MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

ochrona profili haslem

Tematy specyficzne dla pakietów SeaMonkey oraz Mozilla Suite

Moderator: Pomocy?!

ochrona profili haslem

Postautor: piotrek » 08 kwietnia 2003, 08:39

Przeglądarka: -

Witam,

jak w temacie, czy mozliwe jest zabezpieczenie profili haslem? A jesli tak to w jaki sposob, badz tez czy jest taka funkcja planowana w przyszlych wersjach mozilli?
piotrek
 

Postautor: Konrad » 08 kwietnia 2003, 08:49

Przeglądarka: -

Póki co panowie z Mozilli nie planuja chyba takiej opcji, tłumacząc to tym, że wszelkie tego typu hasła da sie bardzo prosto obejsc (przyklad to Outlook Express i jego tozsamosci). Ale jesli chcesz, idz na bugzille, znajdz odpowiedni watek (bo zaloze sie, ze jest juz taki) i zaglosuj an niego (opcja 'vote')
pozdrawiam
Końrad Karpieszuk
www.VivaMozilla.prv.pl
Konrad
 
Posty: 699
Z nami od: 12 sierpnia 2002, 05:38
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Marquee » 09 grudnia 2003, 20:14

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; en-US; rv:1.5) Gecko/20031007

Konrad pisze:Póki co panowie z Mozilli nie planuja chyba takiej opcji, tłumacząc to tym, że wszelkie tego typu hasła da sie bardzo prosto obejsc (przyklad to Outlook Express i jego tozsamosci).


Wydawalo mi sie to niemozliwe, a jednak. Brak najprostszego zabezpieczenia! Z takim podejsciem producenci samochodow powinni przestac montowac zamki - dla wprawnego haxi0ra najbardziej skomplikowany zamek to kwestia sekund, gora minut.
Coz, a juz myslalem ze znalazlem pocztowca w ktorym sie zakocham, OE jest jakie jest, BAT jest toporny, Mozilla gdyby nie brak zabezpieczenia przed wscibskimi mogle by byc idealem.
Marquee
 

Postautor: Gandalf » 09 grudnia 2003, 21:03

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031130 Firebird/0.7+

Hmmm, nie czepiasz sie za bardzo? Wszystkie systemy nowsze od Windows 98 (linuxy, win 2k/xp, mac osx itp.) trzymaja profil w katalogu uzytlownika niedostepnym innym uzytkownikom.

Z natury systemow operacyjnych wynika, ze jezeli dajesz dostep do swojego konta w systemie to dajesz dostep do danych. Jezeli nie dajesz, to nikt Ci danych nie podejrzy :)
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Marquee » 10 grudnia 2003, 08:16

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; en-US; rv:1.5) Gecko/20031007

Gandalf pisze:Hmmm, nie czepiasz sie za bardzo? Wszystkie systemy nowsze od Windows 98 (linuxy, win 2k/xp, mac osx itp.) trzymaja profil w katalogu uzytlownika niedostepnym innym uzytkownikom.

Z natury systemow operacyjnych wynika, ze jezeli dajesz dostep do swojego konta w systemie to dajesz dostep do danych. Jezeli nie dajesz, to nikt Ci danych nie podejrzy :)


Pewnie masz racje, ale w domu wykorzystuje profile w inny sposob - nie zaleza od uzytkownika tylko od chcianej kombinacji konfiguracyjnej. Takze jak ktos przypadkowo wejdzie w kuriera i zobaczy pieknie pootwierane konta pocztowe to moze nie oprzec sie pokusie.
Marquee
 

Postautor: siegiel » 10 grudnia 2003, 19:49

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031202 Firebird/0.7+

a ja proponuje pgp disk tam trzymaj profil, a o tym bylo tutaj
siegiel
 
Posty: 402
Z nami od: 05 lutego 2003, 11:58
Lokalizacja: tychy

Postautor: Marquee » 11 grudnia 2003, 08:29

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; en-US; rv:1.5) Gecko/20031007

siegiel pisze:a ja proponuje pgp disk tam trzymaj profil, a o tym bylo tutaj


Ale to są półśrodki, niestety :( . Jak narazie Kurier Poczty w moim rankingu używalności domowej jest poniżej OE.
Co ciekawe taki BAT ma możliwość założenia hasła na każde zdefiniowane konto pocztowe, ale on jest $$$ więc może dlatego.
Marquee
 

hasło na profil

Postautor: E2rd » 11 grudnia 2003, 11:43

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20030916

Marquee pisze:Ale to są półśrodki,

Nie, to są całe środki. :D Półśrodkiem byłoby hasło na profil, które niczego nie chroni - bo zawsze można przekopiować pliki profilu albo odczytać je w Notatniku :P

A, BTW, podobno Mozilla ma taki ficzer dla kont IMAP (trzeba go specjalnie włączyć), że nie pokazuje listingu folderu dopóki nie wprowadzi się hasła. O POP nic nie słyszałem...
E2rd
Moderator
 
Posty: 3937
Z nami od: 26 marca 2002, 23:16

Re: hasło na profil

Postautor: M. C. » 29 grudnia 2003, 02:17

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007

Ehhh... Zainstalowalem Mozille i pozbylem sie jej tak szybko jak zainstalowalem... Do przegladania stron uzywam firebirda. Chcialem poczte i newsy tez przerzucic do kuriera poczty i miec komplet... Ale niestety z komputera w moim domu korzystaja tez siostra, mama i tata, a nie chcialbym zeby czytali moja korespondencje... Brak hasla przy wejsciu do profilu (ew. samego kuriera poczty) dyskwalifikuje ten program dla mnie. Pozostaja mi newsy w thunderbirdzie, www w firebirdzie a poczta w programie TheBat!, ktory jest chyba idealnym programem pocztowym. Niestety trzeba za to placic... Tlumaczenie, ze latwo to obejsc jest bez sensu, wystarczyloby mi najprostsze zabezpieczenie, bo dla nie znajacej sie w zaawansowanym stopniu na strukturze folderow systemu windows rodziny takie byloby wystarczajace. Nikomu ine chcialoby sie grzebac w folderach, nie wiedzac jak... Ale jesli 1 kliknieciem maja wchodzic na moje konta pocztowe... Hmm... To ogromna wada kuriera poczty... OGROMNA
M. C.
 

Re: hasło na profil

Postautor: Gość » 29 grudnia 2003, 03:02

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.5a) Gecko/20030728 Mozilla Firebird/0.6.1

Tymczasowym zabezpieczeniem moze byc blokowanie dostepu do lokalnej kopii listy wiadomosci.

Wiecej w dokumencie:
http://mozillapl.org/pomoc/Zabezpieczanie_profilu
Gość
 

Smutna historia o hasłach

Postautor: Wojciech » 02 marca 2004, 23:09

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113

U jednego z moich kontrahentów przeprowadziłem w ostatnim czasie intensywną akcję promocyjną Mozilli. Doprowadziła ona do pobrania i zainstalowania Mozilli, na początek w sekretariacie, na Win98. Import danych przebiegł bez problemów, przez kilka dni Moza była intensywnie testowana i zebrała bardzo pozytywne oceny (szczególnie Kurier poczty), nie tylko użytkowników ale i miejscowego informatyka. Do wdrożenia jednak nie doszło z powodu: "... w naszym przedsiębiorstwie obowiązuje zasada, że dostęp do wszystkich kont pocztowych musi być chroniony hasłem..."
Rzecz jasna natychmiast udowodniłem, jak łatwo dostać sie do danych w Outłuku, bez znajomości hasła. W odpowiedzi usłyszałem, że "...oczywiście mam rację, ale u nas nikt nie zna się na komputerach na tyle, żeby grzebać w plikach systemowych, a włączyć program każdy potrafi...".
Trudno odmówić logiki temu stanowisku. Było mi naprawdę przykro, równie przykro było, zdaje się, pani sekretarce, która zdążyła w międzyczasie polubić Mozillę na tyle, że postanowiła zainstalować ją w domu.

Jaki wniosek z tej opowieści? Wydaje mi się, że nawet jeśli MozillaOrg będzie twardo obstawała przy swoim stanowisku, warto wprowadzić taki bajer w wersji PL. Rzecz jasna, jego skuteczność nie będzie wielka, na pewno jednak będzie porównywalna z tą z Outłuka. A osoby decydujące będą zadowolone. Zadowolone będą również osoby używające Mozilli w domu i dzielące komputer z wścibskim, a nie za bardzo bystrym rodzeństwem czy innymi osobami. Zespół powienien również zwracać uwagę "tym na górze", że pewne ich posunięcia źle wpływają na postrzeganie marki Mozilla (na marginesie: Mozilla pełna - czy też Suite - nie ma być w przyszłości rozwijana - to też jest bardzo wielki błąd, gdyż dla większości użytkowników, początkujących i średnio zaawansowanych, taki kombajn jest rewelacją, a szereg drobnych, oddzielnych programików o obco brzmiących nazwach tylko utrudnieniem. Osobiście nie lubię tych "birdów".). Nie rozumiem filozofii działania MozilliOrg, nikt tu o niej nie mówi do końca wszystkiego. Obawiam się, że przeważa tam tendencja do hackerskiej doskonałości i bezkompromisowości. Znamy jednak przypadki, kiedy oprogramowania używają tylko jego twórcy, bo ZU (czytaj: normalni użytkownicy) nie są w stanie sobie poradzić, twórcy natomiast szczycą się przewyższającą wszystko doskonałością programów, nie zauważając faktu, że nikt ich nie używa. Oczywiście, że można pisać programy tylko dla siebie, ale czy o to tu chodzi?
Pomyślcie o tym.
Ostatnio zmieniony 03 marca 2004, 09:11 przez Wojciech, łącznie zmieniany 1 raz
Wojciech
Moderator
 
Posty: 1100
Z nami od: 28 sierpnia 2002, 09:32
Lokalizacja: Przeworsk

Postautor: Ludwik » 02 marca 2004, 23:30

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.6) Gecko/20040207 Firefox/0.8 (gazilla)

Co do takiego udawanego zabezpieczenia hasłem to chyba nawet w tym wątku jest instrukcja jak to włączyć przez about:config. Ale user musi robić to świadomie - wiedzać że to iluzja.

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi. Nadal będzie wychodzić pakiet o nazwie "Mozilla" z przeglądarką, programem pocztowym, edytorem stron, itd. Dla ZU *jedyną* różnica będzie to że te programy będą działać szyciej, będa przyjaźniejsze, a crash jednego nie będzie za sobą ciągnąć reszty. Jedyną, bo jeśli user ściagnie cały pakiet to naprawdę nie zauwazy czy programy są w jednym czy kilku exekach. No poza efektywniejszym działaniem...
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: onn » 03 marca 2004, 00:17

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113

Co do zabezpieczen mozilli, uwazam ze zakladanie hasla na profil jest czyms niepotrzebnym. Myslenie ta droga doprowadziloby nas do sytuacji, gdzie kazdy program niezaleznie posiada wlasne profilowanie - podczas gdy przewazajaca wiekszosc systemow opewacyjnych to profilowanie zapewnia we wlasnym zakresie.

Tlumaczenie, ze "ja uzywam windows w inny sposob" nie jest tlumaczeniem dobrym. Prawidlowym miejscem dla profilowania danych jest system operacyjny, daje to duzo pewniejsza kontrole i zabezpieczenie. A haslowane/szyfrowane profile w wykonaniu Mozilli bylby niczym innym jak wlasnie... "polsrodkiem".



