tristan pisze:adarka. IE zyskalo role maksymalnie dominujaca. Teraz trzeba to odkrecac... Powoli, ale skutecznie. Opera idzie jedna droga, my druga (i z nami Safari). Wazne jest, ze to my zyskujemy.
tristan pisze:Niestety nie

Jakość nie ma się nijak do popularności. Przykład DOSa/Windowsa/IE pokazuje to nad wyraz dobrze.
Alez ma... Po prostu Windows/IE nie mialy ZADNEJ konkurencji. W czasach Win98 ja np. nie mialem zadnego wyboru. BeOS byl w powijakach, srodowiska graficzne Linuxa tez, dla Maca potrzebna byla architektura kompa cala a OS/2 umieral... Sorry, no choice.
Dzis MAM wybor... I trzeba to uswiadomic wielu ludziom, ktorzy wogule o tym nie wiedza.
tristan pisze:Poza tym -- przekonasz Volvo? A nawet jeśli, to jeszcze takich stron będzie milion innych.
Oczywiscie! Napisze do nich jesli spotka mnie jakis problem... A jak mnie nie spotka, to nie napisze... Jestem w stanie sie zalzoyc o ... o co chcesz, ze nastepna wersja ich strony bedzie w 100% zgodna z Mozilla. Tak sie zlozylo, ze pracuje na rynku webdesignu i interesuje sie tym co sie dzieje. Od dawna nie widzialem nowo zrobionej strony niezgodnej z Gecko. Powod? WebDeveloperzy szybciej niz inne strefy rynku przyjmuja Mozille i odsetek "technicznycH" uzywajacych Mozilli/Firebirda jest znacznie wiekszy niz u zwyklych userow. Skoro zas maja i uzywaja Mozilli torioba strony z nia zgodne

Mi na sports.pl zdarzylo sie parokrotnie ze cos w IE nie dzialalo przez chwile, bo zapomnielismy sprawdzic (wsyzscy mamy Mozille ;]).
tristan pisze:To akurat żadna radość, kolega jest informatykiem i to dla niego żadna wiedza tajemna. Spróbował, odpadła w przedbiegach i już do niej nie wróci.
Uwierz, wroci

Bo widzisz... jesli jest informatykiem, to z cala pewnoscia poczatkujacym (nie mowie o wieku)... Zaden niepoczatkujacy informatyk nie wypowiadalby sie z taka ignorancja o standardach. Wiesz czemu? Bo tak sie przypadkiem zlozylo, ze caly swiat informatyczny nauczyl sie juz dawno, ze lepiej jest walczyc o standardy niz z nimi. Bo jak sie walczy z nimi, to potem faktycznie - znikaja... Tylko cholernie ciezko napisac np. gre pod OpenGL,SDL,DirectX i niewiadomo co jeszcze - a wszystko ze soba niezgodne i dopasowane do wlasnej platformy. I on tez to zrozumie.
Jak juz pisalem wyzej. Moge podawac dziesiatkami przyklady odwrotne

tristan pisze:Nieprawda. Pozostali są jeszcze bardziej Typowi i nawet nie mają najmniejszego zamiaru zmieniać IE, który im służy bardzo dobrze.
Maja! Maja zamiar! Pokazuje komus Mozille - o, nie ma popupow? o, zakladki? - to jest "nowsza". A co "nowsze" tojest trendy...
tristan pisze:1) nie przeczyta, bo nie czyta forum
To dupa a nie informatyk/
tristan pisze:2) po mozię sięgnął właśnie z powodu wyskakujek, ale
a) woli oglądąć strony, niż mieć blokadę wyskakujek
b) Przygląda się teraz Operze, która ma chyba te blokady, a jednocześnie działa jak IE.
Super! Nie mam nic przeciwko, niech zacznie uzywac Opery! Caly czas nie rozumiesz! Najwieksza walka nie jest o to, zeby ktos uzywal Mozilli - jasne, ze nie przypodobamy sie wszystkim, a takze nie jestesmy modelka, zeby dawac d*^(* dla popularnosci... Najwieksza walka jest o to, zeby ludzie zrozumieli, ze nie trzeba uzywac IE. Ze mozna dzis zainstalowac Mozille 1.4, jutro Opere, a pojutrze Galeona i porownac co sie bardziej podoba. Ba! Za pol roku mozna znowu sprawdzic Mozille, rotacja jest dobra! Najwazniejsze jest przelamac bariere myslenia "Na swiecie jest tylko jedna przegladarka"... A jesli wszystkie beda wspierac standardy - to wogule super! Nie mam nic przeciwko temu, zeby ludzie uzywali IE, ale pod warunkiem, ze bedzie obslugiewal standardy i , ze ludzie beda uzywac go ze swiadomego wyboru, a nie z przekonania ze inaczej sie nie da.
tristan pisze:Nie sądzę. Nikt nie będzie wprowadzał dodatków dla 0,01% użytkowników. A poza tym -- jakie to dodatki? Co one wniosą poza kilkoma bajerami?
Myslisz sie. Bedzie. Ja np. juz wprowadzam na paru serwisach ktore tworze...
www.php.net juz wprowadzil - ot chocby keybinding na okienko search, google labs juz cus tam robia, link prefetching... tego jest coraz wiecej.
Jak to co wniosa... co wniosa webservices? Co wniosa CSS lvl2? Oj Tristan, ty sie poucz zanim wdajesz sie w dyskusje, bo inaczej nie ma to sensu...
tristan pisze:I niestety na razie pokazać się tego nie da, bo kto sięga po Mozillę, od razu ucieka, jeśli tylko nie powodują nim względy ideologiczne.
Ale ucieka np. do Opery! Do Safari, do Firebirda... On juz WIE, ze mozna wybierac... Zainstalowal - nie ugryzlo go w palec, nie skasowalo mu dysku, otworzylo pare stron, ma tak samo umieszczony location bar i w tym samym - mniej wiecej- miejscu pojawiaja sie strony, ok, slabe jest? Trudno, ale za rok bedzie lepsze... Mozilla 1.7, to moze warto znowu zainstalowac - przeciez nie gryzie, a moze cos nowego, fajnego jest, bo ja CIAGLE OD RZECH LAT SIEDZE NA TYM SAMYM IE... Wazne, ze sprobowal, ze wie jak Mozilla wyglada.
tristan pisze:Nie sądzę.
Wybacz, a na jakiej podstawie "nie sadzisz"? Pytam bez zlosliwosci, po prostu nie wiem jakie masz rozeznanie rynku i na ile profesjonalnie sie tym tematem zajmujesz...
tristan pisze: Ludzie i tak będą używać najnowszego Windows.
A skad. Do dzis w Polsce najwiecej osob uzywa Windows 98 ktory ma ponad 5 lat. I dlugo jeszcze zaden inny windows go nie wyprzedzi... A KDE, Gnome, MacOSX sa coraz ladniejsze, coraz wygodniejsze... i wcale nie takie anty-user-friendly... Na urlopie bylem w Jeleniej Gorze. Poszedlem tam do kafeji internetowej (na II pietrze pokoj numer 7). Bylo 6 maszyn i jedna dla "admina". Adminem byl maly czlowieczek w sierdnim wieku, usiadlem na maszynie numer 1, po chwili wszedl drugi czlowiek w zaawansowanym wieku i zaczeli rozmowe wiesz o czym? O Linuxie. Jak to jeden instalowal Knoppixa, a drugi Slackware (fonetycznie)... Ich wiedza o komputerach byla bliska zera. To byli zwykli ZU, ktorzy nie wiedzieli co to dysk i czym sie rozni od partycji, ale kurcze instalowali Linuxy i im sie to podobalo!!!!!! Gadali strasznie smiesznie o tych Linuxach, bez zadnej wiedzy, zrozumienia czym to jest, ale jednak mimo tych brakow, byli w stanie grac na tym, pisac teksty, pracowac... wrecz traktoewac to jako Hobby. Wtedy zrozumialem, ze Linux dorosl do momentu, kiedy jest na tyle latwy w obsludze, ze moga go uzywac zwykli ZU... Tak samo jak Mozilla dzieki zmianie polityki - skierowaniu sie na End-Usera - dorosla do momentu kiedy moga jej uzywac ZU (dotychczas byla skierowana dla firm!!!!). Od czasu zmiany kierunku nie wydano jeszcze zadnej wersji, nie uformowano jeszcze zadnych nowych planow... Daj im troche czasu

Mysle, ze zmiana polityki to bardzo wazny zwrot. Dopiero teraz zacznie sie promocja Mozilli wsrod uzytkownikow i ma ona moim zdaniem szanse na wielokrotne przyspieszenie zdobywania rynku przez gecko.
tristan pisze: Więc i tak będą mieli najnowsze IE. A ci, którzy zostaną przy starym Windows, nie będą odczuwali tego problemu, bo będą to mało wymagający użytkownicy.