Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.1) Gecko/2008070208 Firefox/3.0.1
diablownik pisze:Jeśli Mozilla dostosuje się do producenta wersji portable, to na pewno odezwą się kolejni: "dlaczego naszego programu nie wspieracie" (wątpisz, że tak będzie?). I ostatecznie Mozilla będzie musiała się dostosować do wszystkich, nawet tych najmniejszych "przeróbek". Będą na tym cierpieć użytkownicy oficjalnego Firefoksa - bo Mozilla zamiast go ulepszać, będzie musiała martwić się o wersję portable i inne.
przecież tu chodzi tylko o umieszczenie informacji która jest dostępna w jeszcze jednym miejscu i tyle, jakie ty tu widzisz specjalne dostosowywanie się, mówisz tak jakby to była jakaś skomplikowana operacja na kodzie źródłowym
Dlaczego masz pretensje do nas? To nie od nas zależy ta decyzja.
Tak w ogóle możesz zawsze wejść na
Bugzillę i zgłosić buga - z prośbą o tworzenie pakietów językowych dla każdej wersji. Jeśli prośba będzie wystarczająco popularna (tzn. pojawi się dostatecznie dużo komentarzy na Bugzilli popierających prośbę), to Mozilla na pewno się zgodzi.
zauważyłem że te pakiety językowe które są tam dostępne mają to do siebie że są umieszczone w bazie rozszerzeń, np. polski słownik jest bo jest w bazie, dlaczego nie ma polskiego języka, to nie mam pojęcia, jeżeli by tam trafił to by automatycznie trafił na tą listę, i był by sprawdzany na aktualizacje przy okazji
Ale powiedz mi: dlaczego Mozilla musi się dostosowywać do wersji Japończyka i przygotowywać do niej pakiety? Skoro ktoś wprowadza zmiany w kodzie źródłowym, to musi się liczyć z tym, że takiej zmienionej wersji Mozilla wspierać nie będzie.
oj boże, człowieku, czy ty nie rozumiesz, czy ty udajesz, czy ty chcesz wciągnąć mnie w rozmowę abym ci wyjaśniał jeszcze i jeszcze raz...
Istnieją, ale nie są oficjalnie wspierane dla języków, które mają swoją pełną wersję instalacyjną. Wiesz dlaczego? Żeby użytkownicy tych języków nie marudzili, że pakiet nie działa, że nie jest kompatybilny, że są jakieś błędy... Użytkownicy wspieranych języków powinni zainstalować instalkę w tym właśnie języku, a nie bawić się z paczkami językowymi, bo one nie zawsze działają tak jak powinny.
to czemu tam to nie pisze, przecież nie było by tej dyskusji gdzyby to tam było czarno (lub lepiej czerwono) na białym wytłumaczone
A producent wersji portable może sobie poszukać na serwerach Mozilli nieoficjalnych plików XPI i dodać do swojego programu. Jeśli tego nie robi, to znaczy że mu się po prostu nie chce. Idzie na łatwiznę oczekując, że Mozilla zrobi wszystko za niego - dostarczy mu kodu źródłowego, pakietów językowych, dodatków i nie wiadomo czego jeszcze. To do niego powinieneś mieć pretensje, a nie do nas.
cała informatyka (i w ogóle cywilizacja) polega na tym że jedni ludzie ułatwiają życie innym poprzez załatwianie za nich innych rzeczy, przecież cała fundacja i producenci dodatków powodują że możesz sobie iść na łatwiznę i oglądać te kolorowe strony, przecież mógłbyś się dogadać z innymi i sam sobie zlutować komputer i napisać przeglądarkę, po co tobie ma ktoś iść na łatwiznę
najlepiej będzie jak poszukam gościa na angielskim forum który ma możliwość edycji tej strony i tam się wypytam, bo wy tu na nic wpływu nie macie
i więcej w wytłumaczanie dlaczego o to mi chodzi nie angażuję się