MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Problem z GetRight`em

Dyskusje na temat standardów WWW i zgłoszenia stron niedziałających poprawnie w przeglądarkach z rodziny Mozilli (w tym Mozilla Firefox)

Moderator: Pomocy?!

Problem z GetRight`em

Postautor: NewUser » 18 sierpnia 2002, 19:56

Przeglądarka: -

Witam Wszystkich!
Wczoraj zaczelem sie bawic Mozilla, zainstalowalem v.1.1b, zainstalowalem GetRight`a + wtyke dla Mozilli.
IMHO calkiem fajna jest ta Mozilla ;)
Dzisiaj przy probie zessania pliku ze http://www.cracks.am zamiast oczekiwanego pliku GetRight sciagal "d.x" po krotkiej analizie, zainteresowala mnie jedna linijka
(...)You have download managers like GetRight or Go!Zilla enabled. Switch them off and try again.<LI>You tried to copy shortcut to download script/file and paste it in your browser<LI>It is possible that we are working on our site. Please try again in several minutes(...)

Na czym polega niemoznosc sciagniecia rzadanych plikow z http://www.cracks.am (jakies skrypty czy inne swinstwo)?
Jak wymusic downoload na GetRigt`zie??
Ewentualnie - czy istnieje jakis dobry downloader, wspolpracujacy z nasza Mozilka, z ktorym bym niemial podobnych problemow?
NewUser
 

Re: Problem z GetRight`em

Postautor: quiris » 18 sierpnia 2002, 20:50

Przeglądarka: -

NewUser pisze:Dzisiaj przy probie zessania pliku ze http://www.cracks.am zamiast oczekiwanego pliku GetRight sciagal "d.x"

Ten d.x to jest właściwy plik po prostu zmień nazwę na np. krak.zip i rozpakuj. Tutaj występują problemy w przekazaniu właściwej nazwy pliku do getrighta
quiris
 
Posty: 659
Z nami od: 31 lipca 2002, 06:53

Postautor: KLAPEK » 19 sierpnia 2002, 07:24

Przeglądarka: -

To jest w ogole jakas przypadlosc strony cracks.am, ja takze przy kazdej probie sciagania dostawalem owe d.x
Sciagam przy pomocy FlashGet, Mozilla 1.0
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
SeaMonkey @ GNU/Linux
KLAPEK
Moderator
 
Posty: 2190
Z nami od: 10 czerwca 2002, 15:05
Lokalizacja: ~/seamonkey

Postautor: tristan » 19 sierpnia 2002, 08:10

Przeglądarka: -

KLAPEK pisze:To jest w ogole jakas przypadlosc strony cracks.am, ja takze przy kazdej probie sciagania dostawalem owe d.x
Sciagam przy pomocy FlashGet, Mozilla 1.0


Może czas na zaprzestanie kradzieży?
mgr inż. inż. Ja
tristan
 
Posty: 366
Z nami od: 18 lipca 2002, 22:12
Lokalizacja: stąd

Postautor: KLAPEK » 19 sierpnia 2002, 09:05

Przeglądarka: -

tristan pisze:
KLAPEK pisze:To jest w ogole jakas przypadlosc strony cracks.am, ja takze przy kazdej probie sciagania dostawalem owe d.x
Sciagam przy pomocy FlashGet, Mozilla 1.0


Może czas na zaprzestanie kradzieży?

A co rozumiesz przez kradziez? W okolo 90% nie oznacza to okradania tworcow oprogramowania, a multikorporacji wznoszacych do niebotycznych rozmiarow ceny oprogramowania, tak iz nie sa one przystepne dla domowych userow, tylko dla innych korporacji; programisci i tak swoje dostali, rzadko ktorzy sa na % od sprzedazy.
Poza tym z crakowych programow ja u siebie mam tylko pare gier /w ktore i tak nie mam czasu grac :wink: /,winde mam oryginal z pracy; a zestawy naprawcze :wink: to raczej sciagam znajomym; sam ograniczam sie do programow OpenSource i nie mam klopotu z wadliwym dzialaniem :D
A tak w ogole poza nieczestym graniem i internetem /do czasu az mi i to sie uda i wymecze AsterCity/ to korzystam z Linucha i w ogole nie znam problemu crackow :P
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
SeaMonkey @ GNU/Linux
KLAPEK
Moderator
 
Posty: 2190
Z nami od: 10 czerwca 2002, 15:05
Lokalizacja: ~/seamonkey

Re: Problem z GetRight`em

Postautor: Domel » 19 sierpnia 2002, 16:09

Przeglądarka: -

quiris pisze:Ten d.x to jest właściwy plik po prostu zmień nazwę na np. krak.zip i rozpakuj. Tutaj występują problemy w przekazaniu właściwej nazwy pliku do getrighta

