MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Mozilla: Linux, czy RedHat

Tematy specyficzne dla pakietów SeaMonkey oraz Mozilla Suite

Moderator: Pomocy?!

Ja za Linuxem

Postautor: kamyk1 » 05 stycznia 2004, 17:21

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007

Jesli moj skromny glos ma miec jakies znaczenie, to ja stawiam na model Linuxa. Bo przy Open Source wszelkie restrykcje zostawiaja niesmak i sprawiaja wrazenie ze ten source to juz nie tak calkiem open :)
A obrona przed bugami wsadzonymi do mozilli - coz czy uzytkownicy PLD pisza na bugtraki kernel.org ze mają babole w jaju? NIE! wiem ze mozilla to troche inny produkt, ale pewne analogie na pewno są.
A poza tym czy Mozilla ma juz tak ustawioną markę i niezawodność ze nalezy ją tak strasznie chronić - ile to razy juz byly w niej bledy i dalej będą a naprawdę, żaden dystrybutor nie chce zeby wykonana przez niego mozilla miala bledy i na pewno chetnie je poprawi tak szybko jak to mozna.
Kamyk1

A na garnku tak jak drut
Napisane było mniut!

Kubuś Puchatek
kamyk1
 
Posty: 39
Z nami od: 02 lipca 2002, 11:35

Postautor: wariat » 05 stycznia 2004, 18:36

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031208

E2rd pisze:Ty i Pitreck mówicie o stronie technicznej. A jest ona najmniej istotna - sprawa idzie o markę i jej rozpowszechnianie / reklamę. (Pisałem to zresztą już jakiś czas temu). Jak będą powstawać kolejne K-meleony, Galeony i Camino, to nie mamy żadnych szans z WielkimBratem.

Ja w sumie mam podobne wrazenie. Jesli bedziemy rozdrabniac "geckony" to na popularnosc za dobrze to nie wplynie, ale zauwazam tez ze "firma" ktorej najbardziej powinno zalezec na popularnosci czyli MF pojmuje to inaczej. Sa dwie mozliwosci, albo si ekolesie zagalopowali i chcac odciac sie od Kmeleonow i innych Netscapow poszli z licencja o krok za daleko i byc mzoe zmienia zdanie, albo jest tak jak oni tego chca (co nie do konca jest bez sensu) i nic z tym nie zrobimy.

Jesli chodzi o gesty i inne tryby offline to imo pozostawienie ich w formie dodatkow jest calkiem rozsadne z punktu widzenia uzytkownika.
PO co miec cos zcego sie nie uzywa (w przypadku wielu ZU)
AFAIK gestow sa dwa rodzaje wiec mozna sobei wybrac ulubione
Lepszy kiepski MOTYW dla Ognistego Lisa, niż najpiękniejsza skórka Pandy Małej - www.firefox.pl
<b>wARIAT (Mozilla 0.6-MozillaPL 1.6, FireFox pl-PL 0.8-1.0, Thunderbird pl-PL 0.7)</b>
Magazyn LOOP
wariat
 
Posty: 720
Z nami od: 09 maja 2002, 20:01
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Gandalf » 05 stycznia 2004, 23:34

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.7a) Gecko/20040103

E2rd pisze:Ty i Pitreck mówicie o stronie technicznej. A jest ona najmniej istotna


Nie mow tak. Dla Ciebie ona jest mniej wazna. Dla mnie najwazniejsza. I to jest naturalne, dzieki temu jest jako-taka rownowaga... Ale ani moj punkt widzenia nie jest "wazniejszy" ani Twoj.

E2rd pisze: - sprawa idzie o markę i jej rozpowszechnianie / reklamę.


Jak wyzej.
E2rd. Mozilla Suite to Mozilla Suite, ma okreslona funkcjonalnosc i nie wolno jej zmieniac a nastepnie wydawac pod nazwa Mozilla Suite dlatego, ze "tak bedzie lepiej dla promocji"... To oszukiwanie konsumenta i proba manipulacji. Kazda aplikacja ma swoja nazwe. I w przypadku browser nie moze byc mowy o "wyjatkach" dla zle pojmowanego "dobra sprawy".

E2rd pisze: (Pisałem to zresztą już jakiś czas temu). Jak będą powstawać kolejne K-meleony, Galeony i Camino, to nie mamy żadnych szans z WielkimBratem.


Ale my nie musimy "wygrywac" z IE. My chcemy aby czlowiek mial wybor i byl go swiadomy. Na tym polega caly kapitalizm. Decyduje rynek, ktore "dystrybucje" Gecko przetrwaja, a ktore nie. Zas narzucanie tego, dajac jedna jedyna dysrtybucje Polska pod mylaca nazwa jest niezdrowe.
Nazwijcie to jak sobie chcecie, byleby bylo jasne, ze to NIE JEST Mozilla Suite i do roboty :)
Rynek zweryfikuje, czy te poprawki sa naprawde potrzebne i ludzie ich chca.

E2rd pisze:Na pewno? Czy decyzja o wywaleniu trybu offline z Fb/Tb jest słuszna z polskiego punktu widzenia?


A czy usuniecie X jest dobre dla rynku Khalidonskiego? To moze oni tez powinni wydawac pakiet Mozilla Suite z wlasnymi dodatkami? Moze kazdy kraj powinien wydawac swoj???
Czy usuniecie IE z nowych MacOSow jest dobre dla polskiego uzytkownika? Nie, bo mniej stron mu sie otworzy... A czy z tego wzgledu spolszczony MacOS X powinien miec IE zamiast Safari? Nie! MacOS X to unikatowy produkt o unikatowej nazwie tworzony przez Apple i koniec. A nie 150 roznych produktow przygotowanych na rynki 150 krajow!!!

E2rd pisze:Oczywiście, Marek z Piotrkiem podjęli kilka innych decyzji niezgodnych z "polityką" mozilla.org - większość nie ma nic wspólnego z "polskimi realiami" - ale nadal pozostaje te parę rzeczy, bez których porządna przeglądarka na polski rynek nie może się obejść.


Jeszcze raz apeluje. Daj szanse zweryfikowac to rynkowi. Rob swoja przegladarke, pod swoja nazwa.

E2rd pisze:No i tu jest to niezrozumienie. Wydajemisię, że Piotr właśnie pisał artykuł, chcąc od mozilla.org zgody na wydawanie browsera z Mozillą w nazwie, ale z dodatkowym członem, wyraźnie odróżniającym ten produkt od oryginału. Tak więc Twoje zarzuty mijają cel.


Mi zas wydaje sie, ze Piotrek mowil o tym, ze chcialby nadal wydawac to jako lokalizacje.
Jezeli nie, to problem jest faktycznie znacznie mniejszy... Choc wolalbym aby nazwa nie brzmiala MozillaPL czy Mozilla x.y PL tylko raczej Polzilla, Polska Mozilla czy jakos tak. Zeby jednoznacznie i niepodwazalnie odroznic to od lokalizacji, ktora na pewno zacznie powstawac.

E2rd pisze:Myślę, że stanie na jakiejś nazwie w stylu P.M. Mozilla PL...


Hope not.
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: E2rd » 06 stycznia 2004, 07:40

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.4a) Gecko/20030401

@Gandalf, krótko, bo już się powtarzam.

1. Oczywiście, lepiej, żeby klient miał wybór. Marek z Piotrem będą odpowiedzialni za wydanie PM Mozilli, Ty za FirebirdaPL, Adrianer za MozillaSuitePL - i będzie świetnie. Wolałbym też, żeby wszystko leżało w jednym miejscu, żeby tego wyboru nie utrudniać...
2. Lubię MozillęPL i twoje pryncypialne zastrzeżenia mnie nie obchodzą - chcę nadal używać tego pakietu. Nawet, jeśli z pryncypialnych względów ma się nazywać PM-Mozilla. Nie zgodzę się natomiast na nazwę PMBrowser - bo to już nadmiar pryncypialności :D
E2rd
Moderator
 
Posty: 3937
Z nami od: 26 marca 2002, 23:16

Postautor: wariat » 06 stycznia 2004, 14:49

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031208

E2rd pisze:@Gandalf, krótko, bo już się powtarzam.

1. Oczywiście, lepiej, żeby klient miał wybór. Marek z Piotrem będą odpowiedzialni za wydanie PM Mozilli, Ty za FirebirdaPL, Adrianer za

wow ... czyzby sie "wstepnie" przyjelo? Znaczy PM.Moz... ;-)

E2rd pisze:względów ma się nazywać PM-Mozilla. Nie zgodzę się natomiast na nazwę PMBrowser - bo to już nadmiar pryncypialności :D

I tu sie chyba zgadzamy ... choc ja coraz bardziej lamie sie w kierunku samodzielnego doinstalowywania dodatkow ... powstrzymuje meni to ze dodalbym chyba te same ktore mam ... no jedna roznica ... zainstalowalnbym najpierw PrefBar a pozniej Gesty ;-)
Lepszy kiepski MOTYW dla Ognistego Lisa, niż najpiękniejsza skórka Pandy Małej - www.firefox.pl
<b>wARIAT (Mozilla 0.6-MozillaPL 1.6, FireFox pl-PL 0.8-1.0, Thunderbird pl-PL 0.7)</b>
Magazyn LOOP
wariat
 
Posty: 720
Z nami od: 09 maja 2002, 20:01
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Gandalf » 06 stycznia 2004, 14:57

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031211 Firebird/0.7+

E2rd: zgadzam sie z Toba. Dla mnie tez PM Mozilla, moze byc. Choc jest mocno enigmatyczna i wolalbym (z racji celow - dostosowania do Polskiego rynku) nazwe Polish Mozilla, albo Polzilla - to juz prywatne gusta.

Problem tym, ze nie ja decyduje, ani nie ty. I cos czuje, ze MF sie nie zgodzi i bedzie trzeba nazwac to PMBrowser.
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Domel » 06 stycznia 2004, 15:54

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; PL; rv:1.5) Gecko/20031007

Ponawiam pytanie Wariat'a co oznacza skrot MP?
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Gand-Other » 06 stycznia 2004, 17:02

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; PL; rv:1.4b) Gecko/20030516 Mozilla Firebird/0.6

Polish Mozilla
Gand-Other
 

Postautor: Adrianer » 06 stycznia 2004, 17:22

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007 MultiZilla/1.6.0.1b

Gandalf pisze:E2rd: zgadzam sie z Toba. Dla mnie tez PM Mozilla, moze byc. Choc jest mocno enigmatyczna i wolalbym (z racji celow - dostosowania do Polskiego rynku) nazwe Polish Mozilla, albo Polzilla - to juz prywatne gusta.

Problem tym, ze nie ja decyduje, ani nie ty. I cos czuje, ze MF sie nie zgodzi i bedzie trzeba nazwac to PMBrowser.

na Polish Mozilla raczej się MF nie zgodzi, ale na Polished Mozilla powinni już się ale zgodzić ;)
Adrianer
Moderator
 
Posty: 1771
Z nami od: 15 maja 2002, 17:37
Lokalizacja: Bern/Switzerland

Postautor: Domel » 06 stycznia 2004, 18:06

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; PL; rv:1.5) Gecko/20031007

Gand-Other pisze:Polish Mozilla

Tak tez myslalem, tylko zapytalem bo oczom swym nie wierze :) Ale jaki to ma sens, piszecie kilka razy juz PM Mozilla wiec chcac razwinac ten skrot nasza przegladarka miala by sie nazywac Polish Mozilla Mozilla :o Wlasciwie to mi sie zawsze nazwa Mozilla podobala ale zeby w nazwie przegladarki dwa razy ja uzyc to chyba przesada??
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: lenrock » 06 stycznia 2004, 22:00

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; PL; rv:1.5) Gecko/20031007 Firebird/0.7

PM - Piotrek Marek ? Ale dalej pozostaje sprawa czy MF pozwala używać członu Mozilla w innych nazwach . Co prawda Mozilla Backup istnieje ale to nie jest konkurencja ,a na przegladarkę z Mozilla w nazwie się mogą nie zgodzić . Z kolei Polzilla może mieć problemy za "zilla" .Ochrona marki Godzilla skutecznie wytacza sprawy kolejnym projektm co stają się zbytnio popularne.
lenrock
Moderator
 
Posty: 966
Z nami od: 09 grudnia 2002, 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: wariat » 07 stycznia 2004, 00:39

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031208

Domel pisze:Ponawiam pytanie Wariat'a co oznacza skrot MP?

Ja tam nie pytalem ;-) http://mozillapl.org/forum/viewtopic.php?t=4559&postdays=0&p=28011#28011
tak czy inazcej traktujmy to (bo krotkie) jako synonim nazwy ze slowem Mozilla w srodku charakteryzujacym ze to nie to samo co .org i ze swiadomoscia ze MF i tak na to pewnie nie pojdzie.

BTW i nadal nie zapominajmy ze POlzilla odpada jak rozumiem ze wzgledu na Gozille ktora w negocjacjach bedzie dla nas gorszym przeciwnikiem niz MF jak sadze ...
Lepszy kiepski MOTYW dla Ognistego Lisa, niż najpiękniejsza skórka Pandy Małej - www.firefox.pl
<b>wARIAT (Mozilla 0.6-MozillaPL 1.6, FireFox pl-PL 0.8-1.0, Thunderbird pl-PL 0.7)</b>
Magazyn LOOP
wariat
 
Posty: 720
Z nami od: 09 maja 2002, 20:01
Lokalizacja: Poznan

Postautor: wariat » 07 stycznia 2004, 00:41

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031208

Domel pisze:Wlasciwie to mi sie zawsze nazwa Mozilla podobala ale zeby w nazwie przegladarki dwa razy ja uzyc to chyba przesada??

PM.Mozilla mialo byc przykladem nazwy "tajemniczej" dajacej duza swobode interpretacji ... od Polish Mozilla.Mozilla przez Polished Mozilla Mozilla do Piotrek i Marek Mozilla ;-)
Lepszy kiepski MOTYW dla Ognistego Lisa, niż najpiękniejsza skórka Pandy Małej - www.firefox.pl
<b>wARIAT (Mozilla 0.6-MozillaPL 1.6, FireFox pl-PL 0.8-1.0, Thunderbird pl-PL 0.7)</b>
Magazyn LOOP
wariat
 
Posty: 720
Z nami od: 09 maja 2002, 20:01
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Gandalf » 07 stycznia 2004, 02:17

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031226 Firebird/0.7+

dla mnie dobrze brzmi PM Browser - Polish Mozilla Browser, ale zle odnosi sie do pakietu - chyba, ze to Firebirda tak nazwiemy - wtedy OK :)
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: E2rd » 07 stycznia 2004, 09:59

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20030916

E, chłopaki, do dyskusji nad nową nazwą służył inny wątek... :P
Ja traktuję "PM Mozilla" tak, jak wariat - jako przykład / nazwę roboczą dla potrzeb tego wątku.
E2rd
Moderator
 
Posty: 3937
Z nami od: 26 marca 2002, 23:16

Postautor: Gość » 11 stycznia 2004, 02:28

Przeglądarka: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows 98)

Witam po dłuższej przerwie ;)
Jak na razie organizuję się jeszcze, więc krótko na początek:

1) przy porównaniu i analogiach do RedHata oraz Linuksa chodziło oczywiście o ukazanie dwóch modeli/podejść do ochrony własnej marki, a nie o konkretne porównania typu Gecko to kernel Linuksa, a Mozilla to XX. Model RedHat/Linux prawdopodobnie będzie najbardziej zrozumiały dla szerokiego grona czytelników mozillapl.org, ale równie dobrze mogłoby to być dowolnie inne porównanie.

1a) Pojawiło się to gdzieś indziej, dlatego krótkie wyjaśnienie: bardzo lubię firmę RedHat. Pewnie właśnie dlatego wypadła im rola tej mniej białej owcy :) Nie uważam również ochrony własnej marki za coś zdrożnego lub nieetycznego. Wręcz przeciwnie :)

2) Artykuł to raczej prośba o Wasze opinie na ten temat, czyli 'co by było, gdyby...' Jakie rozwiązanie byłoby najlepsze.. z punktu widzenia Fundacji, przyszłości Mozilli, oczekiwań dystrybutorów, użytkowników, efektu cieplarnianego, innych?
Jednak w żadnym wypadku nie ma być goźbą w kierunku MF lub tupanie nóżkami, że ma być, jak chcemy (wciąż nie wiem skąd takie pomysły :). Ani też nie jest żadną deklaracją, że wydania obecnej MozilliPL będą się nazywały tak czy inaczej.

Nie ma żadnych propozycji ze strony Fundacji, co do nazewnictwa wyłącznie zlokalizowanych wersji, obecnie standardem jest dodawanie oznaczenia lokalizacji na końcu nazwy, np:

mozilla-i686-pc-linux-gnu-1.6-plPL.tar.gz (w przypadku dołączania tylko tłumaczenia).
Zgodnie z propozycją lub może raczej bardzo mglistą i delikatną sugestią zawarta w artykule, wszystkie zmodyfikowane wersje miałyby nazywać się XXXX Mozilla lub Mozilla YYYY, przy czym czysta nazwa Mozilla (bez pre lub sufiksów) byłaby zarezerwowana dla wydań Mozilla.org.

Stąd:
mozilla-i686-pc-linux-gnu-1.6-plPL.tar.gz -- to czysta lokalizacja wydań Mozilla.org
mozilla-nazwa_dystrybutora-pc-linux-gnu-1.6.tar.gz -- inna wersja przeglądarki, zmieniona przez dystrybutora (na przykład nas).


3) Tłumaczenia o dostosowaniu kodu do polskich lub innych realiów.
Z moich skromnych obserwacji wynika, że nie istnieje produkt, który będzie odpowiadał absolutnie wszystkim. Dowolną rzecz można ulepszyć dla jakiejś grupy docelowej (przy okazji pewnie pogarszając dla innych :) i przeglądarka nie jest tutaj wyjątkiem. Nawet tak dobra, jak Mozilla :)

Nie chcemy 'podszywać się' lub w inny sposób 'obludniczo' wykorzystywać niewiedzę użytkowników, że nasza wersja Mozilli to dokładnie Mozilla Suite. Jak już pisałem, problem nazw wypłynął zupełnie niedawno (przez pierwsze 2 lata od momentu powstania MozilliPL Fundacja nie zgłaszała żadnych pretensji w tej sprawie) więc niektóre nazwy są stare,.. głównie z braku nowych, po części trochę z inercji i zasiedzenia.
Na pewno nie jest to sytuacja pożądana lub docelowa, ale póki nie ma ostatecznych ustaleń, niekoniecznie jest na co tak strasznie krzyczeć :)


I czy to (dostosowywanie) jest w ogóle potrzebne... Gdyby nie było to komuś przydatne, to najprawdopodobniej nikt nie poświęcałby swoich zasobów na wprowadzanie zmian :)


Serdeczne pozdrowienia,
piotr.
Gość
 

Postautor: Gandalf » 11 stycznia 2004, 03:45

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031226 Firebird/0.7+

pbartecki pisze:Stąd:
mozilla-i686-pc-linux-gnu-1.6-plPL.tar.gz -- to czysta lokalizacja wydań Mozilla.org
mozilla-nazwa_dystrybutora-pc-linux-gnu-1.6.tar.gz -- inna wersja przeglądarki, zmieniona przez dystrybutora (na przykład nas).


Czy MF sie na to zgadza? Obawiam sie ze nie...
A nawet jesli to jak wygladalaby taka "nasza"?

mozilla-mozillapl-pc-linux-gnu-1.6-plPL.tar.gz ?

pbartecki pisze:Jak już pisałem, problem nazw wypłynął zupełnie niedawno (przez pierwsze 2 lata od momentu powstania MozilliPL Fundacja nie zgłaszała żadnych pretensji w tej sprawie)


1) bo jej nie bylo
2) Bo mozilla jako taka byla wylacznie polformalna grupa ludzi sponsorowanych przez Netscape
3) Bo dopiero teraz... a zreszta, obaj wiemy :)

pbartecki pisze: więc niektóre nazwy są stare,.. głównie z braku nowych, po części trochę z inercji i zasiedzenia.
Na pewno nie jest to sytuacja pożądana lub docelowa, ale póki nie ma ostatecznych ustaleń, niekoniecznie jest na co tak strasznie krzyczeć :)


Co na PM Browser ? :)
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Wojciech » 12 stycznia 2004, 12:19

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.4.1) Gecko/20031008

Jeśli wolno mi się wtrącić, to:
1. W pełni popieram linuksowy model rozwoju przeglądarki. Zalety i wady takiego rozwiązania zostały tu już przedstawione, zalet jest jednak więcej, a doświadczenie wskazuje, że taki rozwój jest najszybszy i najlepszy. Zwłaszcza, że osoby pracujące nad różnymi wersjami współpracują ściśle z MF i zapewniona jest kontrola w obie strony wszystkich wersji. Przy założeniu zdrowego rozsądku twórców poszczególnych wersji nie powinno być problemów. Czyż nie podobnie rozwijane jest np. jądro Linuksa?
2. Co do nazewnictwa - jestem za propozycją marcoosa. Jasne i konkretne rozgraniczenie poszczególnych wersji, przy zachowaniu jednej wspólnej nazwy dla całej rodziny, gwarantującej, że użytkownicy nie śledzący rozwoju Mozilli, wzgl. nie interesujący się takimi rzeczami w ogóle, nie pogubią się w tym wszystkim. O wadze nazwy i logo dla produktu pisaliśmy tu nie raz; naprawdę ważne jest utrzymanie słowa Mozilla przynajmniej jako części nazwy, oraz jakiegoś ładnego jaszczura jako stałego elementu graficznego.
3. Z różnych wypowiedzi wynika, że MF nie okresliła jeszcze jednoznacznie swojego stanowiska co do nazw i lokalizacji. Z tego wynikałoby, że można jeszcze z nimi rozmawiać, a przede wszystkim uczulać ich na wagę odpowiednich adaptacji dla normalnych użytkowników i na problemy występujące w innych regionach świata (podejrzewam, że np. tryb offline ma podobne znaczenie dla użytkowników w Słowacji czy w Rosji). Odnoszę wrażenie, że do MF jeszcze nie dotarło to, że Mozilla przestała być programem doświadczalnym. Popieram tu też w pełni tę wypowiedź Pitrecka, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby można było publikować różne wersje Mozilli wzgl. wbudować program instalacyjny, zapewniający więcej możliwości do wyboru, oczywiście przy założeniu precyzyjnego określania wersji i ich pochodzenia.
Wojciech
Moderator
 
Posty: 1100
Z nami od: 28 sierpnia 2002, 09:32
Lokalizacja: Przeworsk

Postautor: Pitreck » 25 stycznia 2004, 00:36

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6) Gecko/20040114 Firebird/0.7+ (Pitreck)

No i minelo troche czasu, a poza zmiana podejscia TIMu do kwestii pomocy sobie nic sie nie zmienilo. Ja uwazam, ze jednak MF wybrala najlepsze mozliwe podescie do sprawy i nalezy sie dostosowac. Niech polskie dystrybucje maja swoje nazwy, swoje foldery instalacyjne (np. zamiast mozilla.org/Mozilla Thunderbird dac mozillapl/n!Kurier Poczty lub mozillapl.org/n!Kurier Poczty), niech tworza swe wlasne profile i niech maja swoj UA wedlog zalecen Mozilla.org, np.
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6) Gecko/20040114 MozillaPL/1.6 (MozillaPL).

Tak MZ bedzie najlepiej.
Niech polska dystrybucja oparta o kod Firebirda tez zyska swoja nazwe i niech wydania MozillaPL oraz Mozilla.org pl-PL pojawia sie na jednej stronie w pobieralni, bo jak rozumiem to ze wzgledow nazewnictwa, by nie robic zamieszania oddzielono wydania. I nie mowcie mi, ze tak jak jest obecnie, jest lepiej bo kazdy kto chce moze sobie kliknac na link przenaszacy go do strony z lokalizacjami. To nie jest takie proste, link na pierwszy rzut oka jest malo widoczny a ludzie zbyt leniwi by czytac opisy w ramkach. Klikaja na link do pliku i reszte maja tam, gdzie swiatlo sloneczne nie dochodzi. Tak jak ostatnio na PCLab.pl musialem odpowiadac zrozpaczonemu userowi, ktory zainstalowal MozillaPL i mial ja po angielsku. Co z tego, ze na tu na forum ta sprawa byla poruszana juz setki razy, jak jemu sie niechcialo tu zajzec i poszukac.

PS. Trapi mnie jak taki MozillaPL UA string by wygladal w przypadku Fb i pozostalych aplikacji standalone. Bo np.
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6) Gecko/20040125 nawigator/0.8 (MozillaPL) raczej odpada...
Czyzby
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6) Gecko/20040125 Firebird/0.8 nawigator/0.8 (MozillaPL)? Najdluzszy UA swiata :P
"Zaczyna się nowy wyścig, ale starzy gracze jeszcze nie umieją zrozumieć, że toczyć się on będzie na zupełnie innym poziomie. Idzie tsunami, a niektórzy dalej zapatrzeni w ziemie stawiają na plaży zamki z piasku i kłócą się, czyj większy..." - Gandalf
Pitreck
Moderator
 
Posty: 1163
Z nami od: 28 listopada 2002, 20:17
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: E2rd » 25 stycznia 2004, 01:59

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.6) Gecko/20040113

Pitreck pisze:I nie mowcie mi, ze tak jak jest obecnie, jest lepiej bo kazdy kto chce moze sobie kliknac na link przenaszacy go do strony z lokalizacjami. To nie jest takie proste, link na pierwszy rzut oka jest malo widoczny a ludzie zbyt leniwi by czytac opisy w ramkach.

Aha. Czyli ZU nie powinien pobierać MozilliPL. Należy ją przed nim ukryć przez linkowanie linka do linka. A na wierzchu mają leżeć mozilla.org PL. Taaaa, jasne...
E2rd
Moderator
 
Posty: 3937
Z nami od: 26 marca 2002, 23:16

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pakiet SeaMonkey i Mozilla Suite

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: