresie przejściowym i tym razem na początku pojawią się pewne problemy, ale jak to ktoś wspomniał jest kilka DUŻYCH firm którym zależy na niezależnej przeglądarce. Owszem, mogą zacząć rozwijać własne projekty, ale po co skoro mają już Mozillę i to w nie byle jakim stanie.
Mozilla nie jest jakimś tam małym projektem, który upadnie w ciągu kilku miesięcy. My wszyscy zadaliśmy sobie wiele trudu, żeby ją stworzyć, przetestować, poprawić błędy, wypromować itd. Pisaliśmy patche, dodatki, pomagaliśmy ludziom podjąć pierwsze kroki i prowadziliśmy ich za rękę. To nie jest praca która pójdzie na marne. Może trochę spowolnimy, może kolejne wersje będą wychodzić wolniej, ale mam nadzieję (i będę się jej trzymał), że i tak wyjdziemy na swoje. Owszem, straciliśmy kilku cennych ludzi. Ale ponoć nikt nie jest niezastąpiony. Znajdzie się ktoś na ich miejsce.
Co z tego, że jest IE? Przecież wszyscy wiemy, jakie stanowisko zajął MS w sprawie IE7. Fakt, może się zdarzyć, że zmieni zdanie, ale jeśli chodzi o pewne sprawy to Mozilla juz teraz wyprzedza IE o kilka kroków. Miejmy nadzieję, że nasza przewaga będzie się zwiększać a nie zmniejszać!
Ale najważniejsze jest jedno: nie możemy za żadne skarby świata teraz się poddać!!! Wszyscy widzimy jaka jest sytuacja. Panowie i panie - Mozilla nas potrzebuje, naszego wsparcia. Niech każdy jej pomoże na tyle na ile go stać plus jeszcze trochę. Był zlot na którym podjęliśmy pewne decyzje. Zrealizujmy je! Niech w nasze ślady pójdą inni! Im będzie nas więcej tym bardziej firmy takie jak IBM, SUN będą skłonne nam pomagać.
Myślę, że teraz mamy swoją szansę. Jeśli nie my, to kto? Jeśli nie teraz, to kiedy? Pokażmy wszystkim, na co nas stać!
Mozilla nie jest jakimś tam małym projektem, który upadnie w ciągu kilku miesięcy. My wszyscy zadaliśmy sobie wiele trudu, żeby ją stworzyć, przetestować, poprawić błędy, wypromować itd. Pisaliśmy patche, dodatki, pomagaliśmy ludziom podjąć pierwsze kroki i prowadziliśmy ich za rękę. To nie jest praca która pójdzie na marne. Może trochę spowolnimy, może kolejne wersje będą wychodzić wolniej, ale mam nadzieję (i będę się jej trzymał), że i tak wyjdziemy na swoje. Owszem, straciliśmy kilku cennych ludzi. Ale ponoć nikt nie jest niezastąpiony. Znajdzie się ktoś na ich miejsce.
Co z tego, że jest IE? Przecież wszyscy wiemy, jakie stanowisko zajął MS w sprawie IE7. Fakt, może się zdarzyć, że zmieni zdanie, ale jeśli chodzi o pewne sprawy to Mozilla juz teraz wyprzedza IE o kilka kroków. Miejmy nadzieję, że nasza przewaga będzie się zwiększać a nie zmniejszać!
Ale najważniejsze jest jedno: nie możemy za żadne skarby świata teraz się poddać!!! Wszyscy widzimy jaka jest sytuacja. Panowie i panie - Mozilla nas potrzebuje, naszego wsparcia. Niech każdy jej pomoże na tyle na ile go stać plus jeszcze trochę. Był zlot na którym podjęliśmy pewne decyzje. Zrealizujmy je! Niech w nasze ślady pójdą inni! Im będzie nas więcej tym bardziej firmy takie jak IBM, SUN będą skłonne nam pomagać.
Myślę, że teraz mamy swoją szansę. Jeśli nie my, to kto? Jeśli nie teraz, to kiedy? Pokażmy wszystkim, na co nas stać!
- Yano
- Posty: 858
- Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32
Przeglądarka: -
A mi jest szkoda końca Netscape'a, bo ta przeglądarka to kawał historii WWW. Bądź co bądź to była najstarsza z jeszcze istniejących przeglądarka graficzna. I ma też zapewne największe zasługi w rozwoju WWW. Chyba będę miał uraz do wielkich firm (M$, AOL...).
Nie mówcie, że odłączenie od AOL jest nam na rękę. AOL dawało projektowi kasę i mnóstwo dobrych programistów. Teraz zostanie to zabrane. Oczywiście znajdą się inne firmy i inni programiści, ale wszystko będzie powstawać mniej efektywnie.
A co się stanie z Netscape'em jako takim? Całkowicie zniknie toto z rynku, czy będzie cały czas tworzyło ten swój portalik i utrzymywało konta pocztowe?
I jeszcze jedno: czy wobec zejścia Netscape'a Mozilla stanie się teraz end-userową przeglądarką? Czy po to był robiony ten redesign witryny mozilla.org?
Nie mówcie, że odłączenie od AOL jest nam na rękę. AOL dawało projektowi kasę i mnóstwo dobrych programistów. Teraz zostanie to zabrane. Oczywiście znajdą się inne firmy i inni programiści, ale wszystko będzie powstawać mniej efektywnie.
A co się stanie z Netscape'em jako takim? Całkowicie zniknie toto z rynku, czy będzie cały czas tworzyło ten swój portalik i utrzymywało konta pocztowe?
I jeszcze jedno: czy wobec zejścia Netscape'a Mozilla stanie się teraz end-userową przeglądarką? Czy po to był robiony ten redesign witryny mozilla.org?
I believe that all government is evil, and that trying to improve it is largely a waste of time.
H.L. Mencken
H.L. Mencken
- Nerf
- Posty: 411
- Z nami od: 14 stycznia 2003, 22:25
- Lokalizacja: Piła-Warszawa
Przeglądarka: -
Coś mnie to wszystko zaczyna zastanawiać. Czy aby AOL TW nie za bardzo zaczął się zbliżać do Microsoftu. Zastanówmy co by się stało gdyby Małymiękki przejął albo uzależnił od siebie AOL Time Warner. Trzymałby ręke nie tylko na branży softwaru, ale też na dostarczaniu internetu i wszelkiego rodzaju mediach. A to byłaby już pełna dominacja...
- Nuan
- Posty: 112
- Z nami od: 15 lipca 2003, 13:31
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Netscape is dead
Przeglądarka: -
Gandalf pisze:http://mozillazine.org
Troche szkoda.
Chac nie chcac to na pewno wplynie na szybkosc rozwoju Mozilli. :/
A co się stało? Nie dość, że ta strona jest w języku dzikich
mgr inż. inż. Ja
- tristan
- Posty: 366
- Z nami od: 18 lipca 2002, 22:12
- Lokalizacja: stąd
Re: Netscape is dead
Przeglądarka: -
tristan pisze:A co się stało? Nie dość, że ta strona jest w języku dzikich, to jeszcze jakimś wyjątkowo dzikim dialektem pisana.
No to masz u mnie (w sigu) po polsku
- Konrad
- Posty: 699
- Z nami od: 12 sierpnia 2002, 05:38
- Lokalizacja: Białystok
Mozilla IS NOT dead!
Przeglądarka: -
Gandalf pisze:Niestety. Moim zdaniem to nie wyglada tak rozowo. Ogolnie moze byc teraz sporo chaosu przez najblizsze miesiace.
To na pewno, choć np. Asa jest nadal na liście płac AOL i ma zapewnić, żeby przejście z Netscape do Moz-Foundation odbyło się gładko.
AOL na starcie zadeklarował, że będzie finansował Mozillę przez 2 lata co najmniej. Zapewni też serwery, lokal itd. Wiadomo, że Sun, IBM, RedHat są żywo zainteresowani tym, żeby Mozilla się rozwijała, i są gotowi poprzeć to zainteresowanie pieniędzmi. Część zespołu przejdzie więc z listy płac AOL na listę płac Moz-Foundation. Mam przynajmniej nadzieję, że kluczowe osoby zostaną zatrzymane...
Czy Mozilla uwolni się od komercyjnych nacisków? Nie sądzę. Tylko kto inny będzie teraz naciskał. Kto ma pieniądze, ten ma władzę - a na chwilę obecną (i pewnie jeszcze długo) Mozilla nie może sobie pozwolić na stratę któregokolwiek większego "donatora".
Swoją drogą, AOL faktycznie nigdy nie rozumiał, do czego służy Mozilla. Używał jej tylko jako karty przetargowej w negocjacjach z M$, nie zaryzykował użycia jej w swoim kliencie - co zmieniłoby nieco obraz sieci, bo to kilka milionów userów w USA... Ale AOL ma opinię tępego, nieruchawego giganta - więc nie ma się co dziwić.
- E2rd
- Moderator
- Posty: 3937
- Z nami od: 26 marca 2002, 23:16
Przeglądarka: -
Qrde, wiedzialem za tak sie stanie. To po prostu wisialo w powietrzu odkad M$ dogadal sie z AOL.
Z jednej strony to dobrze, bo Mozilla.org przestaje sobie sama robic konkurencje. Najpierw, po ogloszeniu nowego Roadmapu konkurencja przestaly byc Firebird oraz Thunderbird. Najlepiej o wewnetrzej konkurencji Fb Vs SM swiadczyl watek ASA na forum MozillaZine(lista przewag Phoenix'a nad Mozilla). Od dawna nie ukazala sie nowa wersja K-Meleon'a, mozna w sumie uznac ze projekt upadl. Na polu bitwy zostali tylko Camino oraz Galeon, ktorzy zadna konkurencja dla Mozilla nie sa. Sa to produkty dedykowane na konkretne rynki, potrzeby i wymagania.
Camino i Galeon maja swoje rynki i nie musza byc rozpoznawane przez masy. Firebird i Thunderbird stana sie glownym skladnikiem pakietu internetowego Mozilla, nie musza byc rozpoznawalne bo w pakiecie znane bede pod nazwa Mozilla Browser i Mozilla Mail. Wazne zeby nazwa Mozilla byla dobrze rozpoznawalna i o to powinnismy sie starac.
Nie wolno nam zapomniec ile NS zrobil dla rozwoju internetu, ale On juz odszedl i musimy sie z tym podogdzic. Teraz trzeba ze tak sie brzydko wyraze zgarnac uzytkownikow Netscape(zarowno Navigator jak i Comminicator, Sylaba tez tu sie liczy) zanim zrobi to ktos inny, oraz docierac do nowego grona odbiorcow.
Z drugiej strony to zle, bo raz ze Mozilla traci spore zastrzyki gotowki. Dwa(co gorsze) traci sporo znakomitych programistow.
Z jednej strony to dobrze, bo Mozilla.org przestaje sobie sama robic konkurencje. Najpierw, po ogloszeniu nowego Roadmapu konkurencja przestaly byc Firebird oraz Thunderbird. Najlepiej o wewnetrzej konkurencji Fb Vs SM swiadczyl watek ASA na forum MozillaZine(lista przewag Phoenix'a nad Mozilla). Od dawna nie ukazala sie nowa wersja K-Meleon'a, mozna w sumie uznac ze projekt upadl. Na polu bitwy zostali tylko Camino oraz Galeon, ktorzy zadna konkurencja dla Mozilla nie sa. Sa to produkty dedykowane na konkretne rynki, potrzeby i wymagania.
Doron na swym blogu pisze pisze:Gemal says having 2 browsers (netscape and mozilla) is confusing. Great, now Mozilla has SeaMonkey, FireBird, TBird and Camino. Improvement! And none have the benefit of having a name recongnized by any internet-using individual.
Camino i Galeon maja swoje rynki i nie musza byc rozpoznawane przez masy. Firebird i Thunderbird stana sie glownym skladnikiem pakietu internetowego Mozilla, nie musza byc rozpoznawalne bo w pakiecie znane bede pod nazwa Mozilla Browser i Mozilla Mail. Wazne zeby nazwa Mozilla byla dobrze rozpoznawalna i o to powinnismy sie starac.
Nie wolno nam zapomniec ile NS zrobil dla rozwoju internetu, ale On juz odszedl i musimy sie z tym podogdzic. Teraz trzeba ze tak sie brzydko wyraze zgarnac uzytkownikow Netscape(zarowno Navigator jak i Comminicator, Sylaba tez tu sie liczy) zanim zrobi to ktos inny, oraz docierac do nowego grona odbiorcow.
Z drugiej strony to zle, bo raz ze Mozilla traci spore zastrzyki gotowki. Dwa(co gorsze) traci sporo znakomitych programistow.
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
- Pitreck
- Moderator
- Posty: 1163
- Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
- Lokalizacja: Wa-wa
Przeglądarka: -
Przetlumaczylem news z mozillazine.org, bo nie widze go u Konrada, a mam nadzieje wiele wyjasni.
Ze swojej strony dodam, ze na wszystkie newsy z ostatnich dni na MozillaZIne warto patrzec przez pryzmat realizmu. MozillaZine nie ma zadnego wyboru poza uspokajaniem ludzi. Z blogow programistow Mozilli, z dyskusji na ircu i na grupach... ze sposobu w jaki od wczoraj dziala tinderbox, nie wyglada to niestety tak slodko. Mowiac wprost - ten artykul jest bardzo dobrze napisany, ale pomija wszystkie negatywne skutki, ktore my, niestety, odczujemy w calej okazalosci.
Wiele kontrowersji wywołało wtorkowe powołanie Mozilla Foundation i zwolnienie ekipy tworzącej przeglądarke Netscape.
Po pierwsze, mimo, że jest to ogromna strata, koniec Netscape nie oznacza końca Mozilli. AOL nie ma żadnej możliwości odwołania licencji Mozilli albo Netscape'a i zastrzeżenia kodu źródłowego dla siebie. Kod Mozilli nadal będzie dostępny dla wszystkich. AOL zgodził się również przekazać Mozilli Foundation znaki handlowe i wszelkie inne prawa (wiele z nich powstało w czasach kiedy Mozilla była maskotką Netscape).
Cały sprzęt należący do Netscape, a wykorzystywany przez Mozillę, zostanie jej również przekazany. AOL będzie nadal zatrudniał przez pare miesięcy część załogi Netscape, jak np. Asa Dotzler, aby cały ten proces dokonał się płynnie.
Powołanie Mozilla Foundation oznacza, że po raz pierwszy projekt Mozilla posiada osobowość prawną (mozilla.org była zawsze dość nieformalną grupą). Nowa organizacja, mająca nadzieje uzyskać status non-profit w stanie Kalifornia, będzie nadal rozwijać Mozillę. Ekipy takie jak załoga mozilla.org, driverzy, opieknunowie modułów i kontrolerzy będą nadal wykonywać swoją prace. Dodatkowo, powstanie nowe Forum Kierownicze, złożone z Mitchell Baker *, Brendana Eich, Christopchera Blizzarda i paru nowych twarzy, włączając w to głowę OSAF - Mitcha Kapora. Mozilla Foundation będzie utrzymywać się z dotacji od osób cywilnych i firm, takich jak Sun Microsystems czy Red Hat. AOL w ciągu pierwszych dwóch lat da Mozilli Foundation dwa miliony dolarów.
Do dnia dzisiejszego, mozilla.org tworzyła buildy Mozilli wyłącznie do testowania i użytku własnego, wskazując użytkownikom koncowym ściąganie dystrybucji takich jak Netscape. Jednak nowa Mozilla Foundation planuje ukierunkować się bezpośrednio na użytkowników końcowych. Początkiem tej strategii, który jest już widoczny, jest redesign strony głównej mozilla.org
* - Mitchell stoi na czele Mozilla Foundation
Ze swojej strony dodam, ze na wszystkie newsy z ostatnich dni na MozillaZIne warto patrzec przez pryzmat realizmu. MozillaZine nie ma zadnego wyboru poza uspokajaniem ludzi. Z blogow programistow Mozilli, z dyskusji na ircu i na grupach... ze sposobu w jaki od wczoraj dziala tinderbox, nie wyglada to niestety tak slodko. Mowiac wprost - ten artykul jest bardzo dobrze napisany, ale pomija wszystkie negatywne skutki, ktore my, niestety, odczujemy w calej okazalosci.
- Gandalf
- Posty: 1802
- Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
- Lokalizacja: Warszawa
Przeglądarka: -
Gandalf pisze:Przetlumaczylem news z mozillazine.org, bo nie widze go u Konrada, a mam nadzieje wiele wyjasni.
Dzis jestem nieco zajety i stąd te lagi, ale już jest
- Konrad
- Posty: 699
- Z nami od: 12 sierpnia 2002, 05:38
- Lokalizacja: Białystok
Przeglądarka: -
Gandalf pisze:NIE NAZYWAM SIE BRYNICKI TYLKO BRANIECKI!!!
Już poprawione, sorki
- Konrad
- Posty: 699
- Z nami od: 12 sierpnia 2002, 05:38
- Lokalizacja: Białystok
Posty: 29
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Wróć do Pakiet SeaMonkey i Mozilla Suite
Kto jest online
Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Google [Bot]