Ludwik pisze:Co do drugiej części Twojej wypowiedzi. Nadal będzie wychodzić pakiet o nazwie "Mozilla" z przeglądarką, programem pocztowym, edytorem stron, itd. Dla ZU *jedyną* różnica będzie to że te programy będą działać szyciej, będa przyjaźniejsze, a crash jednego nie będzie za sobą ciągnąć reszty. Jedyną, bo jeśli user ściagnie cały pakiet to naprawdę nie zauwazy czy programy są w jednym czy kilku exekach. No poza efektywniejszym działaniem...


Na ile rozumiem, podzial na oddzielnie wydawane programy jest tymczasowy. Caly proces sluzy temu, by w Mozilli 2.0 wydzielic poszczegolne podprogramy do samodzielnych programow. Niestety, nie do konca rozumiem czy obecne firebirdy/thunderbirdy sa tymi wlasnie wydzielonymi programami, czy tez czyms zupelnie obcym?

Wizja Mozilla Suit jako zbioru Firebird + Thunderbird + cokolwiek tam jeszcze (jesli programy te beda przypominaly swoje obecne wydania) nie jest dla mnie zbyt optymistyczna. Jak juz wspominalem na forum, Mozilla Suite wydaje mi sie duzo bardziej rozbudowana, bardziej konfigurowalna, po prostu lepsza...

Nie byloby fajnie, gdyby moja ulubiona przegladarka w kolejnej wersji byla bardziej ograniczona...

Na szczescie istnieje pewna szansa ze moje domysly to plotki, nu i ze Mozilla Suite 2.0 bedzie przypominala 1.9 :]
onn
 
Posty: 27
Z nami od: 16 lutego 2004, 00:35
Lokalizacja: Stanisławów

Postautor: Olhado/256 » 03 marca 2004, 00:29

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113

Wojciech => to nie tak. Mozilla ma być produktem dla ZU, ale dla ZU, który UMIE obsługiwać komputer. Jeśli dobrze rozumiem, to złamanie zabezpieczeń w OE polega na skopiowaniu inboxu z czyjegoś profilu do swojego. Jeśli ktoś nie jest w stanie odszukać odpowiedniego pliku na dysku i przenieść/skopiować go do innego folderu, to co on robi przy komputerze? To tak, jakby oskarżać producentów samochodów, że montują trzy pedały, skrzynię biegów, kierownicę i przeciętny człowiek jak wsiada to nie wie co z tym zrobić. A producenci samochodów zakładają, że skoro ktoś wsiada do samochodu, to umie się nim posługiwać. I tak samo twórcy Mozilli zakładają, że jeśli ktoś ich program uruchamia, to będzie w stanie skopiować inbox innego użytkownika i dlatego nie wprowadzają tego typu pseudozabezpieczeń.
Pamiętaj obywatelu: WTYCZKI TO NIE TO SAMO, CO ROZSZERZENIA!
WinXP SP2
Olhado/256
Moderator
 
Posty: 3878
Z nami od: 26 września 2002, 09:47
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mm » 03 marca 2004, 09:22

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113

Wszytskie obecnie systemy operacyjne posiadaja szereg mechanizmow ochorny wspolurzytkowania.

Nie ma sensu powtarzac tej funkcjonalnosci, ani w mozilli ani w jakimkolwiek innym programie.

Rozumiem, ze dla wielu osob z windowsem 9x,Me moze byc to problem. Ale watpie by naklad pracy na stworzeniem sensownych praw dostepu wewnatrz mozilli do poszczegolnych zasobow byl do zaakceptowania.
mm
 
Posty: 153
Z nami od: 23 października 2002, 19:23
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wojciech » 03 marca 2004, 09:29

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113

onn, Olhado/256, mm => to, co piszecie, jest dla mnie oczywiste. Dlatego też zmieniłem SO na wymieniony w UA, mimo dużych problemów i trudności, bo przecież nie jestem fachowcem. Celem tej - niestety prawdziwej - opowieści jest przedstawienie sposobu myślenia sporej części ludzi i filozofii wielu firm (wspomniana przeze mnie firma uważa się za bardzo poważną!), który ma duży wpływ na podejmowane decyzje czy też stwarza nam określone trudności w promowaniu Mozilli.
Wojciech
Moderator
 
Posty: 1100
Z nami od: 28 sierpnia 2002, 09:32
Lokalizacja: Przeworsk

Postautor: Ludwik » 03 marca 2004, 09:46

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.6) Gecko/20040207 Firefox/0.8 (gazilla)

No ale skoro ta opcję udawanego zabezpieczenia (jak w OE) można włączyć, jedynie z tą różnicą że jest dostępna tylko dla ludzi którzy wiedzą co robią (czyt. mozilla nikogo nie oszukuje. Złudne zabezpieczenia mogą być bardziej niebezpieczne niż brak zabezpieczeń) to w czym problem?
Jak ktoś wie co robi to wchodzi do about:config i przestawia co trzeba i już.
Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05

Postautor: wariat » 03 marca 2004, 12:32

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6) Gecko/20040113

Wojciech pisze:Celem tej - niestety prawdziwej - opowieści jest przedstawienie sposobu myślenia sporej części ludzi i filozofii wielu firm (wspomniana przeze mnie firma uważa się za bardzo poważną!), który ma duży wpływ na podejmowane decyzje czy też stwarza nam określone trudności w promowaniu Mozilli.

Przeceiz nic na sile ... jesli dla wladnych podejmowania decyzji w jakiejkolwiek firmie wazniejsze jest haslo ktore potrafi obejsc 10 letni syn prezesa, jesli chce on zyc w swiadomosci, ze ma haslo i sam poczty sekretarki nie przeczyta ale byc moze ona bez problemu czyta jego poczte a z cala pewnoscia informatyk czyta poczte i jego i sekretarki. I jesli sprawa hasla jest wazniejsza od bezpieczenstwa w sensie wirusy/backdoory/etc... to imo nie ma si eczym przejmowac.
NIC NA SILE! Promujemy jakosc. Haslo na profilu oslugiwane przez MOzille jakosci nie tworzy, tworzy ulude. Jesli ktos woli ulude zamiast jakosci, OE jest doskonaly ... dziala tez na nasza kozysc ... znaczy ... do pierwszego wirusa ktory przesmyknie sie przez oprogramowanie antywirusowe ... to przeciez nie jest niemozliwe...
Lepszy kiepski MOTYW dla Ognistego Lisa, niż najpiękniejsza skórka Pandy Małej - www.firefox.pl
<b>wARIAT (Mozilla 0.6-MozillaPL 1.6, FireFox pl-PL 0.8-1.0, Thunderbird pl-PL 0.7)</b>
Magazyn LOOP
wariat
 
Posty: 720
Z nami od: 09 maja 2002, 20:01
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Adrianer » 04 marca 2004, 22:01

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113 MultiZilla/1.6.2.0c

Ludwik pisze:No ale skoro ta opcję udawanego zabezpieczenia (jak w OE) można włączyć, jedynie z tą różnicą że jest dostępna tylko dla ludzi którzy wiedzą co robią (czyt. mozilla nikogo nie oszukuje. Złudne zabezpieczenia mogą być bardziej niebezpieczne niż brak zabezpieczeń) to w czym problem?
Jak ktoś wie co robi to wchodzi do about:config i przestawia co trzeba i już.

ok, tylko gdzie przestawia? Bo ja nie mam pojęcia :(
Adrianer
Moderator
 
Posty: 1771
Z nami od: 15 maja 2002, 17:37
Lokalizacja: Bern/Switzerland

Postautor: Ludwik » 04 marca 2004, 22:41

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.6) Gecko/20040207 Firefox/0.8 (gazella)

Ludwik
Moderator
 
Posty: 2908
Z nami od: 10 marca 2003, 10:05


Wróć do Pakiet SeaMonkey i Mozilla Suite

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: