List skierowany do użytkowników Mozilla...
Specjalista od HTML i CSS udowadnia niższość Mozilli (na przykładzie swojej strony (
http://www.trejderowski.qs.pl/):
--
Witaj! Jeżeli czytasz ten tekst, to prawdopodobnie jesteś użytkownikiem przeglądarki Netscape. Napisałem na pierwszej stronie swojego serwisu, iż przeglądarka tak nie jest najlepszym rozwiązaniem do przeglądania mojej strony. Napis ten "wisiał" (i nikogo nie wzruszał) w Internecie przez dwa lata. Teraz znalazła się jedna osoba, która zarzuca mi kłamstwo, więc w kilku zdaniach postanowiłem uargumentować swoje stanowisko. Od razu zaznaczam, że swoje doświadczenia opieram na przeglądarce Netscape 6. Nie testowałem i nie mam zamiaru testować jej na wersji 7 czy następnych, bo poprostu tej przeglądarki nie lubię. Ty ją lubisz i ja to bardzo szanuję, więc liczę na to, że Ty uszanujesz moją miłość do IE
A więc do dzieła. Przeglądarki z linii Netscape 4 i wcześniejsze w ogóle nie miały pojęcia o stylach (a co ciekawe, właśnie programiści Netscape'a byli gorącymi orędownikami w W3C uznania stylów CSS jako standardu). Netscape 6 radzi sobie z nimi nieźle, ale ma parę błędów, które są dosyć drażniące. Oto, co udało mi się zauważyć (w wersji 6!):
* Zignorowanie stylu text-align: center w przypadku tabel. Cały tekst na głównej stronie jest rozmieszczony centralnie między marginesami, a tabela (odnośniki do moich kont na Allegro.pl) do lewej.
* Zignorowanie stylu height: 1pt; w przypadku znacznika HR. Górna ramka tej strony (z logo i odnośnikami) ma linię o grubości 1 piksel, na samym dole, co przy odpowiedniej kolorystyce sprawia wrażenie pseudotrójwymiarowości. Sprawia, ale tylko w IE, gdyż Netscape ma w tym miejscu linię o grubości 2 pikseli i cały efekt szlag trafia.
* W całym moim serwisie znacznik HR jest definiowany (globalnym arkuszem styli), tak: HR {color: black; height: 1pt; width: 70%;}. Czy rzeczywiście w Netscape jest to kolor czarny można przekonać się, kopiując zawartość ekranu do Schowka i wklejając do Painta (metoda łopatologiczna, ale działa) - lub w dowolny inny sposób.
* Netscape ignoruje znacznik IFRAME. Zgadzam się - nie jest to standard HTML 4.0, ale dlaczego w takim razie nie wyświetla informacji, która jest zawarta pomiędzy tym znacznikiem (coś w stylu "Ta przeglądarka nie obsługuje pływających ramek - sorry"), dokładnie tak jak ma to miejsce w przypadku znacznika NOFRAMES, nie wiem. Wiem tylko tyle, że znacznik IFRAME jest rysowany jako obiekt o szerokości ok. pięciu pikseli, z którym nie znający dobrze przeglądarki użytkownik, nie ma pojęcia co zrobić.
* Dwie różne strony, w których stylach globalnych występuje definicja TABLE {font-size: 8pt}. Jedna z tych stron ma wyświetlaną czcionkę prawidłowo, druga nie. W przypadku IE obie strony są wyświetlane prawidłowo (mowa o czcionce w tabelach, poza nimi jest wszystko OK w obu przeglądarkach).
* Jeśli tabela składa się z 3x3 komórek, z czego 8 otaczających środkową zawiera elementy graficzne, a tylko ta środkowa zawiera tekst (tak w wielkich portalach tworzy się ładnie wyglądające, fikuśne ramki) to w Netscape jest wszystko OK, gdy tabela taka jest jedna lub od następnej dzieli ją kilka znaczników BR. Zaś w sytuacji, gdy tabele takie następują jedna po drugiej (np. strony z newsami, gdzie każdy z newsów jest umieszczony właśnie w takiej fikuśnej otoczce), to Netscape "zapomina" rysować górnych elementów graficznych (pierwszego rzędu TR), przez co cały efekt końcowy jest o tyłek rozbić...
To są naprawdę maleńkie bzdurki, ale są! Więc proszę mi nie zarzucać błędu, gdyż na głównej stronie napisałem, że Netscape nie w pełni wspiera style CSS. Dla mnie "nie w pełni" NIE jest równoznaczne z określeniem "wcale"! Powyżej masz przykłady na to, że nie jest to jednak 100% wsparcie. I proszę mi nie podawać jakiś kosmicznych adresów WWW, na których niby mam sobie sprawdzić, że NS działa siuper, a IE się sypie. Po pierwsze - nigdy nie uważałem i nigdy uważać nie będę, że IE jest pozbawiony błędów (bo ma ich w cholerę!), a po drugie - co mnie obchodzi jakaś strona testowa. Jeżeli (jak szanowni państwo twierdzą) NS wspiera style w 100%, to dlaczego nie działa to na mojej stronie WWW? Proszę wskazać, które znaczniki nie odpowiadają standardom? Najczęstsze błędy, które pokazuje mi Validator W3C (jedyne uznawane przeze mnie narzędzie) nie są związane ze sposobem wyświetlania treści - a mimo to Netscape się sypie (rzadko, bo rzadko, ale jednak)...
Teraz pora na trochę błędów technicznych (nadal powtarzam, że nie sprawdzałem tego na wersji nowszej niż Netscape 6):
* Netscape jest kosmicznie wolny. Otwiera się strasznie długo, odświeżenie nawet najprostszej strony WWW znajdującej się na dysku twardym jest zauważalne, a przewijanie skomplikowanych stron z wieloma elementami graficznymi trwa niemiłosiernie długo. Oczywiście jeśli głupek cpu "wsiądzie" na taką stronę ze swoją pentiawką 2 gigaherce, kupioną mu przez jeszcze głupszych rodziców, to niczego nie zauważy. Ale na np. staram się szanować użytkowników starszych komputerów (on w ogóle nie wie co to "poszanowanie") i dlatego wkurzam się, gdy przeglądarka na 300 MHz i 160 MB RAM po prostu rzęzi...
* Bez względu na to, jak głęboko w hierarchii stron (odnośników) uda Ci się zawędrować na mojej stronie, po naciśnięciu klawisza "Back" otwiera się główna strona serwisu - uciążliwe.
* Netscape działa dość opornie, jeśli korzystasz z modemu - chodzi mi tu o konieczność dokonania rejestracji w activation.netscape.com, bez której jesteś zmuszony przy każdym uruchomieniu (w off-line) klikać OK na oknie z komunikatem o błędzie. Żeby się tego komunikatu pozbyć, musisz dokonać rejestracji, która na modemie trwa niemiłosiernie wolno.
* Opcja "View -> Page Source" pokazuje źródło strony nadrzędnej (w przypadku ramek, źródło strony z definicją ramek), a nie aktualnie otwartej - w tym celu trzeba korzystać z menu podręcznego. Uciążliwe...
* F5 (Reload) odswieża stronę, nie przewijając jej do poprzedniego miejsca (jak to robi IE) - jeśli dodajesz jakiś element na końcu mającej 10000 linii strony, to po każdym odświeżeniu można kurwicy dostać, stając przed koniecznością ciągłego przewijania jej do danego miejsca.
I znowu. Ktoś czytając powyższe mógłby stwierdzić, że nienawidzę Netscape'a. A to nie prawda! Po prostu lubię i wolę bardziej Internet Explorera. Tylko różnica między mną, a Tobą polega na tym - że ja jestem człowiekiem tolerancyjnym i nie zarzucam Twojej skrzynki obraźliwymi listami, tylko dlatego, że używasz innej przeglądarki niż ja - a Ty tak. Czyżbyś był rasistą ??? (osoby, które tego nie robią - przepraszam
Poniżej przedstawiam listę argumentów, których spełnienie przez Ciebie oznacza to, że jesteś durniem. Proszę nie czuć się urażonym, gdyż lista ta jest skierowana do niewielu wybranych jednostek tego społeczeństwa:
* Jeżeli wpisujesz cokolwiek do mojej Księgi Gości, nie podając adresu e-mail, abyśmy mogli na ten temat podyskutować - to jesteś durniem i tchórzem. Najprawdopodobniej masz 16 lat lub coś koło tego i nic nie wiesz o życiu. Jeżeli masz więcej niż 20 lat i zachowujesz się w ten sposób, to współczuję Twoim rodzicom i wszystkim znajomym... Jeżeli nadal wpisujesz cokolwiek do mojej księgi gości, to wiedz, że niewiele osób może przeczytać Twoje wypociny, bo ja już z niej nie korzystam
* Jeżeli piszesz do mnie "A wiesz ze juz jest Netscape 7 i Mozilla 1.1/1.2 na jadrze Gecko" to jesteś durniem - bo na jądrze Gecko był Netscape 5 (niepublikowany) i Netscape 6. Pisząc w tonie "wiesz, że jest już" odkrywasz Amerykę po raz dziesiąty.
* Jeśli piszesz "naucz html tylko nie M$ html" - to jesteś durniem, albo nie... jesteś nikim, bo nawet durnie wiedzą, że HTML jest tylko jeden, różnie interpretowany przez różne przeglądarki. A przy okazji... HTML pisze się z dużych liter, ale co Ty możesz o tym wiedzieć, tworząc w Netscape Composer...
* Komentując "moja przeglądarka w pełni wspiera te style w przeciwieństwie do MSIE 6.0." jesteś durniem, bo IE wspierało style w pełni od wersji 5 w górę - wskaż choć jeden przykład (zgodny ze standardem W3C), którego IE nie obsługuje a robi to Twoja cudowna netskejpka.
* Nie pisz "polecam Validator" - to brzmi durnie! Ja nigdzie nie wspominam, że moje strony są zgodne z HTML 4.0, CSS czy XML (bo nie są!). Ja po prostu znam znaczniki i style CSS, których Netscape nie wspiera prawidłowo - przykłady powyżej...
* Pisząc "strona faktycznie jest taka sobie (to chyba i tak za duzo powiedziane)" robisz z siebie durnia - nikt przecież Cię nie zapraszał do mnie, więc po co badziewiaku tu przylazłeś! Nikt także nie prosił Cię o zdanie na temat tej strony. Osoby, które chcą się ze mną podzielić uwagami, piszą do mnie na adres e-mail, a nie wrzucają śmieci do (świętej pamięci) Książki Gości. Tchórze, którzy boją się podać swój adres e-mail, są gorsze niż ścierwo...
* Jeśli piszesz "jak nie umiesz napisac uniwersalnej stronki to chociaż ludziom nie wciskaj że ich przeglądarka nie obsługuje tego czy tamtego jeśli nie jesteś pewien...", to robisz z siebie durnia. Strony WWW tworzy się w jedynym obowiązującym standardzie, ustanowionym przez W3C. Jeżeli twierdzisz, że należy robić strony "uniwersalne" - dla różnych przeglądarek, to tym samym przyznajesz, że Twoja przeglądarka jest niezgodna ze standardem. Standard może być tylko jeden...
* Nie pisz "spowrotem dodaj linka do księgi gości żeby wszyscy mogli Ci pogratulować stronki" - bo to durne. Moi znajomi nie muszą czytać tekstów, które wypisujesz. W ogóle nie muszą wiedzieć o twoim istnieniu - nie dorastasz im do pięt!
* Jeśli piszesz "No proszę, pierwszy raz mi się zdarzyło przeczytać, że Mozilla nie wspiera CSS...", to znaczy, że jesteś durniem i stanowczo za mało czytasz (umiesz w ogóle czytać?). O błędach we wspieraniu stylów i HTML 4.0 przez Netscape'a pisali wielcy znawcy tego tematu i poważne czasopisma komputerowe - nie jest to mój wymysł.
* Ostatecznie Twoja durnota i kretynizm osiąga szczyt, gdy piszesz "Trzeba trochę zdobyć wiedzy na temat standardów w3c i css". Napisałem na ten temat dwie książki, które zostały zweryfikowane przez korektorów wydawnictwa (tym ludziom do pięt nie dorastasz, smrodzie) oraz pozytywnie ocenione przez recenzentów czołowych polskich czasopism.
Tomasz Trejderowski
--
Oczywiście wszystkie prawa autorskie należą do pana Trejdorowskiego, człowieka który pisze książki edukacyjne o tworzniu stron internetowych....