Ale wróćmy jednak do samego tłumaczenia bo to jest sprawa najważniejsza , w pierwszej fazie tłumaczenia nie oczekuję samych ludzi znających język angielski pefekcyjnie gdyż sam do takich nie należę. Bardziej uznałbym początkowe zrobienie wszystkiego w miare rozsądnym czasie , powiedzmy tydzień lub 2 tygodnie , aby się to nie rozlazło tak jak "101 rzeczy" . Drugą fazą byłoby zrobienie poprawek przez już ludzi zaznajomieonych dobrze ze wspólczesną odmianą języka Szekspira (Staszyna nie wywiniesz się
Ludzie którzy chcieliby przyłączyć do pomocy proponuję aby zgłaszać się prze PW , email:lenrock@2p.pl do mnie albo po prostu dając post w tym wątku , dodatkowo w sobotę zrobię spotkanie jabberowe lub ircowe i na tym spotkaniu praca zostałaby rozdzielona pomiędzy chętnych.
Dziękuję wszytskim którzy się zgłoszą za poświęcanie swojego cennego czasu . Pozdrawiam Lenrock