Jeśli chodzi o ten problem to nic nie da (w większości downloaderow). Plik jest pusty. Tu problem lezy po stronie cracks.am, a raczej to jest ich polityka :(
Nie ten adres to nie wina Mozilli.
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Re: Problem z GetRight`em

Postautor: NewUser » 19 sierpnia 2002, 18:33

Przeglądarka: -

Domel pisze:
quiris pisze:Ten d.x to jest właściwy plik po prostu zmień nazwę na np. krak.zip i rozpakuj. Tutaj występują problemy w przekazaniu właściwej nazwy pliku do getrighta

Jeśli chodzi o ten problem to nic nie da (w większości downloaderow). Plik jest pusty. Tu problem lezy po stronie cracks.am, a raczej to jest ich polityka :(
Nie ten adres to nie wina Mozilli.

Jezeli to jest przypadlosc crack.am, to czy da sie to jakos ominac?
Jaki ma interes crack.am do uziemienia urzytkownikow GetRaita i innych?
Jak wylaczyc GetRaita na czas kozystania ;) z crack.am?
NewUser
 

Postautor: Gandalf » 19 sierpnia 2002, 18:37

Przeglądarka: -

KLAPEK pisze:A co rozumiesz przez kradziez?


Kradzieza jest KAZDA sytuacja, w ktorej wchodzisz w posiadanie wlasnosci cudzej bez jej zgody i uiszczenia oplaty wymaganej przez wlasciciela.
Problemy moralno/etyczne mozesz rozstrzasac w domu, nie tutaj. Dzis zyjemy w demokratycznej Polsce i stosujemy cos takiego jak prawo wlasnosci.
KLAPEK pisze: W okolo 90% nie oznacza to okradania tworcow oprogramowania, a multikorporacji wznoszacych do niebotycznych rozmiarow ceny oprogramowania, tak iz nie sa one przystepne dla domowych userow, tylko dla innych korporacji;


To jest ich prywatny problem. Jesli ja Ci cos sprzedaje, to ustalam za to taka cene jaka mi sie podoba. Jesli Ciebie nie stac, to nie kupujesz. Ja nie zarobie na Tobie pieniedzy, a ty nie dostaniesz produktu. Trudno.

KLAPEK pisze: programisci i tak swoje dostali, rzadko ktorzy sa na % od sprzedazy.


Przypadkiem jestem programista, i za przeproszeniem, klamiesz.
Programista piszac aplikacje dla swojej firmy, pisze ja jak najlepiej, aby firma zarobila jak najwiecej, aby mogla sie rozwinac i aby on mogl wiecej zarabiac. Jesli lancuch zostaje przerwany przez kradzieze softu, firma zarabia mniej, a wiec posrednio traci autor aplikacji.

KLAPEK pisze: sam ograniczam sie do programow OpenSource i nie mam klopotu z wadliwym dzialaniem :D


Nie rozumiem Cie. Zaprzeczasz sam sobie. OpenSource to wypromowany model programowania, w ktorym autorzy celowo zezwalaja na darmowe uzywanie programow. Aby rynek OpenSource mogl sie rozwinac musi byc jak najczesciej stosowany. Aby uzytkownicy chcieli przejsc na OpenSource trzeba ich czyms zachecic. Sila opensource w stosunku do platnych jest wlasnie brak kosztow. Ten kogo nie stac moze albo uzyc OpenSource, albo ukrasc. Ty sam tlumaczysz zlodzieji, zamiast odradzac im kradziez na rzecz OpenSource.

Slynna juz analogia:

Jesli chce byc kierowca rajdowym (tworzyc grafike 3D), a nie stac mnie na rajdowe autko ze stajni McLarena (3D Studio MAX), to czy kradne je?
--
Jesli nie stac mnie na mercedesa, to kradne je i mowie, ze dali za wysoka cene, wiec mialem prawo ukrasc?

Rynek to rynek. Tworze oprogramowanie i z tego zyje. Jesli ktos mi je kradnie, podaje go do sadu w miare mozliwosci. Nie ma roznicy miedzy kradzieza oprogramowania, a kradzieza torebki.
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: NewUser » 19 sierpnia 2002, 19:15

Przeglądarka: -

Temat o "nielegalnym" oprogramowaniu byl poruszany wilee razy - niema sensu wiecej o tym pisac.
Pewnie sam wywolalem ten temat piszac "crack.am", jednak problem z GetRightem moze sie powtozyc gdziekolwiek indziej. Nie boli mnie sama niemoznosc sciagania plikow z crack.am chodzi o to rzeby problem z GetRightem sie niepowtarzal na innych stronach.
PS/ Niepisalem nic o crackach (moze chcialem sciagnac MP3?? ;-)).
Zamiast rozprawiac o GetRightcie i moim problemie, to zbaczacie z tematu i rozprawiacie o crackach, itp.
NewUser
 

Postautor: KLAPEK » 19 sierpnia 2002, 19:16

Przeglądarka: -

Gandalf pisze:
KLAPEK pisze:A co rozumiesz przez kradziez?


Kradzieza jest KAZDA sytuacja, w ktorej wchodzisz w posiadanie wlasnosci cudzej bez jej zgody i uiszczenia oplaty wymaganej przez wlasciciela.
Problemy moralno/etyczne mozesz rozstrzasac w domu, nie tutaj. Dzis zyjemy w demokratycznej Polsce i stosujemy cos takiego jak prawo wlasnosci.

Jak sam napisales nie jest to miejsce na tego typu dyskusje, wiec koniec tematu - przyjmuje do wiadomosci Twoje zdanie, pozostajac jednak przy mojej nieco odmiennej wizji tematu wlasnosc.
Gandalf pisze:
KLAPEK pisze: W okolo 90% nie oznacza to okradania tworcow oprogramowania, a multikorporacji wznoszacych do niebotycznych rozmiarow ceny oprogramowania, tak iz nie sa one przystepne dla domowych userow, tylko dla innych korporacji;

To jest ich prywatny problem. Jesli ja Ci cos sprzedaje, to ustalam za to taka cene jaka mi sie podoba. Jesli Ciebie nie stac, to nie kupujesz. Ja nie zarobie na Tobie pieniedzy, a ty nie dostaniesz produktu. Trudno.

KLAPEK pisze: programisci i tak swoje dostali, rzadko ktorzy sa na % od sprzedazy.

Przypadkiem jestem programista, i za przeproszeniem, klamiesz.
Programista piszac aplikacje dla swojej firmy, pisze ja jak najlepiej, aby firma zarobila jak najwiecej, aby mogla sie rozwinac i aby on mogl wiecej zarabiac. Jesli lancuch zostaje przerwany przez kradzieze softu, firma zarabia mniej, a wiec posrednio traci autor aplikacji.

no chyba nie do konca, dlaczego M$ jest teraz taka potega i ma 90% rynku? Ano dlatego ze tak bardzo rozpowszechnili go piraci, M$ zezwalal do czasu, potem wprowadzono prawo, srodki przestrzegania i wykrywania piractwa i... osoby przyzwyczajone do tego typu softu teraz go kupuja - chyba znakomita reklama produktu, wszyscy uzywali piraty i teraz prawie wszyscy go kupia, bo sila przyzwyczajenia zadzialala...
KLAPEK pisze: sam ograniczam sie do programow OpenSource i nie mam klopotu z wadliwym dzialaniem :D

Gandalf pisze:Nie rozumiem Cie. Zaprzeczasz sam sobie. OpenSource to wypromowany model programowania, w ktorym autorzy celowo zezwalaja na darmowe uzywanie programow. Aby rynek OpenSource mogl sie rozwinac musi byc jak najczesciej stosowany. Aby uzytkownicy chcieli przejsc na OpenSource trzeba ich czyms zachecic. Sila opensource w stosunku do platnych jest wlasnie brak kosztow. Ten kogo nie stac moze albo uzyc OpenSource, albo ukrasc. Ty sam tlumaczysz zlodzieji, zamiast odradzac im kradziez na rzecz OpenSource.

Nie tlumacze, ale rozumiem ich postepowania, ja u siebie w pracy na wszystkich kompach mam: OpenOffice, do netu uzywana jest Mozilla, przegladarki graficzne dolaczone do hardwaru, podobnie programy graficzne - 100% legal. Jak tylko pojawily sie dobre opensourcowe programy od razu wywalilem np M$Office /mimo ze byl licencjonowany :wink:/.
Poza tym wszystkim znajomym polecam OpenSource, dzieki temu sporo z nich ma Mozille i OO zamiast pirackiego wlasnie M$...
Gandalf pisze:Slynna juz analogia:

Jesli chce byc kierowca rajdowym (tworzyc grafike 3D), a nie stac mnie na rajdowe autko ze stajni McLarena (3D Studio MAX), to czy kradne je?
--
Jesli nie stac mnie na mercedesa, to kradne je i mowie, ze dali za wysoka cene, wiec mialem prawo ukrasc?

takimi anegdotkami zawsze mozna osiagnac swoje i skarcic np glodnego co chleb ukradl... wiem, wiem, soft to nie chleb, wiec nie mam 3d studio max, corelow, adobow, cadow etc, bo radze sobie w inny sposob, do zrobienia grafiki wystarcza mi np gimp, do napisania pisma OO, etc, etc
Gandalf pisze:Rynek to rynek. Tworze oprogramowanie i z tego zyje. Jesli ktos mi je kradnie, podaje go do sadu w miare mozliwosci. Nie ma roznicy miedzy kradzieza oprogramowania, a kradzieza torebki.

ale przyznasz internetu nie da sie cenzurowac i cracki zawsze beda, a skoro na forum mozilli bylo pytanie z tym zwiazane to sila rzeczy i pojawily sie na nie odpowiedzi.
Czy to moralne czy nie; dobre czy zle; kradziez czy nie - w internecie zawsze znajdziesz to czego szukasz - legalnie lub nie
Proponuje zakonczyc temat, bo rzeczywiscie nie jest to miejsce na tego typu dyskusje.
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
SeaMonkey @ GNU/Linux
KLAPEK
Moderator
 
Posty: 2190
Z nami od: 10 czerwca 2002, 15:05
Lokalizacja: ~/seamonkey

Postautor: Gandalf » 19 sierpnia 2002, 21:14

Przeglądarka: -

KLAPEK pisze:no chyba nie do konca, dlaczego M$ jest teraz taka potega i ma 90% rynku? Ano dlatego ze tak bardzo rozpowszechnili go piraci, M$ zezwalal do czasu, potem wprowadzono prawo, srodki przestrzegania i wykrywania piractwa i... osoby przyzwyczajone do tego typu softu teraz go kupuja - chyba znakomita reklama produktu, wszyscy uzywali piraty i teraz prawie wszyscy go kupia, bo sila przyzwyczajenia zadzialala...


Masz racje. MS wykorzystal piractwo celowo, nie zmienia to jednak w zadnym punkcie statusu piractwa, nie tlumaczy go, ani nie broni. Piractwo nadal jest procesem ze wszech miar nagannym i nielegalnym, godnym pogardy i dopoki w Polsce taka mentalnosc nie zacznie dzialac, bedziemy ciagle na poziomie Bialorusi.

KLAPEK pisze:takimi anegdotkami zawsze mozna osiagnac swoje i skarcic np glodnego co chleb ukradl... wiem, wiem, soft to nie chleb, wiec nie mam 3d studio max, corelow, adobow, cadow etc, bo radze sobie w inny sposob, do zrobienia grafiki wystarcza mi np gimp, do napisania pisma OO, etc, etc


Dokladnie. Profesjonalne aplikacje dla wymagajacych uzytkowniko takie jak Windows XP Advanced Server, 3D Studio Max, Microsoft Office sa dla firm i biur. Kosztuja tyle ile zazyczyl sobie autor. I jesli Cie nei stac - nie kupujesz.
Programy dla domowych uzytkownikow (jak Getright) kosztuja grosze i raczej kazdego stac jesli juz musi uzywac tego oprogramowania.

KLAPEK pisze:ale przyznasz internetu nie da sie cenzurowac i cracki zawsze beda, a skoro na forum mozilli bylo pytanie z tym zwiazane to sila rzeczy i pojawily sie na nie odpowiedzi.


Jasne. Tylko, ze ty zaczales tlumaczyc, ze kradziez to nie kradziez jesli kradnie sie duzemu.

KLAPEK pisze:Czy to moralne czy nie; dobre czy zle; kradziez czy nie - w internecie zawsze znajdziesz to czego szukasz - legalnie lub nie


Jesli bedzie popyt, bedzie podaz. Jesli nauczymy sie myslec o kradziezy jako o czyms nagannym, zmniejszy sie udzial crackow w naszym zyciu, a samo crackowanie bedzie marginesem. Nie beda chlopcy sie "chwalic" ze cos "zcraczyli", ani na forum pisac o swoich ulubuionych crackach. Tu chodzi o mentalnosc i podejscie. Bron jest dostepna, i mozna kogos zabic, ale to nie oznacza, ze nalezy nad tym przejsc do pozadku dziennego.

KLAPEK pisze:Proponuje zakonczyc temat, bo rzeczywiscie nie jest to miejsce na tego typu dyskusje.


Racja. Zamykam watek. EOT
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa


Wróć do Standardy WWW i źle działające strony

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: