MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

Opera 7 vs. reszta świata - proszę o rzeczowe opinie

Propagowanie produktów z rodziny Mozilli

Moderator: Pomocy?!

Postautor: Wojciech E. » 08 stycznia 2003, 13:18

Przeglądarka: -

Dzięki Robercie za odpowiedź.
Ja też jestem właśnie ciekawy odpowiedzi zespołu mozilli w sprawach o których mówisz i reszcie rzeczy, którymi mozzi odstaje od Opery.

Dodam tylko, że z wszystkich funkcji, które wymieniłem, 90% używam na codzień, więc nie powiedziałbym, że wspominanie o nich nie ma sensu.
I zauważ bardzo ważną rzecz: To, że użytkownicy używają tylko 10% lub mniej możliwości jakieś programu wynika z nieświadomości, że mogą takich funkcji używać, a nie dlatego, że te funkcje są niepotrzebne.(!)
Czyli wymienianie ich ma tym większy sens - aby uświadomić ludziom jaki potencjał drzemie w Operze, z którego można wygodnie korzystać.

Pozdrawiam
Woijciech E.
Wojciech E.
 

Postautor: marcoos » 08 stycznia 2003, 13:19

Przeglądarka: -

Opera jest dostępna na 8 platform:
Windows | Linux | Mac | OS/2 | Solaris | FreeBSD | QNX | Symbian


No, ale jak jest dostępna - oto najnowsze wersje dla poszczególnych platform, za www.opera.com:

Windows: 7.0b

FreeBSD: 6.11
Linux: 6.1
MacOS: 6.0

QNX: 6.0 beta 2

Symbian: 5.14
OS/2: 5.12

Solaris: 5.0 beta1 (sic!)

Wersja 5 dla Linuksa kompletnie się nie nadawała do użytku. Jeśli dla OS/2 i Solarisa numer 5.x oznacza dokładnie tą samą wersję co dla Linuksa, to szkoda czasu nawet na to, by to ściągnąć. (Testowałem Operę dla Linuksa od wersji bodajże 4.x, ale nigdy mnie nie przekonała do siebie).

Ta niby cudowna i zachwalana 7.0 dostępna jest <b>na jedną platformę</b>.

Nadająca się do używania 6.x dostępna jest na 4 platformy + jedną w stadium beta. Na pozostałe istnieje tylko wersja 5, a i tak np. dla Solarisa to tylko beta.

Płacić $39 za niedokończony program? W życiu.

Tak więc w miarę nowe Opery są dostępne na 4 platformy (Win, BSD, Linux, MacOS) + 1 w stadium beta (QNX). Zabytkowych wersji nie bierzmy poważnie.

BTW mówiąc, że wolałbym Netscape 4.8 od Opery miałem na myśli wersje linuksowe. Opera 6.1 dla Linuksa jest ultraniestabilna, w przeciwieństwie do NN 4.8.

Edycja postu, 13:26:
PS.
Byłbym zapomniał:
Opera jest jeszcze dostępna dla BeOSa. W wersji 3.62. I nikt nie zamierza tego dalej rozwijać (oficjalne info). W przypadku projektu Open Source nikt nie mógłby powstrzymać jego rozwoju.
Ostatnio zmieniony 08 stycznia 2003, 13:28 przez marcoos, łącznie zmieniany 1 raz
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Gość » 08 stycznia 2003, 13:21

Przeglądarka: -

Może nie wiecie, ale Opera jest dość mocno konfigurowalna z poziomu plików ini.


czyli mam siedzieć i grzebać w plikach ini ? to ja dziękuję za taką konfigurowalność. i mówiąc o szybkości skończmy mówić o tym, że O jest szybsza niż M (mam na myśli 7). to bajki. gdyby rzeczywiście tak bylo, zaraz przesiadłbym się na tę platformę, a miałem obie wersje.
Gość
 

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Konrad » 08 stycznia 2003, 13:24

Przeglądarka: -

Wojciech E. pisze:Pozwólcie, że odpowiem zbiorczo. Sprostuję też kilka rzeczy.


Alez prosze :)

Opera ze względu na ograniczone zasoby ludzkie, nie jest równolegle tworzona jednocześnie na wszystkie platformy,


No wiec wlasnie to jest dla mnie wielką wadą. Co mnie jako uzytkownika może obchodzić, że mają mało ludzi, zwłaszcza, że chcą za swój produkt brać pieniądze? Mozille tworzą tysiące wolontariuszy i nie tylko wersje finalne (czyli x.0) są przeportowywane, ale każdy nightly build (tak, codziennie tworzona jest nowa wersja pod każdy z dostepnych systemów). I to wszystko mam za darmo.

Domyślna skórka - wiadomo - jednym się podoba, drugim nie.


Mi sie podoba, mysle ze wiele osob twierdzi inaczej przez zawiść

Opera 7 beta 2 wniosła tu również pewne miłe usprawnienie - one-click skin install, czyli automatyczne pobranie i instalację skórki po kliknięciu na odpowiednio przygotowany link.


Jest to też w Mozilli. Co prawda wymaga jednak restartu przeglądarki.

- szczegółowy pasek postępu, który pojawia się przy ładowaniu strony - pokazuje ilość pobranych bajtów, ile z ilu obrazków zostało pobranych, ile % dokumentu oraz z jaką prędkością ładuje się strona. Bardzo przydatne! Super sprawa!


Super sprawa, ale nie dziala tak jak to opisujesz. Pasek dochodzi do konca, wydaje sie ze to juz koniec i nagle wraca do poczatku i laduje dalej. Strona jest cala zaladowana a ja widze ze nadal na pasku jest info, ze wcaiz sciaga jakies obrazki (choc juz wszystkie sa zaladowane). Mowie tu o Operze 6, w siodemce sie nie przygladalem

- ple quick download na ekranie okna transferów. Opcja zasugerowana przeze mnie. Pomocna jeśli masz w czystym tekście link do np. filmu Flash, który jeśli wpiszesz ten link w normalne pole adresu, zacznie się ładować i odtwarzać i nie będziesz w stanie go nijak zachować. Jak to załatwia mozilla? czy załatwia jakoś w ogóle?


Jak sie zaladuje animacja Plik>Zapisz jako? Aczkolwiek nie probowalem.

- Panel linków (przedstawiony w najnowszej wersji - 7 beta2) - daje niesamowite możliwości - wyświetla wszystkie linki jakie występują na stronie. Można np. zaznaczyć niektóre i otworzyć za jednym zamachem, pobrać ze wszystkich jednocześnie lub nawet nawigować po stronie jeśli oryginalne menu jest niezbyt wygodne.


Nie ma tego chyba w Mozi, ale tak mi przypomniales przy okazji o Type Ahead w Mozilli. Rzecz podobna, a czasem nawet fajniejsza. Zwlaszcza jak rece Ci leza na klawiaturze a myszka jest caaaale 37 cm od nich ;)


- obsługa Navigation bara (nie mylić z paskiem narzędzi przeglądarki, ani niczym innym), który włącza się automatycznie jeśli dana witryna ma zaimplementowaną jego obsługę (mozilla to ma?)


Of koz :) Widok > Pokaz/Ukryj > Pasek narzedzi nawigacyjnych witryny > Pokaz tylko wtedy gdy jest potrzebny

Do kompleksowego porównania z mozillą proponuję poczekać do wersji finalnej,


i znowu bedziemy wywolywac niepotrzebne wojny browserowe? Zastanawiam sie skad ten antagonizm Opera/Mozilla. Co prawda sam w nim kiedys uczestniczylem, ale juz mi minelo. Pojawila sie Opera7, dobra przegladarka, nie mam do niej zadnych zastrzezen wiec nie bede nikogo nawracal z Opery na Mozille. Wolny wybor. Aczkolwiek jak ktos mnie zapyta jaka przegladarke bym polecil... ;)

bo jeszcze dużo zapewne do tego czasu będzie dodane i poprawione. Spodziewam się kilku miłych niespodzianek.


Definicja slowa "duzo" jest inna u uzytkownika Opery a inna u Mozilli. Skok jaki sie realizuje w Operze miedzy 6 a 7 (trwajacy ponad rok) w Mozilli jest rownowazny zmianom x.0 do x.2 (czyli okolo 3 miesiacom). Gdy pojawi sie Opera 7 bedzie juz Mozilla 1.3 (moze nawet 1.4 alfa), a wraz z nia rzecz ktorej nie przebije nic: Junk Mail. Dodatkowo bedziemy mieli by default zaimplemetowany Mozilla Calendar i kto wie co jeszcze. Ty musisz pokornie czekac na Opere 7 i jak juz sie doczekasz spoczniesz na laurach na caly nastepny rok, czekajac na Opere 8. A my co miesiac bedziemy dostawac nowe zabawki. Dodatkowo w kazdej chwili moge sobie sciagnac nightly Mozilli i popatrzec jak ida prace nad imlementacja Junk Mail

Poza tym to co dla mnie ważne, to że pomijając błędy w wyświetlaniu stron, mogę być pewien, że Opera jest z wersji na wersję coraz bardziej stabilna i lepsza. Natomiast jak zauważyliście, również mozilli zdarza się nie rzadko, że w kolejnych wersjach jest coraz więcej błędów. To akurat jest dla mnie absolutnie nieakceptowalne i dyskwalifikujące.


Mozilla tez z wersji na wersje jest coraz bardziej stablina. Wersje 1.1., 1.2, 1.3 itd to wersje rozwojowe, majace na celu w pierwszej kolejnosci implementacje nowych funkcji a potem dbanie o stabilnosc. Stabilna jest linia 1.0.x, teraz mamy 1.0.2 - w tej serii Mozilla sie zatrzymuje tak jak Opera wraz z wydaniem pelnej wersji i poprawiana jest tylko stabilnosc. Tam jest zdecydowanie mniej bugow niz gdziekolwiek.
Gdy tylko bedzie miala sie pojwaic wersja 2.0.0, chlopaki zatrzymaja sie na chwile z postepem, odbugowia Mozille 1.9 i przekaza ja jako Mozilla 2.0 RC. W tym momencie nastapi kolejny rozlam: czesc ludzi wezmie sie za stabilizacje Mozilli w celu uzsykania Moz 2.0.0 (potem 2.0.1, 2.0.2...), druga czesc wezmie sie za dalszy rozwoj i beda tworzone Mozille 2.1, 2.2...[/quote]
pozdrawiam
Końrad Karpieszuk
www.VivaMozilla.prv.pl
Konrad
 
Posty: 699
Z nami od: 12 sierpnia 2002, 05:38
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Wojciech E. » 08 stycznia 2003, 13:29

Przeglądarka: -

Jeśli Opera wykłada ci się na drukowaniu, zgłoś to im, a myślę, że szybko naprawią. Poprawili wiele rzeczy, które im zgłosiłem, a nawet, nie chwaląc się :wink:, dodali kilka istotnych featuresów do których ich przekonałem.
Trudno, żeby coś naprawili, jak nie wiedzą, że nie działa. Zgłoś to, a naprawią.

Za to też lubię Operę - poważne podejście do jakości produktu. Zgłaszam im problem, zazwyczaj szybko naprawiają i od tego czasu jest poprawione. Nie zdarza się, żeby w jakiejś kolejnej wersji wracały stare błędy lub pojawiały się nowe, w funkcjonalności, która już kiedyś działała prawidłowo. To dla mnie bardzo ważny czynnik, żeby można było mówić o jakości produktu.
A w mozilli jak słyszę błędów jest więcej z każdą wersją...

Pozdrawiam
Wojciech E.
Wojciech E.
 

Postautor: Konrad » 08 stycznia 2003, 13:30

Przeglądarka: -

]
Może nie wiecie, ale Opera jest dość mocno konfigurowalna z poziomu plików ini.


Moze nie wiesz, ale Mozilla jest jeszcze bardziej konfigurowalna z poziomu plikow. Ogromna czesc jest napisana w javascript i xul, dwoch w miare prostych jezykach. Wystarczy znalezc odpowiedni plik i go sobie przeedytowac.

A jesli nie chcesz sie grzebac, powstaje w tym celu sporo narzedzi, ktore robia to za Ciebie. Np MozTweak. Jesli masz MozTweaka wyklikujesz sobie to, co chcesz. Jesli go nie masz: edytujesz pliki .js
pozdrawiam
Końrad Karpieszuk
www.VivaMozilla.prv.pl
Konrad
 
Posty: 699
Z nami od: 12 sierpnia 2002, 05:38
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Wojciech E. » 08 stycznia 2003, 13:41

Przeglądarka: -

Anonymous pisze:
Może nie wiecie, ale Opera jest dość mocno konfigurowalna z poziomu plików ini.


czyli mam siedzieć i grzebać w plikach ini ? to ja dziękuję za taką konfigurowalność.


nie nie, kolego Anonymous. Nie zrozumieliśmy się. Wszystkie ważne rzeczy zmienia się na ekranie Preferences. Ja lubię wszystko sobie dostosować-dotuningować i nigdy nie musiałem grzebać w .ini.
Natomiast grzebanie w .ini wystarczy aby skonfigurować pewne rzeczy, które w mozzi musiałbyś pewnie oprogramować i skompilować sobie kod. Czyli jest dokładnie na odwrót niż mówisz - Opera w tym przypadku jest wygodniejsza.

Anonymous pisze: i mówiąc o szybkości skończmy mówić o tym, że O jest szybsza niż M (mam na myśli 7). to bajki. gdyby rzeczywiście tak bylo, zaraz przesiadłbym się na tę platformę, a miałem obie wersje.


Poczekajmy do wersji 7 Final. Wtedy będzie wszystko dotuningowane i zoptymalizowane. Beta może póki co działać wolniej. Poczekamy, zobaczymy. Na razie proszę nie komentować wydajności O7.

Wojciech E.
Wojciech E.
 

Postautor: Gość » 08 stycznia 2003, 14:07

Przeglądarka: -

Wojciech E. pisze:A w mozilli jak słyszę błędów jest więcej z każdą wersją...


chodzi o to, ze rozwoj mozi wyglada inaczej niz opery/ie. Powinienes poszukac np. w archiwum pl.comp.www lub na tutejszym forum wypowiedzi np. Gandalfa, ktore wyjasniaja, dlaczego w wersjach o wysokich numerach (1.3 na przyklad) moze byc wiecej bledow niz w dopieszczanej od dluzszego czasu serii 1.0 (aktualnie 1.0.2).
Pozdrawiam
Gość
 

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Gość » 08 stycznia 2003, 14:53

Przeglądarka: -

Konrad pisze:
Wojciech E. pisze:Opera ze względu na ograniczone zasoby ludzkie, nie jest równolegle tworzona jednocześnie na wszystkie platformy,

No wiec wlasnie to jest dla mnie wielką wadą.

oczywiście, że nie ma porównania pomiędzy wydajnością tysięcy wolontariuszy, a kilku-nastu powiedzmy programistów. To, że Opera ukazuje się po-kolei, osobno na różnych platformach jest faktem i nie ma sensu nad tym dywagować. Ot po prostu tak jest.
W tej sytuacji oczywisty jest problem wąskiego gardła jakim są programiści w Operze. Gdybym miał bronić zalet tej sytuacji, to powiedziałbym, że Opera jest jedna, a nie wiele odłamów, jak w mozilli. Dzięki temu nie mam rozterek czy używać linii przeglądarki mniej zabugowanej z mniejszą ilością funkcji, czy z większą ilością funkcji, ale za to bardziej zabugowanej (rozłamy, o których mówisz). Wbrew pozorom to wcale nie jest jakiś marginalny problem z mozillą. Chcę mieć program stabilny i z wszystkimi najnowszymi funkcjami. Opera posiada obecnie wiele ciekawej funkcjonalności i nie powiem, żeby mi brakowało jakiś funkcji, które Opera nie jest w stanie zaimplementować ze względu na ograniczone zasoby ludzkie.
Konrad pisze:
Wojciech E. pisze: Opera 7 beta 2 wniosła tu również pewne miłe usprawnienie - one-click skin install, czyli automatyczne pobranie i instalację skórki po kliknięciu na odpowiednio przygotowany link.

Jest to też w Mozilli. Co prawda wymaga jednak restartu przeglądarki.

ano, a to już trochę niewygodne.
Konrad pisze:
Wojciech E. pisze:- szczegółowy pasek postępu, który pojawia się przy ładowaniu strony - pokazuje ilość pobranych bajtów, ile z ilu obrazków zostało pobranych, ile % dokumentu oraz z jaką prędkością ładuje się strona. Bardzo przydatne! Super sprawa!

Super sprawa, ale nie dziala tak jak to opisujesz. Pasek dochodzi do konca, wydaje sie ze to juz koniec i nagle wraca do poczatku i laduje dalej. Strona jest cala zaladowana a ja widze ze nadal na pasku jest info, ze wcaiz sciaga jakies obrazki (choc juz wszystkie sa zaladowane). Mowie tu o Operze 6, w siodemce sie nie przygladalem

pasek działa tak: 100% oznacza zaciągnięty cały tekst. Natomiast statystyka obrazków jest osobna i pokazywana na zasadzie: załadowano 7/11. Pasek znika gdy 100% zostanie osiągnięte i załadują się wszystkie obrazki. Nie zdarzyło mi się, żeby pasek postępu się cofał.
Konrad pisze:
Wojciech E. pisze:- ple quick download na ekranie okna transferów. Opcja zasugerowana przeze mnie. Pomocna jeśli masz w czystym tekście link do np. filmu Flash, który jeśli wpiszesz ten link w normalne pole adresu, zacznie się ładować i odtwarzać i nie będziesz w stanie go nijak zachować. Jak to załatwia mozilla? czy załatwia jakoś w ogóle?

Jak sie zaladuje animacja Plik>Zapisz jako? Aczkolwiek nie probowalem.

A widzisz, właśnie nie da się tak! Wspomniałem o filmiku flash, bo on ma własne menu i nie da się zrobić Zapisz jako.
Obejście tego problemu jest okropne - trzeba zrobić stronę HTML z tym linkiem, który masz w czystym tekście i dopiero po otworzeniu tej sztucznej strony, na linku zrobić "Zapisz element docelowy jako...". No, chyba że ktoś ma Operę 7. Wtedy wklejasz po prostu ścieżkę do pliku w pole Quick Downlad, zatwierdzasz i leci. :)
Konrad pisze:
Wojciech E. pisze:- Panel linków (przedstawiony w najnowszej wersji - 7 beta2) - daje niesamowite możliwości - wyświetla wszystkie linki jakie występują na stronie. Można np. zaznaczyć niektóre i otworzyć za jednym zamachem, pobrać ze wszystkich jednocześnie lub nawet nawigować po stronie jeśli oryginalne menu jest niezbyt wygodne.

Nie ma tego chyba w Mozi, ale tak mi przypomniales przy okazji o Type Ahead w Mozilli. Rzecz podobna, a czasem nawet fajniejsza. Zwlaszcza jak rece Ci leza na klawiaturze a myszka jest caaaale 37 cm od nich ;)

a na czym polega to Type Ahead?
Konrad pisze:
Wojciech E. pisze:Do kompleksowego porównania z mozillą proponuję poczekać do wersji finalnej,

i znowu bedziemy wywolywac niepotrzebne wojny browserowe? Zastanawiam sie skad ten antagonizm Opera/Mozilla. Co prawda sam w nim kiedys uczestniczylem, ale juz mi minelo. Pojawila sie Opera7, dobra przegladarka, nie mam do niej zadnych zastrzezen wiec nie bede nikogo nawracal z Opery na Mozille. Wolny wybor. Aczkolwiek jak ktos mnie zapyta jaka przegladarke bym polecil... ;)

Dobre pytanie. Nie chodzi o wojny. Porozmawiać tylko. Ja konkretnie zapytałem, bo byłem ciekaw dlaczego wy wolicie mozzi niż Operę. Teraz wiem trochę więcej. Wcale mnie nie przekonało to co wymieniacie jako zalety mozilli, ale nic do niej nie mam. Jak pewne cechy mozzi są dla was ważniejsze niż inne ciekawe cechy Opery to ok. Kwestia gustu co kto lubi.
Ogólnie mamy przecież wspólnego wroga - IE do zniszczenia. :)
Konrad pisze:
Wojciech E. pisze:bo jeszcze dużo zapewne do tego czasu będzie dodane i poprawione. Spodziewam się kilku miłych niespodzianek.

Definicja slowa "duzo" jest inna u uzytkownika Opery a inna u Mozilli. Skok jaki sie realizuje w Operze miedzy 6 a 7 (trwajacy ponad rok) w Mozilli jest rownowazny zmianom x.0 do x.2 (czyli okolo 3 miesiacom). Gdy pojawi sie Opera 7 bedzie juz Mozilla 1.3 (moze nawet 1.4 alfa), a wraz z nia rzecz ktorej nie przebije nic: Junk Mail. Dodatkowo bedziemy mieli by default zaimplemetowany Mozilla Calendar i kto wie co jeszcze. Ty musisz pokornie czekac na Opere 7 i jak juz sie doczekasz spoczniesz na laurach na caly nastepny rok, czekajac na Opere 8. A my co miesiac bedziemy dostawac nowe zabawki. Dodatkowo w kazdej chwili moge sobie sciagnac nightly Mozilli i popatrzec jak ida prace nad imlementacja Junk Mail

Z tego co mówisz mozilla zmierza do stania się kombajnem All-in-one. To bolączka świata informatyki. Twórcy nie wiedzą co by tu jeszcze dodać więc dodają jak leci więcej i więcej. Na tym poległy tak dobre niegdyś produkty jak ACDSee, WinAmp... i pewnie wiele innych.
Ja nie chcę kombajnu, żadnego kalendarza, czatu, ani komunikatora. Ja chcę tylko dobrej przeglądarki internetowej. Dlatego Opera mnie w pełni zadowala. Jeśli wy preferujecie kombajny to ok. wasz wybór.
Co do rozwoju Opery, to jestem pewien, że po wydaniu wersji 7.0 będą się ukazywać jej kolejne wersje: 7.01,7.02... 7.1,7.2, w których to właśnie będą prezentowane nowe zabawki, o który mówisz. Odpowiednikiem nightly builds będą w przybliżeniu bety tych podwersji. Nie interesują mnie nie działające dosłownie conocne kompilacje.
A co to za JunkMail? Z nazwy nie wynika nic nadzwyczajnego.
Konrad pisze:Gdy tylko bedzie miala sie pojwaic wersja 2.0.0, chlopaki zatrzymaja sie na chwile z postepem, odbugowia Mozille 1.9 i przekaza ja jako Mozilla 2.0 RC. W tym momencie nastapi kolejny rozlam: czesc ludzi wezmie sie za stabilizacje Mozilli w celu uzsykania Moz 2.0.0 (potem 2.0.1, 2.0.2...), druga czesc wezmie sie za dalszy rozwoj i beda tworzone Mozille 2.1, 2.2...

i co wtedy będziecie używać? obu? będzie trzeba zdecydować, czy chce się używać wersji bardziej stabilnej, czy mniej stabilnej, ale wyposażonej w więcej funkcji...? Jeśli dobrze to rozumiem, to to jest bez sensu....

Pozdrawiam
Wojciech E.
Gość
 

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Konrad » 08 stycznia 2003, 15:27

Przeglądarka: -

Wojciech E. pisze:a na czym polega to Type Ahead?


http://mozillapl.org/modules.php?op=mod ... =0&thold=0


Wojciech E. pisze:Dobre pytanie. Nie chodzi o wojny. Porozmawiać tylko. Ja konkretnie zapytałem, bo byłem ciekaw dlaczego wy wolicie mozzi niż Operę. Teraz wiem trochę więcej. Wcale mnie nie przekonało to co wymieniacie jako zalety mozilli, ale nic do niej nie mam. Jak pewne cechy mozzi są dla was ważniejsze niż inne ciekawe cechy Opery to ok. Kwestia gustu co kto lubi.


No wiec moje glowne rzeczy, ktore nie pozwola mi na przesiascie sie na Opere:
- przyzwyczajenie: kiedys uzywalem Opery i z niej sie przesiadlem na Mozille, bylo ciezko, wlasnie z racji przyzwyczajen, ale z uwagi na fakt i z wtedy Mozilla byla lepsza przegladarka, zostalem. Teraz pojawila sie dobra Opera 7, ale nie przesiade sie. Po co? Znow musialbym wszystko przenosic i co sie stanie jak Opera znow dostanie zadyszki z postepem, albo firma upadnie? Znow wracac do Mozilli. Przy Mozilli moge zostac po wsze czasy. Tu nie ma co upasc, przeciez to tysiace ludzi. Komus przestanie sie chciec robic Mozie to przyjda nowi. W Mozilli u gory pojawi sie banner i bedzie trzeba placic: przesiade sie na Phoenixa lub K-Meleona. Soft opensurce zawsze pod jakas postacia bedzie za darmo.
- opensource - to powod ideologiczny, ale naprawde ostatnimi czasy mam wstret do wszystkiego co jest o kodzie zamknietym. Nie umiem programowac, ale oprogramowanie OS jakos bardzo mi sie podoba. Czesc powodow podalem w powyzszym myslniku

Wiecej argumentow nie mam. No moze jeszcze nazwa mi sie bardziej podoba :) Zauwaz ze nie licytyowalem sie na mnogosc funkcji - nie jest to dla mnie argumentem w 'pojedynku' z Opera. Natomiast jest w starciu z IE - ta przegladarka nie ma zadnych funkcji poza moziiwoscia klikania w linki :)

Wojciech E. pisze:Z tego co mówisz mozilla zmierza do stania się kombajnem All-in-one.


Tak. Ale pamietaj o dwoch rzeczach:
- mozilla to platforma; wiele osob twierdzi ze nie jest ona dla endusera, a jedynie dla developerow. Ja sie z tym nie zgadzam, wiec kolejny argument
- sam decydujesz co masz zainstalowac :) czy to podczas instalacji, czy - w przypadku wersji ENG - podczas sciagania. Tu juz nie widze problemu. Zreszta Mozilla nie beirze wszystkiego: Calendar zostanie dodany z uwagi na sugestie uzytkownikow tego dodatku, to oni o tym zdecydowali

Ja nie chcę kombajnu, żadnego kalendarza, czatu, ani komunikatora. Ja chcę tylko dobrej przeglądarki internetowej.


Uzytkownik Gecko tez nie musi chciec. sam decyduje ktore komponenty zostana zainstalowane, albo wybiera Phoenixa lub K-Meleona (Galeona...)

Co do rozwoju Opery, to jestem pewien, że po wydaniu wersji 7.0 będą się ukazywać jej kolejne wersje: 7.01,7.02... 7.1,7.2, w których to właśnie będą prezentowane nowe zabawki, o który mówisz. Odpowiednikiem nightly builds będą w przybliżeniu bety tych podwersji. Nie interesują mnie nie działające dosłownie conocne kompilacje.


Nie rozumiesz co to nightly builds. Beta w Mozilli to beta - nightly sluzy w glownej mierze developerom na zasadzie 'zobaczcie chlopaki co zrobilismy wczoraj i napiszcie czy dziala to OK"

A co to za JunkMail? Z nazwy nie wynika nic nadzwyczajnego.


http://mozillapl.org/modules.php?op=mod ... =0&thold=0

i co wtedy będziecie używać? obu? będzie trzeba zdecydować, czy chce się używać wersji bardziej stabilnej, czy mniej stabilnej, ale wyposażonej w więcej funkcji...? Jeśli dobrze to rozumiem, to to jest bez sensu....


Zle rozumiesz. Obejrzyj jak wyglada praca nad Mozilla:
http://mozilla.org/roadmap.html

Kazda z tych wersji rozwojowych ma tez swoje alfy i bety i tez jest stabilizowana. Nigdy (poza jedna wpadka, usunieta w ciagu 48h) pelna wersja 1.x nie trafia do ludzi zabugowiona. W wersji alfa pojawiaja sie nowe funkcje, w becie sa poprawiane, a wersja pelna jest juz ustabilizowana. Mi jaka dotad nigdy wersja 1.1 czy 1.2.1 sie nie wywrocila (pomijam bledy js na niektorych stronach), nie spowodowala tez zadnych innych problemow z praca.
Natomiast linia 1.0.x to taka linia na zasadzie 'nigdy nie mow nigdy'. Jezeli cos jest programem i nie wazne jak stabline nie jest to i tak pewnego dnai znajdzie sie bug. Tamta linia ma wyciskac ze stabilnosci Mozilli siodme poty.
W Operze tego nie masz a szkoda. Wskutek tego wszelkie posiadane przez mnie wersje Opery zawsze choc raz sie zawieszaly, w niektroych sytuacjach nawet notorycznie. Czyli imo w operze nie masz ani dazenia do nowosci (Opera tak naprawde raz na rok sie zatrzymuje, tylko w kolejnych 0.01 cos tam sie pojawia, co jednak rewolucja nie jest) ani do stabilnosci. Jest ona wypadkowa tych dwoch rzeczy i to wypadkowa mizerną
pozdrawiam
Końrad Karpieszuk
www.VivaMozilla.prv.pl
Konrad
 
Posty: 699
Z nami od: 12 sierpnia 2002, 05:38
Lokalizacja: Białystok

Re: Dlaczego Opera

Postautor: marcoos » 08 stycznia 2003, 15:27

Przeglądarka: -

Anonymous pisze:
Konrad pisze:
Wojciech E. pisze:Flash, który jeśli wpiszesz ten link w normalne pole adresu, zacznie się ładować i odtwarzać i nie będziesz w stanie go nijak zachować. Jak to załatwia mozilla? czy załatwia jakoś w ogóle?

Jak sie zaladuje animacja Plik>Zapisz jako? Aczkolwiek nie probowalem.

A widzisz, właśnie nie da się tak! Wspomniałem o filmiku flash, bo on ma własne menu i nie da się zrobić Zapisz jako.


Kłamstwo. Jeśli w location wpisany jest http://www.sovietunion.su/lenin.swf to <i>Plik -> Zapisz stronę jako...</i> zapisuje ją.

Jeśli link do swf'a jest w czystym tekście, wystarczy go zaznaczyć i kliknąć środkowym batonem myszy.


Obejście tego problemu jest okropne - trzeba zrobić stronę HTML z tym linkiem, który masz w czystym tekście i dopiero po otworzeniu tej sztucznej strony, na linku zrobić "Zapisz element docelowy jako...".


To to już kompletna bzdura. Oczywiście, można tak. Ale po co?

Jeśli wy preferujecie kombajny to ok. wasz wybór.


Cały bajer polega na tym, że większość tych dodatków nie jest wymagana do używania Mozilli. Ładuje się je jako wtyczki XPI. A jeśli ktoś chce mieć naprawdę program typu tylko_przeglądarka, to nie ma problemu - na silniku Gecko istnieją co najmniej trzy takie aplikacje: Phoenix dla Uniksów i Windows, Chimera dla MacOS (oba to oficjalne projekty mozilla.org) i Galeon dla Linuksa (tego robią już ochotnicy-zapaleńcy, oficjalnie z mozilla.org niepowiązani).

Nie interesują mnie nie działające dosłownie conocne kompilacje.


Dlaczego "niedziałające"? Używałem nightly-builds przez ostatnie trzy miesiące, co trzy-cztery dni pobierając nowe - wśród nich były stabilniejsze i mniej stabilne, ale nawet te gorsze buildy były znacznie bardziej stabilne niż Opera 6.1/Linux.

A co to za JunkMail? Z nazwy nie wynika nic nadzwyczajnego.


Filtrowanie spamu. Bardzo pożyteczne w Mozilla Mail&News. I do tego niezawodne (0 false-positives).

http://mozillapl.org/modules.php?op=mod ... =0&thold=0

i co wtedy będziecie używać? obu? będzie trzeba zdecydować, czy chce się używać wersji bardziej stabilnej, czy mniej stabilnej, ale wyposażonej w więcej funkcji...? Jeśli dobrze to rozumiem, to to jest bez sensu....


To nie jest bez sensu.

Taki jest model rozwoju open-source. Podobna sytuacja np. w Linuksie - stabilne jądra 2.4.x i rozwojowe 2.5.x. Pozwala to na testowanie innowacyjnych technologii w rozwojowych gałęziach programu, a jednocześnie wzmacnianie stabilności i korekty błędów w gałęzi stable.
I tak samo, jak w pewnym momencie Linux 2.5.x stanie się 2.6.x, tak Mozilla 1.x.y (gdzie x!=1) stanie się 2.0.z, a innowacje będą wprowadzane w 2.x.y.

Swoją drogą podział na 'stabilne' i 'rozwojowe' wersje sugeruje, że te 'rozwojowe' są niestabilne, co nie zawsze jest prawdą. Nightly builds bywają czasami niestabilne, ale rozwojowe wydania (1.2a, 1.2b, 1.2.1, 1.3a) są całkiem stabilne (mimo że z gałęzi 'rozwojowej').
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Domel » 08 stycznia 2003, 16:30

Przeglądarka: -

Wojciech E. pisze:Inne unikalne, bardzo przyjemne opcje w Operze to:
(..)

Wszystko co wymieniles praktycznie Mozilla ma albo moze miec (przez sciagniecie odpowiednich dodatkow).
A co najsmieszniejsze Oprea 7 mocno wzoruje sie na Mozilli, czesc funkcji wymienionych przez Ciebie jest kopia z Mozilli (np Navigation bar i sidebar - czy jak to sie nam nazywa w O7). Jak wiedzisz Opera w niczym nie jest lepsza od Mozilli. A moze znasz jeszcze jakies opcje ktore posiada Oprea od wersji 7 (ktore i tak pewnie Mozilla ma)?
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: qviri » 08 stycznia 2003, 16:44

Przeglądarka: -

Co lubie w Operze:
- G, Ctrl+G. Jak Moz tego nie ma, to nie ma o czym gadac.
- MDI, wzorowe w Operze 6. Albo kombinacja jednego i drugiego w O7, tez bardzo mile. Wrzuce skrina jak bede mial czas.
- W O7b2 - instalowanie skinow jednym klikiem. Restart to nie opcja.
- + i - do zoomowania. Calej strony
- pasek postepu, bezkonkurencyjny
- M2, podoba mi sie koncepcja Access Points
- Ctrl+F, w calej stronie a nie tylko linkach
- pamietanie otwartych stron po zamknieciu, rowniez po crashu. bardzo uzyteczne.
- gesty!!! Od poczatku, nic nie trzeba doinstalowywac...

Jak sobie cos wiecej przypomne to napisze.
qviri
 

Postautor: qviri » 08 stycznia 2003, 16:57

Przeglądarka: -

No prosze, niektore rzeczy sa dla mnie juz tak naturalne i oczywiste, ze zapominam je wyliczyc!

- Ctrl+Shift+Click. Uzywam <b>nalogowo</b>.
- F12. Baardzo uzyteczne.

I jeszcze taki komentarz:
mowiac o "szybkosci" Opery nie mamy na mysli tylko czasu ladowania sie, czy renderingu strony. Wiele bardzo pozytecznych usprawnien wplywa na faktyczna predkosc surfowania. Nie chcesz obrazkow? - G lub jeden klik myszy i gotowe. Ile klikow potrzeba w Mozilli? JS na stronie zepsuty? F12 -> [ ] Enable JavaScript i juz. Analogiczne pytanie co do Mozilli jak wyzej
qviri
 

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Gandalf » 08 stycznia 2003, 17:03

Przeglądarka: -

Wojciech E. pisze:Pozwólcie, że odpowiem zbiorczo. Sprostuję też kilka rzeczy.


Szkoda, ze nie czytasz wszystkiego, a dyskutujesz tylko nad czescia... To umniejsza wartosc dyskusji :/

Wojciech E. pisze:To ciekawe, że mozilla jest platformą, na której można zrobić wszystko. Ale jedyne co by mnie tu interesowało to możliwość doklejania do niej dodatkowych modułów.


A szkoda... Ale tez wystarczy... porownaj mozliwosci jakie niesie ze soba Mozilla + http://mozdev.org z Opera 7...

Wojciech E. pisze:Opera jest dostępna na 8 platform:
Windows | Linux | Mac | OS/2 | Solaris | FreeBSD | QNX | Symbian
plus SSR (Small Screen Rendering) na Sharpy i Nokie, z którymi Opera Software podpisała kontrakty.


To mowimy o Operze 7 (o ktorej chciales rozmawiac) czy o wsyzstkich mozliwych operach jakie kiedykolwiek gdziekolwiek powstaly? Jesli tak, to wszelkich mozliwych konwersjii Mozilli znajde Ci pewnie ponad dwadziescia... Naprawde chcesz brnac w ten temat? Nie masz szans. Opera to firma. Kod browsera jest zamkniety... nic nie zrobisz.
Mozilla jest otwarta, jesli istnieje zyjacy system operacyjny na ktorym nie ma Mozilli, to tylko dlatego, ze nie znalazl sie jeszcze ktokolwiek na swiecie kto by sie tym zajal... ale nie martw sie, znajda sie ludzie... Wlasciwie na moge chyba wysunac teorie, ze na kazdy system operacyjny na swiecie, posiadajacy graficzny interfejs i kompilator C++ na to mozna zportowac Mozille. I jest to dosc latwe! A na dodatek jak juz sie raz napisze, to potem kolejne wersje wypuszcza sie niemalze automatycznie...


Wojciech E. pisze: Natomiast Netscape na Solaris (bodaj 4.78) wyświetla strony tragicznie. A ktoś mówił, że na Solarisie lepiej już używać N4.8 niż O6 ...


No i widzisz??? Zaczynasz mowic o NS4... przeciez to wogule nie jest na Mozilli! Nie ma z tym prawie nic wspolnego! Kod zostal przepisany od zera! Mozemy zmieniac tematy w trakcie rozmowy, ale to bez sensu... moge napisac nagle ze Opera 4 byla slaba, tylko po co? Rozmawiajmy o Mozilli 1.x i Operze 7. Ok?

Wojciech E. pisze:Opera ze względu na ograniczone zasoby ludzkie, nie jest równolegle tworzona jednocześnie na wszystkie platformy, ale z pewnością Opera 7 gdy ukaże się jej wersja ostateczna, zostanie przeportowana na wszystkie inne platformy.


G. prawda... i chyba wiesz o tym. Zostanie przeportowana tam gdzie sie da i jesli im sie bedzie chcialo... Czyli maxymalnie na 4 platformy jak dla mnie...

Wojciech E. pisze: Opera jest napisana w technologii modularnej, z małym jądrem, co jak twierdzą, pozwala szybko przenosić ją na inne platformy. Stworzenia takiej architektury dotyczył chyba Project Magic zrealizowany przed kilkoma laty.


My mamy Gecko :) Tez wygodne. A efekty? Efekty widac golym okiem. Mozilla na kilkunastu platformach, zlokalizowana na ponad 40 jezykow, Opera 7 na jednej i ile lokalizacji?

Wojciech E. pisze: Opera 7 beta 2 wniosła tu również pewne miłe usprawnienie - one-click skin install, czyli automatyczne pobranie i instalację skórki po kliknięciu na odpowiednio przygotowany link.


Amerki nie odkrywa... Pheonix to ma od dawna...


Wojciech E. pisze:Inne unikalne, bardzo przyjemne opcje w Operze to:
- szczegółowy pasek postępu, który pojawia się przy ładowaniu strony - pokazuje ilość pobranych bajtów, ile z ilu obrazków zostało pobranych, ile % dokumentu oraz z jaką prędkością ładuje się strona. Bardzo przydatne! Super sprawa!


A calosc naginana jak banan...

Wojciech E. pisze:- możliwość zapamiętywania Sesji - zestawów okien otwieranych podczas startu (bez konieczności tworzenia bookmarków)



Na tym przykladzi cos Ci opisze... Fajna funkcja, to fakt, ale Mozilla wlasnie ja opracowuje. I ona sie pojawi... nie dzis to jutro... Mozilla nie przejmuje sie pomowieniem, ze "cos wziela od kogos"... chodzi o wygode uzytkownika. Jesli gdzies istnieje (czy w glowie kogokolwiek czy w jakims programie) przydatna funkcja, predzej czy pozniej pojawi sie dla Mozilli. To jest potega tej architektury tworzenia Mozilli i Open Source.

Wojciech E. pisze:- ple quick download na ekranie okna transferów. Opcja zasugerowana przeze mnie. Pomocna jeśli masz w czystym tekście link do np. filmu Flash, który jeśli wpiszesz ten link w normalne pole adresu, zacznie się ładować i odtwarzać i nie będziesz w stanie go nijak zachować. Jak to załatwia mozilla? czy załatwia jakoś w ogóle?


Save page :) Zapisujesz co chcesz :) Flasha tez... Tylko w IE sie nie da ;]

Wojciech E. pisze:- Panel linków (przedstawiony w najnowszej wersji - 7 beta2) - daje niesamowite możliwości - wyświetla wszystkie linki jakie występują na stronie. Można np. zaznaczyć niektóre i otworzyć za jednym zamachem, pobrać ze wszystkich jednocześnie lub nawet nawigować po stronie jeśli oryginalne menu jest niezbyt wygodne.


Mozilla , + ew. Mouse Gestures.

Wojciech E. pisze:- Fast Forward - przewidywanie następnej strony na stronach takich jak fora dyskusyjne, wyniki poszukiwań i wszystkie inne gdzie występuje pojęcie następnej strony (Next) - również od v.7 beta2


Szkoda, ze Opera musi wymyslac swoje zamiast skorzystac ze standardow... Jest cos takiego jak link prefetch i w Mozilli juz to jest wdrozone :)

Wojciech E. pisze:- natychmiastowy podgląd Small Screen - jak strona będzie wyglądała na palmtopach i komórkach - po naciśnięciu Shift+F11


Jest rozszerzenie na mozdev.org, ale nie widze celu zeby to bylo w browserze, po co? Czesto z tego korzystasz jako uzytkownik?

Wojciech E. pisze:- możliwość natychmiastowego przełączenia widoku strony na wersję z własnym CSS'em lub jednym z 12 predefiniowanych


No problemo... Definujesz wlasne CSSy (mozesz nieskonczonosc) i ustawiasz je jako defaultowe...

Wojciech E. pisze:- natychmiastowe wyszukiwanie progresywne (inline find)


Find, Type Ahead Find...

Wojciech E. pisze:- progresywne zawężanie wyników wyszukiwania w bookmarkach, historii, linkach, kontaktach i mailach (wszystko to poukładane w jednym miejscu - na Hotliście, razem z dodatkowymi Panelami)


Ukladasz sobie gdzie chcesz, zwezasz jak chcesz, masz mozliwosc wyszukiwania po wyrazeniach regularnych...

Wojciech E. pisze:- przeładuj stronę co ... sekund/minut


Mila funkcja, Mozilla tego nie ma.. ale... mozesz to sobie sam napisac :) Moge Ci to ja napisac jak nie umiesz ;]

Wojciech E. pisze:- obsługa Navigation bara (nie mylić z paskiem narzędzi przeglądarki, ani niczym innym), który włącza się automatycznie jeśli dana witryna ma zaimplementowaną jego obsługę (mozilla to ma?)


Oczywiscie...

Wojciech E. pisze:To tylko kilka funkcji wymienionych z biegu.


W Mozilli jest znacznie, znacznie, znacznie wiecej... Jesli czegos nie chcesz - nie instalujesz, jesli chcesz wiecej - doinstalowujesz, mozesz zainstalowac inne "pakiety" - browsery z innymi zestawami, jak Pheonix, przeznaczone na inny rynek... A wszystko to Gecko :)

Wojciech E. pisze:Do kompleksowego porównania z mozillą proponuję poczekać do wersji finalnej, bo jeszcze dużo zapewne do tego czasu będzie dodane i poprawione.


Ok... poczekajmy, ale mowisz nieprawde... co sie zmienilo miedzy Opera6 beta a Opera 6 final? NIC. Dodali stabilnosc... i znow nic nie dodadza, bo nie maja srodkow, ludzi...

Wojciech E. pisze:Również proponowałbym poczekać z porównywaniem wydajności. Ogólnie zgadza się, że Opera bardzo szybko obsługuje strony statyczne, ale wolniej strony dynamiczne i ze skryptami. Możliwe też, że O7 jest wolniejsze od O6 bo jest to na razie nie zoptymalizowana beta.


Powiedzialbym inaczej - Opera7 obsluguje strony statyczne bardzo szybko, moim zdaniem porowynywalnie z Mozilla, a dynamiczne koszmarnie wolno. Za to szybciej startuje.
I O7 moim zdaniem nie bedzie szybsze od O6. Dodali wiecej funkcji, obsluge standardow... To musi spowalniac choc troche.

Wojciech E. pisze:Poza tym to co dla mnie ważne, to że pomijając błędy w wyświetlaniu stron, mogę być pewien, że Opera jest z wersji na wersję coraz bardziej stabilna i lepsza. Natomiast jak zauważyliście, również mozilli zdarza się nie rzadko, że w kolejnych wersjach jest coraz więcej błędów.


A skad!!! Zrozum. W Mozilli istnieje polityka zagniezdzen. Dla uzytkownika koncowego istnieje linia Mozilla 1.0. Kolejne podwersje (1.0.1, 1.0.2) poprawiaja stabilnosc. Ta wersja przeznaczona jest dla kogos kto chce miec normalny, dzialajacy Browser. Jest odpowiednikiem IE6 czy Opery 6.
Mozilla 1.x to wersje, ktore nie maja odpowiednikow. Ani Opera ani Microsoft nie wypuszczaja minor versions. Te wersje sa mniej stabilne, ale za to wprowadzaja nowe funkcje, ktore docelowo maja sie znalezc w kolejnej "pelnej" wersji - Mozilla 2.0 (odpowiednik pelnych wersji MS i Opery).

Do tego dochodza alpha i beta, ktore cechuja sie jeszcze mniejsza stabilnoscia i przeznaczone sa dla jeszcze mniejszego grona testerow, maja na celu eliminacje bledow poprzez testowanie przez szeroka grupe testerow.

Kolejny etap "zaglebien" to wersje nightly - wypuszczane codziennie. Je testuje jeszcze mniejsza grupa osob, a ich celem jest elinacja i testowanie wszystkiego co jest wdrazane (dziennie w Mozilli zmienianych jest kilka tysiecy linii kodu przez ponad 100 osob! CODZIENNIE! Od kilku lat! - porownaj sobie z dynamika innych projektow).

Wszystko jest dostepne publicznie bo to Open Source, ale nie znaczy to, ze kazda wersja jest dla wszystkich. Po prostu w kazdej chwili, bez zadnych rejestracji, mozesz zostac testerem.

Do tych ktorzy mowia, ze chca miec stabilny browser z nowymi funkcjami - Panowie! Ani Opera, ani Microsoft wam tego nie daja!!! Myslicie ze w wewnetrznych kregach nie istnieje Internet Explorer 6.2? Opera 6.8? Nero 5.9? Istnieja!! I tam sa nowe funkcje tak samo jak w Mozilli!!! Tylko wy nie macie o nich pojecia... Widzicie je nagle, gdy wychodzi polna wersja.

W Mozilli mozecie (jak normalny czlowiek) czekac na Mozille 2.0 i zapewniam, ze bedziecie mocno zaskoczeni iloscia nowosci :) Ale nie musicie byc elitarnym testerem (zarejestrowanym) Microsoftu czy Opery aby moc testowac wersje minor czy codzienne buildy! Co wiecej! Mozecie tez sciagnac sobie wersje z tej minuty z CVSa! (publicznego). To tylko "bonus" dla Was i dla autorow. Wy dostajecie swierze buleczki znacznie szybciej niz uzytkownicy innych produktow, a my dostajemy testerow. Gdy poznalem strukture tworzenia mozilli nie moge sie nadziwic, ze inne firmy boja sie na to zdecydowac :)

Wojciech E. pisze: To akurat jest dla mnie absolutnie nieakceptowalne i dyskwalifikujące.


Bo tego nie rozumiesz :) Jak wiekszosc niestety :( Mam wrazenie, ze ludzie woleliby aby mogli sciagnac tylko Mozille 1.0 (stabilna) a reszta odbywala sie za ich plecami...

Wojciech E. pisze:Co do banera - heh, mi się podobał i nie przeszkadzał do tego stopnia, że pomimo, że kupiłem sobie dwie licencje (studenckie ze zniżką 50%) Opery 6, to nie wpisywałem kodu, abym mógł go nadal oglądać. Kilka razy natrafiłem na ciekawe ogłoszenia.


Wow... dobrowolny ogladacz reklam... Jestes skarbem dla komercji :)


Nie chcialem tego argumentu wysuwac, ale teraz uznaje, ze chyba moge.

Jestem swiecie przekonany, ze 4 programistow, w ciagu miesiaca jest w stanie zrobic w Gecko Opere 7, a najwiekszym problemem byloby zablokowanie 80% funkcji (takich jak budowa modulow, obsluga XPCOM itd. caly swiat technologii). Moim zdaniem nie istnieje (bo nie moze istniec) cokolwiek co ma Opera (funkcja jakas) a czego nie moze miec Mozilla, Pheonix, Galeon, iMac czy cokolwiek innego na Gecko... wszystko mozemy sobie dopisac... a sa "nas" tysiace, i bedzie wiecej... w Operze ciagle pracuje te 20 czy ile osob i nie ma szans aby moc przerobowa jednej i drugiej grupy szla rowno... sorry :( Sad but True.

To bardzo mocny argument. Chodzi mi o to, ze kiedy wymieniasz jakas boska, cudowna funkcje w Operze ja widze tysiac sposobow aby pojawila sie w Mozilli. Moge to sam napisac, moge dodac propozycje do Bugzilli, moge poprosic kumpla, moge poczekac az na mozdev sie pojawi... A w koncu sie pojawi jesli jest naprawde ciekawa.

W innym poscie napisales, ze nie lubisz kombajnow. Co za problem? Zainstaluje Netscape 7, Pheonixa... Kto Ci kaze instalowac wszystko? Zainstaluje chocby Mozille, czy ma dla Ciebie za duzo funkcji? Przeciez nie musisz instalowac tego czego nie chcesz! Mozesz zainstalowac sam browser, bez poczty, chata, kompozytora stron... Mozesz zainstalowac naprawde te czesci, ktore chcesz miec... To srodowisko, nic Ci nie narzucamy, rob co chcesz :) To przepasc miedzy Mozilla a Opera.

Reasumujac. Mozilla moim zdaniemn jest zjawiskiem unikalnym w swojej klasie. Nie ma porownania. Opera to browser. Koniec. Lepszy czy gorszy, ale tylko browser. Jeden, maly, zamkniety browser... Jeden go bardziej polubi, a drugi mniej. A Mozilla to zrodlo, ktore dopiero zaczyna zamieniac sie w rzeke... Mozna w nim zrobic praktycznie wszystko, ale mozna tez zrobic w nim browser. Mozna w nim zrobic Opere, mozna w nim zrobic Ofice (zreszta jest robiony), mozna w nim zrobic interfejs na Linuxa (OEOne robi), mozna napisac wlasnego klienta, mozna tworzyc interfejsy, mozna tworzyc jezyki!!! Spelnia funkcje jaka miala spelniac Java, jest crossplatformowy, mozesz napisac w nim kalkulator, klienta poczty, klienta irca, klienta ftp, gre... co chcesz! A potem instalujesz swoj wlasny, indywidualny pakiet. Taki jaki Ty lubisz. Dopierasz to czego Ty potrzebujesz. Mozesz zainstalowac przegladarke z kalkulatorem i gra. Taki zestaw, mozesz zupelnie inny.

Poczekajmy, masz racje... Opera wyda pelna wersje 7. Stabilniejsza, moze troche szybsza... Mozilla w tym czasie doda kilkadziesiat funkcji, setki programistow stworza dziesiatki modulow... To wszystko bedzie kotlowalo sie gdzies "pod powieszchnia ziemi". A na powieszchnie, dla zwyklego uzytkownika wyjdzie to co sie wybije - w naturalnym procesie selekcji poprzez zdobywanie popularnosci. Moze wybije sie jakis modul, moze inny? Nie wiem. O Najlepszych uslyszymy wszyscy. Wybierzemy z nich to co bedziemy chcieli... No po prostu cud miod i orzeszki :)

Opera 7 podoba mi sie. Lubie ja. Ale nie uzywam :) Sadze, ze gdybys dal tydzien/dwa Mozilli jako defaultowemu browserowi, to bys sie przesiadl. Jesli nie dasz to i tak mozesz uzywac netu, bo Opera jest naprawde fajna :) Tylko z tego co widze, jak rysuje sie przyszlosc... To obawiam sie, ze na tym rynku tylko Open Source i Microsoft maja szanse sie utrzymac :)
Gandalf
 
Posty: 1802
Z nami od: 29 czerwca 2002, 04:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dlaczego Opera

Postautor: qviri » 08 stycznia 2003, 17:24

Przeglądarka: -

Gandalf pisze:
Wojciech E. pisze:Inne unikalne, bardzo przyjemne opcje w Operze to:
- szczegółowy pasek postępu, który pojawia się przy ładowaniu strony - pokazuje ilość pobranych bajtów, ile z ilu obrazków zostało pobranych, ile % dokumentu oraz z jaką prędkością ładuje się strona. Bardzo przydatne! Super sprawa!


A calosc naginana jak banan...



Wydawalo mi sie ze rozmawiamy merytorycznie? Jakies argumenty? Dowody? Nawet jak naginane to bardziej pomocne niz krecacy sie potworek Mozilli.

Gandalf pisze:
Wojciech E. pisze:- Fast Forward - przewidywanie następnej strony na stronach takich jak fora dyskusyjne, wyniki poszukiwań i wszystkie inne gdzie występuje pojęcie następnej strony (Next) - również od v.7 beta2


Szkoda, ze Opera musi wymyslac swoje zamiast skorzystac ze standardow... Jest cos takiego jak link prefetch i w Mozilli juz to jest wdrozone :)


Moze byc tak poczytal co krytykujesz? FF uzywa <link rel="next"> gdy ten jest dotepny.

Gandalf pisze:
Wojciech E. pisze:- możliwość natychmiastowego przełączenia widoku strony na wersję z własnym CSS'em lub jednym z 12 predefiniowanych


No problemo... Definujesz wlasne CSSy (mozesz nieskonczonosc) i ustawiasz je jako defaultowe...


Ale ja nie chce swoich miec non-stop, tylko w wybranych momentach. I w Operze przelaczenie z jednego do drugiego to jeden klik myszka, ewentualnie Ctrl+G. A w Mozilli?

Gandalf pisze:
Wojciech E. pisze:- natychmiastowe wyszukiwanie progresywne (inline find)


Find, Type Ahead Find...


Czy mi sie zdaje, czy Type Ahead jest tylko w linkach? A w Operze na calej stronie.

Gandalf pisze:
Wojciech E. pisze:- przeładuj stronę co ... sekund/minut


Mila funkcja, Mozilla tego nie ma.. ale... mozesz to sobie sam napisac :) Moge Ci to ja napisac jak nie umiesz ;]


I bedzie trzeba to skompilowac jeszcze raz, doinstalowac, uruchomic ponownie Moz... W Operze mam juz to gotowe. Bardzo uzyteczne, BTW. Tez zapomnialem wypisac bo dla mnie to oczywiste...

Gandalf pisze:
Wojciech E. pisze:Do kompleksowego porównania z mozillą proponuję poczekać do wersji finalnej, bo jeszcze dużo zapewne do tego czasu będzie dodane i poprawione.


Ok... poczekajmy, ale mowisz nieprawde... co sie zmienilo miedzy Opera6 beta a Opera 6 final? NIC. Dodali stabilnosc... i znow nic nie dodadza, bo nie maja srodkow, ludzi...


Jakbys tak troche poczytal to sa funckcje dodawane. Ze pomne tylko Wand i one-click skin install w beta2.

Gandalf pisze:Do tych ktorzy mowia, ze chca miec stabilny browser z nowymi funkcjami - Panowie! Ani Opera, ani Microsoft wam tego nie daja!!! Myslicie ze w wewnetrznych kregach nie istnieje Internet Explorer 6.2? Opera 6.8? Nero 5.9? Istnieja!! I tam sa nowe funkcje tak samo jak w Mozilli!!! Tylko wy nie macie o nich pojecia... Widzicie je nagle, gdy wychodzi polna wersja.


Smiem twierdzic, ze Opery 6.8 nie ma.

Gandalf pisze:
Wojciech E. pisze:Co do banera - heh, mi się podobał i nie przeszkadzał do tego stopnia, że pomimo, że kupiłem sobie dwie licencje (studenckie ze zniżką 50%) Opery 6, to nie wpisywałem kodu, abym mógł go nadal oglądać. Kilka razy natrafiłem na ciekawe ogłoszenia.


Wow... dobrowolny ogladacz reklam... Jestes skarbem dla komercji :)


Tez dlugi czas mialem z bannerami. Nie przeszkadzal mi, po prostu tam zadko patrzylem. Odruch. A poza tym czasami byly komiksy. Bynajmniej nie angielski humor.

Teraz kupilem O7. Tak. Teraz. Juz. Bete. Nazwijcie mnie jak chcecie, ale ja uwazam, ze OSasa zasluguje na to. Wy wspomagacie Mozille w swoj sposob - ja wspomagam Opere w swoj sposob.

Gandalf pisze:Reasumujac. Mozilla moim zdaniemn jest zjawiskiem unikalnym w swojej klasie. Nie ma porownania. Opera to browser. Koniec. Lepszy czy gorszy, ale tylko browser. Jeden, maly, zamkniety browser... Jeden go bardziej polubi, a drugi mniej. A Mozilla to zrodlo, ktore dopiero zaczyna zamieniac sie w rzeke... Mozna w nim zrobic praktycznie wszystko, ale mozna tez zrobic w nim browser. Mozna w nim zrobic Opere, mozna w nim zrobic Ofice (zreszta jest robiony), mozna w nim zrobic interfejs na Linuxa (OEOne robi), mozna napisac wlasnego klienta, mozna tworzyc interfejsy, mozna tworzyc jezyki!!! Spelnia funkcje jaka miala spelniac Java, jest crossplatformowy, mozesz napisac w nim kalkulator, klienta poczty, klienta irca, klienta ftp, gre... co chcesz! A potem instalujesz swoj wlasny, indywidualny pakiet. Taki jaki Ty lubisz. Dopierasz to czego Ty potrzebujesz. Mozesz zainstalowac przegladarke z kalkulatorem i gra. Taki zestaw, mozesz zupelnie inny.


No wlasnie. Jak skonczyla Java? Wolna i nikt jej nie lubi.

Gandalf pisze:Opera 7 podoba mi sie. Lubie ja. Ale nie uzywam :) Sadze, ze gdybys dal tydzien/dwa Mozilli jako defaultowemu browserowi, to bys sie przesiadl.


Sadze, ze ja nie. Zbytnio jestem przyzwyczajony. Nawet jesli mozna zmienic skroty klawiszowe itd, to jest kilka funkcji, do ktorych jestem poteznie przyzwyczajony, a ktorych w Mozilli po prostu obecnie nie ma. I to koniec dyskusji nt. mojego przesiadania sie obecnie. Moze kiedys.
qviri
 

Re: Dlaczego Opera

Postautor: Wojciech E. » 08 stycznia 2003, 17:39

Przeglądarka: -

Domel pisze:
Wojciech E. pisze:Inne unikalne, bardzo przyjemne opcje w Operze to:
(..)

Wszystko co wymieniles praktycznie Mozilla ma albo moze miec (przez sciagniecie odpowiednich dodatkow).

Domel, jak to przeczytałem to mi krew w żyłach zabuzowała. Prosiłem o rzeczową dyskusję, a ty gadasz kosmiczne bzdury.
Po pierwsze mozilla nie ma wielu z tych rzeczy w ogóle. Listę rozszerzył w poście następnym po twoim qviri.
Przy okazji dodam jeszcze Shift+Click na zakładce w celu błyskawicznego zamknięcia okna i gest "otwórz stronę w nowym oknie *w tle*" - dół,góra na linku. Mozilla to ma? Zresztą to tylko kilka z masy rzeczy, które są dostępne w Operze na wejście zaraz po instalacji - bez potrzeby dogrywania wtyczek, czy konfigurowania skrótów klawiszowych.
Jedno z najnowszych odkryć, które mnie wprost zmiażdzyło, to sposób na zamknięcie np. 20 okien na raz. Wystarczy w panelu linków zaznaczyć je myszką i... naciśnąć Del. Wszystkie 20 okien w jednej chwili znika naraz! Rewelacja. Takie rzeczy uprzyjemniają i przyspieszają surfowanie po necie.

Druga i ostatnia rzecz: to co mozilla nie ma, ale może mieć, mnie nie interesuje. Idąc tym tropem można z góry powiedzieć, że mozilla może mieć wszystko, bo jest open source i jak będę chciał, to mogę sobie dopisać co tylko mi się żywnie podoba. Ale to nie o to chodzi. Rzecz w tym co mozzi może po instalacji + ewentulanie podgraniu kilku gotowych pluginów czy jak to się tam nazywa.

Domel pisze:A co najsmieszniejsze Oprera 7 mocno wzoruje sie na Mozilli, czesc funkcji wymienionych przez Ciebie jest kopia z Mozilli (np Navigation bar i sidebar - czy jak to sie nam nazywa w O7). Jak wiedzisz Opera w niczym nie jest lepsza od Mozilli. A moze znasz jeszcze jakies opcje ktore posiada Oprea od wersji 7 (ktore i tak pewnie Mozilla ma)?

To nie jest w ogóle śmieszne, bo mówisz tak jakby Opera posiadała tylko podzbiór funkcji mozilli, a tak nie jest. Każda z tych przeglądarek posiada wiele swoich unikalnych funkcji. Navigation bar na pewno wzięła Opera z mozilli, jak było z sidebarem (Panele w Operze) nie wiem na pewno, ale stawiałbym, że Opera to pierwsza zaprezentowała. W każdym razie na pewno gesty wprowadziła Opera. Ale mniejsza o to. Na pewno twórcy obu przeglądarek wzorują się na sobie wzajemnie. W obie strony. Ale i każda ma sporo unikalnych dla siebie funkcji. Więc proszę o więcej szacunku na tym forum.

Wojciech E.
Wojciech E.
 

Postautor: zawa » 08 stycznia 2003, 17:50

Przeglądarka: -

RE: Gandalf
Z tego co powiedziales wynika bardzo wyraznie jedno Mozilla jest dla innej grupy uzytkownikow niz Opera a dla innych IE. STOP. Wroc. IE jest dla tych ktorym ktos zamydlil oczy, ze to jest najlepszy produkt na rynku. Jak wszyscy wiemy jest to nie prawda. Jak komus kto kompletnie nie zna sie na komputerach podstawisz Px i ustawisz jako domyslny browser wywalajac prz okazji linki z menu start i pulpitu do niego tez bedzie szczesliwy. Przyzwyczai sie i bedzie wszystkim dobrze. Mozilla jest zato dla osob ktore naprawde znaja sie na tym co robia i chca miec wszystko zrobione pod siebie oraz to ze potrafia sobie to poustawiac samemu.Oczywiscie jak ktos komus poustaiwia Mozille i zostawi to czlek ktory wie o istnieniu skrytu Ctr-C tez bedzie mogl doskonale uzywac Mozilli. Opera lezy za to gdzies pomiedzy i doskonale wypelnia wolna nisze midzy Px a Moz. MIejscami sie to wszystko troszke zazebia bo to i tak zalezy od czlowieka. No wiec mam taka propozycje my tzn operowcy zatwardziali bedziemy namawiac ludzi po ktorych mozna sie spodziewac w przyszlosci wiele na Mozille. A wy nam za to tych ktorzy sa mniej wymagajacy. Ja osobiscie tak robie. Mowie patrz czlowieku Opera. Patrz co moze. Chcesz jeszcze wiecej. Chcesz uczestniczyc w projekcie, chcesz sam cos dla tego programu zrobic, popatrz jaki jestes zdolny moglbys zrobic wiele dla Mozilli. Bo i po co ma sie "meczyc" na Operze jak taki zdolny jest.
zawa
 
Posty: 5
Z nami od: 08 stycznia 2003, 16:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Konrad » 08 stycznia 2003, 17:58

Przeglądarka: -

qviri pisze:Co lubie w Operze:
- G, Ctrl+G. Jak Moz tego nie ma, to nie ma o czym gadac.


...a jak w Operze tego zabraknie, to powiesz, ze tak naprawde nie bylo ci to potrzebne, tak?
i niespodzianka: Mozilla to ma, zajrzyj na mozdev. Nie pamietam jak sie to nazywalo (multizilla? chyba nie), ale jest taki dodatkowy pasek do wylaczania styli, obrazkow. Tak jak napisal Gandalf: Mozilla ma wszystko, tylko nie wszystko jest zainstalowane domyslnie. Od razu masz to, co jest najpopularniejsze, jak Mozille ubierzesz zalezy tylko od Ciebie, a nie jak w przypadku Opery od koderow

- MDI, wzorowe w Operze 6. Albo kombinacja jednego i drugiego w O7, tez bardzo mile. Wrzuce skrina jak bede mial czas.


nie znam

- W O7b2 - instalowanie skinow jednym klikiem. Restart to nie opcja.


i pewnie przez to 'nie ma o czym gadac'?

- + i - do zoomowania. Calej strony


a umiesz powiekszyc tylko sam tekst lub tylko sam, pojedynczy, wybrany przez Ciebie obrazek? W Mozilli da sie to zrobic gestami. Jak Opera tego nie ma to nie ma o czym gadac ;) Sorry, ze sie czepaim ale troche mnie irytuje Twoje zaparcie. Nic, nie bierz tego do siebie i lecim dalej :)

- pasek postepu, bezkonkurencyjny


tez mi sie podoba

- M2, podoba mi sie koncepcja Access Points


nie wiem co to te Acces Points, ale czy dorownuje to przebojowoscią JunkMail w Mozilli )Kurier Poczty)?

- Ctrl+F, w calej stronie a nie tylko linkach


Czy tu uzywales Mozilli? Czy kiedykolwiek wcisnales w niej ctr+F? Kto ci powiedzial, ze ctr+F sluzy wyszukiwaniu tylko linkow? do wyszukiwania linkow (i klikania na nich) sluzy Type Ahead, ktorego funkcji jak nizej wykazujesz tez nie rozumiesz. Type Ahead ma ci ulatwic nawiagowanie po serwisie

- pamietanie otwartych stron po zamknieciu, rowniez po crashu. bardzo uzyteczne.


Mozliwe. Ma to jednak tez i ciemna strone: raz wlazlem Operą na strone ktora mi wylozyla browser. Nie moglem go juz pozniej uruchomic, bo Opera od razu po starcie probowala znow wlaczyc ta strone.

- gesty!!! Od poczatku, nic nie trzeba doinstalowywac...


A od kiedy w MozilliPl trzeba je doinstalowywac? I czy widziales kiedys gesty w Mozilli? W porownaniu z ich mnogoscia, Opera i jej gesty wyglada jak jakas pokazowka mozliwosci Mozilli

- Ctrl+Shift+Click. Uzywam nalogowo.


co to? czy to to samo co w Mozilli ctrl+click?

- F12. Baardzo uzyteczne.


Co to, bo nie mam teraz dostepu do Opery? Cos jak F7 w Mozilli? A jak nie to czy Opera ma F7?

Czy mi sie zdaje, czy Type Ahead jest tylko w linkach? A w Operze na calej stronie.


Powiedz mi po co? Jakos nie widze za bardzo sensu wyszukiwania tekstu na stronie przez type ahead. Linkow - tak, jak musze znalezc tekst to ctr+F

I bedzie trzeba to skompilowac jeszcze raz, doinstalowac, uruchomic ponownie Moz... W Operze mam juz to gotowe. Bardzo uzyteczne, BTW. Tez zapomnialem wypisac bo dla mnie to oczywiste...


A Wojtek obok tlumaczy ze mu sie nie podoba, ze Mozilla ma za duzo skladnikow. Tak jak napisalem: w Mozilli sam decydujesz co chcesz w nij miec. Sproboj ta funkcje do odswiezania w Operze odinstalowac.

Smiem twierdzic, ze Opery 6.8 nie ma.


Czyli twierdzisz, ze chlopaki siedza z zalozonymi rekami az do momentu kiedy im sie zechce wziasc do roboty za nowsza wersje, czy tez w Operze jest tylko inny schemat numerowania roboczych buildow?
pozdrawiam
Końrad Karpieszuk
www.VivaMozilla.prv.pl
Konrad
 
Posty: 699
Z nami od: 12 sierpnia 2002, 05:38
Lokalizacja: Białystok

Postautor: zawa » 08 stycznia 2003, 17:59

Przeglądarka: -

Moze nie na temat ale ja tu widze coraz wiecej operowiczow. I tak duza czesc ludzi ma i mozille i opere. a kozysta z tej ktora jest im wygodniejsza i do ktorej bardziej sie przyzwyczaili. A tak z innej beczki to i tak podziwiam spokuj z jakim odbywa sie ta dyskusja w porownani z watkiem dotyczacym pisaza ksiazek o HTML'u pana T. :P
zawa
 
Posty: 5
Z nami od: 08 stycznia 2003, 16:20
Lokalizacja: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Promocja

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: